Imperium

Behemoth`s Lair

Nagash

Co do kalendarza to można spróbować, jak nie wyjdzie to się trochę pozmienia w postach. Co do kilku wątkow to przydałoby się tak zrobić ale mniej więcej ustalić kto z kim podróżuje bo jak ktoś będzie w jednym wątku i się nagle przeniesie do innego to będzie trochę dziwnie ?!
Od 14 do 18 Blossonthal Droga wydawała się dłuższa niż było na mapie, nekromanty nie ruszały ani piękne tereny rozciągające się pod nim ani spalone, opustoszałe wioski, których mieszkańcy uciekli w obawie przed wojskami przeciwnika. Mijał fort Damarys, który wydawał się...
18 Blossonthal (Kwiecień) 1276r. ery II Po długim czasie oczekiwania w kolejce doszedł do komnaty królowej, został niechętnie wpuszczony do środka, ale jednak. Królowa była w ciężkim stanie. Ledwo co zdołał się jej przyjrzeć, gdy do komnaty wszedł król. Wpadł we...
- O moje kosśi, moje obolałe kości - mówił Nagash wychodząc z piwnicy cały poturbowany. - Najlepiej zalać moje kości jakimś dobrym winem i już - dodał po czym zamówił butelkę jakiegoś mocnego trunku. Po chwili leżał na stole nieprzytomny a wokół tańczyli w rytm muzyki inni...
//18-19 Blossonthal// Lisz Nagash był zirytowany. Zamierzał udać się do mrocznej Dark Keep w poszukiwaniu cennego dla niego przedmiotu, a poszukiwanie leku dla królowej miało być jedynie przykrywką, która miała zwabić głupców potrzebnych mu do wykonania zadania. Oczywiście...
//22 Blossnothal // -O tak nie ma to jak powiew ciepłego pustynnego wiatru w twarz - mruczała Ashanti - Taa... o ile komuś czaszki z karku nie zwieje - odburknął Nagash - Nie wiem o co ci chodzi nekromanto, wszystko idzie zgodnie z planem - Tak, i właśnie chodzi o to że idzie za...
Nagasha obudziły rozmowy gości i gdy otworzył oczy, spostrzegł że leży na podłodze zamiast na stole. Rozejrzał się na boki i zobaczył że prawie wszystkie stoły były połamane. - Co jest? Wojna była czy co?? - pomyślał i przetarł otwory w czaszce w których kiedyś znajdowały...
23 Blossonthal -Jeszcze trochę i zginęlibyśmy pod ruinami domu – wysapał Nagash lecz zaraz odskoczył na bok aby uniknąć kolejnego ataku -A macie wy!! – krzyczała Ashanti i strzelała kulami ognia. Całe otoczenie wskazywało to że od dawna trwa tu wojna pozycyjna. Wszystkie...
- O, kogo moje oczy widzią a raczej ich brak ?? Denadareth we własnej osobie !! A tam Dragonthan, a to jak sądze Hisime a to... - i tu zatrzymał się na chwilę aby sobie przypomnieć - Chyba... Echhh nie wiem, lepiej pójdę spytać, w końcu kto pyta nie błądzi - pomyślał i podszedł do...
30 Blossonthal -No dobrze, jesteśmy w jakiś podziemiach ale my mamy przecież dotrzeć do Dark Keep !! – krzyknęła Ashanti -Racja, tylko musimy się jakoś stąd wydostać tylko jak skoro nad nami toczy się walka ?? – spytał Klaang -Albo uda nam się wydostać bez walki albo...
- Łojo joj, troche się zasiedziałem. Co? Trochę, śpię tu już od tygodnia! Chyba będę musiał przeprosić gospodynię za to że przesiedziałem jej tutaj tyle czasu a przy okazji się napiję – pomyślał i podszedł do lady – Ekhm, ekhm... przepraszam Sulio że przesiedziałem u...
Dobra to ja wam powiem jeden sekret o mnie ..... Tak naprawde to nie jestem liszem tylko człowiekiem i tylko się za nekromante podaje - Co ?? Zlinczować tego oszusta - Wrzeszczał rozwścieczony tłum
** //2 Vallathal - popołudnie//** -Pozwól że udamy się na naradę i omówimy sprawę, dobrze ?? – spytała demonka po czym pociągnęła za sobą Nagasha i Klaanga. -O co chodzi ?? – spytał lisz. -Jak to o co ?? Mieliśmy iść do Dark Keep po amulet dla królowej. Już...
- No, koniec tego obżarstwa. Nie wiem jak wy ale ja musze iść i się przewietrzyć na święzym powietrzu. Naturalnie jeżeli ktoś chce to może iść ze mną - powiedział Nagash, odstawił kielich i wyszedł na zewnątrz.
- Agrr, co sie będe męczył ?? - powiedział Nagash, pstryknął palcami a po chwili za nim stał odział zombii i szkieletów i wziął się za szorowanie podłogi. - No to chyba wystarczy - pomyślał i usiadł przy stoliku.
- Zaraz to chyba mój amulet - powiedział Nagash - Jesteś pewien ? - Tak na pewno ! Miałem go w tego, ekhm w kieszeni płaszcza zapewne mi wypadł - wymyślał nekromanta - Ale przecież ty nie masz kiesznie w płaszczu - zaprotestował Bubeusz - Ehh no dobra niech będzie ! To nie mój .....
- Wiecie studiowałem kiedyś amulety a ten amulet przypomina mi się. O ile dobrze pamiętam to on służy do tego że jego posiadaczowi nigdy nic się nie wyleje - mówił Nagash. - Uuuu... to rzeczywiście bardzo potężny amulet - powiedział Bubeusz. - Żartowałem! Tak naprawdę to nie...
- Ach... po co się męczyć ?? - spytał Nagash po czym pstryknął palcami a wokół niego stały zombi - No śmigać do sklepu i kupić jakiś żyrandol, który przypomina ten, resztą zajmie się iluzja. - Nagash, nie wiem czy to najlepszy pomysł wysyłać oddział zombi którym odpadają...
No to i ja o sobie opowiem : Dobra czas zacząć. **Ogólnie ** Mam na imię Kuba M. mieszkam w warszawie mam .... lat. Jak ktoś wie to dobrze jak nie to niech troche pogłówkuje. Podpowiedź mam urodziny 18.04..... a co dalej to sami sie pomęczcie. **Wygląd: ** Średniego wzrostu...
- Ohoho ale się zebrali?? Co to, jakiś zjazd czy co że tyle ludzi (i nieludzi) - powiedział Nagash i skierował swe kroki w stronę zbiornika z wodą. Okazało się że w środku siedzi ifryt a woda nie paruje lecz się podgrzewa - O!! Jak dobrze, gorące kąpiele świetnie robią na kości -...