Imperium

Behemoth`s Lair

Nowi się boją...

Permalink

Konwent zapowiada się świetnie, ale ja i zapewne wielu innych rezydentów ma wątpliwości... Ja na przykład trochę się boje co do konwentu... W związku z tym proszę - przekonajcie mnie jakoś...


Permalink

Nie chcesz, nie jedź. To nie jest obowiązek.


Permalink

Def ty masz ten problem, że się wszystkiego boisz. Sulii się boi, Tulla się boi, Mnie się boi, Konwentu się boi, może powinieneś udać się do jaskiniowego psych00analityka?

Co do konwentu się nie wypowiadam, wybieram się po raz pierwszy więc nie wiem jak tam jest.


Permalink

Pocieszę was, z tego co mi wiadomo Tull na konwent się nie wybiera :P


Permalink

No cóż... Bardziej chodzi mi o to, że chciałbym pojechać, tylko mam wątpliwości co do konwentu, bo jednak internet to nie jest bezpieczne miejsce... Czy ktoś może rozwiać moje wątpliwości i czy w ogóle rezydenci mogą jechać na konwent ?


Permalink

Def

Czy ktoś może rozwiać moje wątpliwości i czy w ogóle rezydenci mogą jechać na konwent ?

Oczywiście, że nie, będzie tam stał MiB z kosą i ciął każdego, kto nie wylegitymuje się, wcześniej nie wyrecytowawszy Pana Tadeusza od tyłu, stojąc na głowie.
Głupie pytanie, głupia odpowiedź.
Rezydenci też mogą pojechać.


Permalink

MiB kolejna osoba której się Def boi :P

Def na twoim miejscu bym się nie zastanawiał czy watro, tylko szukał kogoś kto przekona rodziców, że warto.


Permalink

Def

bo jednak internet to nie jest bezpieczne miejsce...

Wszyscy wiedzą, że zjadamy nowych na ognisku zapoznawczym. To taki rytuał, coby zaoszczędzić na kiełbaskach.

A tak serio - spotykamy się 6 raz, nikt Ci krzywdy nie zrobi...


Permalink

Ja jadę pierwszy raz i się nie boje aż tak bardzo. Głównie dlatego że byłem na spotkaniu w Częstochowie. Nie musisz się obawiać Def.


Permalink

Nebirios

(...) Głównie dlatego że byłem na spotkaniu w Częstochowie. Nie musisz się obawiać Def.

Na jakim spotkaniu ?


Permalink

Zlocie Częstochowskim ;)


Permalink

Jest takie coś w Zielonej Górze ?


Permalink

Też jadę pierwszy raz i jestem absolutnie pewien, że nikt mnie nie zje, i że wrócę do domciu bez uszczerbków na zdrowiu (no, chyba że potknę się na prostej drodze). Def, radziłbym zajrzeć na stronę Konwentu i poczytać artykuły z tamtejszych gazet. Gdyby źli panowie porywali tam dzieci i kazali wybekiwać Redutę Ordona (Od tyłu. Po łacinie. Stojąc na głowie. Przygrywając do tego na flecie.), to raczej dziennikarze by o tym wiedzieli.

Sam nie mam wątpliwości, że Konwent to wyjątkowe spotkanie, gdzie można spotkać nietuzinkowe osoby. Mówiąc krótko: jak tu, w Jaskini, tylko że w realu.


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 1.07.2009, Ostatnio modyfikował: Kameliasz

Permalink

Dzięki, chętnie zobaczę - nie wiedziałem, że o tym pisali w gazetach... ekstra :P


Permalink

Ceadmill

czy jest się czego bać?

nie dowiesz się dopóki nie spróbujesz, hihi

Zachęcam do odwiedzenia Strony Konwentowej

A jeżeli chodzi o zagrożenia, to każdy z nas jest sam dla siebie największym zagrożeniem
wystarczy zachować zdrowy rozsądek a nikomu nic się nie stanie złego


Permalink

Def

Jest takie coś w Zielonej Górze ?

No jeśli to zorganizujesz, będziesz Mieszkańcem (potrzebne do Okna na Świat), masz miejsce na nocleg to tak.


Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 1.07.2009, Ostatnio modyfikował: Nebirios

Permalink

Jedyne czego powinieneś się obawiać to nadmiar wrażeń :]


Permalink

I brak snu, czasu na porozmawianie ze wszystkim


Permalink

Komu chce się marnować czas na spanie, gdy towarzystwo (mam nadzieję) takie zacne?