Imperium

Legendarne postacie HoMMV

Każdy, kto grał w HoMMV wie,że istnieją legendarne postacie m.in. Asha.
Czy ktoś wie jakie są ich historie?
Wyraźcie swoją opinię!


Nie ma dymu bez ognia.

No to Ci wyrazili opinie ^^ Tłum :P
Ja jedynie wiem, że Asha ma wiele twarzy xD


Członek Gildii Kowali HoMM3.

Na przykład nieumarli - czczą ją pod postacią pająka.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-07 13:03, Ostatnio modyfikował: Broghild


,,Rzadko trafiają się tak szczęśliwe czasy, byś mógł myśleć, co chcesz, i co myślisz, mówić''

Broghild

Na przykład nieumarli - czczą ją pod postacią pająka.



Nieumarli? Bezpieczniej powiedzieć nekromanci. Myślisz, że szkielet czy zombie jest w stanie cokolwiek czcić mając świadomość godną dżdżownicy?
Rozumiem iż na myśli miałeś lisze jednak ich rangę można podkręcić do nekromantów czyli świadomych członków "frakcji".


Koniec może być początkiem.

Masz tu spis bogów z HoM&M V (sorry że bez orków i krasnoludów):

Elrath Smok Światła (Haven)
Urgash Smok Chaosu (Inferno)
Sylath Smok Powietrza (Academy)
Asha Smok Ładu (Necropolis)
Malassa Smok Ciemności (Dungeon)
Sylanna Smok Ziemi (Sylvan)

historii nie znam bo tego chyba nigdzie nie ma.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-08 14:20, Ostatnio modyfikował: Tanto

Mi się wydaje, że nie ma magii czy żywiołu Ładu w HoMMV...


W HV nie ma boga u orków.
Jest chyba jedynie ich legendarny przywódca.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-08 14:29, Ostatnio modyfikował: Maghdar


Nie ma dymu bez ognia.

Arkath - smok ognia - czczony przez krasnoludów.

Orkowie modlą się do Nieba i Ziemi, więc w pewnym sensie można uznać te siły przyrody za ich bóstwa ;)


Fight the fear
Find the truth

http://www.forum.acidcave.net/topic.php?TID=544 - czytać uważnie i ze zrozumieniem.



Maghdar

Mi się wydaje, że nie ma magii czy żywiołu Ładu w HoMMV...


Bo smoczyca ładu nie należy do smoków żywiołów. To ona je stworzyła.

Feanor

Orkowie modlą się do Nieba i Ziemi, więc w pewnym sensie można uznać te siły przyrody za ich bóstwa ;)


Czczą Sylatha i Sylannę - tyle, że nie zdają sobie z tego sprawy.

Liczba modyfikacji: 4, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-08 15:53, Ostatnio modyfikował: Avonu


"When someone desires information, they come to me." - 8t88

"Behind all the sturm and batarangs, you're just a little boy in a playsuit, crying for mommy and daddy! It'd be funny if it weren't so pathetic. Oh, what the heck, I'll laugh anyway!" - Joker

Tanto

Masz tu spis bogów z HoM&M V (sorry że bez orków i krasnoludów):

Elrath Smok Światła (Haven)
Urgash Smok Chaosu (Inferno)
Sylath Smok Powietrza (Academy)
Asha Smok Ładu (Necropolis)
Malassa Smok Ciemności (Dungeon)
Sylanna Smok Ziemi (Sylvan)

historii nie znam bo tego chyba nigdzie nie ma.



Plus dodatkowo Shalassa Smoczyca Wody ;) Zgodnie z tym co kiedyś pisał Ubisoft jej "dziećmi" są nagi.


"Konsekwencje grzechu sięgają głębiej niż Ci się wydaje"

Dzięki za wszystko :) Chciałbym jednak abyście napisali coś bardziej rozwlekłego jak napisal Avonu i coniektórzy...


Nie ma dymu bez ognia.

Zacznę od tego że nie sposób znaleźć w necie informacji o ośmiu twarzach Ashy.
A z tych co znam to na pewno jest Bogini Pajęcza (prządka z nićmi życia), Święta Dziewica czy coś takiego (dla Cichych sióstr), jakaś tam postać była dla Astrologów, a i pewnie balsamiści i Smoczy rycerze mają własne wersje (twarz) Ashy.
Najogólniej można zauważyć że twarze Ashy wyznają ci którzy wiedzą że Asha to ściema, ale nie chcąc zasiewać wątpliwości pobożnym wyznawców smoków żywiołów dlatego stworzyli swoją własną wersje Smoka (Boga). Tylko magowie są uczciwy wierząc że sami mogą zostać jak Sar - Elam Smokiem (Bogiem)
Tieru opisując Agraelowi stworzenie świata również posłużył się Ashą choć dla nie religijnego umysłu jasnym byłoby że Asha tworząc gwiazdy nie musiałaby się ograniczać do ucieczki na księżyc pojedynczego świata.
Co tu dużo mówić
Era mityczna na Ashan to jedna ściema którą powtarza się religijnym Ashanom.
A z ich postawy wygląda na to że żaden nie zna więcej historii niż najnowsza historia ich rasy - nawet Tieru który opowiadając o kosmicznym jaju stworzył własne na siłę tłumaczenia powstania świata przez Smoka (chyba ze coś wiedział, tylko ściemniał Agraelowi)

Jak dla mnie w Heroes V pomysł smoków jet o tyle świetnie zrobiony że pogodził wielbicieli nie stworzonych mitów z pisaniem przez wiersze informacji o prawdziwej historii Ashan.
Można powiedzieć że producenci zabezpieczyli się i teraz zgodnie z oczekiwaniami fanów mogą iść w wolną twórczość pokręconych religijnych opowieści albo iść w stronę powolnego odsłaniania związku z poprzednimi częściami sagi.

Odnośnie bogów Ashan to się już kiedyś wypowiadałem i nie zmieniłem zdania.
Tzn. Asha to strażnik Starożytnych (pokroju Smoczego Faraona) obecnie siedzący w bazie piramidzie na księżycu i wysługujący się Elrathem dowódcą Aniołów który stracił kontakt z swoją armią wraz z niszczeniem punktu łączności w stolicy Imperium Sokoła. W efekcie w nowym Imperium Gryfa kapłani Elratha wykorzystali okazję i stworzyli jego kult na podobnej zasadzie jak rządni władzy kapłani innych ras Ashan z personifikowali magię żywiołów czyniąc ją Smokiem (Bogiem). Pod tym względem ludize wrócili do barbarzynskich czasów władzy kapłanów Sylatha. Przez co Asha musiała szukać aż pomocy wśród nekromantów (Arantir, Markal raczej był po stronie demonów jako uczeń agenta wrogich Starożytnym Kreatorów - lisza Sandra ).
Mallasa to przywódca Smoków którzy wraz z Beztwarzowymi byli rodzimymi istotami tej planety nim przybyły tu inne rasy. Beztwarzowi prawdopodobnie ulegli demonom, dlatego Smoki przystały do ich wrogów Elfów (te które nie chciały wraz z Mallasą same stały się władcami elfów tyle że mrocznych - wykorzystując metody kapłanów na Ashan). Urgash to królowa roju Demonów. Władcy Demonów to dowódcy Demonów zabici za nieskuteczność przez Kha-Beleth - jednego z istot duchowych zwanych Kreatorami - władającego Demonami w całym wszechświecie. Mesjasz Demonów to jego nowy projekt - stworzenia sobie materialnego ciała. Sar- Elam to jedyny człowiek który poznał całą prawdę o Ashy. Sar-Issus to agent Demonów (zmieniony przerznie w Wampira i zmuszony do współpracy, za zdradę czyli opowiedzenie przepowiedni o Mesjaszu zginął). Pozostałe smoki to Władcy Żywiołów z którymi de facto ich rasy nie mają kontaktu także faktycznie są stali się personifikacją Magi Żywiołów dominującej u kapłanów danej rasy (u elfów to taka maska ich wiedzy przed innymi rasami, u krasnoludów to rzeczywisty fanatyzm, u nag jeszcze nie wiadomo).
Wyjątkowi rasą na Ashan pod względem religii są tu Orkowie których bogowie nie wzięli swych początków od żadnej istniejącej nie do końca boskiej istoty. Dlatego właściwie ojciec Niebo i matka Ziemia są uczciwą wiarą w siły przyrody, nie skażoną religijnymi sztuczkami. Dowodem na to jest szacunek do Kunyaka jako wielkiego bohatera a nie zmienianie go w Boga za jakiego pobożni Ashanie uznali Sar-Elama po śmierci. A wszystko przez Czarodziei którzy mówiąc o Sar-Elamie jako siódmym Smoku najwyraźniej wcale nie mieli zamiaru nikogo oświecać że Sar-Elam został wybrany aby polecieć do bazy Ashy na księżycu i tam został. Zresztą pewnie z wielu z nich uznało te historie za tradycje i na prawdę w nic nie wierzyło, chyba ze akurat byli w planach Ashy która współpracowała z nimi przez Smoczych Jeźdźców (którzy jednak nie wiedzieli nic ponadto to co powinni wiedzieć, co innego Czarodzieje - np. Zehir).

Takie moje zdanie które może się okazać kompletną bzdura jeśli Ubisoft jednak postawi na dalsze mitologizację świata Ashan.


"Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota."

@Up
Wprawdzie jestem zwolennikiem Teorii Spiskowej Ashanu, ale Twoje dowody niezbyt mnie przekonywują. Wskazujesz na okłamywanie ludności Ashan przez grupkę ludzi, którzy znają prawdę. Nie zauważyłeś, że jeśli Asha byłaby rzeczywiście Strażnikiem to nie zależałoby jej na zachowaniu tajemnicy. Kult Smoków uznajesz za sprytny łącznik między starą a nową fabułą. Dla mnie jest on napewno sprytny, ale dlatego, że znacznie ułatwia twórcom tworzenie Zamków. Kiedyś trzeba było pogłówkować nad jednostką 7 poziomu, teraz wystarczy wstawić tam Smoka w dowolnym kolorze. I to jest prawdziwy powód stworzenia tej wiary. Samą Teorię Spiskową traktuję bardziej jako alternatywę, próbę wyciągnięcia Ashanu z bagna w jakie Ubisoft go wepchnął.
Wybacz, ale musze wytknąć Ci niedociągnięcia w Twojej Teorii.

Vendral

Najogólniej można zauważyć że twarze Ashy wyznają ci którzy wiedzą że Asha to ściema, ale nie chcąc zasiewać wątpliwości pobożnym wyznawców smoków żywiołów dlatego stworzyli swoją własną wersje Smoka


Jak dla mnie Arantir był szczerze religijny, tak samo jak reszta Nekromantów. Chyba we własnym gronie pozwoliby sobie na odrobinę szczerości? To, że Nekromanta żywemu opowiada o Ashy to można wytłumaczyć, ale jeśli twój pogląd miałby być prawdziwy to Nekromanta Nekromancie zaoszczędziłby tych bajeczek.

Vendral

Tieru opisując Agraelowi stworzenie świata również posłużył się Ashą choć dla nie religijnego umysłu jasnym byłoby że Asha tworząc gwiazdy nie musiałaby się ograniczać do ucieczki na księżyc pojedynczego świata.


Powstanie świata jak i wiele elementów z Mitologii Ashanu jest wzorowanych na Mitologii Greckiej. Ashan także powstał z nicości. A stworzenie gwiazd ze skorupki kosmicznego jaja nie musi być koniecznie kryptościemą. Grecy wierzyli, że gwiazdy powstały z rozlanego mleka, a tam chyba nikt nigodo nie okłamywał. Fakt, że Asha ukryła się na Księżycu mozna w dwojaki sposób tłumaczyć. Po pierwsze: może chciała pozostać w pobliżu Ashanu albo po drugie: gwiazdy w tym uniwersum przypominają te z średniowiecznym wierzeń.

Vendral

Kha-Beleth - jednego z istot duchowych zwanych Kreatorami - władającego Demonami w całym wszechświecie. Mesjasz Demonów to jego nowy projekt - stworzenia sobie materialnego ciała.


Myślałem, że Kreatorzy to prostu Kreeganie. W HoMM V i DM nie zauważyłem, by Beleth był istotą duchową. A Mroczny Mesjasz miał na celu otwarcie wrót piekieł i rzeczywiście to zrobił. Jeśli Kha-Beleth chciałby ludzkie ciało to załatwiłby je sobie bez zbytecznych ceregieli.


Goblińscy Plugawcy cieszą się pośród swej rasy wielkim szacunkiem. Znani są ze swej wielkiej inteligencji i doświadczenia. Ci szamani wiedzą jak grać na tamburynie! :o

Nicolai

Myślałem, że Kreatorzy to prostu Kreeganie.


Nope. Opis Kreatorów nie pasuje do tego, co wiemy o Diabłach, choć niewykluczone, że jednak są nimi. Ale już samo nazwanie Kreegan Kreatorami (Stwórcami) brzmi jednak jakoś niespecjalnie, prawda?

Nicolai

A Mroczny Mesjasz miał na celu otwarcie wrót piekieł i rzeczywiście to zrobił.



Taaak? A gdzie to jest powiedziane? Dark Messiah ma dwa (właściwie cztery) możliwe zakończenia, wiec skąd wniosek, że akurat to jest to prawdziwe?
Jeśli pamiętam, żaden twórca tej gry czy ogólnie fabuły Ashanu, nie wypowiadał się na temat kanoniczności zakończenia Mesjanicznego Ciemniaka. ;P

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-27 19:58, Ostatnio modyfikował: Avonu


"When someone desires information, they come to me." - 8t88

"Behind all the sturm and batarangs, you're just a little boy in a playsuit, crying for mommy and daddy! It'd be funny if it weren't so pathetic. Oh, what the heck, I'll laugh anyway!" - Joker

To są moje domysły.
Gdybym chciał pisać o dowodach powołałbym się np. na:
- 3 księżyce Ashanu (po co w mitologicznym świecie aż tyle księżyców, swoja droga ciekawie to wygląda w Necropolis - tu różowy księżyc tam inny jeszcze księżyc)
- Demony w jądrze planety do które nie przypomina piekła (jakoś w Sheogh nie smażą się dusze, ani Syzyf nie w tacza swojego kamienia)
- Legendarnych bohaterów w Ashan - Sandro, Solmyra, Crag Hacka
a nawet na takie rzeczy że w obu światach świętym dla elfów jest pewne drzewo z tym że w Ashan ma nazwę, a na Antagarichu po prost jest najstarsze.
Wspólnych wątków jest wystarczająco żeby wyciągnąć Ashan z tego bagna.
Tylko czy Ubisoftowi się to opłaca ?

Konkretnie odnośnie postu Nicolai'a

Nicolai

Nie zauważyłeś, że jeśli Asha byłaby rzeczywiście Strażnikiem to nie zależałoby jej na zachowaniu tajemnicy. Kult Smoków uznajesz za sprytny łącznik między starą a nową fabułą.


Jak dla mnie mógłby być Strażnikiem takim jak Smoczy Faraon (nie strażnicy AI) ponieważ w zasadzie Smok Asha mógł być dla mieszkańców tego świata tym samym czym dla Tarnuma Przodkowie.
Różnica polega na tym że Bogowie - Przodkowie objawili się w postaci ludzkiej, a na Ashan Bóg objawił się w postaci Smoka.
Tymczasem jak dla mnie Przodkowie jak i Asha to istoty znające wiedzę Starożytnych i wykorzystujący ją do ratowania upadłego opuszczonego przez Starożytnych świata (wszelkimi dostępnymi środkami).
A środki te praktycznie się wyczerpały, Asha nie panuję już nawet nad Aniołami (utrata łączności) tylko przetrzebieni podczas jednego z Zaćmień Smoczy jeździ jej zostali (choć i oni wydaję się że stracili łączność po wojnie w trakcie Zaćmienia także teraz jedynie spełniają misje której się podjęli kiedy jeszcze mieli łączność - przed zaćmieniem).
Po za tym nie zauważyłem żeby którykolwiek strażnik Starożytnych bez wyraźnej potrzeby uświadamiał kogokolwiek o Starożytnych (Escaton nawet celowo utrzymywał tajemnicę znając realia najbardziej religijnego kontynentu świata na którym wylądował a którym było Jadame).

Nicolai

Jak dla mnie Arantir był szczerze religijny, tak samo jak reszta Nekromantów. Chyba we własnym gronie pozwoliby sobie na odrobinę szczerości? To, że Nekromanta żywemu opowiada o Ashy to można wytłumaczyć, ale jeśli twój pogląd miałby być prawdziwy to Nekromanta Nekromancie zaoszczędziłby tych bajeczek.


Bo ja wiem może Bogini Pajęcza to jednak nie wymysł tylko jeszcze inna potężna istota na Ashan czczona niczym Bóg. Po tym względem mogłaby być czymś inspirowanym Ungoliatą z Silimariliona (historii o dziejach Śródziemia z Władcy Pierścieni).
Ungoliata była uosobieniem wszystko pochłaniającej ciemności, wyobrażanej pod postacią pajęczyny (Asha pożera wszystko). Której Aratir byłby sługą podobnie jak Golum jej córki Szeloby (tego pająka z Władcy Pierścieni).
Pewnie tu się nie rozumiemy dlatego że film Władcy Pierścieni zupełnie wypatrzył koncepcję Tolkiena robiąc z niej średniowieczną bajkę (zapominając o Numenorze i pozostałych po nim Pukelach - niezwykle przypominających Kamienne Golemy i Roboty).
Także te myśl przypuszczając że Bogini Pajęcza może być materialnym pośrednikiem Nekromantów w kontakcie z bóstwem śmierci (któremu w H IV służył Kalibarr). W przeciwieństwie do Demonów chcących świat dla siebie, bóstwo śmierci chcę świat dla nikogo i tu pojawia się sprzeczka (wrogość do Demonów jednak przyznam fanatyka wiary w unicestwienie Aratira)

Odnośnie odrobiny szczerości Arantira to słaby argument.
Dlaczego ?
- Arantir był samotnikiem wśród Nekromantów, a kiedy wreszcie odkrył cześć swoich planów zniszczył ostateczna śmiercią Giovanniego i to samo zrobiłby z każdym nekromantom który by zakłócił jego plany nie mówiąc już o przejrzeniu jego prawdziwych zamiarów (wychodzi na to że Nekromanci jednak nie znają prawdy i w ogóle dla większości z nich jest ona nie istotna, a ci dla tych dla których jest znają fałszywą historie z pajęczą twarzą Ashy).
Właściwie tylko Ornelli mógłby coś powiedzieć gdyby nie miał zamiaru poświecić jej w ofierze.

Nicolai

W HoMM V i DM nie zauważyłem, by Beleth był istotą duchową. A Mroczny Mesjasz miał na celu otwarcie wrót piekieł i rzeczywiście to zrobił. Jeśli Kha-Beleth chciałby ludzkie ciało to załatwiłby je sobie bez zbytecznych ceregieli.


Zakładając że istoty duchowe to świadome formy energii mogące się materializować - np. Żywiołaki to Kha-Beleth jest istotą duchową. A Mesjasz był mu najwyraźniej potrzebny ze względu na techniczne zabezpieczenia uniemożliwiające duszy skażonej energią Kreatorów wyłączyć urządzenie wiążące ich w więzieniu piekielnym wymiarze które jest tu odpowiednikiem więzienia Żywiołaków jakim były wymiary żywiołów Świata Antagarichu, Jadame, ...
Ceregiele Kha-Beletha były jednak potrzebne ponieważ:
- trzeba było wykorzystać wierzenia Ashan przeciwko nim (misja Biary wyniszczającej Imperium Gryfów od środka, przy okazji niszczącej Krasnoludy - jedyną poza Nagami rasę nie przetrzebioną wojnami z Demonami w czasie Zaćmień)
- trzeba było zmylić Tieru i spółkę tak żeby zajęli się sprawą Izabeli w czasie przygotowań Demonów do właściwego zadania (tym bardziej że odcięci od wiedzy Ashy są podatni na intrygi wroga)
Tak wygląda staranny plan nieśmiertelnego Kha-Beletha który aby uniknąć porażki wszystkie główne punkty rozłożył na całe dziesiątki lat (a nawet setki lat). Kiedy więc wydostawały się na powierzchnie wojska demonów (z pomocą zapewne ich Kultystów) to było to akurat momentach ważnych religijnie dla Ashan Zaćmieniach (wygląda na to że również astrologowie i w ogóle wszyscy Ashanie w ogóle nie znają parwady, jedynie Czarodzieje i SmoczynJeźdzcy ocieraja sie o nią).
[Uzupełnienie: Wyjątek było niezapowiadane zaćmienie w rzeczywistości jednak zapowiadane lecz wymazane z prognoz przez intrygę Markala gdy był królewskim astrologiem]

Właściwie jedynie Bogini Pajęcza zna prawdę ale walczy z demonami (Aratirem oraz wciągniętymi przez niego w to Orkami), dla celów jeszcze gorszych niż plany Demonów.
Podsumowując
Wychodzi na to że Ashan upadło o wiele bardziej niż jakikolwiek świat w rzeczywistości M&M. Siły dobra (Zehir,Tieru i być może Raelag - jeśli nie jest podwójnym agentem) brną w bagnie intryg i manipulacji także że nawet olbrzymia armia Nag z oceanu może nie pomóc (orkowie z Dark Mesiah dowodzą że dali się wciągnąć w intrygi Arantira).
Jak dla mnie beznadzieja Ashan jest gorsza nawet niż wychwalanym na forum Disciples. Bo tam przynajmniej to czuć, a tutaj mamy tragedie w cukierkowej formie.

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-29 16:21, Ostatnio modyfikował: Vendral


"Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota."

Vendral

- Legendarnych bohaterów w Ashan - Sandro, Solmyra, Crag Hacka, czar strzała Eldritcha (imię króla Avlee)


1. Tu miej pretensje do tłumacza HV - eldrich znaczy mniej więcej tyle co "tajemniczy, magiczny".
2. Czar zwie sie Eldritch Arrow, a nie Eldrich (Parson).

Vendral

a nawet na takie rzeczy że w obu światach świętym dla elfów jest pewne drzewo z tym że w Ashan ma nazwę, a na Antagarichu po prost jest najstarsze.


1. A gdzie to masz powiedziane?
2. Rozumiem, że chodzi Ci o Drzewo Życia z Kronik - ale to były tunele, a nie drzewo - nazwa Drzewo Życia pochodzi od barbarzyńców, zaś oryginalna elfia nazwa to Korzenia Życia.


Resztę przemilczę - może fajnie się to czyta, ale z faktami ma to mało wspólnego. ;P

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-28 13:01, Ostatnio modyfikował: Avonu


"When someone desires information, they come to me." - 8t88

"Behind all the sturm and batarangs, you're just a little boy in a playsuit, crying for mommy and daddy! It'd be funny if it weren't so pathetic. Oh, what the heck, I'll laugh anyway!" - Joker

Widzę, że temat się trochę rozkręca więc powiem tak:
Wszyscy ciągle tu mówimy, że niby bogowie, smoki itd.
Powiedzcie mi tylko czy ów 7 smoków to naprawdę smoki czy może to tylko jakieś przydomki...


Nie ma dymu bez ognia.

Do Avonu
- Dobrze ze wszystko pilnujesz, część z elritchem do wycięcia (czyli jednak wdał mi się błąd :[ )
- chodziło mi raczej o te drzewo co je spotykamy w MM VII idąć do Laboratorium Clancera (ale wątek Z HC też może się tym wiązać).
Fakty są takie jak napisałem autorzy zrobili grę z otwartą fabułą i pójdą tą drogą którą będą oczekiwać fani (oczywiście ci na których jest na większy interes).
A widząc to co leci w kinie i nowych grach się wymyśla to jeszcze się możesz Avonu zdziwić.
Do Maghdar
Arkath - Smok Ognia
Shalassa - Smoczyca Wody
Sylath - Smok Powietrza
Sylanna - Smoczyca Ziemi
Elrath - Smok Światła
Malassa - Smoczyca Ciemności
Sar-Elam - Smok człowiek
Po tym ostatnim widać że coś jest nie tak z tymi smokami.
Wydaje się że tylko Mallasa i być może postać którą zmitologizowano na boga (Asha) to smoki. W wypadku Smoków Magmy to ich bezmózgowie wskazuję że tak zostali wykreowani przez magię kapłanów wzywających je z wymiaru ognia.
Ale mogę się mylić ?

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-29 12:18, Ostatnio modyfikował: Vendral


"Mądrości nie można przekazać. Wiedza, którą próbuje przekazywać mędrzec, brzmi zawsze jak głupota."

Vendral

- chodziło mi raczej o te drzewo co je spotykamy w MM VII idąć do Laboratorium Clancera (ale wątek Z HC też może się tym wiązać).


Tez nie jest to najstarsze drzewo na świecie. Jest to po prostu najstarsze drzewo w Lesie Turleańskim. I tyle.

Vendral

Fakty są takie jak napisałem autorzy zrobili grę z otwartą fabułą i pójdą tą drogą którą będą oczekiwać fani (oczywiście ci na których jest na większy interes).


Chyba nie zrozumiałeś - to co opisujesz, to Twoje wymysły, które nie mają nawet poparcia w faktach z gry. Piszesz zupełnie co innego, niz znamy z gier (nie chodzi mi o łączenie nowych heroesów ze starymi, ale o Twoje opisy wydarzeń z Hv - są one po prostu błedną interpretacją).

Vendral

Sar-Elam - smok człowiek


Nie - mag człowiek, który przyjął imię Siódmego Smoka. Nic nie wiadomo, by podobnie jak Mutare zmienił się w smoka (choć w Dark Messiahu grafików chyba poniosła wyobrażnia na ten temat).

Vendral

W wypadku Smoków Magmy to ich bezmózgowie wskazuję że tak zostali wykreowani przez magię kapłanów wzywających je z wymiaru ognia.


A zagraj w ToE (chyba zakończenie przedostatniej misji ostatniej kampanii), to zobaczysz, że te "smoki" wcale przez kapłanów nie zostały stworzone, tylko przez sepleniącą, przerośniętą, stojącą w ogniu podróbkę Godzilli.


"When someone desires information, they come to me." - 8t88

"Behind all the sturm and batarangs, you're just a little boy in a playsuit, crying for mommy and daddy! It'd be funny if it weren't so pathetic. Oh, what the heck, I'll laugh anyway!" - Joker

Do Vendral:
Czyli te przydomki smoków mają symbolizować kogoś legendarnego, potężnego tak? Jak np. ludzie czczą Elratha, który byl rycerzem?


Nie ma dymu bez ognia.

Avonu

(choć w Dark Messiahu grafików chyba poniosła wyobrażnia na ten temat).



Jak na mój gust to właśnie ich nie poniosła. Ta czaszka trochę mała, jak na smoczą, jest.


Zjadłeś wszystkie rozumy ...
Wymówkę ci zrobię:

Czemuś ani jednego nie zostawił sobie?

http://paski.org/paski/pani-twardowska.jpg