Imperium

Behemoth`s Lair

Biesiada w Grodzie

Permalink

Mili moi,

W piątek, 17.08.2018, zostanie od godziny 18:30 oddany w nasze ręce Podgródek, znajdujący się na terenach Grodu Rycerskiego nieopodal Byczyny.

W planach jadło staropolskie i napitki. Napoje wyskokowe należy organizować sobie we własnym zakresie, na miejscu nie będzie możliwości kupna takowych. Zapraszam do zwiedzania strony internetowej Grodu.

Koszt imprezy to 50zł od osoby, uiszczane w formie dodatku do opłaty konwentowej.

Osoby nie przebywające na Konwencie w piątek są oczywiście zwolnieni z tych kosztów.

Dziczyzna!


Permalink

Cieszę się niezmiernie na ponowną biesiadę w Grodzie i już nie mogę się doczekać zarówno samej imprezy jak również marszów do i powrótów :D

Troszkę niepokoi mnie tylko jedna sprawa. Wspomniałeś, że będzie dziczyzna. Czy też w formie prosiaka z rożna jak to było kilka lat temu? Ostatnim razem bardzo znaczna część świniaka trafiła do kosza... Osobiście jestem typem człowieka, który bardzo nie lubi jak coś się marnuje, zwłaszcza jedzenie. Stąd moje obawy. Może część osób podziela moje fanaberie, ale może dałoby radę wcześniej poporcjować dziczyznę? Wiem, że prosiak na palu ma swój niepowtarzalny urok i buduje nastrój, ale wiem też, że w takim wypadku na pewno znaczna część nie trafi na talerz...

Ja oczywiście się dostosuję bo wszak ma to być chillowy wieczór i będę się cieszył na wspólną posiadówkę tak czy owak :)


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 1. lipca, Ostatnio modyfikował: Dagon

Permalink

Podzielam zdanie Dagona i bardzo się cieszę, że o tym pomyślał.
Ewentualnie może jest jakaś opcja zabrania tego ze sobą? Tego prosiaka byłoby dla całego Konwentu na dwa dni. W każdym razie ograniczmy wyrzucanie jedzenia do minimum. Jeśli nie ma opcji transportu, to nie zamawiajmy pół tony.


Permalink

Bardzo, bardzo słuszna uwaga; podpisuję się obiema rękami. Jeśli mnie pamięć nie myli, ostatnio mieliśmy i dzika, i prosiaka - jedna świnia według mnie wystarczy. Osobiście głosowałbym za tym pierwszym.


Permalink

Spokojnie mili moi, dokładnie z tego samego założenia wyszedłem - dziczyznę przewidujemy, ale nie całopalną ;)