Gorące Dysputy

Świątynia Mahadevy - muzyka - "Tekst, muzyka, to co lubię"

Aktualnie w Osadzie: Ognisko jest zgaszone.
Osada 'Pazur Behemota' > Gorące Dysputy > Świątynia Mahadevy - muzyka > Tekst, muzyka, to co lubię
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Mr. Rabbit

Mr. Rabbit

2.09.2009
Post ID: 48080

Hejka,

nie umiem zasnąć, więc na starą modę zaczynam temacik Karczmowy. Opcja szukaj nie działa, więc mam tylko nadzieję, że się nie dubluje. Zamieszczajcie tu teksty piosenek i jak chcecie linki do nich. Jednak do takich, które na prawdę lubicie i które mają jakieś przesłanie ;). Nie róbcie z tego spamu tylko starajcie się troszeczkę wzbić i podawajcie Wasze ulubione piosenki tylko (sam mam ich ponad 100, ale od czegoś trzeba zacząć, hihi).

Teksty oraz tłumaczenia możecie znaleźć na tej stronie: tekstowo.pl

Żeby zacząć i pokazać jak to widzę, również z małym przesłaniem do naszych Weteranów ;).

Lombard - Przeżyj to sam

Na życie patrzysz bez emocji
Na przekór czasom i ludziom wbrew
Gdziekolwiek jesteś w dzień czy w nocy
Oczyma widza oglądasz grę
Ktoś inny zmienia świat za Ciebie
Nadstawia głowę, podnosi krzyk
A Ty z daleka, bo tak lepiej
I w razie czego nie tracisz nic

Refren:
Przeżyj to sam, przeżyj to sam
Nie zamieniaj serca w twardy głaz
Póki jeszcze serce masz

Widziałeś wczoraj znów w dzienniku
Zmęczonych ludzi wzburzony tłum
I jeden szczegół wzrok Twój przykuł
Ogromne morze ludzkich głów
A spiker cedził ostre słowa
Od których nagła wzbierała złość
I począł w Tobie gniew kiełkować
Aż pomyślałeś: milczenia dość

Refren:
Przeżyj to sam...

Zdravim
Mr. Rabbit

Moandor

Strażnik słów Moandor

2.09.2009
Post ID: 48081

Bardzo lubię posłuchać piosenek Krzysztofa Klenczona i Czerwonych Gitar. A poniżej jedna z moich ulubionych.

Krzysztof Klenczon - Powiedz stary gdzieś ty był

Powiedz, stary, gdzieś ty był? Dziwną minę masz.
Pewnieś zwiedził Rzym lub Krym już nie jeden raz.
Możeś wiatry w polu gnał, aż zgubiłeś ślad?
Powiedz, gdzieś pod rynnę wpadł?

Powiedz, stary, gdzieś ty był? Ileś soli zjadł?
Może urwał ci się film u podnóża Tatr?
Coś przed nami ukryć chcesz, lecz nie zwiedziesz nas!
Powiedz! Już najwyższy czas!

Stara wiara znów przygarnie cię - szkoda słów!
Więc uśmiechnij się i do góry głowa!

Powiedz, stary, gdzieś ty był przez okrągły rok?
Pewnie świat nie szczędził ci zmartwień ani trosk.
I choć grałeś, nie dał los tych najlepszych kart.
Siadaj! Może byś coś zjadł?

Stara wiara znów przygarnie cię - szkoda słów!
Więc uśmiechnij się i do góry głowa!

To nieważne, gdzieś ty był! Byłeś diabła wart!
To nieważne, gdzieś ty był! Nie udał ci się start.
Słuchaj, stary, sekret znam, by uratować cię:
Już najwyższy czas - zakochaj się! x3

Volkolak

Volkolak

2.09.2009
Post ID: 48083

Mam nadzieję, że utwory zagranicznych zespołów też mogą być. ;) Na początek klasyka polskiego black metalu i Behemoth - Lasy Pomorza. :D

http://www.youtube.com/watch?v=gypqtpI8UFE

Kiedy moc piorunów tnie niebiosa w ciepłe letnie dni,
Zwracam swe oczy ku Bogom,
wspaniałej i potężnej naturze,
dziękując za dar, ukryty w błysków potędze...
Zimna noc zaległa nad prastarym borem,
ulewne deszcze wypełniają drogi mej wsi,
ukrytej gdzieś w głębi pomorskich lasów.
Jak strugi, deszcz oczyszcza naszą rzeczywistość,
mamy rok dziewięćsetny...

Lasy Pomorza...

Wiem, ze urodziłem się własnie tam,
żeby czynić mych ojców kulturę piękniejszą.
Wiem, że oddałem im swoje serce,
bolem i trwogą przepełnione...
W srebrnych pasmach księżycowego światła,
woje moi przeszywają dębowe knieje,
podążamy ku rozstajom dróg,
by w krwawej walce złożyć swą ofiarę.
Kolejne grzmoty burzy w zorzy wieczornej,
upewniają nas w swej sile,
To ojcowie towarzyszą nam od samego początku,
raz pozdrowienia, raz gniewy z sinego nieba nam słać...

Lasy Pomorza...

Dobrze, że bory zwierza są pełne,
pozwala to utrzymać mą drużynę na nogach, i topory, i tarcze, i miecze ich ciężkie,
a futrzane obuwie nasiąknięte krwawoczerwonym błotem.
Mijamy mile kolejne, by zdążyć do lasów,
pod skrzydłami nocy się schować, jeszcze jeden błysk w ciemności,
jak ojcowskie "dobranoc" układa nas do snu... jak wilki...

Mr. Rabbit

Mr. Rabbit

2.09.2009
Post ID: 48084

Pewnie, że mogą. Chociaż przyznam, że niejednokrotnie czytając tłumaczenia odczuwam mały zawód. A teraz w rytm mojej najukochańszej pozytywnej muzyki.

Jamal - Kiedyś będzie nas więcej

Ja wiem, że do ciebie przyjdzie też
Dzień który zbudzi w tobie moc
Wszystko co dzieje się jest
Tutaj prawdopodobnie po to żebyś czuł to...
[2x]

Pytania zadawaj,
Bo do tego masz prawa,
Bo to nie taki dobry man co nic od ciebie nie ząda
Wszystko co ci mówę, ja mówię ci po to byś poczuł
Tylko od ciebie zależy jak twoje życie wygląda...

Dosyć rewolucji, która jest
Tylko na ulicach - a w ludziach nie
We wszystkim coraz mniej ciebie i mnie
Uciekamy ale wciąż nie wiemy gdzie...

To nie jest tylko głos betonowych osiedli
Sami nie wiemy dokąd jeszcze będziemy biegli
My chcemy tylko żeby ludzie sami dostrzegli
Kiedyś będzie nas więcej!
[2x]

Co gdzie i jak
Abba Marchwat, tak (?)
Im więcej baka, widzi tu więcej, to fakt
[2x]

Dosyć rewolucji, która jest
Tylko na ulicach - a w ludziach nie
We wszystkim coraz mniej ciebie i mnie
Uciekamy ale wciąż nie wiemy gdzie...
[2x]

To nie jest tylko głos betonowych osiedli
Sami nie wiemy dokąd jeszcze będziemy biegli
My chcemy tylko żeby ludzie sami dostrzegli
Kiedyś będzie nas więcej!
[2x]

Ja wiem, że do ciebie przyjdzie też
Dzień który zbudzi w tobie moc
Wszystko co dzieje się jest
Tutaj prawdopodobnie po to zebyś czuł to
[2x]

Później dodam jeszcze kilka tekstów Jamala. Choć to być może rytm mniejszości tutaj to warto przynajmniej raz odsłuchać kilka utworów.

Zdravim
Mr. Rabbit

Tabris

Tabris

2.09.2009
Post ID: 48085

Może na początek texty "Republiki"?

Arktyka

Syberia właśnie w tobie jest
jest jest jest
Arktyka biała w tobie leży też
też też też
i nie ma w tobie żadnych ciepłych stref
stref stref stref
Syberia właśnie w tobie leży
leży leży leży leży leży

lodowce już podchodzą pod nasz dom
spod twoich powiek patrzy na mnie śnieg
codziennie rano zmywam z twarzy szron
na naszych mapach nie ma ciepłych stref

Syberia wdarła się do naszych serc
i Antarktyda skuła usta nam
nie szukaj już na mapach ciepłych stref
lodowce muszą wygrać z nami
lodowce muszą wygrać z nami

Arktyka! wygra! o nie nie! o tak!
Syberia! wygra! o nie nie! o tak taaaaaaak

Syberia właśnie w tobie w tobie jest
Arktyka biała w tobie leży też
i nie ma w tobie żadnych ciepłych stref
Syberia właśnie w tobie leży
Syberia właśnie w tobie leży

Syberia! wygra! o nie nie! o tak!
Arktyka! wygra! o nie nie! o tak taaaaaaak (2x)
Arktyka! wygra! o nie nie! o tak!
Syberia! wygra! o nie nie! o tak taktaktaktaktaktaktak...

i bryła lodu skuje pokój nasz nasz nasz nasz
będziemy w lodzie klęczeć kochać jeść jeść jeść jeść
pod naszym łóżkiem będzie szalał wiatr wiatr wiatr wiatr
nie wyjedziemy do cieplejszych stref stref stref stref
i tylko myślę że za parę lat lat lat lat
sterowce miękko spłyną pod nasz dom dom dom dom
rozrzucą wokół pełno starych map map map map
ktoś ciepły dotknie mnie i powie:
ktoś ciepły dotknie mnie i powie:

Arktyka! przegra! o nie nie! o tak!
Syberia! przegra! o nie nie! o tak taaaaaaak! (2x)
TAK!

Nieustanne tango

Ile dni od ilu dni tańczymy tango
ile lat nie mija nic - tańczymy tango
oto piękna fordanserka
która dawno zmarła w moich rękach, w moich rękach

tańczę z nią bo taniec trwa - tańczymy tango
nie zostanę przecież sam bo tańczę tango
obok ktoś wiruje z lustrem
inny ktoś przytula suknię pustą, suknię pustą

dalej w tan orkiestra gra
dalej w tan orkiestra gra
dalej w tan orkiestra gra
dalej tańczmy tango... tango... tango... tango...
nieustanne tango
tango... tango... tango... tango...
nieustanne tango
tango... tango... tango... tango...
nieustanne tango
tango... tango... tango... tango...
nieustanne tango

konkurs trwa kto dłużej z nas wytrzyma tango
który z nas i która z was upadnie nagle
każdy chce partnera mieć i każdy kłamie
nie ma par do tańca nikt nie prosi ładnie
nie strzelajcie do orkiestry
jeśli oni zginą - przyjdą lepsi, przyjdą lepsi

dalej w tan orkiestra gra
dalej tańczmy tango... tango... tango... tango...
nieustanne tango
tango... tango... tango... tango...
nieustanne tango
tango... tango... tango... tango...
nieustanne tango
tango... tango... tango... tango...
nieustanne tango

Śmierć na pięć

Kolejny kot
wyskoczył oknem
a za kotem pies
za nimi koń
i przyszła kolej na mnie
skaczę razy pięć

skoczył kot
a za kotem pies
za nim koń
a za koniem ja
razy pięć
skaczę razy pięć
nie ma cię
samobójczy pęd

kolejny pstrąg
wyskoczył z wody
a za pstrągiem karp
za nimi ja
bo w wodzie też wystąpił
nagły ciebie brak

najpierw pstrąg
a za pstrągiem karp
potem ja
po mnie morski koń
morski pies
a na końcu kot
nie ma cię -
samobójczy zew

skoczył kot
a za kotem pies
za nim koń
a za koniem ja
razy pięć
skaczę razy pięć
nie ma cię
wyskakuje świat

najpierw pstrąg
a za pstrągiem karp
potem ja
po mnie morski koń
morski pies
a na końcu kot
nie ma cię -
moja śmierć na pięć

skoczył kot
a za kotem pies
za nim koń
a za koniem ja
razy pięć
skaczę razy pięć
nie ma cię
wyskakuje świat

najpierw pstrąg
a za pstrągiem karp
potem ja
po mnie morski koń
morski pies
a na końcu kot
nie ma cię -
moja śmierć na pięć

Dirhavana

Dirhavana

2.09.2009
Post ID: 48088

No to ja może zacznę od Happysad - No stress

Jak minął dzień nie pytam
I tak widzimy się rzadko
To już chyba rok
Odkąd na ciebie nie patrzę

Raczej nie podajemy sobie rąk
Raczej nie pokazujemy palcem
Raczej mało obchodzimy się
nawzajem

My dzieci dekadentów
Córki synowie rozpusty
Alkohol mamy od zawsze we krwi
Rozum genetycznie struty

Raczej nie życzymy nikomu źle
Raczej nikomu dobrze
Raczej siedzimy na dachach
Bawimy się powietrzem

No stress - myślę tylko o sobie... |x4
Podróże z i pod prąd
Niekończące się nigdy
Taka nasza wolna śmierć
Ziarno nienawiści

Raczej nigdy nie będzie lepiej
Raczej nigdy nie było źle
Raczej już zostanie
Tak jak jest

Wokół szemrzą polityczne wszy
Wokół rozprzestrzenia się gaz
Pani z ekranu straszy palcem
Jak to mało obchodzi nas

Raczej nigdy nie będziemy tym
Kim raczej chcielibyśmy być
Raczej siedzimy na dachach
Bawimy się w powietrze

No stress - myślę tylko o sobie |x4

Kordan

Kordan

2.09.2009
Post ID: 48092

Gdyby nie Tabris to też bym dał Republikę - Śmierć na Pięć, a tak to...

Lacrimosa - Selle in Not(Dusza w niebezpieczeństwie)

Przytrzymaj pochodnię przy mojej twarzy
Ptak szybuje ponad wodami
Ale nie widzi mnie
Mój statek dawno zatonął
Tonę
Znam wiele krzyków o pomoc
Ale nie ma wokół żadnego statku
Tylko stracone godziny
Tylko stracone dni
Stracone gdy umierasz
Stracone dla czego?
Ale przeżyłem
Przeżyłem jako kłamstwo
I miłość
I iluzja
Tańczysz w świetle czasu
Tańczysz w marności
Pusta butelka
A ja wciąż umieram z pragnienia
Żadna świeca już się nie pali
Ale moje serce płonie.
Słyszę płacz dziecka
Kłamstwo w pierwszym oddechu
Z prochu do prochu, z pyłu do pyłu
Przebaczenie grzechów...
Ślepy przez wściekłość - ślepy przez ból
Głuchy z miłości - oniemiały ze strachu
Nie wytrzymam dłużej
Tracę zmysły
Nie rozpoznaję Twego głosu
Nie potrafię Cię zrozumieć
Nie wiem nawet jak wyglądasz
Nigdy Cię nie widziałem
Nie mogę do Ciebie przemówić
Nie mogę Ci powiedzieć:
Kocham Cię.
Przeklinam mą pamięć
I odsyłam ją precz, daleko
Ona kładzie się w mym grobie
I ogrzewa dla mnie trumnę.
Namalowane obrazy jedynie pochlebiają
Bo kto maluje okropności?

Lacrimosa - Ruin(Ruina)

Noc pełna łez
Roztrzaskana na lustrze
Wiatr wyje w pustych pomieszczeniach
Życie stąd odeszło
Zostawiło tu swe wspomnienia
Podnoszę się z dywanu
I widzę swój obraz w lustrze
Umarłego, bez krwi i bliski ruinie.
Z boskiej krainy przybyłem by zatrzymać Cię dla siebie
Stary kamień w ciemną noc, dusza w dolinie łez
Wzywałem Cię, rozkazywałem Ci
Błagałem Cię!
Ale nie patrzyłaś na mnie i nie słyszałaś...
Nie zapamiętałaś ani jednego mojego słowa
Przyciągnęłaś mnie do siebie
i strąciłaś jeszcze głębiej...
i strąciłas jeszcze głębiej...
Tej nocy wiatr sprowadza mrok w te pomieszczenia
A ja ulegam Ciszy...

Mr. Rabbit

Mr. Rabbit

2.09.2009
Post ID: 48093

Na początek mała prośba, o ile to możliwe to zamieszczajcie linki albo na wrzutę albo na youtube'a, nie będę musiał szukać ;).

Widzę, że Republika ma grono swoich fanów. Jest kilka utworów, które lubię przykładowo Biała Flaga, czy Republika marzeń. Jednak tutaj zamieszczę tekst do

Republika - Obejmij mnie Czeczenio

Śniłem dzisiaj że
jestem górskim lwem
na Kaukazie

to jest męski zew
więc ty - miła- siedź
ja zatańczę

w Czeczenii tańczę taniec z bratem
ojciec dał nam broń

moją siłą wróg
patrzysz na mnie już
jak na grób

w Czeczenii tańczę taniec z bratem
ojciec dał nam broń

gdy polegnę już
mój syn musi tu
tańczyć dalej

nie bądź Rosją i
nie odmawiaj mi
swego ciała

w Czeczenii tańczę taniec z bratem
ojciec dał nam broń

obejmij mnie jak zwyczaj każe
tylko moją bądź

Zdravim
Mr. Rabbit

Hellburn

Włodarz Hellburn

2.09.2009
Post ID: 48094

Robert Janson feat. Kuba Badach - Małe szczęścia

Link do utworu

Póki radość jest w nas
Słońca dłoń gładzi twarz
Warto żyć, warto śnic, warto być
Póki wciąż śpiewa ptak
Rzeka ma źródła smak
Warto śmiać, cieszyć się
Warto kochać

Gdzieś w każdym z nas
Jest dziecka ślad
Małe szczęścia
I ich smak

Póki śmiech tłumi łzy
Cieszą nas zwykle dni
Warto żyć, warto śnic, warto być
Póki wciąż mamy sny
Krąży w nas czerwień krwi
Warto śmiać, cieszyć się, warto
Kochać

Gdzieś w każdym z nas
Jest dziecka ślad
Małe szczęścia
I ich smak

Póki radość jest w nas
Póki wciąż śpiewa ptak
Warto żyć, warto śnic, warto być
Póki śmiech tłumi łzy
Póki wciąż mamy sny
Warto śmiać, cieszyć się, warto
Kochać
póki wciąż mamy sny
Póki ja, póki ty...

Pozdrawiam

Mr. Rabbit

Mr. Rabbit

3.09.2009
Post ID: 48133

Dlaczego mój humor zły, nigdy nie trwa długo? Bo Hakuna Matata. A co by nie było, to tak piosenka ma nawet zapisany teskt ;).

Hakuna matata, jak cudownie to brzmi.
Hakuna matata, to nie byle bzik!
Już się nie martw, aż do końca twych dni!
Naucz się tych dwóch radosnych slów hakuna matata!
Otoż, gdy był z niego mały wieprz.
Gdy był ze mnie mały wieprz.
No pięknie, dzięki.
Woń przykrą rozsiewał kiedy kończył jeść, innym jego kąpanie ciężko było znieść.
Mówią o mnie żem cham, jam subtelny gość, przykre że, przy mnie ktoś wciaż zatykał nos.
Och! Co za wstyd!
Było mu wstyd!
Cały świat mi zbrzydł!
Był brzydszy niż ty!
Czułem się paskudnie!
A może cudnie?
Zawsze gdy chciałem...
No no Pumba nie przy dzieciach...
O sorry.
Hakuna matata, jak cudownie to brzmi.
Hakuna matata, to nie byle bzik!
I Już się nie martw, aż do końca twych dni!
Naucz się tych dwóch radosnych slów hakuna matata!
Hakuna matata, hakuna matata, hakuna matata.
I Już się nie martw, aż do końca twych dni!
Naucz się tych dwóch radosnych slów!
Hakuna matata (10x)

I weź tu się nie uśmiechnij XD

Zdravim
Mr. Rabbit

Volkolak

Volkolak

4.09.2009
Post ID: 48150

Utwór najlepszego, polskiego zespołu pagan metalowego. :)

http://www.youtube.com/watch?v=JG_M7tlWuZ4

Graveland - Białe Bestie Swaroga

Duch wojny przybył na pole walki
Jego groźny głos rozbrzmiewa w polu już...
Dziś deszcz krwi zrosi ziemie
Dziś spotkamy tu swą śmierć
Tam gdzie bogowie ciągną na swoje boje
Podążamy jak zawsze wierni walce i wojnie
Pośród ognia i ścierającej się stali
Oddamy swe życie w ciężkim boju i krwawej walce...

Białe bestie Swaroga...
Krwawe oblicza pełne dumy
Od wieków wciąż na nieustannej wojnie
w imię honoru i dumy...
Zrodzone pośród śmierci...
Wychowane w cieniu miecza
Zawsze wierne prawu stali
I z nieustannym gniewem w sercach...

Skrwawione ślepia niosące grozę
Białe dłonie dzierżące silnie miecz
Ze Swarożycem na tarczach i sztandarach
Z okrzykiem nienawiści w gardłach !

Zawsze tam gdzie krew przelewana jest strumieniami...
Zawsze tam gdzie ogień żąda swojej krwawej ofiary
Zawsze wierni srogiemu prawu miecza i walki
Zawsze tam gdzie śmierć zastawia swe bezlitosne sidła !

Biali synowie Swaroga
Walczą tak jak walczyli ich ojcowie
Od świtu do zmierzchu w ciężkim boju
W krwi brocząc pokonanych nieprzyjaciół

Zawsze tam gdzie krew przelewana jest strumieniami...
Zawsze tam gdzie ogień żąda swojej krwawej ofiary
Zawsze wierni srogiemu prawu miecza i walki
Zawsze tam gdzie śmierć zastawia swe bezlitosne sidła !

Stal miesza się z krwią
Honor i duma nie pozwalają się nam cofnąć
Idziemy naprzód uskrzydleni gniewem
Swarog prowadzi nas na bój !

Ostrza gniewu i sprawiedliwości...
Mężni i odważni bracia walki
Broczymy skąpani we krwi wroga !
Stalowe tarcze Swaroga !

Tam gdzie zew przyciągnie nas za zdobyczą...
Tam gdzie krew przyciągnie nas swym zapachem
Tam gdzie strach i okrucieństwo miesza się z euforią
Tam gdzie życie czy śmierć nic dla nas nie znaczy...
Tam gdzie liczy się tylko pragnienie walki....
Tam gdzie ogień nigdy nie dogasa na zgliszczach
Tam gdzie wiatr rozwiewa popioły pod nieba...
Tam gdzie nikt nie lituje się nad pokonanymi...

Mr. Rabbit

Mr. Rabbit

16.09.2009
Post ID: 48499

Wczoraj w nocy pewna znajoma przypomniała mi stary bit. No i nie mogę się powstrzymać, żeby nie zamieścić tu jednej piosenki ]:->.

Mauro Picotto - Komodo

Save our soul, save it now for a better life
Time to break because time is flying on and on
But if you want to believe in a better life
Find a way, try now, come together with a smile

Save our soul, save it now for a better life
Time to break because time is flying on and on
But if you want to believe in a better life
Find a way, try now, come together with a smile

Save our soul, save it now for a better life
Time to break because time is flying on and on
But if you want to believe in a better life
Find a way, try now, come together with a smile

Zdravim
Mr. Rabbit

Kordan

Kordan

16.09.2009
Post ID: 48501

Volkolak

Utwór najlepszego, polskiego zespołu pagan metalowego. :)

http://www.youtube.com/watch?v=JG_M7tlWuZ4

Graveland - Białe Bestie Swaroga

"Prawo stali" miażdży ;]

Furia - Ohydny jestem

Językiem moim płomień,
co nie oczyszcza
a tylko podpala.
W te noc listopadowa
naturę namiętnie całuje
by tez się stała blada.

Językiem moim płomień,
co nie oświetla
a tylko podpala.
Gwiazdy, śnieg i księżyc
Drogę mi wskażą
Pod koniec listopada.

Językiem moim płomień
popiołem słowa

Furia - Zgniję, nie odpowiem

Strach odwraca uwagę
od najohydniejszego z pytań,
straszniejszego
niż wojny tego świata
Ogień,
a możne nawet
świadomość istnienia.
Choć to tylko wiatru
słowa powierzane...

Zgniję,
nie odpowiem!

Setki innych pytań,
nieważnych,
niewłaściwie zadanych...
-pijesz?
-pije.
-jaki znak twój?
-Orzeł Biały!

Wiem że teksty niezbyt ambitne, ale w połączeniu z muzyką, jest tak zarąbiście mantrycznie...

Volkolak

Volkolak

16.09.2009
Post ID: 48504

Arkona(PL) - Zrodzony z Ognia i Lodu

Jestem z ognia, jestem z lodu,
syn żywiołów pierworodny,
wszechpotężny grom!
Jestem wojownikiem z lodu,
w żyłach plonie moja krew,
widziałem mistyczne cienie -
tam gdzie ciemność bielą jest od wieków!

Jam zrodzony z ognia, z lodu,
zimny płomień mglistych cieni,
bezpowrotnie uśmiercony -
nieśmiertelny duch!
Jam apokalipsy prorok
zwiastun wszech zlodowacenia,
wirus kosmicznego chłodu,
jak palący gwiezdny żar!

Ciałem skąpany w substancji kosmicznej,
w czystym wymiarze, co poprzedza życie.
Przestrzeń pełna lodu i śmierci -
to mój ośrodek duszy życia!
Moi mistyczni przodkowie
Dali mi ogień i siłę.
W krainie lodu i śmierci,
a mnie nie obca śmierć, tylko strach!

Burze i wiatry torują mi drogę,
niezmiennie od tysięcy lat.
Księżyc swym blaskiem oślepia horyzont
niczym grom.
Układam planety, skuwam je lodem,
dotykam centrum wszechświata.
Jam wirus kosmicznego pyłu,
zrodzony z ognia i lodu - niczym grom!

Mr. Rabbit

Mr. Rabbit

18.09.2009
Post ID: 48557

Faithless - Insomnia

only smoke weed when I need to,
And I need to get some rest,
I confess, I burnt a hole in the mattress,
Yes, yes, it was me, I plead guilty,
And on the count of three I pull back the duvet,
Make my way to the refrigerator,
One dry potato inside, no lie
Not even bread, jam,
When the light above my head went bam!
I can't sleep, something's all over me,
Greasy, insomnia please release me,
And let me dream about making mad love on the heath,
Tearing off tights with my teeth.
But there's no relief,
I'm wide awake in my kitchen,
It's dark and I'm lonely,
Oh, if I could only get some sleep,
Creeky noises make my skin creep,
I need to get some sleep,
I can't get no sleep....

Zdravim
Mr. Rabbit

Trang Oul

Trang Oul

18.09.2009
Post ID: 48564

Stary, "czerwony" lisz zaprezentuje coś równie starego i czerwonego:

Warszawianka (niestety, nie znalazłem całości)

Śmiało podnieśmy sztandar nasz w górę,
Choć burza wrogich żywiołów wyje,
Choć nas dziś gnębią siły ponure,
Chociaż niepewne jutro niczyje.
O, bo to sztandar całej ludzkości,
To hasło święte, pieśń zmartwychwstania,
To tryumf pracy, sprawiedliwości,
To zorza wszystkich ludów zbratania!

Naprzód Warszawo!
Na walkę krwawą,
Świętą a prawą!
Marsz, marsz, Warszawo!

Dziś, gdy roboczy lud ginie z głodu,
Zbrodnią w rozkoszy tonąć jak w błocie,
I hańba temu, kto z nas za młodu,
Lęka się stanąć choć na szafocie!
O, nie bez śladu każdy z tych skona,
Co życie sprawie oddają w darze,
Bo nasz zwycięski śpiew ich imiona
Milionom ludzi ku czci przekaże!

Naprzód Warszawo!
Na walkę krwawą,
Świętą a prawą!
Marsz, marsz, Warszawo!

Hurra! Zerwijmy z carów korony,
Gdy ludy dotąd chodzą w cierniowej,
I w krwi zatopmy nadgniłe trony,
Spurpurowiałe we krwi ludowej!
Ha! Zemsta straszna dzisiejszym katom,
Co wysysają życie z milionów.
Ha! Zemsta carom i plutokratom,
A przyjdzie żniwo przyszłości plonów!

Naprzód Warszawo!
Na walkę krwawą,
Świętą a prawą!
Marsz, marsz, Warszawo!

Samuel

Samuel

19.09.2009
Post ID: 48572

Marduk - Warschau


Crushing resistance, inflicting pain.
Fierce devotion, reign of terror.
Draconian measures, sealing their fates.
Proudly displaying achievements in blood.

Warschau.
Warschau.
Warschau.

Overkill supreme, bloodletting.
Sacrifice, blood is the price of victory.
Iron claws descend, ruling with supremacy.
Declaration of death, damnation's pride.

Eye for an eye, death for death.
Panzerclaw retaliate,
blood and dust.
Annihilation, obliteration, cremation.
Declaration of death,
genocide triumphant.

Crushing resistance, inflicting pain.
Fierce devotion, reign of terror.
Draconian measures, sealing their fates.
Proudly displaying achievements in blood.

Warschau.
Warschau.
Warschau.

Overkill supreme, bloodletting.
Sacrifice, blood is the price of victory.
Iron claws descend, ruling with supremacy.
Declaration of death, damnation's pride.

Warschau.
Warschau.
Warschau.

Dlaczego?
Dlatego...
"Warschau" nie opisuje historii Powstania, nie ocenia moralnie jego uczestników. To po prostu zimny, przejmujący opis zła triumfującego nad wolnością. - Zagłada Warszawy była tak wielka i przerażająca, że postanowiłem o tym napisać. Unikam jednak moralizatorstwa, gdy piszę piosenki zainspirowane historią, nie mówię, co jest dobre, a co złe. Nie śpiewam dla ignorantów, którzy nie znają otaczającego ich świata i nie potrafią wyciągać wniosków z historii - mówi Morgan Hakansson.

Mr. Rabbit

Mr. Rabbit

28.09.2009
Post ID: 49001

Jeden z nas, bajka jak bajka... ale jaka prawdziwa :(.

Oszukać
I zwieść
Zdala go zdradza i skaza i sierść

Oszukać
I zwieść
On od początku wcieleniem był zła

Oszukać
I zwieść

Z dala go zdradza i skaza i sierść

Oszukać
I zwieść
On od początku wcieleniem był zła

We krwi ma zło i gniew
Tulił do snu zdrady śpiew
Niechaj gna
Niechaj trwa
Nie chcemy zapomnieć więc pieśń nasza łka

On nie jest już jednym z nas
W swoim sercu on skaze ma
To nasz głos, to nasz sąd
Nie jest stąd

Kiedyś ktoś zdradził nas
Zniszczył wiarę w świat
Dziś to wiemy i wyrok nasz trwa
Skazy syn stać nie może się jednym z nas
Nie jest już jednym z nas

Oszukać
I zwieść
Oszukać
I zwieść
Oszukać

Hellburn

Włodarz Hellburn

6.10.2009
Post ID: 49257

Antylogika - Coś być musi
Tekstu nigdzie w necie nie ma - pisałem ze słuchu.

Mam czas na wszystko i miejsce mam wszędzie.
Nie ma tak, że nic nie ma, zawsze jakoś będzie.
Jeśli jest się w błędzie - jak można nie znać prawdy?
Niedopilnowanych spełnień marzeń i spraw.
Gdy już wreszcie choć trochę spokoju znajdę w sobie,
Poopowiadam jeszcze barwnie jak to zawsze robię.
Głowy nie odwrócisz dookoła własnej osi,
Dlatego w tym się nie patrz nigdy choć los o to prosi.

Popatrz jak jest wszystko sprytnie ułożone w całość,
Nie ma miejsca, nie ma czasu by się pytać "co się stało?".
Tysiąc pytań można zadać, każdy rodzi nowy tysiąc.
Mniej się wie - spokojnie śpi się - na to mogę przysiąc.
W każdym jest poeta, każdy ma swój mały dramat.
Coś tam z niespełnienia i emocji swoich granat.
Od rana aż do rana, przecież wszystko to już było
Zamiast płakać trzeba zrobić coś by ciut się lepiej żyło.
Porad nie dam wiele, tyle spraw jest ilu ludzi.
Świata żaden nie naprawi, choćby nie wiem jak się trudził.
Choćbyś nie wiem jak się starał nie zawrócisz rzeki kijem,
Obmyj twarz w tej rzece tylko, gdy zatrzymasz się na chwilę.
Pozytywny przekaz musi płynąć z każdej części.
Podaj rękę ludziom obok, uśmiechnij się bez presji,
Bez sugestii w interesach, że coś robisz w zamian tylko.
Ryczeć można całe życie albo śmiać się jedną chwilką.
Łatwo mówić dużo, trudno zrobić chociaż trochę.
Jaki czyn by nie był wielki, kiedyś i on się stanie prochem.
Ale nie jest to dylemat, żeby sensu nie chcieć szukać.
Jeśli nie ma on adresu w każde drzwi trzeba zapukać.
Co trudności stwarza? Każdy świat widzi inaczej,
Może pieniądz, może miłość. Gdzieś się braki znajdą raczej.
I jak dzień wstaje nowy no to zawsze jest nadzieja.
Jedeń dzień może pozmieniać i nie ważne w jakich dziejach.


Coś być musi, nie ważne jak będą stały sprawy.
Rusz się człowieku choć masz widok nieciekawy.
Zostaw za sobą wszystkie lęki i obawy.

Coś być musi, nie ważne jak będą stały sprawy.
Rusz się człowieku choć masz widok nieciekawy.
Zostaw za sobą wszystkie lęki i obawy.

Coś być musi.

Życie na wspomieniach tylko nie wprowadza zmiany.
Można tworzyć, niszczyć wszystko, z góry nikt nie jest przegrany.
Gdyby było tylko Słońce, plaża i rozgrzany piasek,
Gdybać można w nieskończoność przemierzając setki masek.
Oprócz piachu jest też beton - to nie jest tajemnica,
Jak te wszystkie tajemnice wszystkich ludzi na ulicach.
Głowa myśli, serce czuje. Grunt to widzieć dobre strony,
W dobrą stronę pójdziesz więc, zdobyć cel upragniony.
Koszmar nie ma twarzy, a ja gdzieś mam te koszmary.
Starczy oczy mieć otwarte, niepotrzebne są tu czary.
Świat ma więcej możliwości, niż człowiek wykorzysta.
Słuchaj bzdur o tych upadkach to tak jakbyś na nie przystał.
Kiedy ty zrozumiesz filozofię moich słów?
Sam wypowiesz wpływy(?) na głos, jakbyś słuchał ich słów.
Gdy pogodzisz się ze sobą i z istotą swych snów,
Możesz wtedy robić co chcesz, co myśleć chcesz to mów.


Coś być musi, nie ważne jak będą stały sprawy.
Rusz się człowieku choć masz widok nieciekawy.
Zostaw za sobą wszystkie lęki i obawy.

Coś być musi, nie ważne jak będą stały sprawy.
Rusz się człowieku choć masz widok nieciekawy.
Zostaw za sobą wszystkie lęki i obawy.

Coś być musi.

Jest czas na zabawę, więcej nie trać ani chwili.
Czas dla ludzi jest z umiarem, reszta to czas dla debili.
Smak wolności od korzeni oderwany bez znieczuleń.
Pełną gębą całe stado tych kompleksów z nich uczuleń.
Tańcz - to takie tempo. Niech krew wzburzy się i zawrze,
Oddech niech przyspieszy - niech tak będzie już na zawsze.
Z tyłu już nic nie ma, z tyłu zawsze było cicho.
To już spokój tym wypitym czarom goryczy i kielichom.
Gdzie byś nie był zawsze znajdą się podobni tobie,
Z tym uśmiechem oraz smutkiem opowiedzą coś o sobie.
I tak los się będzie toczył swoim torem powolutku,
Byle tylko kończyć wszystko swym uporem i do skutku.
Słowo w nieskończoność można oddać w rzeczywistość.
Spisać to co było pozytywnie patrząc w przyszłość.
Ciągnąć te przykłady można w nieskończoność przecież,
Bo i nieskończoność możliwości odnajdziesz na świecie.

Pozdrawiam

Takeda

Takeda

8.10.2009
Post ID: 49331

Bob Marley - War
Dopóki filozofia, która trzyma jedną rasę
Wyżej, a inną niżej
Jest definitywnie i niezmiennie kompromitująca oraz zniechęcająca
Wszędzie jest wojna, mówię wojna

Dotąd aż nie będzie pierwszej
I drugiej klasy obywateli wszelkiej narodowości
Dopóki kolor skóry człowieka będzie bardziej znaczący niż kolor jego oczu
Mówię wojna

Dopóki podstawowe prawa człowieka nie będą jednakowo
Gwarantowane dla wszystkich, bez względu na rasę
Jest wojna

Aż do takiego dnia
Marzenia o trwałym pokoju
Kiedy światowa obywatelska reguła o międzynarodowej moralności
Pozostaje tylko krótkotrwałym złudzeniem
Dąży się do niej, ale nigdy nie jest to osiągnięte
To wszędzie jest wojna, wojna

I dopóki podły i nieszczęśliwy ustrój
Nęka naszych braci w Angoli, w Mozambiku,
Południowej Afryce, nieludzkie niewolnictwo
Nie upadło, całkowicie zniszczone
Więc, wszędzie jest wojna, mówię wojna

Wojna na wschodzie, wojna na zachodzie
Wojna na północy, wojna na południu
Wojna, wojna, pogłoski o wojnie

I aż do tego dnia, Afryka
Nie zazna spokoju, my Afrykanie będziemy walczyć
Stwierdzamy to za koniecznie i wiemy, że wygramy
Gdyż jesteśmy przekonani o zwycięstwie

Dobra nad złem, dobra nad złem, dobra nad złem
Dobra nad złem, dobra nad złem, dobra nad złem

Closterkeller - Władza
Kłamstwo uderza od tyłu
kłamstwo uderza z przodu
za mną plakat
przede mną wojna, koszmar głodu
Uczą mnie nienawidzieć
kiedy patrzę w ten ekran
kiedy oczy zamykam
trafiam znów do piekła

Władza tak jak narkotyk
Władza to wielka siła
rodzi miłość i lęk
czasami też zabija
Obiecuje tak wiele
w słowa prawdę owija
gdy uklękniesz dłoń poda
lecz umie też zabijać

Spijali mu słowa z ust
gdy nad nimi stał
Na transparentach
i w oczach mieli jego twarz
Ginęli jeden po drugim
tylko by jemu służyć
Piekło było na ziemi
on stał na górze

Władza tak jak narkotyk
Władza to wielka siła
Rodzi miłość i lęk
czasami też zabija
Obiecuje tak wiele
w słowa prawdę owija
gdy uklękniesz dłoń poda
lecz umie też zabijać!