Oberża pod Rozbrykanym Ogrem

Zatęchłe Archiwum - "Obóz najemników"

Osada 'Pazur Behemota' > Zatęchłe Archiwum > Obóz najemników
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Ghost

Ghost

4.03.2007
Post ID: 9051

Cóż, wszystkie osoby zapowiadają się obiecująco - jak się dopatrzę uchybień w działaniu jakiejś osoby to jej trzymać nie będę...

Destero

Destero

4.03.2007
Post ID: 9052

Ja tylko przeprosić chcę, że nie uprzedziłem w żaden sposób o swojej ponad tygodniowej nieobecności. Problemy z internetem i tak dalej. Teraz wszystko najwyraźniej wróciło do normy (stuka w niemalowane) i będę mógł wrócić do pisania.

Rzekłem

Destero

Sharra

Sharra

4.03.2007
Post ID: 9053

[quote:a825080e2a="Nami"]Ta a potem 15 osób, robi za drużynę ale i tak każdy tworzy własny wątek, a potem jest misz masz i nic nie wiadomo z ballady. Powodzenia wam życzę w takim wypadku, ale nie wtrącam się w to.[/quote:a825080e2a]

Próbujesz Gołścika podejść psychologicznie? :P

Nami

Mistrzyni Zagadek Nami

4.03.2007
Post ID: 9054

Nie, podchodzić będę psychologicznie po 1 roku studiów. Na razie to było wyrażenie swojej opinii.

Sharra

Sharra

4.03.2007
Post ID: 9055

Brr... Drżę w posadach...

KONIEC OFFTOPA

Sevorn

Sevorn

4.03.2007
Post ID: 9056

Troszkę gorzki post, ale bywa... Wszscy chętni byli do przyjęcia nowej osoby do fRPG...a jak doszło co do czego, kiedy poczytałem ballady i zadecydowałem, w której/ych chciałbym brać udział to wszyscy milczą, kiedy się do nich odzywam i wyrażam chęć uczestnictwa w ich balladzie... Troszkę to deprymujące. Nie wiem jaki jest cel pisania na forum, że świeża krew mile widziana, po czym się ją (delikatnie mówiąc) olewa.
... Życie ...

Nami

Mistrzyni Zagadek Nami

4.03.2007
Post ID: 9057

I co? Czyżby znów brak pomysłów? Chyba za dużo Ballad toczy się na raz.

Bo nie macie pojęcia co i gdzie pisać. Czyżbyście się wypalali moi drodzy?

Mimo tego, że są nowi jakoś nie kwapicie się do wciągnięcia ich w Ballady, aby je ruszyć...

Nie rozumiem was, po prostu nie rozumiem takiego postępowania. Co trzeba było zawsze jakąś groźbą was poszczuć, abyście coś ruszyli? Bo nikt z własnej woli się nie wychyli i nie popcha ani Ballady ani nic. To się robi żałosne.

Tak! Tak! Nowa, świeża osoba, chętnie bez problemu, wprowadzimy, pomożemy, a teraz co? Szeroko i głęboko w poważaniu. Jednym słowem to określę i się powtórzę : ŻAŁOSNE.
Chyba jednak chcecie zepsuć, to co ja usilnie chciałam zbudować, a wcześniej Irv. Nie zależy wam na niczym, do czego ktoś wcześniej wkładał serce.

Jak nie macie na nic ochoty to po co to ciągnąć? Nie łatwiej zamknąć to podforum i dać do archiwum? Będziecie mieli wtedy święty spokój. Wtedy, żadna Nami, wredna, nieokiełznana despotka nie będzie na was krzyczeć - zresztą i tak już mi się przejadło i przenoszę się tylko do Osady. Ale nie ważne. Przecież was to i tak nie obchodzi, nieprawdaż?

Eru

Eru

4.03.2007
Post ID: 9058

[quote:5c17fca256]Bo nikt z własnej woli się nie wychyli i nie popcha ani Ballady ani nic[/quote:5c17fca256]

ryzykowna gra została popchnięta, ale dalej nikt nic w nej nie pisze...

w bramach to moim skromnym zdaniem DK za dużo namieszał(tak jak już Ghost wcześniej pisał)

, a w reszcie fakt faktem jest zastój...

Nami

Mistrzyni Zagadek Nami

4.03.2007
Post ID: 9059

Eru tu nie chodzi o tłumaczenie się. Tylko o to, żebyście pomyśleli do czego zmierza fRPG.

Ale widzę, że do niczego i tak naprawdę niedługo następnym krokiem będzie zamknięcie tego podforum. Jeżeli czegoś z tym nie zrobicie, na początku kwietnia będziecie mogli się przekonać o tym, że mail do Hetmana potrafi czynić cuda a fora również potrafią same znikać.

To nie jest groźba, zrobicie jak będziecie uważać.

Ja tylko stwierdzam i obiecuję co uczynię. Mimo tego, że Ghost jest teraz szefem tak naprawdę najwięcej to "cudo" zjadło moich nerwów.

A sam Irv, który to stworzył ma takie samo zdanie jak ja. Więc nawet w głosowaniu "szefów" gdyby takie przeprowadzić byłoby 2 do 1. O ile Ghost myśli inaczej niż ja, ale o tym nie wiem, więc nie będę za niego wyrażać opinii.

W Balladzie DK mógł namieszać do woli - ale wy co? Nie potraficie wyprostować sytuacji? Przecież nie raz nie dwa robiliście różne zwrotu akcji, które nie zawsze były po myśli Trubadura. Powtórzę to jeszcze raz: Eru nie tłumacz się - nie o to chodzi.

Nami

Mistrzyni Zagadek Nami

4.03.2007
Post ID: 9060

Heh bardzo dobrze widać umiejętności polskiego społeczeństwa w wypowiadaniu swoich myśli.

Boicie się? Nie ma czego. Ja nie gryzę, co najwyżej kąśliwie się odezwę.
Co nagle zjedliście języki? Nie sądze.
Uważacie, że zrobiłam się nagle wredna? Nie. Zawsze taka byłam. Tylko hamowałam w dużym stopniu swój nieokrzesany jęzor. Widzę, że z wami bedzie bardzo ciekawa dyskusja - moja, jednostronna.

Ghost

Ghost

4.03.2007
Post ID: 9061

[quote:36c82b0a7e="Eru"]w bramach to moim skromnym zdaniem DK za dużo namieszał(tak jak już Ghost wcześniej pisał)[/quote:36c82b0a7e]

GDZIE ja tak napisałem? No gdzie? Napisałem, że robi się jak w telenoweli - tyle, że sarkazmem biło z tej wypowiedzi na kilometr.

Co do świeżej krwi - to ja się nie mieszam, nie ja obiecywałem, że kogoś przyjmę.

Niebiańskie Ostrza stoją, bo Islington nie raczy nawet odpowiedzieć na moje prośby o rozmowę. I jak tu on ma być trubadurem tej ballady, skoro olewa wszystko związane z fRPG? To samo z Denadarethem, pisał, że Sevorna wkręci, i - za przeproszeniem - gówno zrobił.

Do Ryzykownej Gry piszę posta w Wordzie na dwie strony.

W Pirackim Widmie nic nie piszę, bo Eru namieszał tak, że nic nie wiadomo.

W Burgundzkiej Krwi nic nie piszę, bo już jeden post walnąłem, a nie będę edytował ani pisał nowego, po w pierwszym wypadku nikt go nie zauważy, a drugi nie ma sensu.

O Pierwszym Prawie Otchłani się nawet nie wypowiadam, bo nie ma sensu.

Dragonthan

Dragonthan

4.03.2007
Post ID: 9062

Zauważyłem dziwną tendencję... Na 10 napisanych postów, co poniektórym przypada jeden post lub mniej..., jedni piszą więcej, inni mniej...

Ja przez kilka ostatnich postów w Pirackim widmie nakręcałem akcje... przecież nie bedę cały czas to robił...

W Pierwszym prawie otchłani zastój niesamowity... cisza...

W Ryzykownej grze jakoś to idzie... ale wnioskuje, że znowu tylko pare osób będzie pisać tam, bo reszta przysłowiowo "śpi"...

W Burgundzkiej krwi jak narazie idzie dobrze, ale do czasu... Zaobserwowałem ciekawą rzecz: Im ballada jest "młodsza" tym więcej ludu pisze, im starsza - coraz mniej...

Eru

Eru

4.03.2007
Post ID: 9063

[quote:8a3cbcea58]GDZIE ja tak napisałem?[/quote:8a3cbcea58]

no dobra, jak nie napisałeś, to moja wina

[quote:8a3cbcea58]W Pirackim Widmie nic nie piszę, bo Eru namieszał tak, że nic nie wiadomo. [/quote:8a3cbcea58]

namieszałem? jest możliwość dołaczenia nowej osyby, albo tzw. "zasięgnięcia języka" o miejscu przebywania księżniczki...

*
[size=9:8a3cbcea58]Dramen i Anthony stali w wejściu do naszego namiotu, broniąc honoru panny D'Arc, a nie w wejściu do namotu żołnierzy... ale to tak na marginesie[/size:8a3cbcea58]

DruidKot

DruidKot

4.03.2007
Post ID: 9064

Hm, Nami, ale kazałaś nam nie tłumaczyć się, tylko pisać w Balladach...

[quote:e47b684853="Eru"][quote:e47b684853="Ghost"]W Pirackim Widmie nic nie piszę, bo Eru namieszał tak, że nic nie wiadomo.[/quote:e47b684853]

namieszałem? jest możliwość dołaczenia nowej osyby, albo tzw. "zasięgnięcia języka" o miejscu przebywania księżniczki... [/quote:e47b684853]

Cóż, IMHO z cienia powinna wyjść Sharwyn i udawać, że udało jej się uciec...

Pozdrawiam,
DruidKot

Ghost

Ghost

4.03.2007
Post ID: 9065

[quote:206e15d51b="Eru"]namieszałem? jest możliwość dołaczenia nowej osyby, albo tzw. "zasięgnięcia języka" o miejscu przebywania księżniczki...[/quote:206e15d51b]

Da. Tyle, że ty eto tak napisajet, że ja mialet kłopotet ze zrozumiet. :P

Nami

Mistrzyni Zagadek Nami

4.03.2007
Post ID: 9066

Prawda, nie kazałam wam się tłumaczyć, bo to też jest żałosne. Tylko robić, działać a nie gadać. dz Jak ktoś na was nakrzyczy to od razu a ja nie mogłem, a to tem u a to śremu. A co mnie to obchodzi co? Sami chcieliście być w fRPG nikomu nie kazałam, nikogo nie zapraszałam. Olewka jak nic z waszej strony.

Dragonthan

Dragonthan

4.03.2007
Post ID: 9067

[quote:5667cf769d]Prawda, nie kazałam wam się tłumaczyć, bo to też jest żałosne[/quote:5667cf769d]
W takim razie, co nie jest żałosne w tej sytuacji??
[quote:5667cf769d]Jak ktoś na was nakrzyczy to od razu a ja nie mogłem, a to tem u a to śremu[/quote:5667cf769d]
Bronienie się to naturalny odruch każdej żywej istoty na ziemi... :wink:
[quote:5667cf769d]Olewka jak nic z waszej strony[/quote:5667cf769d]
Nie wiedziałem, że olewam sobie fRPG...

Eru

Eru

2.08.2007
Post ID: 17848

Pierwsza wiadomość w Obozie Najemników po reaktywacji^^

Popoprawiałem wszystkie ważne tematy ze starego sposobu formatowania.
Galerię Bohaterów właściciele kart(o ile się zjawią) niech poprawiają sobie sami, bo tam byłoby za dużo roboty.
Tam gdzie były to rozmówki między osobami zostawiłem tak jak było :P

Moja prośba o umożliwienie niejaskiniowcom pisania w Gildii została rozpatrzona pozytywnie, więc nowi mieszkańcy IJB powinni już móc pisać tutaj posty.

Morok

Morok

2.08.2007
Post ID: 17854

Dobrze. Nie wiem, czy to odpowiedni temat. Jak nie to zawsze są moderatorzy ^^.

Chciałem zapytać się o kilka szczególików związanych z fRPG. A więc:
- Czy postać rozwija się w trakcie ballady?
- Jeśli tak, to czy zachowuje umiejętności po jej ukończeniu?
- Czy limit początkowych umiejętności jest do wszystkich atrybutów naraz, czy do każdego osobno?
- Jeśli do wszystkich naraz, to czy nie jest tych umiejętności za wiele, a punktów za mało?
- Jeśli zabijesz swoją postać (lub sama umrze) w balladzie, to czy pojawia się w kolejnej? Czy też musisz zrobić nową?
- Czemu czary Magii Śmierci są tak potężne? Z tego, co widzę o wiele potężniejsze od na przykład Magii Ognia. A tutaj kilka przykładów:
a) Czary Magii Śmierci często pozbawiają życia bez szans na obronę (Magia Ognia zaś często tylko rani i można zawsze przed takim wybuchem odskoczyć).
b) Magia Śmierci pozwala na przemianę w lisza, który według mnie jest zbyt potężny (niewrażliwośc na czary?).
- Czy Bardowie/Śpiewacy mają tutaj jakieś szanse?
- Czy są jakieś wymagania co do autora nowej ballady?

Jako żółtodziób w tym systemie chciałbym uzyskać odpowiedź na powyższe pytania ^^.

Pozdrawiam

DruidKot

DruidKot

3.08.2007
Post ID: 17868

Witam,

Temat raczej dobry. Tak czy inaczej:

Tu masz temat z zasadami, tam znajdziesz sporo wyjaśnień, tak myślę. Dobrze byłoby też popatrzeć, jak inni wykonali swoje karty postaci.

Bohaterowie raczej nie rozwijają się w czasie ballady, tylko po. Mistrz gry przydziela najaktywniejszym nowe punkty cech. Myślę jednak, że przynajmniej umiejętności postacie mogłyby uczyć się w czasie gry. Prawdopodobnie spróbuję zrobić coś takiego, jeśli dane mi będzie poprowadzić jeszcze jakąś sesję :).

Tak, wszystkie stałe premie do punktów, umiejętności przechodzą do następnych ballad. Na przykład Eru ma w swojej karcie postaci zaznaczone dodatkowe punkty. Te w nawiasach kwadratowych.

Limit początkowych umiejętności... Chyba czytałeś stare zasady, zapoznaj się z nowymi, tak zwany system Ghosta.

Każdy gracz posiada 8 cech.

Siła
Refleks
Kondycja
Charyzma
Inteligencja
Siła Woli
Zręczność
Opanowanie

Podstawowy poziom tych cech to 7. Gracz ma dodatkowo do rozdysponowania 8 punktów. To znaczy może je wszystkie przeznaczyć dla jednej cechy np. Siły i mieć całkowitą wartość 15, ale równie dobrze może je podzielić między inne cechy. To zależy tylko od gracza. Gracz może odjąć jakieś punkty od cechy i zmiejszyć jej poziom minymalny na rzecz innej cechy. Maksymalna wartość cechy zwiększonej o punkty, które zostały odebrane innej nie może przekroczyć 15. Pamiętaj, że gdy odejmiesz jakieś punkty poniżej 7 będziesz miał trudności z wykonywaniem umiejętności obejmujących daną cechę.

Do wszyskich cech wybieramy
* Jedną umiejętność, którą umiemy bardzo dobrze ["poziom bardzo dobry"]
* Trzy, które umiemy dobrze ["poziom dobry"]
* Pięć, które umiemy w miarę ["poziom taki sobie"]
* Dwie, na których prawie w ogóle się nie znamy ["poziom marny"]

Ilość umiejętności, nie jest obowiązkowa do wykorzystana, ale nie można przekroczyć podanej tutaj liczby.

Opisane są w Uniwersytecie Rzemiosła

Ale ogólnie odsyłam raz jeszcze do tematu Zasady.

Hm. Gdyby w mojej balladzie ktoś zginął, dałbym szansę drużynie na wskrzeszenie tej postaci. Jakiś kapłan w świątyni, czy coś. Ale dobre pytanie - czy jeśli nie zostanie wskrzeszony trzeba robić nową postać?

Czary magii śmierci są takie potężne, bo ja interpretowałem ich nazwy, które są tak pompatyczne, że trudno było mi opisać je jakoś osłabiająco. Oczywiście zgadzam się z Tobą, są zbyt potężne. Zamiast jednak wyrzucać te istniejące, lepiej chyba dopisać nowe, słabsze. W końcu kto powiedział, że byle nekromanta będzie w stanie rzucić wszystkie, a na koniec jeszcze zmienić się w lisza?
Czekam na Twoją propozycję, jakie czary można dopisać :).

Jasne, że mają. Każdy ma, bo nie rzucamy tu kośćmi, nie liczymy punktów życia, tylko idziemy na rozsądek. Sharwyn grała bardką.

Niech nowy Mistrz Gry ma czas i chęci. I pomysł. I niech pisze składnie po polsku. Myślę, że tyle wystarczy :).

Pozdrawiam i życzę miłej gry - mam nadzieję, że już wkrótce,
DruidKot