Imperium

Behemoth`s Lair

Najgorsze jednostki

Permalink

Tabris

Część leksykalna:


Ooo, mój ulubiony temat.

1) Ożywieniec, a nie "orzywieniec". Nazwy jednostek piszemy wielką literą.


A niby czemu? Czy jest to nazwa własna?
Jest różnica między Hydrą a hydrą - pisana z wielkiej litery bez wątpienia oznacza nazwę (pojedynczej) mitologicznej bestii (tudzież organizacji terrorystycznej w komiksach Marvela). Podobnie z Minotaurem czy Meduzą.
Więc może mi powiesz czemu mamy pisać nazwy jednostek z wielkiej litery? Tylko dlatego, że w grze tak jest? Czy może z innego powodu?

2) Nieprzydatne, a nie "nie przydatne". Przymiotniki piszemy z końcówką nie.


Czyli "przydatnenie? A może chodziło Ci o coś innego?
Jak się kogoś czepiasz, upewnij się, że sam nie popełniasz błędów, zwłaszcza w "czepialskim" poście (znam to z autopsji).


EDIT:
Żeby nie robić więcej offtopu:

4. Przed "a" jako spójnikiem piszemy przecinek. Podobnie jest z "czemu".


Zaś przed "i", "lub", "oraz" nie stawiamy przecinka, a jednak on nieraz występuje. Nie ma w języku polskim żelaznej zasady co i jak poprawnie napisać - wszędzie są wyjątki. I właśnie "a" jest jednym z nich (co nie znaczy, że akurat tu nie miałeś racji - może miałeś, może nie - nie chce mi się sprawdzać).
Tu masz krótki spis reguł.
Aha - co do nazw jednostek - są one pisane z wielkich liter dlatego, żeby to ładnie wyglądało w grze czy innych tekstach (instrukcja). Zauważ też, że w j. angielskim elfy masz zazwyczaj pisane z wielkiej litery, podobnie jak krasnale czy orki, zaś w j. polskim są już z małej.
Tyle offtopem.

Liczba modyfikacji: 3, Ostatnio modyfikowany: 2.02.2008, Ostatnio modyfikował: Avonu

Permalink
1.

Avonu de Odihs

Tabris: Część leksykalna:


Ooo, mój ulubiony temat.


Ciekawe, mój też.

Avonu de Odihs

: 1) Ożywieniec, a nie "orzywieniec". Nazwy jednostek piszemy wielką literą.


A niby czemu? Czy jest to nazwa własna? (...) Więc może mi powiesz czemu mamy pisać nazwy jednostek z wielkiej litery? Tylko dlatego, że w grze tak jest? Czy może z innego powodu?



2. Wydaje mi się, że skoro twórcy postanowili, że nazwy jednostek mają się zaczynać z wielkiej litery to powinniśmy uszanować ich decyzję. Zauważ też, że wielka litera wyróżnia słowo z morza innych wyrazów i łatwiej nam odnaleźć nazwę jednostki, bohatera, artefaktu itd..

3.

Avonu de Odihs

Tabris: 2) Nieprzydatne, a nie "nie przydatne". Przymiotniki piszemy z końcówką nie.


Czyli "przydatnenie? A może chodziło Ci o coś innego?

Już się poprawiłem. Dziękuję za uwagę, miło z twojej strony.

4. Przed "a" jako spójnikiem piszemy przecinek. Podobnie jest z "czemu". Jak się kogoś czepiasz, upewnij się, że sama nie popełniasz błędów, zwłaszcza w "czepialskim" poście (znam to z autopsji).

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2.02.2008, Ostatnio modyfikował: Tabris

Permalink
1) Driady (przeciętna jednostka; dobrze, że chociaż mają zdolność "brak kontrataku przeciwnika)
2) Jaszczuroludzie (dobra jedynie w znacznej ilości)
3) zjawy (wg mnie tandetna jednostka)
4) Meduzy (za szybko giną, mają za mało sztrzał- Beholderzy są lepsi)
5) Zdecydowanie żywiołak ziemii (ogólnie lipna we wszystkim)
6) Wiwreny (słabe obrażenia, statystyki)
7) Upiorne Smoki (Bardzo słaba jednostka, [wg mnie słabszą od nich są tylko feniksy{ich ratuje tylko duży przyrost oraz odradzanie, dlatego wybrałem smoki}])

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2.02.2008, Ostatnio modyfikował: Haav Gyr

Permalink
Ręce opadają. Już któryś raz widzę argument typu "jest to przeciętna jednostka" lub "jednostka x z danego zamku jest lepsza". Po 1 ten temat jest o najgorszych jednostkach, a nie przeciętnych. Po 2 w zamku jest siedem poziomów więc porównywanie jednostek między poziomami jest conajmniej bezsensem.
Teraz ustosunkuję się do postów powyżej:
Driady są wspaniałą jednostką zarówno pod względem statystyk jak i taktyki.
Meduzy SĄ lepsze niż Beholderzyi giną tak samo jak inni strzelcy lub jednostki na tym poziomie.
Każda jednostka jest dobra w dużych ilościach (no, za wyjątkiem chłopów), a jaszczuroludzie stoją powyżej średniej na swoim poziomie, wystarczy spojrzeć na statystyki.
Wszystko przez to, że każdy patrzy subiektywnie na daną jednostkę: nie podoba mu się jej wygląd, albo szybko ją tracił bo miał mało punktów obrony lub nie umiał w pełni wykorzystać jej potencjału. Ten temat jest o najgorszych a nie o nielubianych jednostkach.

@Black Emperror:
...Ależ powiedz, dlaczego według Ciebie gnolle są najsłabsze na 1 poziomie?

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2.02.2008, Ostatnio modyfikował: Hellburn

Permalink
Rany Hellburn... Te twoje testy to czyste porównania 2-óch jednostek. Wskazują tylko która jednostka zadaje więcej dmg. Nie można powiedzieć że dana jednostka jest zła bo tak Ci wyszło w teście. Taka Hydra na ten przykład: W teście wyszło Ci że jest prawie najgorsza a co z jej umiejętnością? A sprawdziłeś jak radzi sobie z 2, 3, 4, 5 ,6 przeciwnikami na raz w bitwie z udziałem pozostałych jednostek ze swojego zmku?

Ponadto: Zastanów się! Jakby wszyscy byli zmuszeni wymieniać te same jednostki jako najgorsze to ten temat nie miałby najmniejszego sensu. Po to tworzy się takie tematy żeby ludzie mogli wymieniać spostrzeżenia. Jeden woli jednostkę X bo lepiej mu się nią gra od jednostki Y - a w konsekwencji osiąga nią lepsze wyniki - ot cała filozofia! Takie wybory są czysto subiektywne i takie zawsze będą!

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2.02.2008, Ostatnio modyfikował: Dagon

Permalink
Całkowicie zgadzam się z Dagonem. Dodam tylko, że wygląd jednostki jest ważny. Nie znoszę grać Cytadelą, bo razi mnie wygląd jej jednostek. Nie znajduję przyjemności w dowodzeniu tą armią i to sprawia, że oceniam jej jednostki bardzo krytycznie. Zauważ też, że graczy z reguły lubią dobre jednostki. Dlatego nielubiana to najczęściej najgorsza dla gracza.

Jeżeli gracze mówią, że jednostka jest przeciętna, to znaczy, że przyznają, że nie jest jednoznacznie słabsza od innych jednostek, przynajmniej jeśli chodzi o statystyki. Ale jeśli chodzi o umiejętności, to ustępuje innym jednostkom i dlatego ma u nich ostatnie miejsce. Lub patrz wyżej.

Ależ Chłopi są bardzo dobrzy w dużych ilościach; jak grasz Nekropolią :) Co do reszty oceny Ynafa zgadzam się z tobą.

Człowiek patrzy subiektywnie, bo nie jest komputerem. A poza tym, ten topik nie ma tytułu "Ustalamy, która jednostka danego poziomu jest najsłabsza".


Permalink

Dagon

Rany Hellburn... Te twoje testy to czyste porównania 2-óch jednostek. Wskazują tylko która jednostka zadaje więcej dmg. Nie można powiedzieć że dana jednostka jest zła bo tak Ci wyszło w teście. Taka Hydra na ten przykład: W teście wyszło Ci że jest prawie najgorsza a co z jej umiejętnością? A sprawdziłeś jak radzi sobie z 2, 3, 4, 5 ,6 przeciwnikami na raz w bitwie z udziałem pozostałych jednostek ze swojego zmku?


a ja napisałem wcześniej:

Hell

Wszystko przez to, że każdy patrzy subiektywnie na daną jednostkę: nie podoba mu się jej wygląd, albo szybko ją tracił bo miał mało punktów obrony lub nie umiał w pełni wykorzystać jej potencjału.


Nigdzie nie wspominałem o moich testach i broń Boże nie utożsamiam ich z tym tematem, bo wkońcu z zastosowaniem jednostek tabela wyglądałaby zupełnie inaczej (ale już bardziej subiektywnie - zależnie od osoby oceniającej, bo jeden woli brak kontrataku a drugi podwójne uderzenie).
I potwierdzam. Hydra jest super jednostką na taktykę teleport+atak :) istna rzeźnia :)

Dagon

Ponadto: Zastanów się! Jakby wszyscy byli zmuszeni wymieniać te same jednostki jako najgorsze to ten temat nie miałby najmniejszego sensu. Po to tworzy się takie tematy żeby ludzie mogli wymieniać spostrzeżenia. Jeden woli jednostkę X bo lepiej mu się nią gra od jednostki Y - a w konsekwencji osiąga nią lepsze wyniki - ot cała filozofia! Takie wybory są czysto subiektywne i takie zawsze będą!


Rozumiem - najgorsze, ale np. na pierwszym poziomie rzadko, która jednostka ma jakieś specjalne właściwości i jak inaczej sprawdzić kto jest najgorszy? oczywiście, że testem 1v1. Gnoll w tym wypadku wypada całkiem nieźle i nazwanie go najgorszą jednostką to dla mnie tak jak uznać wampira za przeciętniaka (co ewidentnie jest nieprawdą, bo i statystyki ma wspaniałe i specjal zachwyca).
I wiem, że każdy ma własne zdanie, po to jest forum żeby dyskutować, ale żeby zaprzeczać rzeczom oczywistym? Pleeeaaasssee....

Tabris

Dodam tylko, że wygląd jednostki jest ważny. Nie znoszę grać Cytadelą, bo razi mnie wygląd jej jednostek. Nie znajduję przyjemności w dowodzeniu tą armią i to sprawia, że oceniam jej jednostki bardzo krytycznie.


No to w takim razie cała Forteca jest do niczego, bo jeżeli Ci się niepodoba to wszystkie jednostki, nawet osławione gorgony są najgorsze :) Czysty bezsens!

Tabris

Zauważ też, że graczy z reguły lubią dobre jednostki. Dlatego nielubiana to najczęściej najgorsza dla gracza.


To proponuję zmienić ten temat na "nielubiane jednostki" i będzie po krzyku.

Tabris

Jeżeli gracze mówią, że jednostka jest przeciętna, to znaczy, że przyznają, że nie jest jednoznacznie słabsza od innych jednostek, przynajmniej jeśli chodzi o statystyki. Ale jeśli chodzi o umiejętności, to ustępuje innym jednostkom i dlatego ma u nich ostatnie miejsce. Lub patrz wyżej.


Jak dla mnie to oceniany w tym temacie jest całokształt jednostki a nie tylko statystyki lub specjale. Poza tym "przeciętna" znaczy "przeciętna" czyli nie najgorsza ani nie najlepsza. Więc uznanie "przeciętnej" za najgorszą to dla mnie absurd :)

Tabris

Ależ Chłopi są bardzo dobrzy w dużych ilościach; jak grasz Nekropolią :)


Nie są dobrzy. To Nekropolia korzysta na ich beznadziejności.
Permalink
Może za mało sprecyzowałem. Miałem na myśli jednostki przy których trudno określić czy lepsza jest X czy Y. Taka Mantykora i Wiverna na ten przykład. Statystycznie są bardzo podobne ale jeden gracz woli paraliż a drugi trucizne - i bądź tu mądrym.
Zgadzam się że Gnoll jest dość mocny na swoim poziomie ale nie bieżesz pod uwagę wielu innych czynników przez które ktoś może uznawać jednoste za słabą. Np. koszt generatora - żeby zbudować lepszą Chtakę Gnolli (jak zwał tak zwał :P) potrzeba aż 10drewna! przez co sporą część rozgrywki grasz wersją podstawową (chociaż Imp i tak dostanie bęcki;p). Podobnie jest z Archaniołem czy Tytanem - chyba że przyfarcisz :)
Są też różne sytuacje. Przykładowo twój bohater musi atakować zamek w którym jest 5 halabardników. Masz0 many. Co wolisz? 2 Smoki Cienia czy 2 Behemoty???
Dlatego nie dziwuję (;p) się jak ktoś pisze że Czarny smok jest najlepszy. Ale Fakt! Są pewne granice!

@Tabris
"Wygląd jednostki" to raczej słaby argument :) Pamiętaj że są "gusta i guściki" i tu dyskusja nie ma najmniejszego sensu.

Liczba modyfikacji: 7, Ostatnio modyfikowany: 3.02.2008, Ostatnio modyfikował: Dagon

Permalink

Dagon

Może za mało sprecyzowałem...;P Miałem na myśli jednostki przy których trudno określić czy lepsza jest X czy Y. Taka Mantykora i Wiverna na ten przykład. Statystycznie są bardzo podobne ale jeden gracz woli paraliż a drugi trucizne - i bądź tu mądrym.
Zgadzam się że Gnoll jest dość mocny na swoim poziomie ale nie bieżesz pod uwagę wielu innych czynników przez które ktoś może uznawać jednoste za słabą. Np. koszt generatora - żeby zbudować lepszą Chtakę Gnolli (jak zwał tak zwał :P) potrzeba aż 10drewna! przez co sporą część rozgrywki grasz wersją podst. Podobnie jest z Archaniołem czy Tytanem - chyba że przyfarcisz :)
Dlatego nie dziwuję (;p) się jak ktoś pisze że Behemot jest najlepszy. Fakt! Są pewne granice - ale nie widzę żeby je ktoś specjalnie przekroczył ustawiająć np. Czarnego Smoka na najgorszym miejscu.

@Tabris
"Wygląd jednostki" to raczej słaby argument :) Pamiętaj że są "gusta i guściki" i tu dyskusja nie ma najmniejszego sensu.




Może i tak, ale dla niektórych wygląd jednostki jest ważny, a dla niekorych statystyki i nie będzie tak, iż dla każdego takie driady będą wspaniałe i WoGóle. Zresztą oprócz statystyk inne rzeczy w dużym stopniu wpływają na walkę konkretną jednostką i to także trzeba wziąć pod uwagę... (Ale o tym zapewne wiecie ;) )

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 3.02.2008, Ostatnio modyfikował: Ynaf

Permalink
Tjaa... wiemy. Ale na przyszłość - nie kopiuje się całej wypowiedzi innej osoby tylko po to by ją potwierdzić.

Nie wiem jak wy ale ja uważam najeżdżanie na Cytadelę za dziecinadę. 99% przypadków w których trzeba wymienić jakieś brzydkie/słabe/niedorobione miasto to wskazywanie właśnie Fortress. Owszem, można by to i owo nieco zbalansować, ale nie trzeba za każdym razem przypominać jakie to "dupne" miasto. Ludzie, trochę dojrzałości.

Aby nie było offtopu dorzucę własną listę imo najgorszych jednostek. Jeżeli chodzi o definicję "najgorszej jednostki" to dla mnie będzie to jednostka która statystycznie przegra ze wszystkimi innymi na danym poziomie. Wydaje mi się to najbardziej obiektywne, bo i tak w grze wszystko zależy od warunków.

Pozwoliłem sobie nie uwzględniać Conflux bo tam jednostki są wepchnięte w poziomy bez uwzględniania rzeczywistej siły. Stąd też żywiołak powietrza wymiata a ziemi - ssie.
Prosiłbym o mniej "wyraziste" epitety, dziękuje. - H.G.
To nie jest epitet tylko orzeczenie. :) - Konq

1. Familiar
Miałem wrzucić troglodytę, ale zdecydowałem się na chochlika ze względu na naprawdę fatalne zdolności ofensywne. Obie jednostki są mało przydatne, służą najczęściej jako zwykłe mięso armatnie, z tym że o ile troglodyta posiada przyzwoite obrażenia i wspomagany błogosławieństwem może coś zdziałać, o tyle chochliki nie posiadają niemal niczego - z takimi obrażeniami nawet w wielkiej ilości nie są groźne a z takim lifem ową wielką ilość można szybko zredukować. Zresztą na co mi ten chochlik? Inferno to niemal sama piechota, imp może tylko pomóc odzyskać trochę many.

2. Zombiak
Prochu nie wymyśliłem. Jedyne co ma dobre to life, ale co z tego skoro wszystkie inne jednostki z tego poziomu są lepsze?

3. Wraith
Wszystkie jednostki na tym poziomie jakąś swoją słabość nadrabiają czymś innym. Najbliżej najgorszej będzie chyba właśnie zjawa. Nie ma przebacz - ma mnie życia niż stojący niżej zombie, a kosztuje tylko 10 złota mniej niż gryf królewski który przebuja ją we wszystkim. Niszczenie many się przydaje, regeneracja nie ma praktycznie żadnego zastosowania. Wiem, CZASEM na początku gry.

4. Meduza
W skrócie - biedne obrażenia (prawie najgorsze na poziomie), cieniutki life, przeciętne statsy. W porównaniu z ogrami wygląda jak jednostka z 3 poziomu. Ma dobre speciale ale to jej nie ratuje. Nie wiem jak możecie czepiać się demona. 40 life za takie grosze?

5. Zealot
Nie ma o czym mówić, najgorsze obrażenia, najgorszy life, najgorsze statystyki. Przynajmniej jest tani, no i strzela więc ostatecznie i tak jest bardzo przydatny. Na drugim miejscu plasuje się czart - dobry, ale absurdalnie drogi (słono płacimy za niezły special).

6. Cyclops King
Nie muszę chyba uzasadniać.

7. Kostek
Miał być słaby to i jest. Hydra też nie zachwyca, mało life jak na taką nazwę, ale odpowiednio wykorzystana rzezi.

Liczba modyfikacji: 4, Ostatnio modyfikowany: 12.02.2008, Ostatnio modyfikował: Konquer

Permalink
Teraz ja coś powiem.
1) Bez nerwów proszę.
2) Obie strony mają rację, ale wygląd na pewno nie jest kryterium oceny, są takie jednostki których nie lubie, ale nie ze względu na wygląd, tylko na to jak walczą w bitwie.
Prawdą jest jednak to, że w bitwie nie każda jednostka wypada tak samo jak w bezpośrdnich porównaniach.
Choć by najsłabsze Zombi, w wielu walkach przez sporą ich ilość wygrywałem bardzo ciężkie bitwy. Bo po wykończeniu najgorźniejszych jednostek, zombi dzięki wytrzymałości zostawały bo finałowej bitwie.
Permalink
Najgorsze jednostki? Pomyślmy:
-1 poziom - Chochlik( Totalne dno, beznadziejny we wszystkim)
-2 poziom - Ożywieniec( Miernota nr 2, powolna, słaba, tylko hp niezłe)
-3 poziom - Leśny elf( Zjawa powali go na kolana, gdyby miał od razu podwójny strzał - a nie ma :()
-4 poziom - Demon( Niezbyt szybki, żadnych specjalnych zdolności, hp raczej przeciętne)
-5 poziom - Żywiołak ziemi( Ma tylko 40 hp! Po za tym wolny, słaby i raczej bezużyteczny)
-6 poziom - Wiwerna( Co prawda szybka, ale kiepska w każdym innym przypadku, cyklop przynajmniej zburzy mur)
-7 poziom - Kościany smok( ręce opadają :( - beznadziejne hp, w statach gorszy od czarnego rycerza, nie ratuje go nawet specjal)

Permalink
Poziom 1:
Troglodyta
Poziom 2:
Ożywieniec
Poziom 3:
Kamienny Golem
Poziom 4:
Demon
Poziom 5:
Czart
Poziom 6:
Wiwerna
Poziom 7:
Kościany Smok
Permalink

Jaszczurzy golem


-1 poziom - Chochlik( Totalne dno, beznadziejny we wszystkim)
-2 poziom - Ożywieniec( Miernota nr 2, powolna, słaba, tylko hp niezłe)
-3 poziom - Leśny elf( Zjawa powali go na kolana, gdyby miał od razu podwójny strzał - a nie ma :()
-4 poziom - Demon( Niezbyt szybki, żadnych specjalnych zdolności, hp raczej przeciętne)
-5 poziom - Żywiołak ziemi( Ma tylko 40 hp! Po za tym wolny, słaby i raczej bezużyteczny)
-6 poziom - Wiwerna( Co prawda szybka, ale kiepska w każdym innym przypadku, cyklop przynajmniej zburzy mur)
-7 poziom - Kościany smok( ręce opadają :( - beznadziejne hp, w statach gorszy od czarnego rycerza, nie ratuje go nawet specjal)


Chochlik jest słaby, ale ma spore znaczenie: wysysa manę, a w związku z jego sporym przyrostem można go przeznaczyć na Ofiarę.
Leśny elf jest przecież jedną z najlepszych jednostek swojego poziomu! to zjawa jest najgorsza.
Wiwerna jest dobrą jednostką. Szkoda, że nie ma braku kontrataku, a szansa na truciznę jest taka mała, ale wiwerna jest kluczowa dla Cytadeli: da się ją szybko rekrutować, a także zdobyć w rojach. A cyklopa trudno zbudować, a kiedy się już go ma lepiej rekrutować smoki z innego zamku.
Permalink
Każdy ma swoje zdanie, a ja nie używam czarów tak wysokiego poziomu, ale prawdą jest, że wiwernę można kupić szybko.

[doklejone z postu niżej] Drag
A, i jeszcze coś. Manę wysysa CHOWANIEC, a zatruwa WIWERNA KRÓLEWSKA!

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 17.03.2008, Ostatnio modyfikował: Dragonthan

Permalink

Nie biorę pod uwagę Wrót Żywiołów, bo niektórzy nie mają dodatku, więc nie mogą osądzić, czy są dobrzy czy niedobrzy, to raz, a dwa - tu powtarzam słowa kogoś innego - twórcy po prostu wepchnęli żywiołaki które już były w podstwace bez ładu i składu by tylko zlepić nowy zamek.

Poziom 1 - Gremlin i Diablik ex aequo - oba mają wsiowe statystyki, zero specialów, dopiero po ulepszeniu, gdy się zlitujesz, MOŻE nie pójdą na Ofiarę.
2 poziom - Wilczy Jeźdźcy - no sory, panowie programiści, ale żeby taką obiecującą postać (szybką i fajnie wyglądającą) wyposażyć w taki marny hp? Jeszcze jakby miał specjala, to ok, ale takto to się nadaje tylko jako kamikadze by osłabić najsilniejszą jednostkę w szeregach wroga.
3 poziom - zdecydowanie Zjawa. Ale ktoś o tym nie wie?
4 poziom - Demon. Zanim dojdzie, to bitwa się skończy, a jak już dojdzie, to mało zrobi.
5 poziom - Dżin. Jego jedyny atut to szybkość, reszta to czapa.
6 poziom - Cyklop. Powody już tu były wymienione - zakup siedliska to Droga Krzyżowa, w zwarciu moja babcia lepiej walczy. Jedyny plus z tym niszczeniem murów.
7 poziom - Gigant. To że jest tani nie oznacza że jest kiepski ale taki supercudmiód to on niestety nie jest... Mało hp, kiepski special, mało zachwycający speed...
Tutaj (prawie) wszyscy mówią że Kościany Smok to kicha, ale on nie jest zły jeśli się patrzy na niego w armii - jego braki nadrabia np. Czarny Rycerz. Giganta nie ma co nadrobić.


Permalink

zaprawdę, dziwna klasyfikacja autora poprzedniego posta :)
1. Heroes jest tak starą grą, że chyba nie ma osoby, która by nie znała wszystkich zamków.
2. To że twórcy "wepchnęli" żywiołaki w poziomy nie zmienia faktu, że to jednak JEST 10 zamek, czy tego ktoś chce czy nie. Więc powinny być zaliczane, jak każda inna jednostka.


Permalink

Kameliasz

2 poziom - Wilczy Jeźdźcy - no sory, panowie programiści, ale żeby taką obiecującą postać (szybką i fajnie wyglądającą) wyposażyć w taki marny hp? Jeszcze jakby miał specjala, to ok, ale takto to się nadaje tylko jako kamikadze by osłabić najsilniejszą jednostkę w szeregach wroga.

Czyżbyś zapomniał o ich szybkości oraz opcji czekaj do końca tury?

Kameliasz

4 poziom - Demon. Zanim dojdzie, to bitwa się skończy, a jak już dojdzie, to mało zrobi.

A dlaczego twierdzisz, że cały heroes to tylko taka walka, w której to ty prowadzisz atak i jesteś niezwyciężony? Nigdy się nie bronisz? Nigdy nikt cię nie zaatakował? Nie podszedł do twoich jednostek?


Permalink

Dragonthan

Kameliasz: 2 poziom - Wilczy Jeźdźcy - no sory, panowie programiści, ale żeby taką obiecującą postać (szybką i fajnie wyglądającą) wyposażyć w taki marny hp? Jeszcze jakby miał specjala, to ok, ale takto to się nadaje tylko jako kamikadze by osłabić najsilniejszą jednostkę w szeregach wroga.

Czyżbyś zapomniał o ich szybkości oraz opcji czekaj do końca tury?

To kamikadze wiąże się z szybkością, widać niejasno sprecyzowałem.
Owszem, można użyć polecenia "czekaj" ale i tak w następnej turze, po 3 turach itd dostaną baty i to spore, bo 10 PŻ to jest naprawdę mało, skoro istota strzelająca (które mają ogólnie mało PŻ) z 2 poziomu (Jaszczuroczłek) ma 12 PŻ. I bądź tu mądry...

Co do demonów może i masz rację, ale nie mówię o nich jako badziewiach, tylko po prostu moim zdaniem wszystkie inne są lepsze. Dziwcie się Tabrisowi który napisał że najsłabszym trzeciopoziomowcem są Gryfy a piątopoziomowcem Minotaur. Lub Gem, który/a napisał/a że najgorszym czwartopoziomowcem jest Zbrojny a szóstopoziomowcem jest Naga. Przynajmniej JA mam jakieś uzasadnienia swojego wyboru :P

Hellburn

To że twórcy "wepchnęli" żywiołaki w poziomy nie zmienia faktu, że to jednak JEST 10 zamek, czy tego ktoś chce czy nie. Więc powinny być zaliczane, jak każda inna jednostka.

Więc chcesz powiedzieć, że gracze w HoMM to tylko ci którzy grali w każdą odsłonę? A reszta to jakieś przelotne cwaniaczki którzy odpalają grę raz, dwa, mówią że im się nie podoba i koniec? Ja gram w HoMM III od 2000 roku a zainstalowałem SoD i zagrałem Wrotami pół roku temu. Są różne punkty widzenia.
P. S. Wrota Żywiołów jest 9. zamkiem (chyba że zapatrzyłeś się w Map Editora i liczyłeś też Randoma x] )


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 6.04.2008, Ostatnio modyfikował: Kameliasz

Permalink

Kameliasz

[...] bo 10 PŻ to jest naprawdę mało, skoro istota strzelająca (które mają ogólnie mało PŻ) z 2 poziomu (Jaszczuroczłek) ma 12 PŻ. I bądź tu mądry...

14 gwoli ścisłości. Polecam zainstalować ostatni patch.

Kameliasz

Co do demonów może i masz rację, ale nie mówię o nich jako badziewiach, tylko po prostu moim zdaniem wszystkie inne są lepsze. Dziwcie się Tabrisowi który napisał że najsłabszym trzeciopoziomowcem są Gryfy a piątopoziomowcem Minotaur. Lub Gem, który/a napisał/a że najgorszym czwartopoziomowcem jest Zbrojny a szóstopoziomowcem jest Naga. Przynajmniej JA mam jakieś uzasadnienia swojego wyboru :P

Tyle, że to Twoje uzasadnienie gdzieniegdzie trochę kuleje. Najlepszym tego przykładem są demony. Już nie wspominając o tym, że bierzemy pod uwagę tylko jednostki ulepszone ;) (poprawcie mnie jeśli się mylę).

Kameliasz

Więc chcesz powiedzieć, że gracze w HoMM to tylko ci którzy grali w każdą odsłonę? A reszta to jakieś przelotne cwaniaczki którzy odpalają grę raz, dwa, mówią że im się nie podoba i koniec? Ja gram w HoMM III od 2000 roku a zainstalowałem SoD i zagrałem Wrotami pół roku temu.

Czemu nadinterpretujesz moje słowa?
...
Fakty są takie, że zdecydowana większość graczy (którzy mogą sensownie wypowiedzieć się na temat) zna na wylot WSZYSTKIE zamki. Heroes III jest grą starą, bo prawie 10 letnią (szmat czasu co?). Wybacz, ale sądzę, że jesteś w zdecydowanej mniejszości skoro Conflux poznałeś DOPIERO pół roku temu. Szczególnie teraz, w dobie P2P, gdzie co 2 internauta masowo zasysa pełne wersje gier.

Kameliasz

P. S. Wrota Żywiołów jest 9. zamkiem (chyba że zapatrzyłeś się w Map Editora i liczyłeś też Randoma x] )

Zamek, Bastion, Wieża, Inferno, Nekropolia, Loch, Twierdza, Forteca, Conflux...... Forge. Razem 10, ale zaraz powiesz, że Forge'a nie ma więc pasuję. 9.