Heh... niereformowalni fani ...
Każdy ma swój gust, lubię wcześniejsze części, ale po zagraniu w homm5 nie chce mi się do nich wracać...
Ciężko jest wszystkim dogodzić, są fani, którzy wolą grafikę 2d i 3d... dla mnie gra po przejściu na trójwymiar zyskała nowy, lepszy klimat.
Wszyscy narzekają na płynność gry... może teraz gra nie na wszystkich komputerach działa płynnie, ale za rok, dwa, kiedy zostaną wydane już wszystkie dodatki, gra będzie działała płynnie, bo kto w ciągu tych kilku lat nie wymieni coś w swoim kompie? Trzeba iść z duchem czasu, bo zostanie się w tyle, (jak niektórzy tutaj :P ) kiedy wszyscy grają w nowego hirołsa
...
PS. Jednostki w 4 piękne? U golema czuć potęgę? Ok... sprawa gustu...
Twój ulubiony zamek to:
|
|
DaegilMieszkaniec
|
0
|
YakinMieszkaniec
|
niereformowalni? |
Haav GyrWeteran
|
Kahn - tutaj nie chodzi o gust tylko o klimat, a ten z H5 to połączenie przesadniej mangi z arabiskim akcentami. A Akadami NIGDY nie miala takich klimatów przypomne, że w H2 zamek czarodzieja był na stepach, a nie pustyniach. Jedyną jednostką nawiązującą nico do arabskiej kultury był Roc. W H3 Tower był zamkiem pustnno-zimowym, czyli pustynia ale nie jak sahara. Tower też nie był arabski, mimo że dżin pochodzi z arabskich mitów a Naga z Indyjskich, to nie ma znaczenia, bo w herosch każda jednostka mogłabyć praktycznie wszędzie(centaur, gargulec) i na klimat zamków nie wpływała jedna czy dwie jednostki. W H4 Akademia również nie była pustynna, więc nie wiem skąd ten pomysł. //From the beginnin to end
Losers lose, winners win This is real, we ain got to pretend The cold world that we in Is full of pressure and pain I thought it would chane But its stayin the same// |
KonqerWeteran
|
Meduzy -- mogę się z tym zgodzić, ale przecież innym jednostkom Chaosu nie można było nic zarzucić. Gdzie są wg ciebie lepsze czarne smoki? W Dungeon z H5, czy w Asylum H4? Zresztą, o czym tu gadać. Na miasta w H5 nie da się w ogóle patrzeć. Z zewnątrz wszystkie (no, z wyłączeniem Sylvan, ale to zrzynka z Disciples, więc szkoda na nie słów) wyglądają jak muszla klozetowa. A jednostki? Skoro w H4 są kiczowate, to jakie są w H5? Co powiesz o chochlikach, demonach, piekielnych ogarach, czartach, diabłach, krzyżowcach, aniołach? Wymieniać dalej? Skrajnie kiczowaty model ma też gargulec, golem, dżinn, rakszasa, kolos, całe Dungeon (zwłaszcza minotaury*), zombie, duch, wampir, kościany smok, rusałka, tancerz ostrzy, łowca, drzewiec, zielony smok. Natomiast na widok żywiołaków po prostu załamuję ręce. Różowe strzelby, głowa indyka na końcu wodnego węża itd.
O, widzę że bardzo dużo grałeś w H3 skoro tak twierdzisz. Smoki różnią się wszystkim, nawet układem skrzydeł podczas lotu.
Patrz dwa akapity wyżej.
Ożywienie umarłych + Nekropolia = jeszcze większy brak balansu niż w H3 (tam też Nekropolia była za mocna).
Nie znam ani jednej osoby, która grając w Heroesy przynajmniej od 7-8 lat stwierdziłaby, że grafika 3D to plus. Mnie samemu na myśl o prezentacji jednostek w menu bohatera i w mieście, koniecznością nieustannego obracania kamerą, kompletnym braku klimatu i ogromnymi wymaganiami sprzętowymi robi się ciut zimno.
Np. ja.
Zobaczymy czy za rok, czy półtorej o H5 nie będą przypominać wam jedynie wydawane doń dodatki. W 100% zgadzam się a Haav Gyrem. *Niech mi ktoś wytłumaczy, dlaczego w H5 minotaury to niewolnicy, podczas gdy w poprzednich częściach była to elita tego miasta. W H3 minotaury były tak przekonane o swojej dominacji na polu bitwy, że zawsze miały wysokie morale. Część bohaterów z tego miasta była minotaurami. W H4 tak samo. O co chodzi? Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-07-28 10:19, Ostatnio modyfikował: Konqer Bring me to hell!
I can scream much louder! The voice of freedom SLAY THE CHAINS OF POWER! |
Haav GyrWeteran
|
Co do minotaurow, mogę jedynie dodać że w M&M8 Minotaury i mroczne elfy żyły w zgodzie, bez niewolnictwa z której kolwiek strony. //From the beginnin to end
Losers lose, winners win This is real, we ain got to pretend The cold world that we in Is full of pressure and pain I thought it would chane But its stayin the same// |
AvonuWeteran
|
Tak to jest jak się pomija cały dorobek serii, zwłaszcza MM, gdzie minotaury były jednymi z najsilniejszych potworów (ustepowały tylko hydrom, tytanom i smokom), mogły zabić jednym ciosem, a bez wspomagania magią, co najwyżej można było byczki połaskotać mieczami (MM1-5). Zamiast tego zaserwowano minotaury z opowieści o Podmroku, gdzie (chyba) były one jedną z ras niewolniczych mrocznych elfów, bez krzty własnej godności, a używano ich jako mięsa armatniego w różnych walkach. Chyba już wszystko jasne? "When someone desires information, they come to me." - 8t88
"Dwarves, they're like angry beards on legs. Angry, beer-soaked beards on legs!" |
Haav GyrWeteran
|
Nawet w Podmroku(FR) minotaury mimo że słabe, ale miały jakąś wlasną tożsamość, bo tam mroczne elfy miały niewolnków ze wszystkiego co się dało, nawet z wlasnego potomstwa:P Już dawno temu mowiłem,że fabularnie H5 to wielki niewypał, twórcy mogli chociaż nie dodawać numeru 5, sugerującego kontynuacje, jak tak bardzo zależało im na wlasnym pomyśle na świat. Choć sama koncepcja Dungeonu jak miasta mrocznych elfów bardzo mi odpowiada. Szkoda tylko że nie przypomina Alvaru z MM8(szczurolaki, m.elfy, minotaury, trolle, cyklopy, wiwreny, smoki ....itp) //From the beginnin to end
Losers lose, winners win This is real, we ain got to pretend The cold world that we in Is full of pressure and pain I thought it would chane But its stayin the same// |
NaridaMieszkaniec
|
no to juz znasz. tak sie sklada ze gram w heroesy od osmiu lat, znam wszystkie czesci i uznaje grafike 3d za plus HOMM jest dla mnie niczym... niczym brat
|
TristanWeteran
|
Heh, zmoderowałem troszki wątek, ale widzę że się mały offtopik robi |
Helian LiadonMieszkaniec
|
Najlepszym zamkiem oczywiście są Nekropolia Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-07-29 14:45, Ostatnio modyfikował: Helian Liadon From Heresh
|
YakinMieszkaniec
|
Dobra, podaj mi roznice katow odchylenia od poziomu podczas lotu u poszczegolnych smokow, to Ci uwierze :P Mi tam sie diably podobaja, czarty(tak sie odmienia?) tez, tancerz ostrzy i duch tez... zreszta o gustach sie nie dyskutuje. I zdecydowanie wole jednostki z h5 niz z h4. Bo w poprzedniej wersji wszystkie jednostki byly takie okraglutkie, ze az mi sie rzygac chcialo. |
NavarRezydent
|
To mój pierwszy post :] Jak narazie to nie mam ulubionego zamku. Na czoło wysuwa się delikatnie Sylwan, powód : świetny wyglad wewnatrz, muzyka(w innych tez super), niesamowici druidzi mozliwe ze nawet za mocni, war dancerzy swietni jak na 2 lvl, rusałki bardzo dobre, zreszta tu nie ma słabych jednostek. Drzewce za mały damage ale sa nie do pzrejscia z takim defensem i zyciem. Liczba modyfikacji: 3, Ostatnio modyfikowany: 2006-08-04 06:00, Ostatnio modyfikował: Tristan |
PavcioooWeteran
|
Mi o dziwo najbardziej podobają się Sylvan. Dlaczego o dziwo? Bo w H3 nie lubiłem tego zamku, a w H4 średnio. A tutaj stali się moim ulubionym zamkiem 0
|
FeanorWeteran
|
A mi brakuje przede wszystkim krasnali :P A ulubiony zamek to Sylvan. Mają dużą inicjatywę (wyjątek - enty), zwłaszcza smoki i tancerze. Mając Gilraena (specjalność Tancerze) na wysokim poziomie i artefakty do inicjatywy (Pierścień dający 20% do własnej inicjatywy, a także "smocza" seria, przydatny Kij Piekieł, nie wiem czy jest dostępny w normalnej grze, spotkałem go tylko w Kampanii Fight the fear
Find the truth |
Haav GyrWeteran
|
Heh... bo Hydra tam ma wyglągać, ma mieć wężowate cielsko, bo to Wąż o 8głowach a nie dinozaur jak w H5:P Może to gusta ale czarny smok z H4 jak dla mnie byl jedną z najładnieszych jednostek:P. Tu masz troche racji, ale Meduza ma bliższy wygląd do tego z Mitu:P
Tu się chyba za galopowałeś, w tamtych czasach nie było możliwości przedstawienia straszych i mrocznych jednostek:P //From the beginnin to end
Losers lose, winners win This is real, we ain got to pretend The cold world that we in Is full of pressure and pain I thought it would chane But its stayin the same// |
FeanorWeteran
|
No tutaj może rzeczywiście przesadziłem, w mitologii to rzeczywiście był wąż, ale i tak w H4 ma dwie nogi za dużo W H1 i H2 były beznogie. W H3 wyglądały podobnie jak w H5. Ale chodzi mi głównie o ich kolor.... Jest taki... zgnity (by nie powiedzieć sraczkowaty )No tutaj to już gusta a o gustach się nie dyskutuje, jak to już ktoś wiele razy powtarzał w tym temacie ![]() Hmmm, nie przypominam sobie, by meduza w micie miała nogi... Nie pamiętam tego fragmentu o dolnych partiach ciała Ale głowę z wężami miała i w dwójce, i w trójce, i w czwórce.
Hmmm... Quake, Duke Nukem, Doom, te gry pochodzą z podobnych czasów. Ta trzecia jest nawet starsza. Mimo to wtedy naprawdę potrafiły przestraszyć (może za wyjątkiem Duke'a)... Myślę, że to przykłady na to, że można było wtedy zrobić straszne i przerażające postacie. Oczywiście teraz nikogo by nie przeraziły, conajwyżej wzbudziły śmiech starą techniką (to samo w kinie, technologie, które kiedyś dawały dobry efekt, strasząc widzów, dzisiaj wzbudzają śmiech. Ale to nie zmienia faktu, że nadal są ludzie lubiący takie klasyki oglądać )
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-08-26 12:57, Ostatnio modyfikował: Feanor Fight the fear
Find the truth |
TetraedrMieszkaniec
|
Witam "Rady wam trzeba? Oto ona: Pokory, Słowicy, bo ciężkie czasy przychodzą zawsze bez zapowiedzi"
"Only a few find the way. Some don recognize when they do; some don ever want to" |
TargonMieszkaniec
|
Moim ulubionym zamkiem w HoMM 3 zawsze była "Cytadela" (być może dlatego, że nikt inny nią nie grał :P). Tazar sprawiał, że bagienne istoty były bardzo wytrzymałe. W HoMM 4 moim faworytem była "Nekropolia" głównie poprzez czary przywracające... i niszczące życie, no i wampiry. W "piątce" to też się nie zmieniło. Nekropolis jest silną frakcją przez to, że więcej bitew = więcej posiłków. Rozkładająca się armia wroga nie będzie zachwycona widząc legiony szkieletów napinających strzały na cięciwy. Mimo, że siły są bardzo dobrze zalansowane i w każdym zamku mi się coś podoba, to jednak zawże będe miał słabość do umarlaków "The sun goes down,
I feel the light betray me" |
EuronymusMieszkaniec
|
Ja lubię Dungeoi i Nekropolię bo mają całkiem fajny klimat. Mojemu bratu podoba się akademia ( pomijając gargule, które wyglądają jak płyty nagropkowe :]) bo jak mówi czarodziej podczas walki ma fajną animację czarowania. 0
|
FriyuMieszkaniec
|
Moim ulubionym miastem jest Akademia. Wlasciwie to miasto zawsze bylo moim ulubionym. Czarodzieje zawsze byli potezni i to nie ulega watpliwosci (nekropolia tez sie chowa :P). Jesli chodzi o jednostki, to jedynym tragicznym nieporozumieniem sa gargulce. Bardzo podobaja mi sie Czarodzieje(ulepszeni), Golemy oraz oczywiscie Giganci i Tytani :] Jezeli chodzi o Dziny, to tworcy nie bardzo sie popisali, ale nie jest zle, bo ulepszone sa nawet nawet... 0
|
Niekoniecznie
ten czar + nekropolia = zwycieztwo bez strat
Pierwszy ruszył się swoją kawalerią i już straciłem swoje wszystkie smoki(miał szczęscie na dodatek....), kusznicy też są super, tak samo i inkwizytorzy bo są bardzo wytrzymali. Ehhh widocznie muszę polepszyc swoją taktykę
dziwne
hydne są wspomniane wcześniej meduzy, okropnie wyglądają harpie, tak sobie krzyżowcy, kiepsko diabły, słabo cerber, okropnie bohater czarnoksiężnik kobieta z Asylum (tutaj dopiero sobie zażartowali! Peruka na łysej głowie... A ty mówisz, że Heroes są poważne! I mówisz, że mają mieć mroczny klimat...