Imperium

Behemoth`s Lair

Konwentowe Ogniska

Permalink

Dla osób chcących porozmawiać o Konwentach, w 19 dniu Księżyca Pierwszych Kwiatów zapoczątkowano atrakcję możliwości spotkania przy Ognisku.

Warunki czasowe często bywają nikłe, więc pierwsze tego typu posiedzenie zostało rozłożone na cykl trzech części. By ułatwić przygotowania do ostatniej z nich zamieszczam stenogram z dwóch pierwszych dni, gdzie zawarte są treści do dalszego dialogu.

~~

2 dzień Księżyca Rozkwitu Wiosny

14:30 Architectus przybył w pobliże Ogniska z wiklinowym koszem w ręku i począł rozpalać palenisko...
14:50 Crazy: Cytcyt.
14:53 Architectus widząc Crazy'ego uśmiechnął się do niego i przywitał go ciepło zawołaniem: serwus!
14:56 Crazy: Hej hej, Arczi.
14:57 Architectus: Miło mi Cię widzieć. Jak odczuwasz dzisiejszą pogodę?
14:58 Crazy: Ciebie też zawsze fajnie widzieć.
14:58 Crazy: Pogoda okropna.
15:00 Architectus: Ojej, jestem poruszony i pokrzepiony, dziękuję. Rozstawić parawan i znaleźć parasol?
15:01 Herold usiłuje wspiąć się na Drzewo Nowin...
15:01 Crazy: Raczej dorzuć do ogniska żeby chociaż trochę tego śniegu się stopiło. ;)
15:03 Architectus: Jasna sprawa! *zacytował jedną z wypowiedzi pochodzących z gry "Twierdza", po czym odwzajemnił uśmiech i dorzucił drewno do ogniska*
15:04 Crazy: I od razu przyjemniej.
15:04 Crazy: Jeszcze wpłyn na pogodę, żeby tak z 10 stopni cieplej się zrobiło. ;)
15:07 Architectus: Cieszę się. "To nie będzie takie proste". Jak długo utrzymuje się taka zimnica?
15:11 Crazy: Od paru dni pogoda się pogorszała, ale wczoraj to już zupełnie stanęła na głowie i śnieg napadał (akurat jest w Żarkach).
15:11 Crazy: Ale słyszałem że na północy śniegu nie macie wcale.
15:20 Architectus: Przykro mi. Wobec tego spróbuję wykonać taniec słońca! *rozpoczął wesołe pląsy kontynuując rozmowę* W rzeczy samej, długo nie było opadów, jest susza, przy czym dni są słoneczne i wietrzne, a noce mroźne.
15:22 Architectus: Ach! Zapomniałbym! *wyjął zza pazuchy marakasy i zaczął nimi beztrosko potrząsać*
15:23 Architectus: Na ile Twój dzisiejszy dzień jest swobodny?
15:34 Crazy: Na tyle, że pojawiłem się przy Ognisku. ;)
15:39 Architectus: Bardzo doceniam Twoją obecność, to, że znalazłeś czas i przybyłeś. Czy ostatnio zobaczyłeś z Anią jakiś warty wskazania seans filmowy?
15:41 Crazy: Nie, ostatnio mamy przerwę od kina, co planujemy się na jakis film wybrać to recenzje nas zniechęcają. Teraz planowaliśmy na Morbiusa, ale ponownie zrezygnowaliśmy.
15:42 Crazy: Indywidualnie sobie ostatnio oglądałem trylogię `Blade`, ale ciężko mi powiedzieć, żebym polecał.
15:53 Architectus: Nadążam. Trylogię, o jakiej mówisz, widziałem wiele lat temu i najpozytywniej kojarzy mi się ostatnia część. Z filmów kinowych po pierwszym zwiastunie "Moonfall" byłem zaciekawiony tą projekcją, lecz po drugim - odsłaniającym więcej z fabuły - przestałem czekać. Interesująco zapowiada się "Wiking" oraz trzecia część "Jurrasic World". Słyszałeś o tych tytułach?
15:58 Crazy: O Moonfall słyszałem, ale fabuła brzmiała zbyt absurdalnie nawet jak na moje niskie wymagania. O Jurrasic World słyszałem, rzecz jasna, acz nie śledzę kiedy kolejne części wychodzą. O "Wiking" nie słyszałem do tej pory, właśnie sobie sprawdziłem.
15:58 Crazy: I co do Blade'a to zgadzam się, że trzecia część była najbardziej strawna.
15:59 Tabris ze stałym kolorem czcionki starocerkiewnosłowiańskim: 'tajcie
16:01 Herold ostrzy młotek...
16:13 Architectus: To jest w porządku. Kontynuacja "Parku" zachęca poszerzoną obsadą aktorską z pierwszej trylogii. Cześć, Tabrisie. Miło mi Cię widzieć. A jak Ty odczuwasz dzisiejszą pogodę?
16:16 Tabris: Za zbyt zimną na spacer
16:20 Tabris drapie pieniek
16:54 Architectus: Pojmuję. A! Dziękuję Ci za błyskotliwe zedytowanie treści nowiny, by mogła szybciej być opublikowana. Wprowadzona wersja fajnie wpisała się w przestrzeń czasową wobec wieści od twórców Songs of Conquest.
16:54 Architectus: Jakie zagadnienia nurtują Was w kontekście Konwentów?
16:54 Tabris: A to nie miaua być szybko opublikowana?
16:58 Architectus: Pierwotnie nie przewidziałem możliwości opóźnień ze strony twórców i dostępności do sieci. Szybka publikacja nadała wesołości Jaskini i zainspirowała niektórych użytkowników do działania, co mnie cieszy.
17:01 Herold pachnie kocimiętką...
17:01 Architectus: Pora, abym zmykał. Trzymajcie się mocno i ciepło.

~~

3 dzień Księżyca Rozkwitu Wiosny

10:30 Architectus po rozpaleniu ogniska sięgnął po miotłę i zaczął zamiatać w pobliżu...
11:01 Herold chce wysłać wiadomość złożoną z samych spacji... nieładnie!...
11:24 Architectus umilając sobie zamiatanie, w przerwie postawił patefon na obdrapany pieniek i załączył muzykę - www.youtube.com/watch?v=1dSeQARx_1g
11:01 Herold chce wysłać wiadomość złożoną z samych spacji... nieładnie!...
12:01 Herold przytuli się do osoby, która odezwie się następna...
12:31 Tabris: Cytcyt.
12:37 Architectus: Cześć Tabris
12:37 Architectus: ie
12:38 Architectus: .
12:38 Architectus: Jakie są Twoje ulubione pieńki?
12:39 Architectus: *Tabrisie.
12:42 Architectus pyta wobec wczorajszego drapania pieńka.
12:52 Vandergahast: zdążyłem na ostatnie minuty :P
12:57 Architectus: Cześć, Vandergahaście, tak, zdążyłeś. *uśmiecha się* Pozostało mi mało minut, więc pytania pozadaję teraz, a gdy miałbyś możliwość uczestniczenia jutro, to możesz wyszykować odpowiedzi na jutro. Jeśli nie, to mogę je zadać w komentarzach, byś tam mógł się wypowiedzieć. Ewentualnie może zdołam dzisiaj zamieścić stenogramy z dwóch dni, dla odpowiadania w formie postów w temacie przeznaczonym na spotkania z konwentowiczami.
12:58 Architectus: I Ciebie także miło widzieć!
13:01 Herold smaży naleśniki na patyku...
13:03 Architectus: Albo inaczej. Czy dzisiaj o jakieś godzinie dysponowałbyś czasem, aby poodpowiadać na pytania przy Ognisku?
13:04 Architectus: Mam na uwadze to, że mógłbyś nie móc przybyć jutro, więc może udałoby się dzisiaj.
13:06 Architectus: Do tego dochodzi kwestia swobody wypowiedzi. Może więcej osób też miałoby lepsze warunki by móc dłużej się zastanowić nad wypowiedziami. Jaka forma byłaby dla Ciebie wygodniejsza? Przy Ognisku, czy w formie posta?
13:07 Architectus: Wyszedłem z pomysłem Ogniska, jako że mało osób wyrażało chęć dłuższych pisanin, więc czat mógł ominąć to ograniczenie.
13:08 Architectus zorientował się, że nie pomyślał o ankiecie.
13:17 Architectus: Zbliża się pora, abym ruszał do lasu. Jak nie zdążysz tu odpowiedzieć, to możesz mi wysłać list imperialnym gońcem ze wskazaniem godzin jakie by Tobie odpowiadały. Inne osoby chętne również mogą tą formą komunikacji dać mi znać. Ważne, aby pozytywne wspominanie poszło w ruch oraz znalazł się materiał na choć jeden pergamin w Starożytnej Bibliotece.
13:18 Architectus: I zebrały się treści na wątek fabularny dla osób aktywnie uczestniczących. *mrugnął wesoło*
13:21 Architectus: Mówiąc klimatycznie, goniec będzie w stanie mnie złapać w najbliższych godzinach, jednak pergaminy i inkaust potrzebuję mieć przy sobie, stąd brak swobody z dowolnym momentem na zapisywanie wspomnień.
13:22 Architectus: Mogę rozwinąć koncepcję poprzez przedstawienie tu podstawowych pytań, a dalsze rozwinęłyby się w trakcie rozmowy lub korespondencji.
13:26 Architectus: Co Cię skłoniło do ponownego pojechania na Konwent, mimo zmiany miejsca? Co Ci się podobało w nowej lokacji? Jak się wyszykowałeś do wyjazdu? Czego Ci brakowało w Rogowie? Co było fajną nowością? Odnośnie wskazania Kastylii przy Drzewie Nowin, skąd wzięło się zawołanie chałwa, a skąd chwała, i jakie są między nimi różnice? Jeszcze dodatkowe pytanie do Tabrisa, czy ciekawi Cię jakieś zagadnienie z materii zlotów, w szerokim znaczeniu tego słowa?
13:28 Architectus: Zmykam. By zapewnić ciąg przekazu informacji, zajmę się wgrywaniem stenogramu na forum, gdy wykonam wczesnopopołudniowe powinności,
13:28 Architectus: Spokojnego popołudnia. *pobiegł do lasu*

Permalink

Dla osób nie mogących przybyć na ogniskowe spotkania zamieszczam stenogram z trzeciej części tegorocznego Ogniska z Konwentowiczami. Zachęcam do dzielenia się przemyśleniami dotyczącymi zlotów.

4 dzień Księżyca Rozkwitu Wiosny

19:30 Architectus w kolejnej próbie ujęcia barwy z wigilijnych spotkań przy Ognisku przybywszy z wiklinowym koszem na polankę przy ognisku rozpalił je, po czym zaczął rozwieszać na pobliskich drzewach kolorowe lampiony z zapalonymi w nimi świeczkami...
20:00 Tabris: Cytcyt.
20:01 Herold pociąga z manierki łyk grenaturatu...
20:02 Architectus wciąż rozwieszając lampiony spostrzegł Tabrisa, pomachał do niego na powitanie i zawołał: cześć!
20:09 Tabris: 'bry wieczór
20:10 Architectus zawiesiwszy ostatni lampion przeniósł się w okrąg terenu oświetlonego płomieniami ogniska i dołączył do Tabrisa.
20:16 Architectus : Czy wróciłeś do normy po nadmiarze wiatru?
20:17 Tabris: Jakoś tak, ale wiater dziś jest w nadmiarze
20:18 Kammer ignoruje rozmówców...
20:19 Architectus : Cieszę się. W rzeczy samej, jest go dzisiaj ponad miarę. Chroniłeś się dziś szczególniej?
20:20 Tabris: Raczej nie
20:20 Architectus : Ooo, serwus, Kammerze! Jak znosisz zawieje? Miło mi Was obu widzieć - raduję się!
20:20 Tabris: 'taj Kammer-sama
20:24 Architectus : Nadążam. Co u Was dobrego słychać? Czytaliście ostatnio coś wartego wskazania? *pyta na rozgrzewkę*
20:29 Kammer: Cześć, Taebrysku, cześć, Archi
20:29 Kammer: Przejrzałem logi z wczoraj i przedwczoraj
20:31 Architectus : Cieszę się. Jak uzupełniłbyś choć jedno z zagadnień w nich zawartych?
20:34 Tabris: Kammer-sama bywa na Konwentach?
20:37 Architectus wspomina z rozrzewnieniem - imperium.heroes.net.pl/post/83358#p83358
20:38 Kammer: Bywał
20:39 Kammer: Szczerze mówiąc, nie bardzo wiem, Archi :P
20:40 Architectus : To jest w porządku. Kiedy uczestniczyłeś w Konwentach mogłeś napotkać sformułowania typu "chwała" i "chałwa" lub inne. Co możesz o nich powiedzieć?
20:42 Architectus : A może Ty, Tabrisie, rozmawiając z Jaskiniowcami przy Ognisku, miałeś okazję zasłyszeć o jakichś wartych spisania słowach?
21:01Herold poszukuje sensu życia...
21:01 Tabris: Cyt...
21:20 Architectus : Pytając pomocniczo, co podobało Ci się w Konwencie, gdy był w Polanowicach obok Byczyny?
21:21 Tabris: A Ty byłeś na Konw?
21:23 Architectus : Tak, na edycjach od roku 2012 do 2019. Dziękuję Ci, że pytasz.
21:24 Tabris: W Łódzkiem nie?
21:26 Architectus : Niestety nie.
21:27 Tabris: A w tym roku się wybierasz?
21:43 Architectus : Wybieram się, lecz w tym momencie nie wiem czy się wybiorę. Tydzień temu stan szans wzrósł.
21:53 Kammer: hmm, musiałem pójść
21:53 Architectus : Łapię i dziękuję Ci, że wróciłeś.
21:54 Kammer: Świetnie, ktoś jeszcze przyszedł?
21:57 Architectus : Dziś jesteś Ty z Tabrisem. Przygotowuję posta dla osób, które nie mogły przybyć, a chciałyby się wypowiedzieć.
21:58 Kammer: Dobry pomysł
21:59 Architectus : Dziękuję Ci za umacniające słowa uznania.
21:59 Architectus : Dziękuję Ci za umacniające słowa uznania.
22:01 Herold pali kmiecia...
22:01 Architectus : I dziękuję serdecznie za przybycie. Wielce doceniam Twoje i Tabrisa zaangażowanie.
22:05 Architectus : Czas na mnie. Gdybyś wpadł na nowe pomysły, chętnie Cię wysłucham. Łagodnej nocy.
22:07 Architectus na do widzenia uścisnął dłoń Kammerowi, a Tabrisowi łapkę, i pobiegł do Osady na spoczynek.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 4. kwietnia, Ostatnio modyfikował: Architectus