Imperium

Behemoth`s Lair

Magic and magic...?

Permalink

Witam, zalogowałam się tutaj ze specjalnym pytaniem, niczym więcej. Nie wiem czy dobrze trafiłam, no ale... Otóż chodzi mi o starą grę, była ona jeżeli się nie mylę z serii "Magic and Magic" (jak byłam mała to zawsze mówiłam "Midżi kend Medżik czy jakoś tak ;) ). Wydaje mi się, że była ona jakby przodkiem heroes'ów, aczkolwiek nie jestem tego do końca pewna. Nie pamiętam całej nazwy, a właśnie jedynie końcówkę "M&M", napisaną z tego co pamiętam mniejszymi literami itd., no, sami rozumiecie, nie jestem najlepsza w tłumaczeniu... Gra znajdowała się u nas, gdy miałam może cztery latka, może mniej... No cóż, już bardzo dawno, ale pamiętam, iż strasznie ją kochałam. Obecnie mam 15 lat, więc również nie tak wiele.
Ale przystąpię do opisu gry. Otóż miała ona całkiem niezłą grafikę, chociaż ja się na komputerach itd. zbytnio nie znam. Pamiętam, że były tam takie miejsca jak: miasteczko jaszczuroludzi (ten początek, gra zaczynała się chyba przy pirackim statku ogólnie), miasteczko elfów (w lasach były chyba wilki, chociaż nie jestem tego w 100% pewna), potem... Miasto ze smokami? No, tego to już nie wiem. Ale ogólnie zostało owe miasto smoków, tak jakby, nekromantów, jakieś dzikie miejsce pełne wiwern i bodajże gorgony czy jakoś tak (te krowy z bardzo grubą, jakby popękaną skórą). Hmm... Było jeszcze jedno miasto chyba magów, nie wiem czy w lesie czasem nie było jednorożców i jakiś takich kulek energii albo czegoś w tym rodzaju, które strzelały czymś albo coś takiego... Ogólnie można było pięciu bohaterów, którzy się zmieniali. Można było mieć smoka, nekromantę, chyba elfa... Ogólnie w większości to, jakie i były miasteczka. Sterowało się tym bardziej jak... Hmm... Chyba nie mam przykładu. No, ogólnie chodziło się strzałkami i nie wiedziało swojej postaci, jedynie portrety na dole, tych pięciu czy ilu tam się miało bohaterów. Było miejsce na przedmioty trochę jak w drakanie (nie wiem, czy ktoś grał, przynajmniej na PS2 tak było) tylko tam dodatkowo był zarys bohatera któremu dawało się od razu łuk, miecz itd.
W sumie nie wiem co mam więcej napisać, okładka z tego co pamiętam była czarna. Gdzieś się u nas zawieruszyła ta gra już ładnych parę lat temu, a strasznie mnie to dręczy ogólnie. Także za wszelkie odpowiedzi z góry dziękuję, potem można w sumie usunąć moje konto, ale ot chyba nie jest temat na to. Swoją drogą graliśmy w to jeszcze przed Heroes III, ale nie wiem jak to się ma do I i II części, które też posiadamy, jak się później okazało. Obecnie zostało mi zabijanie smutków IV częścią heroes'a, gdyż III również gdzieś wsiąkła - ech, nie ma to jak starszy, bałaganiarski brat...
Jeszcze raz z góry dziękuję za odpowiedzi, pozdrawiam i przepraszam, jeżeli piszę w złym temacie/dziale, albo wręcz forum. :)

Permalink

Hm, tak, okładka to chyba to. Zabawne, a ja nie mogłam tego tak długo znaleźć... Niestety nie wynalazłam zbyt wiele zdjęć, ale to google, także... Bardzo dziękuję za odpowiedź, a tym bardziej, że byłą ona szybka. Pozdrawiam serdecznie. :)