Imperium

Behemoth`s Lair

Najgorsze jednostki

Permalink

No ale każdy już ma swoje własne odczucia po grze.
Grunt to kulturalna dyskusja, pozdro Filus ;)


Permalink

Hellburn

Kameliasz: ...A w pozostałych statystykach... Cóż, są gorsi :P

Czy ja wiem, obrażenia ma największe z możliwych na 1 poziomie... Poza tym znacznie gorzej spisują się gremliny, czy właśnie impy (mówiąc cały czas o jednostkach nieulepszonych).

(lekko się zmieszał)
To znaczy chciałem przez to powiedzieć, że... No, o to, że nie są gorsi od wszystkich. Ba, powiem nawet, że od kilku są lepsi. Dlatego pisałem, że umiejscowienie Gnolli w tym temacie to herezja.

Tyle :)


Permalink

btw
Biorąc pod uwagę wojsko z miasta i walki z neutralami to gremliny mają największy dmg (dopalacze od dżinów), a realną ilość u kogoś chociaż średnio grającego to szkielety mają największy dmg - dlatego m.in. takie tematy są bezsensu:P


Permalink

Tylko, że w tym momencie mieszasz w to jednostki z innych poziomów. My nie :).


Permalink

Halom

1) Gnolle - ani to porządnych statystyk ani szybkości

Tu się z Tobą nie zgadzam. Może i gnolle nie są boską jednostką, ale w porównaniu do chowańców (no i chłopów :p) wypadają całkiem nieźle.

Halom

2) Jaszczuroludzie - jak wyżej

Hmmm... może i obrażenia zadawane z dystansu mogłyby być większe, ale jednostka ogólnie nie jest zła. Statystyki właśnie ma dosyć dobre.

Halom

3) Orki - jak wyżej

Tutaj się zgadzam, więc orki pozostawię bez komentarza ;)

Halom

4) Demony - jak wyżej, Pegazy - szybkie, ale atak mają żałosny, a obrona i wytrzymałość sprawiają, że przy długiej bitwie zabawę kończą jako pierwsze

W kwestii demonów jak najbardziej się z Tobą zgadzam, ale co do pegazów to już nie - przydają się one bardzo, jeśli forsujemy zamek przeciwnika, pegazem można śmiało zablokować strzelców.

Halom

5) Dżinny - podobnie jak pegazy

Tak, punktów życia i obrony przydałoby się zdecydowanie więcej, ale reszta wprost świetna! rzuca czary, dobry atak i obrażenia. Jednostka jak najbardziej warta swojego poziomu i... ceny.

Halom

6) Mantikory - jak wyżej

Mantykory? świetna jednostka, nie ma co gadać. Po prostu doskonała - dobry atak, paraliż, z obroną także nie najgorzej.

Halom

7) Smoki cienia - mała wytrzymałość, statystyki bez rewelacji, słabe bonusy, Hydry - wolne i mało wytrzymałe

Smoki cienia może i nie są rewelacyjną jednostką, ale słabą także nie.
Ale że też hydry? to są chyba żarty! Hydry wg mnie są jednymi z najsilniejszych jednostek 7 poziomu. Wcale nie są wolne, a 250 punktów życia (czyli tyle ile ma czerwony smok) nazywasz małą ilością?
Weźmy dodatkowo mocny atak, a co najważniejsze atak 7 głów... a wiadomo, że co 7 głów, to nie jedna :P

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 7.06.2009, Ostatnio modyfikował: Hiro

Permalink

Hiro

Hmmm... może i obrażenia zadawane z dystansu mogłyby być większe, ale jednostka ogólnie nie jest zła. Statystyki właśnie ma dosyć dobre.

Obrażenia zadawane z dystansu SĄ większe niż te zadawane w zwarciu. A jaszczuroludzie plasują się powyżej średniej w całej stawce.

Hiro

Mantykory? świetna jednostka, nie ma co gadać. Po prostu doskonała - dobry atak, paraliż, z obroną także nie najgorzej.

Doskonała? GRUBA przesada. Jedne z gorszych stworzeń na poziomie. BTW mantikory nie posiadają paraliżu.

Hiro

Smoki cienia może i nie są rewelacyjną jednostką, ale słabą także nie.

SĄ najsłabsze. Koniec. Kropka.

Hiro

Hydry wg mnie są jednymi z najsilniejszych jednostek 7 poziomu. Wcale nie są wolne, a 250 punktów życia (czyli tyle ile ma czerwony smok) nazywasz małą ilością?
Weźmy dodatkowo mocny atak, a co najważniejsze atak 7 głów... a wiadomo, że co 7 głów, to nie jedna :P

1. Hydry nie są najsilniejsze, ale odpowiednio pokierowane sieją spustoszenie.
2. Czerwony smok na 180 pkt życia
3. Mocny atak? 18, 25-45? czy my o mówimy o tej samej jednostce?
4. Hydra zwykła ma 3 głowy, a ulepszona 5. Problemy z matematyką?


Permalink

Najgorsze jak dla mnie są:
1. Impy
2. Ożywieńcy
3. Żywiołak Wody
4. Pegazik ;]
5. Dżin
6. Mantikora/Wiwerna - obie ssą
7. Hydra


Permalink

Dla mnie najgorsze są:
1.Chowaniec
2.Zombie
3.Upiór
4.Pegaz
5.Żywiołak Ziemi
6.Wiwerna
7.Upiorny Smok


Permalink

No mantikory mają 80 HP, co nie jest oszałamiającą ilością jak na 6 poziom.
Hiro, mówisz, że czerwony smok ma 180 - racja. Ale hydra ma 175 ;) Nie chodziło mi o hydrę chaosu. A nawet jeśli, to po ulepszeniu smoki mają 300, czyli więcej niż 250 hydr chaosu.
Co do smoków cienia/kościanych smoków ulepszenie nie ma znaczenia, bo tak czy siak są to jednostki słabe, moja opinia jest taka, możesz się nie zgadzać, chociaż większość graczy ją podziela.
W przypadku dżinnów/geniuszy jest to 40, również niedużo. Pegaz racja, może zablokować strzelców, ale nie powstrzyma ich na długo, a szkoda tracić wszystkie pegazy w jednej walce. To tyle.
Pozdro ;]


Permalink

Ja myślę, że tak:
1: Chłop (1,1,1,1,3)
2: Zombie ale tylko dlatego, że są wolne i słabe w ataku, fajna jest tylko gnojówa w nich - to co osłabia atak i obronę/ na 2 także znajdzie się Jaszczurka
3: Upiór - jeden na jeden niepokonany przez potwory ze swojego poziomu dzięki swojej umiejętności regeneracji, ale 7 na 7? Słabizna
4: Demon - zero specjałów wahałem się nad żywiołakiem ognia i pegazem, ale tamte mają jakieś tam dodatki sensowne
5: Żywiołaki ziemi ;)
6: Wiwierna - nooo poza trutką to ona nic nie ma :(
7: NIE MA najgorszej. Statystycznie Upiorny Smok i ewentualnie feniks, ale ten drugi jest moim zdaniem i tak jeden z najlepszych za dodatki, szybkość, przyrost, wskrzeszenie, no po prostu malina. Najgorszy jest zdecydowanie KOŚCIANY, ale upiorny nie(zwłaszcza w wogu) Upiorny ma znakomity bonus, jest smokiem słabiutkim, ale ważnym na polu bitwy, mając go masz parę nowych strategii do wykorzystania w walce, jak np. nie rzucisz się na błękitne czarnymi bo to marnotrawstwo , to rzucisz się Upiornymi w nadziei na postarzenie, a po postarzeniu to już inna bajka :) Ponadto -1 do morale przeciwnika. Najgorsze taktycznie ale nie umiejętnościowo są Hydry - wolne, ociężałe dobre do obrony zamku, ale nie do ataku :( Mają dużo wszystkiego związanego z obroną, ale w ataku gorsze od Upiornych :p Tak więc nie jest to łatwe wybrać, liczy się jeszcze to ile grałeś nekropolis :)

Permalink

Kto mówił, że jaszczurkoludzie są do bani? Ok, jak masz 50 nieulepszonych, dużo nie ubijesz, ale gdy posiadasz 500 Reptilionów, zaklęcie precyzja i takie tam podobne, to przeciwnik ma eksterminację.
A jak złoty łuk to juz cud, miód i malina.
Pomijam fakt, że kilka strzał z zamkowych wieżyczek i 20 ci pada.

I sory, ale chowańce są nawet znośne. Wystarczy żeby przeciwnik Inferno miał graala, a ty dyplomacje.
Zawsze jest szansa, że ta wataha chochlików do ciebie pójdzie. (Tak dla przykładu, miałem 500 hobgoblinów, a Inferno miało graala. doszedłem do 2.5k chochlików zamiast hobgobów)
No i chyba każdy wie, że to idealne mięcho armatnie :D

Wracając do tematu.

Chłopi - Nie no sory, ale to chyba jakaś pomyłka. Przemielić na szkielety.
Zielony Smok - Bardzo nie lubię tej jednostki. Szybko padają.
Wampiry - Ta, spoko, ale wyssaniem sobie życia nie zwróci. Ale statsy dobre.
Kościakowate smoki - Błe. Słabiutka.
Wiwera - Łatwy dostęp (Rój Ważek), ale nic poza tym.
Rusałki - Też przemielić na szkielety.

Chyba tyle...

Permalink

Jig, wolę już mieć 500 kuszników zamiast reptilionów. I szkoda marnować slotu na złoty łuk, jeśli mamy jedną jednostkę strzelającą - podczas bitwy przeciwnik może tą jednostkę oślepić i złoty łuk staje się bezużyteczny. Grając zamkiem są jeszcze kapłani, więc jest większy sens używania tego artefaktu, a użycie precyzji i "takich tam" daje lepszy efekt.
Po serii z wieżyczek kuszników tracisz "tylko" 10, natomiast w przypadku jaszczurek po 5 turach przeciwnik samymi wieżami załatwia Ci 20%, świetny sposób na zmniejszenie swojej armii, ale nie o to chyba chodzi.
Pozdro ;)


Permalink

Halom

Jig, wolę już mieć 500 kuszników zamiast reptilionów.

Ja nie mówię o Zamku tylko o Cytadeli.

Halom

I szkoda marnować slotu na złoty łuk, jeśli mamy jedną jednostkę strzelającą

Taa, bo Złoty Łuk to dziadostwo leżące sobie na ziemi. A o mieszanych armiach nie słyszałeś?

Halom

- podczas bitwy przeciwnik może tą jednostkę oślepić i złoty łuk staje się bezużyteczny.

Eee...Od czego jest zaklęcie Rozproszenie? A przeciwnik nie rzuca zaklęć co turę.

Halom

Po serii z wieżyczek kuszników tracisz "tylko" 10, natomiast w przypadku jaszczurek po 5 turach przeciwnik samymi wieżami załatwia Ci 20%, świetny sposób na zmniejszenie swojej armii, ale nie o to chyba chodzi.

Żeś sie uparł na tych kuszników... A po co by robili Tarczę, Tarczę powietrzną, Kamienną skórę żeby nie redukować tych obrażeń? A jeśli masz dobrego bohatera to ich wskrzesisz...

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 7.07.2009, Ostatnio modyfikował: Jig

Permalink

Jig

Ja nie mówię o Zamku tylko o Cytadeli.

Ale właśnie patrząc na ten poziom lepszy byłby Zamek, mimo iż jestem wielkim zwolennikiem Cytadeli. Przy dobrym użyciu może być jednym z najlepszym miast.

Jig

Taa, bo Złoty Łuk to dziadostwo leżące sobie na ziemi. A o mieszanych armiach nie słyszałeś?

A o premii moral się nie słyszało.

Jig

Eee...Od czego jest zaklęcie Rozproszenie? A przeciwnik nie rzuca zaklęć co turę.

Jak to nie? Zresztą już lepiej używać uleczenia.

Halom

Po serii z wieżyczek kuszników tracisz "tylko" 10, natomiast w przypadku jaszczurek po 5 turach przeciwnik samymi wieżami załatwia Ci 20%, świetny sposób na zmniejszenie swojej armii, ale nie o to chyba chodzi.

Jig

Żeś sie uparł na tych kuszników... A po co by robili Tarczę, Tarczę powietrzną, Kamienną skórę żeby nie redukować tych obrażeń? A jeśli masz dobrego bohatera to ich wskrzesisz...

To samo można zastosować w przypadku kuszników i i tak okazują się silniejsi.

Atak identyczny w przypadku obu.
Reptilioni mają trzykrotnie większą obronę.
Kusznicy zadają o 1 punkt obrażeń więcej max. oraz 2 punkty więcej min.
Kusznicy są szybsi od Reptilionów co często może zaważyć o przebiegu bitwy.
Taka sama liczba strzałów.
Reptilioni mają 5 PŻ więcej.
Kusznicy mają przyrost podstawowy o 1 istotę większy.
Kusznicy są drożsi o 10 sztuk złota.

czyli:
Kusznicy: + + +
Reptilioni + + +

Plusów u obu jest tyle samo lecz ostatnim u Reptilionów jest cena więc nie jest statystyka bojowa.
W pojedynku kusznicy są szybsi więc pierwsi uderzą... i wygrają.


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 11.07.2009, Ostatnio modyfikował: Filus

Permalink

Konstruktor

Ale właśnie patrząc na ten poziom lepszy byłby Zamek, mimo iż jestem wielkim zwolennikiem Cytadeli. Przy dobrym użyciu może być jednym z najlepszym miast.

Niby tak...

Konstruktor

A o premii moral się nie słyszało.

O ile dobrze pamiętam to jest artefakt na zniwelowanie tej przeszkody.

Konstruktor

Jak to nie? Zresztą już lepi używać uleczenia.

Uleczenie leczy, a nie wskrzesza

Konstruktor

To samo można zastosować w przypadku kuszników i i tak okazują się silniejsi.

Atak identyczny w przypadku obu.
Reptilioni mają trzykrotnie większą obronę.
Kusznicy zadają o 1 punkt obrażeń więcej max. oraz 2 punkty więcej min.
Kusznicy są szybsi od Reptilionów co często może zaważyć o przebiegu bitwy.
Taka sama liczba strzałów.
Reptilioni mają 5 PŻ więcej.
Kusznicy mają przyrost podstawowy o 1 istotę większy.
Kusznicy są drożsi o 10 sztuk złota.

czyli:
Kusznicy: + + +
Reptilioni + + +

Plusów u obu jest tyle samo lecz ostatnim u Reptilionów jest cena więc nie jest statystyka bojowa.
W pojedynku kusznicy są szybsi więc pierwsi uderzą... i wygrają.

A jak sie ma maks. Dowództwo i Szczęście?

Jednak w 80% przypadków masz rację.

Permalink

Jig

O ile dobrze pamiętam to jest artefakt na zniwelowanie tej przeszkody.

O ile ja dobrze pamiętam to jest to artefakt składany i niweluje tą przeszkodę w wypadku armii kilku zamków wśród, których Cytadeli nie ma.

Jig

Uleczenie leczy, a nie wskrzesza

A czy ja mówię, że ma wskrzeszać?

Jig

A jak sie ma maks. Dowództwo i Szczęście?

A jak przeciwnik też ma na maks. Dowodzenie i Szczęście?


Permalink

Jig, nie będę Ci odpowiadał, bo Konstruktor już mnie świetnie wyręczył i zgadzam się z nim w zupełności. Trochę mi się pomieszało, reptilioni mają chyba więcej wytrzymałości niż kusznicy, więc chyba faktycznie mniej ich zginie po ataku wieżyczek niż kuszników.
Ale w bezpośrednim pojedynku kusznicy zwyciężą. Raz, że są szybsi, dwa - strzelają dwukrotnie. Pochodzą z zamku, a domeną bohaterów dowodzących zamkiem jest morale, więc jest prawdopodobieństwo, że kusznik walnie reptiliona 4 razy, a ten dopiero wtedy będzie mógł mu oddać.
Tak czy inaczej, uważam reptilionów za jedną ze słabszych jednostek 2 poziomu. Do porównania użyłem kuszników, bo to też jednostka 2 poziomu i również strzela.
Pozdrawiam ;)


Permalink

Myślę, że wpływ na niskie noty ma fakt, że zmiany w Reptilionach, który zwiększał ich siłę jest w Trudno Dostępnym patchu do SoDa, po nim Kusznicy przegrywają z Reptilionami.


Permalink

Konstruktor

O ile ja dobrze pamiętam to jest to artefakt składany i niweluje tą przeszkodę w wypadku armii kilku zamków wśród, których Cytadeli nie ma.

Chodzi Miecz Anielskiego Sojuszu który niweluje efekt ujemnego morale za "wielorasowość" w wszystkich miastach poza złymi, a więc również dla stworzeń Fortiess (to jestem pewien bo pamiętam jego działanie w 3 scenariuszu kampanii Yog). Oraz zuca na nie czar modlitwa (Prayer).Problem w tym że niełatwo uskładać go aż z 5 artefaktów (jak dobrze pamiętam).

Odnośnie tematu to ogólnie całe miasto Fortiess i jeszcze bardziej Inferno jest słabsze niż pozostałe miasta.
Widać to w WoG gdzie są opcję balansu statystyk stworzeń i dotyczą głównie jednostek z Inferno, a potem Fortiess.
Taki np. Reptilion otrzymał w ramach balansu 2x strzał. Zaś Wiwerna truciznę już w nieulepszonej formie.


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 7.07.2009, Ostatnio modyfikował: Vendral

Permalink

Vendral

Chodzi Miecz Anielskiego Sojuszu który niweluje efekt ujemnego morale za "wielorasowość" w wszystkich miastach poza złymi, a więc również dla stworzeń Fortiess (to jestem pewien bo pamiętam jego działanie w 3 scenariuszu kampanii Yog). Oraz zuca na nie czar modlitwa (Prayer).Problem w tym że niełatwo uskładać go aż z 5 artefaktów (jak dobrze pamiętam).

No to Ci się troszkę pomyliło.
http://img6.imageshack.us/i/masj.png/