Imperium

Spowolnienia podczas długiej bitwy

Kiedy bronię się w zamku w prawym górnym rogu mapy w 3 misji kampanii Inferno to po dłuższej walce (mam mało jednostek więc zanim skopię kompa mija wiele tur) gra wyraźnie spowalnia. Po każdym ruchu moim czy przeciwnika (niezależnie czy jest to atak, czy czar, czy zwykłe przesunięcie jednostek) następuje 2-3 sekundowy "zwis" po czym znowu wszystko pięknie działa.

Dysk nie mieli czyli nie jest to kwestia swapowania (zresztą sprawdzałem w perfmon.msc i zużycie pamięci jest spoko, mam 1GB RAMu), grafika fx5900xt spokojnie sobie daje radę ponieważ mam 30 fps kiedy nie ma tego "zwisu", wszystko da się płynnie zoomować i obracać podczas bitwy. Pozostaje więc tylko procesor, którego zużycie jest nonstop 100%, więc nie mam jak sprawdzić pod windą czy mu rośnie zapotrzebowanie na moc obliczeniową.

Czy ktoś zauważył podobne objawy?

Edit: Teraz tak sobie pomyślałem, że to może być problem AI. Bo sprawa wygląda tak jakby komp analizował wszystko co się stało do tej pory. Z tury na turę jest coraz wolniej.

Edit2: www.celestialheavens.com/forums/viewtopic.php?t=1755&highlight=slowdown
Tutaj też pojawił się podobny problem. Użytkownik Linky wymienia go na końcu swojej listy zastrzeżeń.

Edit3: I jeszcze dwie wypowiedzi z forum celestialheavens.com z identycznym co mój problemem: "game runs smooth, but large battles get progressivly worse and laggy as they go."

"The only time I saw something that seemed a little sluggish was in a long battle with the animation speed cranked up fairly high. The adventure map seemed to run just fine."

Mam dokładnie to samo :( Coś trzeba z tym zrobić bo przecież duuże bitwy to podstawa w szczególności w Multiplayerze!!!

Liczba modyfikacji: 3, Ostatnio modyfikowany: 2006-06-01 22:39, Ostatnio modyfikował: Sadysta

Tak, tylko dlaczego piszesz o tym tutaj? :P Pisz na forum Ubi albo gdzieś gdzie deweloperzy będą mogli to przeczytać, bo do IJB chyba nie zaglądają;)

Jeśli to błąd w grze to napewno będzie poprawiony w którymś patchu - bo wszystkiego w becie wyłapać nie sposób.

A może to przeskakiwanie paska z inicjatywą u dołu? Bo troszkę to opóźnia.


Zastanawiając się nad ludzkim życiem, już sam fakt że żyjemy powinien nas najbardziej zastanawiać...

Irvin

Tak, tylko dlaczego piszesz o tym tutaj?

Dobrze, że pisze!!! Developerzy tu i owszem nie zaglądają, ale jeśli nazbiera się w Jaskini dostatecznie dużo informacji o zauważonych dziwnych zachowaniach gry, będę mógł sporządzić z tego raport i posłać Fabrycemu.


Hoc est opus!
(Caffa et bucella per attractionem corporum venit ad stomachum meum.)

Ja tylko chciałem potwierdzić , że u mnie było tak samo .... Jedna długa bitwa strasznie zaczeła się zacinać.

Co ciekawe zdarzyło się to tylko raz ...


Darkness beyound blackest pitch, deeper then the deepest night
King of darkness, who shines like gold upon the Sea of Chaos.
I call myself upon thee! Swear myself to thee !

To w takim razie też potestuję i dam znać co i jak.

A spróbujcie jeszcze wyłączyć 'eyecandies' w opcjach graficznych i rozegrajcie bitwę ponownie, bo może przez to u mnie do tej pory nie ścinało abitwy bywały długie.


Zastanawiając się nad ludzkim życiem, już sam fakt że żyjemy powinien nas najbardziej zastanawiać...

Miałem podobny problem , musiałem długo czekac żeby na pasku inicjatywy wszystko się ułożyło . W 2 bitwach miałem taki problem teraz już go nie spotykam.


"Thou shall feel the wrath of the Dragons! Tremble in fear, your end is nigh!"

No i co? Nikogo więcej nie frapuje niewydolność gry podczas długich bitew? Czy nikt nie widzi sensu się wypowiadać?


http://sadysta.ath.cx

Miałem identyczny problem! W przedostatniej mapce w kampanii inferno. Ostatnia bitwa o jakieś tam miasto. Walka ciągnęła się przez dobre 20 minut. W okolocach ósmej już byłem sfrustrowany i dałem na auto walkę... Niemniej myślę, że to wina kodu gry...


Niech Innos oświetla ścieżkę, po której kroczysz.

Dziwne, że Nival nie potrafi szybko wydać patcha do tak ewidentnych niedociągnięć. Mnie to mocno frustruje bo gram na poziomie Hard i często mam taką bitwę, że się z kompem tnę do upadłego. Końcówki są naprawdę nie do wytrzymania :|


http://sadysta.ath.cx

Adytass ma całkowitą rację, końcówki długich bitew, to po prostu istna droga przez mękę!!! Wczoraj znowu zaliczyłem około 30-minutową walkę. Było to pokonanie Godryka w ostatniej misji kampanii nekromantów.

A co lepsze (o zgrozo!) nie mogłem podczas tej bitwy włączyć auto walki (a chciałem, ponieważ już wiedziałem, że walka jest przeze mnie wygrana) i musiałem się męczyć sam...

Nie wiem, czy fani z innych państw skarża się rownież na ten problem???


Niech Innos oświetla ścieżkę, po której kroczysz.

Wy się dziwicie, że Nival tego nie naprawia. A Windows to co :-)? Przecież ten system sam siebie zamula i zabiera RAM do niepotrzebnych operacji. Microsoft tego nie naprawił tyle lat i czuję, że z H V będzie tak samo. Błąd kodu :/

Edit: Potwierdzam u siebie spowolnienie przy obracaniu kamery do ziemi. Myślałem, że to wina słabego sprzętu, a jednak nie.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-07-01 12:21, Ostatnio modyfikował: Beltrametix

A czy Nival w ogóle się jakoś ustosunkowało do tego???


http://sadysta.ath.cx

Ponoć udało się złapać przyczyne spowolnień, pytanie, czy da się ją łatwo wyeliminować.


Hoc est opus!
(Caffa et bucella per attractionem corporum venit ad stomachum meum.)

O! A to zaskakująco dobra wiadomośc, bo u mnie ten bug występuje cały czas... UT mogłbyś rozwinąc swoją poprzednią wypowiedź? Tzn. gdzie leży wina, czy Nival robi(zrobi) coś w tym kierunku, aby bug wyeliminowac, i czy dużo osób skarżyło się na ten błąd, bo z tego co zauważyłem, to raczej mały odsetek ludzi go ma...


Niech Innos oświetla ścieżkę, po której kroczysz.

Mogę powiedzieć tylko tyle ile mieści się w części wspólnej zbiorów faktów, o których wiem i faktów, o których mówić mi wolno... A jest tego niewiele, mianowicie: przyczyna prawdopodobnie leży we własnościach języka programowania (Lua) użytego do stworzenia wewnętrznej mechaniki gry. Jeśli tak rzeczywiście jest, to usunięcie problemu może być bardzo trudne o ile w ogóle możliwe.


Hoc est opus!
(Caffa et bucella per attractionem corporum venit ad stomachum meum.)

E tam... Lua jest leciutka, open source i w ogóle można wszystko pozmieniać. Sam jej używałem w kilku programach i zawsze jeśli się muliła to dlatego, że JA źle ją obsługiwałem. Także na 100% da się to poprawić. Jak ktoś nie wierzy to zapraszam do potestowania mojego komunikatora Unicom. Lua jest tam na porządku dziennym, a mimo wielotygodniowych nieraz sesji online wszystko mi zawsze śmiga.

Update: Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w przypadku H5 użycie LUA jest zapewne dużo bardziej ekstensywne, ale to do czego zmierzam to to, że LUA jest projektem dojrzałym, dopracowanym i to na pewno nie jest jej wina. To Nival musiał zwalić sprawę, podobnie jak w wypadku ultra-niewydolnego rysowania mapy przy dużych kątach nachylenia. Wygląda to tak jakby przycinanie geometrii w całości zostawili karcie graficznej i nie zaimplementowali żadnego algorytmu redukcji ilości poligonów wraz z odległością. Po prostu żenujące to jest bo z takimi błędami gra będzie ciąć nawet na potwornie mocnych kompach.

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2006-09-02 10:24, Ostatnio modyfikował: Adytass


http://sadysta.ath.cx

Adytass, tu nie chodzsi o problem z przycinaniem, gdy ustawi sie szeroki kat widzenia kamery. Nival sam podal, iz to ustawinie sluzylo tylko do robienia screenow i nigdy nie bedzie optymalizowane... Chodzi o to, ze podczas dlugich bitew gra strasznie spowalnia... I to zawsze w tych samych momentach, jak jednostka zaczyna sie przemieszczac i jak atakuje wroga. A im dluzej trwa walka tym gorzej...


Niech Innos oświetla ścieżkę, po której kroczysz.

Miałem ten sam proble zwłaszcza w bitwie z Biarą i Loedem Demonów. Jak oddalałem kamere to się cieło jak przybliżyłem to wszystko oki. Napewno nie jest to wina karty graficznej (GF 6600GT) bo to samo na wszystkich ustawieniach. Lecz jak podkręciłem procesor i przemodyfikowałem trochę Windowsa żeby nie wykonywał innych operacjii w czasie gry to problem minął.


A kiedy nadejdzie dzień sądu wszyscy staniemy się aniołami

Kurcze, wiem o co chodzi. Sam zakładałem ten temat (zanim mnie zbanowali za ksywę Sadysta ;)) Po prostu podaję przykład, że Nival jest nieudolny nie tylko jeśli idzie o LUA tylko także o grafikę 3D. I nie chodzi mi o jakiś qde szeroki kąt kamery bo w tej kwestii nic nie zmieniałem. Tylko o duży kąt między kierunkiem "patrzenia" kamery, a normalną do terenu. Poza tym nawet do robienia screenów na litość Boską wymagane jest choć odrobinę płynności. Nival mnie irytuje. Skoro już odwalili taki kawał roboty (grafika, muzyka) to co im szkodzi jeszcze zrobić porządny silnik :|

No ale dość offtopa. Z tym da się żyć, natomiast te spowolnienia przy długiej walce są nie do zniesienia!

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-09-02 14:37, Ostatnio modyfikował: Adytass


http://sadysta.ath.cx