Oberża pod Rozbrykanym Ogrem

Zatęchłe Archiwum - "Obóz najemników"

Osada 'Pazur Behemota' > Zatęchłe Archiwum > Obóz najemników
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Ghost

Ghost

4.03.2007
Post ID: 9065

[quote:206e15d51b="Eru"]namieszałem? jest możliwość dołaczenia nowej osyby, albo tzw. "zasięgnięcia języka" o miejscu przebywania księżniczki...[/quote:206e15d51b]

Da. Tyle, że ty eto tak napisajet, że ja mialet kłopotet ze zrozumiet. :P

Nami

Mistrzyni Zagadek Nami

4.03.2007
Post ID: 9066

Prawda, nie kazałam wam się tłumaczyć, bo to też jest żałosne. Tylko robić, działać a nie gadać. dz Jak ktoś na was nakrzyczy to od razu a ja nie mogłem, a to tem u a to śremu. A co mnie to obchodzi co? Sami chcieliście być w fRPG nikomu nie kazałam, nikogo nie zapraszałam. Olewka jak nic z waszej strony.

Dragonthan

Dragonthan

4.03.2007
Post ID: 9067

[quote:5667cf769d]Prawda, nie kazałam wam się tłumaczyć, bo to też jest żałosne[/quote:5667cf769d]
W takim razie, co nie jest żałosne w tej sytuacji??
[quote:5667cf769d]Jak ktoś na was nakrzyczy to od razu a ja nie mogłem, a to tem u a to śremu[/quote:5667cf769d]
Bronienie się to naturalny odruch każdej żywej istoty na ziemi... :wink:
[quote:5667cf769d]Olewka jak nic z waszej strony[/quote:5667cf769d]
Nie wiedziałem, że olewam sobie fRPG...

Nami

Mistrzyni Zagadek Nami

4.03.2007
Post ID: 9068

[quote:d9098f7c50="Dragonthan"]
W takim razie, co nie jest żałosne w tej sytuacji??[/quote:d9098f7c50]

Zacznijcie coś robić a nie tylko gadać, to wtedy nie powiem, że wasze działania są żałosne. Gadanie a nic nie robienie to wielki minus całego Imperium.

[quote:d9098f7c50]Nie wiedziałem, że olewam sobie fRPG...[/quote:d9098f7c50]

Ty, może nie. Ale większość członków grupy fRPG tak. Gdyby tak nie było, nie napisałabym poprzednich postów. To co jest w trakcie tworzenia nie miałoby wielokrotnych zastojów i to nawet miesięcznych albo dłuższych.

Eru

Eru

4.03.2007
Post ID: 9069

[quote:85039922de="Ghost"]
Da. Tyle, że ty eto tak napisajet, że ja mialet kłopotet ze zrozumiet. :P[/quote:85039922de]

aha... mam nadzieje że się poprawie...

Dragonthan

Dragonthan

4.03.2007
Post ID: 9070

[quote:c677b62661]Zacznijcie coś robić a nie tylko gadać, to wtedy nie powiem, że wasze działania są żałosne. Gadanie a nic nie robienie to wielki minus całego Imperium.[/quote:c677b62661]
Taką sytuacje już gdzieś widziałem... chyba to sie nazywa Sejm :wink:

DruidKot

DruidKot

4.03.2007
Post ID: 9071

Ekhm. Mogę prosić, coby ktoś streścił, co dzieje się w drużynie, do której należę w PPO? Bo właściwie nic już nie rozumiem...

Pozdrawiam,
DruidKot

Dragonthan

Dragonthan

4.03.2007
Post ID: 9072

Wg tego co z tego rozumiem to jest to tak:
1. Ja polazłem sobie w krzoki
2. Isli i Den weszli do jakiś drzwi i gdzieś wyszli se
3. Reszta jest gdzieś na polanie, gdzie była rozmowa o Nagashu...

Wniosek:
Mój post, w którym pisze, że was nie widze, świadczy o tym że się zgubiłem w tych krzokach, a wy dalej stoicie na tej polanie (wnioskuje tak, bo nikt o was nie wspominał, więc musicie być tam gdzie byliście ostatnio)

DruidKot

DruidKot

4.03.2007
Post ID: 9073

Tak, ale co my chcemy zrobić, co mamy zrobić? Bo Grupa II już prawie wykonała zadanie, a my nie mamy NIC...

Pozdrawiam,
DruidKot

Nami

Mistrzyni Zagadek Nami

4.03.2007
Post ID: 9074

Pałętacie się gdzieś po lesie :D i nadal macie ze sobą Nagasha albo naradzacie się co z nim zrobić a Drag sobie już poszedł i się zgubił ;) Tak mi się wydaje, z tego co mniej więcej rozumiem ;)

Nami

Mistrzyni Zagadek Nami

4.03.2007
Post ID: 9075

Fristron wyłączaj podpisy w Balladach jak piszesz... Następne posty będę kasować.

Islington

Mistrz Islington

4.03.2007
Post ID: 9076

Druidkocie macie znalezc jakis przedmiot (nie pamietam jaki), ktory znajduje sie w tej swiatyni, w ktorej my właśnie jesteśmy.
Sęk w tym, że drużyna I nie interesuje się zadaniami drużyny II dlatego nie szukamy waszego przedmiotu (to chyba był jakiś medalion albo co ;) )

DruidKot

DruidKot

4.03.2007
Post ID: 9077

Z tego co się orientuję, to Delein znalzała ów medalion, a nasze zadanie brzmi "Wybadać, co się dzieje" :PPP.

Ale to przecież bez sensu. Oczekuję, iż Denedareth sprecyzuje co mamy robić, cobyśmy mogli dalej ruszyć. Chociaż nie wiem, czy ktokolwiek z grupy I jest jeszcze PPO zaineresowany...

Pozdrawiam,
DruidKot

Nami

Mistrzyni Zagadek Nami

4.03.2007
Post ID: 9078

A czy ktokolwiek jest czymś tutaj zainteresowany?

Dragonthan

Dragonthan

4.03.2007
Post ID: 9079

Owszem, ja jestem jak najbardziej zainteresowany fRPG. Lubie ten klimat tutaj (i Nami, która czepia się wszystkiego :wink: ) i tak wogóle mi sie to podoba.

Thurvandel

Thurvandel

4.03.2007
Post ID: 9080

Mam małe pytanko... w Pirackim Widmie to Nagash żyje czy nie? Bo potrzeba żywej przynęty :D. (a zawsze to mi raźniej będzie na przynęcie ;) )

Nie zauważyłem by w jakimś momencie tam zginął.

Eru

Eru

4.03.2007
Post ID: 9081

nawet jesli nie żyje to można go wskrzesić (czytaj: uzunąć z któregoś tam posta informacje o śmierci Nagasha), ale mam wrażenie że jednak żyje

a tak w ogóle ja jestem zainteresowany tym żeby balady szły dalej, no i żęby były dalesze ballady, no i żeby było coraz więcej uczestników, zeby Ghost się sprawdził, a Nami jak najczęściej nas odwiedzała (Irvin też mógłby nas cześciej odwiedzać, może poprowadzic jakąś balladę)

Eru

Eru

2.08.2007
Post ID: 17848

Pierwsza wiadomość w Obozie Najemników po reaktywacji^^

Popoprawiałem wszystkie ważne tematy ze starego sposobu formatowania.
Galerię Bohaterów właściciele kart(o ile się zjawią) niech poprawiają sobie sami, bo tam byłoby za dużo roboty.
Tam gdzie były to rozmówki między osobami zostawiłem tak jak było :P

Moja prośba o umożliwienie niejaskiniowcom pisania w Gildii została rozpatrzona pozytywnie, więc nowi mieszkańcy IJB powinni już móc pisać tutaj posty.

Morok

Morok

2.08.2007
Post ID: 17854

Dobrze. Nie wiem, czy to odpowiedni temat. Jak nie to zawsze są moderatorzy ^^.

Chciałem zapytać się o kilka szczególików związanych z fRPG. A więc:
- Czy postać rozwija się w trakcie ballady?
- Jeśli tak, to czy zachowuje umiejętności po jej ukończeniu?
- Czy limit początkowych umiejętności jest do wszystkich atrybutów naraz, czy do każdego osobno?
- Jeśli do wszystkich naraz, to czy nie jest tych umiejętności za wiele, a punktów za mało?
- Jeśli zabijesz swoją postać (lub sama umrze) w balladzie, to czy pojawia się w kolejnej? Czy też musisz zrobić nową?
- Czemu czary Magii Śmierci są tak potężne? Z tego, co widzę o wiele potężniejsze od na przykład Magii Ognia. A tutaj kilka przykładów:
a) Czary Magii Śmierci często pozbawiają życia bez szans na obronę (Magia Ognia zaś często tylko rani i można zawsze przed takim wybuchem odskoczyć).
b) Magia Śmierci pozwala na przemianę w lisza, który według mnie jest zbyt potężny (niewrażliwośc na czary?).
- Czy Bardowie/Śpiewacy mają tutaj jakieś szanse?
- Czy są jakieś wymagania co do autora nowej ballady?

Jako żółtodziób w tym systemie chciałbym uzyskać odpowiedź na powyższe pytania ^^.

Pozdrawiam

DruidKot

DruidKot

3.08.2007
Post ID: 17868

Witam,

Temat raczej dobry. Tak czy inaczej:

Tu masz temat z zasadami, tam znajdziesz sporo wyjaśnień, tak myślę. Dobrze byłoby też popatrzeć, jak inni wykonali swoje karty postaci.

Bohaterowie raczej nie rozwijają się w czasie ballady, tylko po. Mistrz gry przydziela najaktywniejszym nowe punkty cech. Myślę jednak, że przynajmniej umiejętności postacie mogłyby uczyć się w czasie gry. Prawdopodobnie spróbuję zrobić coś takiego, jeśli dane mi będzie poprowadzić jeszcze jakąś sesję :).

Tak, wszystkie stałe premie do punktów, umiejętności przechodzą do następnych ballad. Na przykład Eru ma w swojej karcie postaci zaznaczone dodatkowe punkty. Te w nawiasach kwadratowych.

Limit początkowych umiejętności... Chyba czytałeś stare zasady, zapoznaj się z nowymi, tak zwany system Ghosta.

Każdy gracz posiada 8 cech.

Siła
Refleks
Kondycja
Charyzma
Inteligencja
Siła Woli
Zręczność
Opanowanie

Podstawowy poziom tych cech to 7. Gracz ma dodatkowo do rozdysponowania 8 punktów. To znaczy może je wszystkie przeznaczyć dla jednej cechy np. Siły i mieć całkowitą wartość 15, ale równie dobrze może je podzielić między inne cechy. To zależy tylko od gracza. Gracz może odjąć jakieś punkty od cechy i zmiejszyć jej poziom minymalny na rzecz innej cechy. Maksymalna wartość cechy zwiększonej o punkty, które zostały odebrane innej nie może przekroczyć 15. Pamiętaj, że gdy odejmiesz jakieś punkty poniżej 7 będziesz miał trudności z wykonywaniem umiejętności obejmujących daną cechę.

Do wszyskich cech wybieramy
* Jedną umiejętność, którą umiemy bardzo dobrze ["poziom bardzo dobry"]
* Trzy, które umiemy dobrze ["poziom dobry"]
* Pięć, które umiemy w miarę ["poziom taki sobie"]
* Dwie, na których prawie w ogóle się nie znamy ["poziom marny"]

Ilość umiejętności, nie jest obowiązkowa do wykorzystana, ale nie można przekroczyć podanej tutaj liczby.

Opisane są w Uniwersytecie Rzemiosła

Ale ogólnie odsyłam raz jeszcze do tematu Zasady.

Hm. Gdyby w mojej balladzie ktoś zginął, dałbym szansę drużynie na wskrzeszenie tej postaci. Jakiś kapłan w świątyni, czy coś. Ale dobre pytanie - czy jeśli nie zostanie wskrzeszony trzeba robić nową postać?

Czary magii śmierci są takie potężne, bo ja interpretowałem ich nazwy, które są tak pompatyczne, że trudno było mi opisać je jakoś osłabiająco. Oczywiście zgadzam się z Tobą, są zbyt potężne. Zamiast jednak wyrzucać te istniejące, lepiej chyba dopisać nowe, słabsze. W końcu kto powiedział, że byle nekromanta będzie w stanie rzucić wszystkie, a na koniec jeszcze zmienić się w lisza?
Czekam na Twoją propozycję, jakie czary można dopisać :).

Jasne, że mają. Każdy ma, bo nie rzucamy tu kośćmi, nie liczymy punktów życia, tylko idziemy na rozsądek. Sharwyn grała bardką.

Niech nowy Mistrz Gry ma czas i chęci. I pomysł. I niech pisze składnie po polsku. Myślę, że tyle wystarczy :).

Pozdrawiam i życzę miłej gry - mam nadzieję, że już wkrótce,
DruidKot