Imperium

Behemoth`s Lair

W co gramy?

Permalink

Sacred złota edycja (Sacred plus i Sacred podziemia). Aż 8 różnych postaci do wyboru, masa broni, ciekawych czarów i olbrzymi świat. Co prawda tłumaczenie jest poniżej krytyki, ale to nie przeszkadza w masakrowaniu rzesz goblinów, bandytów, żołnierzy i innego dziadostwa ;)


Permalink

Kordan

Sacred złota edycja (Sacred plus i Sacred podziemia). Aż 8 różnych postaci do wyboru, masa broni, ciekawych czarów i olbrzymi świat. Co prawda tłumaczenie jest poniżej krytyki, ale to nie przeszkadza w masakrowaniu rzesz goblinów, bandytów, żołnierzy i innego dziadostwa ;)

Teraz w CD - Action był zamieszczony Sacred Gold, czyli Złota Edycja. Ale ponieważ gra jest wspaniała (nawet lepsza od Diablo II), to zakupiłem ją już wcześniej z serii Superseller. :)


Permalink

Ojojoj, tu się stanowczo nie zgodzę. Diablo jest najlepszym hack'n'slashem w historii i Sacred, mimo że był w deche Diabołkom (I i II) nie dorównuje (wg. mnie oczywiście);D


Permalink

To zależy jakie obrałeś sobie kryterium oceniania. Seria Diablo jest klasyką hack'n'slash, ale jeśli wziąć pod uwagę mnogość różnych opcji i grafikę, to Sacred bije Diablo na głowę. Dodatkowo Diablo ma bardzo nieskomplikowaną fabułę, co ciężko jednoznacznie zakwalifikować jako wadę lub zaletę. Niemniej Twoja opinia jest chyba zbudowana na jakichś sentymentach.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 5.07.2009, Ostatnio modyfikował: Pekuuz

Permalink

Pekuuz

To zależy jakie obrałeś sobie kryterium oceniania. Seria Diablo jest klasyką hack'n'slash, ale jeśli wziąć pod uwagę mnogość różnych opcji i grafikę, to Sacred bije Diablo na głowę. Dodatkowo Diablo ma bardzo nieskomplikowaną fabułę, co ciężko jednoznacznie zakwalifikować jako wadę lub zaletę. Niemniej Twoja opinia jest chyba zbudowana na jakichś sentymentach.

Myślę, że Diablo stało się bardziej popularne, ponieważ zostało wydane wcześniej niż Sacred i najbardziej zasłynęło w grze przez sieć. Zobaczymy co pokaże nadchodzące Diablo III. :D


Permalink

Fakt Diabołek charakteryzuje się nieskomplikowaną i liniową fabułą, ale jak na slashe to wg. mnie całkowicie wystarcza, w końcu to nie Baldurs Gate. Największym plusem tej serii jest TO coś, co sprawia, że można w tą grę grać i grać...
Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu potrafiłem zarwać nockę, by znaleźć jakąś brakującą magiczną parę kaleson do zestawu. A co do sentymentu, to trudno nie mieć miłych wspomnień z serią, w którą tnie się już z 13 lat


Permalink

W co to ja gram, pomyślmy...
No więc tak.
1. Od zbyt dużego kontaktu z Cervantesem de Leonem w Soul Caliburze III (PS2) nabawiłem się Cervantesicy Niezłośliwej. Burn to ashes! Swoją drogą, w SC II w którego gram na Xboxie pirat ów miał lepsze teksty.
2. Męczę też Sudeki (Xbox). Świetny RPG o grafice lekko mangowej...lecz walce w czasie rzeczywistym. A więc japońskie RPG, które nie jest jRPG? W to trzeba zagrać!
3. WARCRAFT III FOREVER!
4. Niedawno po raz trzeci przeszedłem Fable'a na PeCecie. Odkurzacz.
5. Ukończyłem też Ucieczkę z Butcher Bay. Ucieczka skończyła się wtedy, gdy nie miał już kto Riddicka ścigać. Wszyscy mieli pootwierane gardła (przynajmniej większość).
6. Doszedłem do III Aktu Wiedźmina. It's time to move on...
7. Gdzieś w 75% ukończyłem King's Bounty:Legend. Paladynem, bo wojownikiem już dawno przeszedłem w całości.
8. Utknąłem w 6 rozdziale Mrocznego Mesjasza. I nie mam pomysłu ani czasu, jak z tej sytuacji wybrnąć.
9. Piąty rozdział w Call of Juarez, animuję Raya. Niedługo się zaprę i przejdę.
10. W 37% ukończyłem grę Władca Pierścieni: Trzecia Era (PS2). Moje postacie mają poziomy 37-42. Jestem ciekaw, ile będą miały na końcu...
11. GLORY TO THE PUZZLE QUEST: CHALLENGE OF THE WARLORDS
! To prawdziwy król odkurzaczy wśród gier.

No i co jakiś czas włączę HoMM V, Etherlords II, Rise of Legends...Takie tam.
Pozdrawiam


Permalink

Niedawno zacząłem grać w Sacreda, niezły hack'n'slash, w sumie nie wiem dlaczego, ale ja wolę Sacreda od klasyki ; ) Po dojściu do II-go aktu Diablo II mi się po prostu znudziło, chociaż ostatnio myślę, że można aby spróbować jeszcze raz.
Po za tym, gram też w Football Managera 2008, mogę powiedzie, że po raz kolejny.
A właśnie, ostatnio postanowiłem zainstalować po raz kolejny Morrowinda i tym razem przejść go.
To jak na razie tyle ; )

Permalink

Po raz drugi Anvil of dawn, po raz drugi Return to Castle Wolfenstein ukończony RTCW, po raz pierwszy (ale było wiele podejść) Exhumed ukończony niedawno Exhumed (super klimat!!! POLECAM!), w chwilach relaksu Sims 3 ;P


Liczba modyfikacji: 3, Ostatnio modyfikowany: 23.07.2009, Ostatnio modyfikował: Hellburn

Permalink

Na razie pogrywam w Morrowinda.
Grałem też w Diablo 2, jednak na razie zatrzymałem się przy walce z samym Diablo. Wrócę jeszcze kiedyś do tej gry.
Po paroletniej przerwie, znów postanowiłem przejść kampanie w H3, na razie jednak idzie mi to opornie.

Pozdrawiam


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 22.07.2009, Ostatnio modyfikował: Logos

Permalink

Obecnie gram sobie oprócz heroesów spod znaku 3-4 w:
- GTA 2 - uwielbiam tą grę, odstawiam w kąt 3D, oto potęga dwuwymiaru!
- Alien Nations 2 - świetna, bardzo sympatyczna gra, znakomity relaks.
- W dalszym ciągu Twierdza Krzyżowiec.
- Okazjonalnie Worms World Party.


Permalink

> Heroes 3
> Majesty
> Diablo 2 LoD

Edit: Na razie odstawiłem to na później i gram w Fallouta.


Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 22.08.2009, Ostatnio modyfikował: Leonidasuss

Permalink

Ostatnio zajrzałem na półkę z grami zastanawiając się nad odkurzeniem jakieś strategii.
A że zawsze lubiłem gry oparte na II wojnie światowej,mój wybór padł na grę [color=#4E9A06]"Blitzkrieg"[/color](aż korci mnie żeby ją troche szerzej opisać,niestety tej gry w żaden sposób nie można podpiąć pod fantasy,więc uszanuje regulamin).

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 17.04.2010, Ostatnio modyfikował: Corwin

Permalink

Blitzkrieg, genialna gra. A jeszcze jedynka z dodatkami... Świetna gra.


Permalink

Diablo 2 LoD ( v. 1.10). Wypadałoby w końcu ukończyć Piekło. Kumpel mnie zaraził, więc HoMM, MM poszły w odstawkę.


Permalink

* STARCRAFT 2 - od kiedy mam betę kradnie mi całe godziny życia. Chociaż jedynkę przeszedłem tylko single to w SC2 mam zamiar grać wyłącznie online.

* Warcraft (wszystkie części) - któż w to nie grał.

* Diablo (wszystkie części) - w dwójkę gram tylko przez neta. Gdy wyjdzie Diablo III świat zadrży w posadach!

* Serious Sam - ongiś byłem wielkim fanem tej serii

* GTA - j/w.

* Disciples 2 - epickie, mroczne, przygnębiające, śmiertelnie poważne - słowem: ideał klimatu. Szkoda tylko że gra tak szybko się nudzi.

Hmmm było coś jeszcze ale zapomniałem. Aha - nie grałem nigdy w żadne MMO. :)


Permalink

Oprócz herosów spod numeru 3, 4 i 5, też często gram w:

- Doom 3 - naprawdę porywająca gierka... Polecam ją każdemu kto lubi się trochę pobać, i zestresować :D Z modem i patchem poprawiającym grafę, gra wygląda naprawdę pięknie.
- Splinter Cell Chaos Theory - czasem sobie popykam, ponieważ dość lubię gry skradankowe. Grafika też fajna...
- Naruto Battle Arena 2 MUGEN - to fajna bijatyka w której walczymy postaciami z anime "Naruto". Polecam dla tych, którzy lubią wszystkie klimatyczne walki z mnóstwem kombosów :D

A jak się wszystko znudzi to pozostają gry na internecie, przeważnie strategiczne i bijatyki...


Permalink

Ja ostatnio przejeżdżając odkurzaczem znalazłem trochę kasiory. Kupiłem więc (wreszcie!) HoM&M III ZE i HoM&M V :P Teraz pocinam sobie:
- w HoM&M V
- w Pokemon LeafGreen (no co?)
- windowsowskiego Pinballa
- makao na Kurniku
- Frets on Fire


Permalink

"No co?"
No właśnie! Co?
Szacunek za słowa prawdy! Bo gra jak gra. Tak samo "mondra" jak każda inna. Tyle, że nasze społeczeństwo takie, a nie inne. A fakt moim zdaniem jest taki, że jak ktoś słyszy słowo Pokemon, zaraz włącza mu się tryb obciachu ;)
A wg mnie to jeden z najlepszych tytułów na GameBoya. I nie ukrywam, że gdybym takiego posiadał pewnie byłaby to pierwsza gra jaką bym kupił(w dalszej kolejności pewnie jakieś final fantasy). Głównie ze względu na to, że pozwala na kilka naprawdę długich godzin grania. Sam kiedyś w to zapamiętale grałem na GB kuzyna. Gra naprawdę wciągająca. Niestety nigdy nie miałem Ich wszystkich xD
Tyle tytułem komentarza ;P


Permalink

Ja grałem w Pokemony na emulatorze GB :D Kolorków nie pamiętam, ale zabawa była przednia :-) Gra wcale taka niegłupia - pojawiały się całkiem ciekawe łamigłówki :)

Pozdrawiam