Imperium

Behemoth`s Lair

Faza pucharowa [MP 2018]

Permalink

1/64
arena
Begrezen vs erwu
Inferno(win ja) vs Forteca
Forteca(loss ja) vs Inferno
Loch(win rng, czyli ja) vs Wrota żywiołów
2 ostatnie walki to był istny festiwal rng, gdzie jedna strona zmiażdżyła drugą. Wystarczyło, byśmy się zamienili miejscami i bitwa wygrała/przegrałaby się sama. nie polecam.

Permalink

Witam!

Finneas(Zamek) vs Tiamath(Lochy)

Jebus cross

Wygrywa Tiamath

Dziekuje za gre :)

Powodzenia w dalszych rozgrywkach ;)

Permalink

1/64
Arena (bo5)
Aiss [PS] 3:0 nadal333
Tower - Fortress
Fortress - Tower
Inferno - Fortress

Permalink

1/128
Jebus Cross
Druzik (Dungeon, Shakti -> Shakti, blue) def Pokermonik (Tower, Neela -> Neela, red) FB 1/3/4

Permalink

1/128

JGL vs Jurusko
Jurusko oddał grę walkowerem z powodu braku czasu na rozstrzygnięcie

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 3. kwietnia, Ostatnio modyfikował: Mixed

Permalink

Predrix vs heroeskonan W/O

Przeciwnik napisał ze nie jest w stanie znaleść czasu na grę. W razie czego mogę przesłać screena z rozmowy.

Permalink

1/64

Puchalke (blue, cytadela, dragon) def Aurinek (red, dung, shakti)

Mapa jc, banowanie.

Przeciwnik poddal w 124 z powodu jak to okreslil nieszczesliwej sytuacji - 0 aniolow. Po wczytaniu sava stwierdzam, ze mógł spokojnie grać dalej, wg mnie miał dobrą sytuacje (30 wiwek, 2 feniksy, bohater z exp atak i taktyka a na guardzie lisze).

Dzieki za gre.

Permalink

1/128
Balance 2.0
SonGokuBegrezen vs Eraveng
Przystań(Jeremy) vs Forteca(Astral)
1:0 SonGokuBegrezen wygrywa

Permalink

1/128 pucharu

AdiPL (Inferno) vs $ylwo (Nekropolis)

Mini-Nostalgia

Wygrał AdiPL. Przeciwnik oddał zwycięstwo po niedokończonej rozgrywce.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 3. kwietnia, Ostatnio modyfikował: AdiPL

Permalink

1/64

Brzytew vs Kacpersky

Postanowilismy grac bo3

1 gra

Kacpersky (Tower, Neela) vs Brzytew (Cove, Cassio) 0-1

2 gra

Brzytew(Cove, Cassio) vs Kacpersky (Stronghold, Tyraxor) 1-0

gg, dzieki za gre

Permalink

AdiPL

1/128 pucharu

AdiPL (Inferno) vs $ylwo (Nekropolis)

Mini-Nostalgia

Wygrał AdiPL. Przeciwnik oddał zwycięstwo po niedokończonej rozgrywce.

Potwierdzam.

Permalink

Potwierdzam wynik, krótki opis rozgrywki na gorąco bo to aż niewiarygodne.

Gra1: Break 121 na full ruchu, bez strat - cały czas obserwowałem przeciwnika w karczmie, nic ciekawego nie prezentował grałem na czilku - z pustyni zebrałem dosłownie 10 wiwek, będąc na niej 2 dni dłużej od oppa, 10 wiwek, nie było na niej totalnie nic, a woja na maxi topę nie posiadałem, takiego trollingu jaki odwalił się tutaj na pustyni nigdy nie widziałem, bocznych stref również nei dało się otworzyć - ghost dragony i red dragony bez taktyki - kibel,do statów żadnego arta na pustyni nawet za cięzkim guardem po prostu kurwa nic. Jak sięokazało opp na biomie miał ANGEL WINGSY I SOJA, za darmo puchę 90 nymf grając cassio, x2 dwell nyx festiwal spierdoliny i niewiarygodnych cyrków, w FB oczywiście na -1 lucku wchodził on praktycznie co 2 uderzenia, a -1 morale siadały ofc na wywkach które mogły by powalczyć - typowa żenada Ogólnie pustynia jak dzielnica sosnowca - psy dupami szczekają nie było nic.

Gra2: Od początku kibel bez sedesu i dramat, do roboty na szybko nie bylo nic, zamek w takich burakach ze szkoda słów, ale jakoś udało się odratować, wymyslne chainy, dorwałem książkę powietrza, zrobiłem puchę z której wpadło 35 wilków, kiepami porobiłem pickety i drzewka, 122 na fullu wbijam w straznika ( gejowskie dauno smoki) i zaczynamy fesitwal spierdoliny ( 1 tura - x2 chain lightning, x1 meteor shower) - mimo iż nabrałem mięsa jak głupi już wyjebało 2 behy + wywki + mięso, takta była bo gunnar - szybki wjazd w nie, ubiłem 1, to tym razem poleciał x2 meteor shower, potem na sam koniec ostatni jebnął chainem, take na 6 spellków które rzuciły poszło x3 meteor i x3 chaing lightining xD - wyjebała się prawie cała armia zostało mi 10 cyców i 8 wywek, przy breaku zrobiony golden bow, odpuściłem soja za 20-49 jednorogów, nie wszedłby 1 slowek i było by GG, zobaczyłem oppa przy breaku też miał gówno, ale ja jednak gorsze - szybki atak behów broniących picketa - wyjebało 19 + up stack, gnoje zmoralowały i było zamiecione, teoretycznie mogłem przeciągać i próbować grać kontrolę, ale byłem już tak tilted, że jedyne o czym myślałem to skończenie tego festiwalu żenady, po prostu RNG stwierdziło, że maszyna losująca wylosowała żenadę i tak też się działo od początku. Co do tego że mogłem zabić bocznego guarda i przelecieć na fly z Air bookiemm - boczny guard był schowany w takiej dupie za strzelakami, że podróż tam była na poziomie wyprawy do Mordoru we władcy pierścieni, a nie miałem tyle czasu co hobbici na takie wyprawy.

Gratuluję przeciwnikowi, bo z takim RNG po jego stronie może tutaj coś powalczy i udanej dalszej zabawy wszystkim uczestnikom :)

Permalink

1/64
MardukHA (Necropolis, Galthran) def Jeralt (Fortress, Drakon, Monere) 125
Jebus Cross

Bardzo ciężka logistycznie mapa po mojej stronie, moja startowa strefa była strasznie rozciągnięta. W 112 Galthran wziął puchę 10k exp, od razu złapałem exp ziemię, w 113 następna pucha 5k exp więc 113 miałem Galtka na 11lvlu z offensem, taktą i ziemią. Miałem też dwell smoka więc wybudowałem 7lvl w necro. Do końca gry nie złapałem logistyki i to był jedyny problem, bo mój hirek ruszał się jak mucha w smole, co przy tej wielgachnej i zawiłej strefie było dużym problemem. Wejście na pustynię miałem aż 3 pełne dni drogi od zamku, wszystko co mogłem przy drodze zrobić to 1 picket i 1 golemiarnia. Na pustynię minotaury, wbijaliśmy z przeciwnikiem podobnie, różnicę zrobił naszyjnik +3 all po mojej stronie. Przeciwnik miał b. dobrą mapę, gdyby wbił tak dzień wcześniej to on by zdobył środek pustyni i miasto, miałby inicjatywę i mogłoby być różnie. Na szczęście udało się wygrać. Dzięki za grę :)

Permalink

1/128
CaptainJack (blue Conflux, Grindan->Grindan) vs Meriadon (red Inferno, Zydar->Zydar)
Wygrywa CaptainJack
Start był... ciekawy. Biom miałem słaby (oprócz kilku artefaktów które udało mi się złapać w pierwszym tygodniu), wyjazd ~125 (czerwone smoki, pół armii mniej), wygrana w 143 (przeciwnik poddał się po starciu głównych armii).

@EDIT: mapka jebus

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 7. kwietnia, Ostatnio modyfikował: CaptainJack

Permalink

1/32

LivingAnarchy (win) vs. Mounte (lose)
Balance 2.0
Rampart (Ivor) - Cove (Jeremy -> Gunnar)

Opis gry:

Użyliśmy po jednym restarcie i zaczęliśmy grę. Mapa była dziwna, tzn. dość proste guardy do kolejnych stref aczkolwiek w samych strefach pusto. Przez większość gry bez mass magii bo dwukrotnie odrzucałem wodę :D

Często sięgałem po targowisko by nadrabiać braki w złocie i drewnie, użyłem nawet Gildii najemników by sprzedać nieco mięsa. Wszystko to głównie po to by w Confluxie wybudować gildię oraz uniwersytet, na którym zakupiłem magię ziemi (po czym dobiłem do experta) oraz zaraz po tym magię powietrza (której już nie zdążyłem wymaxować).

Miałem też kontrolę nad mapą, od kilku tur skautowałem pustynię i próbowałem namierzyć treżak, ostatecznie jakoś 123 miałem wreszcie mainem zabrać się za konserwę i dwie puszki, niestety właśnie w tym dniu przeciwnik rozbił się na moralujących starożytnych behemotach.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 3. kwietnia, Ostatnio modyfikował: Mateusz

Permalink

Kicferk(red) def Szczuk(blue) 143

1/64

h3dm1, rampart, przez buga w zmianie szablonów wygenerował się XL, zorientowaliśmy się po dwóch+ tygodniach rozgrywki, i stwierdziliśmy że nie chcemy tracić 5 godzin gry i gramy dalej.

Przez to że XL ciężko było robić składne chainy, ale otworzyłem 2 strefy boczne a w jednej 2 treżaki, znalazłem maxi consę 123 chyba, wziąłem 3 hivy, maxi consę, drugą consę, i zacząłem robić topki 127.

Ivor dostał logistykę na 2, ale wodę na 4 i 8, i na 8 zmiękłem i wziąłem wodę na 4 skilla. Jak należało się spodziewać bogowie rng nie zostali ułaskawieni, i z 3 topek nie dali kontroli. Gildia i 2 researche nie dały tp. No ale topy dały staty, a z view air zobaczyłem że przeciwnik brał arty z tylko jednego treżaka, więc poszedłem zobaczyć co tam miał, i voila, 2 topki, jedna maxi, dały całą kontrolę jaka chciałem 136.

W międzyczasie zacząłem rozwijać neelę, kupiłem jej ziemię z uniwersytetu we fluxowej wiosce, zarąbałem z treżaka przeciwnika buty speeda i rękawice, no i miałem dwóch mainów, i bohatera z więzienia z exp ziemią.

Podekscytowany tą moją kontrolą zaatakowałem przeciwnika ivorem 137 z lepszą armią i statami, ale gorszą magią. Siedział w zamku i wyglądało na to że dopiero co wziął maxi topę, ale że nie znalazłem kajdanów do tej pory zaryzykowałem atak, w którym implozja przeciwnika z 8 mocy jednak mnie zabolała, ekspercka ziemia i kulka. Uciekłem, 3 dni farmienia mapy, up aniołów w bocznym zamku, dorwałem brakujące elementy AA, elixiru życia, i Neelą z 300+ many, statami prawie po 30 i 11 archaniołami zaatakowałem przeciwnika w tym samym zamku.

Miał 55 wiwern ale rzucił na nie antymagię żeby chronić przed implozją więc były za wolne żeby złapać archanioły. Myślę że nawet w bezpośrednim starciu archanioły z elixirem by wygrały, ale dla pewności użyłem przewagi w manie żeby przyzwać koło 400 żywiołaków ziemi i przeciwnik nie miał dość armii i many żeby je zabić. Resistance na mephali bolał, ale maksyma 'If brute force isnt working you aint using enough' była prawidłowa, 26( 18 ) wystarczyło.

Dzięki za grę, stream był, powtórki dopóki ich twitch nie usunie są tutaj: https://www.twitch.tv/kicferk/videos/all

Liczba modyfikacji: 3, Ostatnio modyfikowany: 4. kwietnia, Ostatnio modyfikował: kicferk7

Permalink

Drakonin(blue, Nekro, Galthran, Galthran) def adQur(red, Stronghold, Gundula, Gundula) JC, 124.

Mapki nie resowalem widzac 2 wazkarnie i 1 golemiarnie pod zamkiem a takze dwell vampa, jednakze w kolejnych dniach nie odkrylem niczego wiecej oprocz dwelli smoka i konia, ktore nie sa przydatne. Break 121 przez haspidy na pelnym ruchu, zabraklo troche do przejecia srodkowego zamku, wiec w 122 zrobienie puch przejecie zamku i poddanie po regen many. w 123/4 czysczenie calej pustynii i staty skoczyly znacznie, zaatkowanie oppa po jego breaku w 124, bez szans na jakakolwiek walke z racji przewagi statow o 60. Strefa oppa wydawala sie calkiem mocna - 5 wazkarni przy drodze , 3 pickety i ksiega powietrza. Widocznie doswiadczenie wzielo gora. Dzieki za gre.