Imperium

Behemoth`s Lair

Pojedyncze scenariusze

Permalink

Witam w nowym dziale! Chciałbym rozpocząć dyskusję na temat misji dla jednego Gracza w Heroesach VI. Według mnie, jedna z nich będzie opowiadać o rozpoczęciu podboju Heresh przez lorda Arantira.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 26.10.2008, Ostatnio modyfikował: Nicolai

Permalink

Chodzi ci o misje pojedyncze?
Moim zdaniem nie powinny one mieć związku z fabułą gry, a przedstawiać osobne historie, jak to było w HOMM III.

Permalink

Heresh nie było podbijane przez Arantira, został on w pokowy sposób wybrany na ich przywódcę.


Permalink

"Wybrany" w pokojowy sposób?

ToE C1M1

The Kingdoms of the Death Lords, scattered throughout the lands of Heresh, have lost all interest in furthering the plans of their one Goddess, Asha. The troubles in the realms around them have allowed them to live their undead lives unchallenged, and a quiet and lethargic peace has settled unto these once dangerous and active territories. Arantir has come out of his studious isolation preaching that he is the chosen of Asha, and that Heresh shall once again be united under the rule of a single High Lord. His magical powers are more than sufficient to back his words. Numerous Necropolises have fallen or been convinced to join him. The Vampire Lord Giovanni, has been taming the lands around his kingdom, hoping to offer them as a consequential gift of affiliation to the chosen one. Lady Ornella, a Griffin Countess turned disciple of death, is one of Giovanni's many exuberant accolytes. He has a special mission for her. In exchange she hopes to finally be given the final rites to conversion and become a Necromancer.

- Listen closely, Ornella. Lord Arantir has already conquered half of Heresh. The rest is bound to fall.
- But… Why? You told me he was a humble scholar…
- That's what we all thought… until he offered Asha’s "final death" to four powerful Necromancers.

Chyba, że chodziło Ci o "pokój wiekuisty".


Permalink

Sheogorath

Chodzi ci o misje pojedyncze?
Moim zdaniem nie powinny one mieć związku z fabułą gry, a przedstawiać osobne historie, jak to było w HOMM III.

Masz rację. Przydałyby się takie historie np. o pewnej nimfie, która urodziła się w Ygg-Chall i nigdy nie widziała miasta Sylwan. Chciałaby zostać Łowczynią lub Druidką leśnych elfów. A tak po za tym, dlaczego cytaty z gry muszą być po angielsku?

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 26.10.2008, Ostatnio modyfikował: Nicolai

Permalink

Mój Pomysł
"Krwawy Konflikt"
Misja ta opowiadała by o losach 3 berserkerów z Nordheimu którzy znależli się w Sheogh i próbują się z niego wydostać.


Permalink

@Up
Ale co Sandro ma do tej bajki? Ok, był nauczycielem Markala i nakłonił Lucretię, by została Nekromantą, ale dla mnie takie nawiązania są żałosnym chwytem marketingowym, niczym więcej i szczerze nie chciałbym zobaczyć przygód Sandra z Ashanu.


Permalink

[UWAGA ! Szalona Teoria, jak ktoś jest konserwatystą to lepiej jej nie czyta]
Chyba że Sandro jest czymś więcej niż zwyczajnym liszem. Mam na myśli że można by go uczynić agentem Kreatorów (w Ashan Kha-Beletha), który zawsze pojawia się na jakimś świecie przed jego opanowaniem przez miejscową rasę demonów (lub zniszczeniem jeśli nie dało się go opanować). Takie przypuszczenia biorę z historii różnych Sandrów. Znaczy się Sandro:
- w MM V posiada klucze do Lochu Śmierci, za które otrzymuje pomoc w odnalezieni swojego zagubionego "serca". Dzięki niemu odkrywamy budek sterujący całym Xeen, oraz statek-matkę z hordami demonów.
- w H I wspiera Alamara (Sheltem tak nazywał siebie na Xeen) w walce o władze w Enroth
- w H II staje po stronie Archibalda w jego wojnie o sukcesje
- w H III z "ucznia" Ethrica w Nighonie (w Enroth tak nazywał się pierwszy lisz) staje się prawą ręką nowego króla w Deyja Fineasa Vilmara
- w MM VIII wraz z Thantem przybywa na Jadame gdzie zostaje przywódca Gildii Nekromantów
- w H IV planuje nowe intrygi, po przepadnięciu starych wraz z zniszczeniem kontynentu Antagarich
- w HC Podbój Podziemi ma klucze do najgłębszej części podziemia (gdzie skrywają się demony)
- w H V zostaje uwięziony przez kościół Światła w ruinach starożytnego miasta Nekromantów
Czyli jeśli Sandro z HC byłby Sandrem z np. H III to znaczyłoby że jest dużo starszy niż sam podaje do wiadomości tym których spotyka (Sandro prawie zawsze kłamał), na dodatek w MM V też jest klucznikiem do hord Demonów. Z kolei z jego wyglądu MM V i możliwości iluzji z H III SoD można przypuszczać że jest Demiliszem który tylko wykorzystuje postać lisza,Czarodzieja itp. Z jego działalności w Enroth, potem w Nighonie i w końcu na Antagarichu zauważyć można że zawsze sprzyja zamieszaniu, po czym znika dając pole manewru Demonom.
Ogólnie mówiąc Sandro z całokształtu wydaję się być kimś takim kto zawsze nakłania nekromantów do " zła" (sprzyjania demonom), a żywe istoty rozumne manipuluje do "własnych" celów, i na dodatek zdemaskowany nigdy ostatecznie nie umiera.
Także w HV mógł wykonywać kolejne zadanie od kreatorów. Jakich mógł wiele wykonywać, na wielu światach i kontynentach rzeczywistości Might and Magic (oczywiście jeśli HV ma jakiś związek z resztą sagi MM). Tylko że tym razem chodziła o przygotowanie Ashan (po "sandrowsku") na zdarzenia fabuły HV. W końcu ktoś niezapowiedziane zaćmienie musiał wywołać, i ktoś musiał przekonać królową Fione że Izabela nadaje się na żonę Nicolaia (a potem królową zabić), i w końcu ktoś musiał wykorzystać całe zamieszanie po śmierci Nicolaia itd. A był to Markal czyli uczeń Sandra. Gdyż mistrzowi zdarzył się ponoć wypadek przy pracy i jego ducha (zapewne tymczasowo) uwięziono w ruinach. Co i tak nie przeszkadzało mu w opanowaniu myśli Markala, Lukrecji a potem Giovanniego. Dopiero czystka Arantira zrobiła porządek w Heresh. Ale i tak nie wiemy czy Zehir zabił ostatecznie Markala (więc dzieło Sandra w tym świecie niekoniecznie się już zakończyło).
I na koniec coś na temat (wreszcie:))
Uważam że w misji dla jednego gracza w HV można by przedstawić potyczki Sandra o duszę Nekromantów miedzy nim a Boginią Pajęczą (jedną z postaci, a dla mnie sojuszniczek Ashy). Przy okazji ujawniłaby się prawdziwa natura Sandra jako Demilisza. Zresztą rola jaką Sandro i Markal odegrali w przygotowaniu zdarzeń z fabuły HV zmieściłaby się nawet w całej kampanii. Tylko czy warto rozbudowywać wątek Sandra jeśli świat Ashan nie ma nic wspólnego z innymi światami z sagi Might and Magic ?


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 21.10.2008, Ostatnio modyfikował: Vendral

Permalink

Ja mam pomysł. Dwóch braci rycerzy pokłócili się o tron. Ten dobry został wygnany do jakiejś przeklętej krainy. Kierując nim
musimy ją opuścić i zabić brata. Misja nazywa się ''Skłóceni bracia''.

Permalink

Nie. To się nazywa „Heroes II”.

Na pewno nie chciałbym, podobnie jak Nicolai, tanich, „lol1000000 lol lololo ale brhownyh xDDDD dwno nei psailem takeigo dlgiuego posta!!!!!” chwytów i niby-easter eggów. Ubival powinien być konsekwentny, wolę już „nowy” świat (choć wiadomo, że to nic więcej jak zżynanka z Warhammera, Warcrafta i LotR-a), niż „nowy” świat, który traktuje prawa do tytułu jak prezent pod choinkę, z którym można robić, co się żywnie podoba.

No chyba, że byłoby to zrobione naprawdę profesjonalnie, spajało idealnie fabułę pozostałych części, jak to zaproponował Vendral.

Nathir, Vinrael – nie bardzo rozumiem, jaki jest sens wypisywania masy pomysłów na mapy, no chyba, że je planujecie robić.

Osobiście mam nadzieję, że map będzie dużo - 6 na cały dodatek to „trochę” mało. Oczywiście nie można przesadzić, w H3 IMHO był już przerost ilości nad jakością i tylko kilka scenariuszy było naprawdę dobrych.
Ważne (najważniejsze?) też, czy mapy będą dopracowane. Skoro mają się tym zajmować zawodowcy, to oczekuję, że będą oni w pełni korzystać z mocy edytora, jak to robią najbardziej zawzięci fani. W żadnej poprzedniej części żadna oryginalna mapa nie mogła konkurować z żadną mapą ERM, już nie wspomnę o czwórkowych perełkach z codziennymi tekstami, eventami, i malowaną minimapą.

W H6 chciałbym też zobaczyć dobry generator, najlepiej z kilkoma template’ami.


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 16. września, Ostatnio modyfikował: Tarnoob

Permalink

Vendral

- w MM V posiada klucze do Lochu Śmierci, za które otrzymuje pomoc w odnalezieni swojego zagubionego "serca". Dzięki niemu odkrywamy budek sterujący całym Xeen, oraz statek-matkę z hordami demonów.

A zgadnij czyi był ten Loch Śmierci?
I są to podziemia bardziej podobne do Świątyni Bogów w MM6, Świątyni w Butelce w MM7, czy Miecza w MM8, niż do reszty podziemi w danych krainach - tak więc radziłbym się zastanowić nad wkładem tego lochu do ogólnej fabuły uniwersum. :P

Vendral

- w H I wspiera Alamara (Sheltem tak nazywał siebie na Xeen)

Chyba nie zdajesz sobie sprawy, ilu Alamarów przewinęło się przez serię MM/HoMM.

Vendral

- w H III z "ucznia" Ethrica w Nighonie (w Enroth tak nazywał się pierwszy lisz) staje się prawą ręką nowego króla w Deyja Fineasa Vilmara

Z Ethriciem jest jak z Alamarem, a kto pociągał za sznurki w Deyji, to chyba wiadomo.

Vendral

- w H IV planuje nowe intrygi, po przepadnięciu starych wraz z zniszczeniem kontynentu Antagarich

Nie przypominam sobie żadnych wzmianek o Sandrze i jego intrygach na Axeocie.

Vendral

- w H V zostaje uwięziony przez kościół Światła w ruinach starożytnego miasta Nekromantów

W HV Sandro "wyciągnął piszczele" na długo przed zdarzeniami z gry.


Permalink

Avonu:

W Heroes IV Sandro jest bohaterem śmierci, którego możemy wynająć w tawernie. W jego biogramie jest napisane, że knuje nowe intrygi.


Permalink

Sorry że pisze takie rzeczy w tym temacie, ale to Avonu mnie do tego sprowokował.
Ok, z tym MM nie będę się zagłębiał (bo już nie mam szczegółowych informacji). Co nie zmienia faktu że bez Sandra bohaterowie MM V niewiele by zdziałali po ciemnej stronie Xeen. W HV Sandro został uwięziony w ruinach przez Cyrusa (który pomagał Kościołowi Światła), chociaż wielu tekstach piszą że zginął (i materialnie mogło tak być). Przez Cyrusa - władcy Ligi Srebrnych Miast którego poprzedzał Maahir, który rządził tam od ok. 820 kiedy to zabił Przywódce Nekromantów Belketha i zniszczył Heresh. I co ciekawe 20 lat później Imperium Sokołów przestaje istnieć (ginąc bez wsparcia ?), później dziura (w historii Ashan) aż do Wojen Szarego Sojuszu w 950. I nic o losach Maahira, i początkach rządów Cyrusa. A z tego co mówił Markal (do siebie, więc raczej nie kłamał) Sandro musiał istnieć w okresie tej dziury. I moim zdaniem maczał palce w upadku Imperium Sokołów, przetrwaniu Nekromantów w Heresh, a może nawet uśmiercił Maahira, a co za tym idzie przyczynił się do objęciu stanowiska przez Cyrusa. Nie mówiąc już o tym co zrobił jego uczeń Markal jako astrolog królowej (np. niezapowiedziane zaćmienie w 969 czy to nie jego sprawka).
[Cd. szalonych teorii)
A odnośnie Alamara to czemu Sheltem miałby nie skopiować umysłu przed walka z Corakiem jako zabezpieczenia na wypadek przegranej. A po przegranej przenieść je na nowe ciało (tak mogli robić przodkowie z Tarnumem gdy zawiódł, oczywiście Tarnum w pamięci miał tylko zwycięstwa, no i swoje prawdziwe życie). Czyli mam na myśli że Alamar z H I to Sheltem, który mógł otrzymać propozycje współpracy od Sandra, który mając swoje "serce" na chwile mógł uciec swoim szefom (kreatorom). Potem po wojnach w Enroth obaj (być może również z Ethriciem) uciekli do Nighonu, gdzie ich drogi się rozeszły...
Itd. mógłbym ciągnąc tylko to nie na temat, i przez to jak ktoś się nie orientuje w całości fabuły to się pogubi i mnie nie zrozumie.
Nad mienie jeszcze że w MM III występowali Castore i Crag Hack którzy jednak byli młodsi od postaci o tym samym imieniu w świecie Enroth i Antagarichu (ale to właśnie nie wyklucza że mogli tam przybyć z Terry), ale to też inny temat.
Chociaż Crag Hack został wymieniony w HV przez Izabele jako tamtejsza legenda. Podobnie Zehir wymienił Solmyra (według legendy jako tego który uratował świat). Ostatecznie jednak tylko Sandro miał jakiś wpływ na nowożytne Ashan.
Więc i o nim mógłby być scenariusz dla jednego gracza ;)


Permalink

Laysander

Avonu:
W Heroes IV Sandro jest bohaterem śmierci, którego możemy wynająć w tawernie. W jego biogramie jest napisane, że knuje nowe intrygi.

Radze przeczytać jeszcze raz jego biografię - w szczególności o utracie wpływów i swych sojuszników/agentów.
Chodziło mi głównie o to, że Sandro (w przeciwieństwie do Solmyra) nie występuje w fabule HIV.

Vendral

Co nie zmienia faktu że bez Sandra bohaterowie MM V niewiele by zdziałali po ciemnej stronie Xeen.

Odwiedziny Nekropolii (gdzie jest Sandro) w niczym nie są wymagane do ukończenia wątku głównego. A Dungeon of Death jest lochem bonusowym - nie ma w nim żadnych zadań związanych z czymkolwiek. By zjednoczyć Xeen też tam nie trzeba zaglądać.

Vendral

W HV Sandro został uwięziony w ruinach przez Cyrusa (który pomagał Kościołowi Światła), chociaż wielu tekstach piszą że zginął (i materialnie mogło tak być).

Are you sure?

Markal

Lorekeep było potężnym centrum magii, poświęconym badaniom nad najbardziej ulotnymi z nauk Ashy. Gdyby fanatyczni poddani szalonego króla Olega nie spalili go doszczętnie, mój mentor nie musiałby zginąć na zawsze. Dopilnuję, by je odbudowano. A gdy stanie się potężne, pierwsze dowie się o tym miasto magów, Hikm.

Lorekeep

Miasto Imperium Gryfów, które niegdyś funkcjonowało jako centrum nekromancji, zostało doszczętnie spalone przez fanatycznych rycerzy Imperium. Nauczyciel Markala, Sandro, stracił swe życie w trakcie tej bitwy i jego duch po dziś dzień nawiedza ruiny.

Gdzieś Ty widział w tych wydarzeniach Cyrusa? Co do Maahira i Cyrusa, to gdzie masz wspomniane, że byli to władcy rządzący po sobie?
Imperium Sokołów upadło za sprawą Władcy Demonów.

Vendral

A odnośnie Alamara to czemu Sheltem miałby nie skopiować umysłu przed walka z Corakiem jako zabezpieczenia na wypadek przegranej.

Bo się nie spodziewał, że Corak się obudził. Zresztą taki był plan Coraka, zaskoczyć Sheltema, by nie mógł uciec (co mu się udało). Sheltem wracał Xeenem na Terrę (a miało to potrwać dłuższy okres czasu), więc kopiowanie umysłu nie było mu jeszcze potrzebne (co innego, gdyby opuszczał ten świat, ale do tego czasu miał jeszcze kilka lat).

Vendral

Czyli mam na myśli że Alamar z H I to Sheltem, który mógł otrzymać propozycje współpracy od Sandra, który mając swoje "serce" na chwile mógł uciec swoim szefom (kreatorom).

Alamar z MM1 to Alamar, dobry król tej krainy, uwieziony przez Sheltema.
Sandro zanim stał się liszem, był mieszkańcem (i jak sam się określił "największym czarodziejem") Xeenu, więc nie rozumiem jakby się on znalazł poza swoją krainą.

Vendral

Potem po wojnach w Enroth obaj (być może również z Ethriciem) uciekli do Nighonu, gdzie ich drogi się rozeszły...

Ethric Szalony był cały czas na Enroth (i był liszem), gdy Sandro uciekał przed swoim (wciaż żywym) "mistrzem".
A Alamar z H2 i H3 wylądował w więzieniu w Głębokich Pieczarach pod Nighonem (można go spotkać w kampanii Mutare).

Vendral

Nad mienie jeszcze że w MM III występowali Castore i Crag Hack którzy jednak byli młodsi od postaci o tym samym imieniu w świecie Enroth i Antagarichu (ale to właśnie nie wyklucza że mogli tam przybyć z Terry), ale to też inny temat.

Kastore jak już. :P
I cała drużyna z MM3 (w tym Crag Hack i Kastore) przybyła na Antagarich po wydarzeniach z H3:RoE (fabuła MM7 się kłania).

Vendral

Chociaż Crag Hack został wymieniony w HV przez Izabele jako tamtejsza legenda. Podobnie Zehir wymienił Solmyra (według legendy jako tego który uratował świat). Ostatecznie jednak tylko Sandro miał jakiś wpływ na nowożytne Ashan.

Odsyłam do postu Nicolaia.
Poza byciem nauczycielem Markala, to nie miał żadnego wpływu na Ashan. Masz go wymienionego w chronologii czasu czy opisach poszczególnych frakcji? Nie? Tak więc widzisz jaki był jego wpływ (to już Maahir miał większy, podobnie jak Belketh).


Permalink

Może zakończymy temat nekromanty Sandro? Mówmy o pomyślach na misje, a nie o wątku, który przewija się przez Heroes'ów. Chciałbym umieścić misję o Sar-Eramie lub o stworzeniu orków.

Permalink

@Up
Tak chyba byłoby najlepiej, jak już zdąrzyłem wcześniej napisać jestem przeciwnikiem bezmyślnego mieszania obydwu światów. Ashan jest z zupełnie innej bajki niż Antagarich czy Axeoth.
Mam jeszcze taką propozycję do części osób tutaj piszących. Niektóre z pomysłów, które tutaj przedstawiacie mówi o wydarzeniach nie mających dużego wpływu na historię Ashanu, więc śmiało możecie otworzyć edytory i stworzyć własne mapy.
Edit:
Zmieniłem nazwę wątku.


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 26.10.2008, Ostatnio modyfikował: Nicolai

Permalink

Nicolai ma racje że trochę wybrnąłem za bardzo nie na temat. I na narobiłem zamieszania. Także ograniczę się do tematu Sandra w Ashan ( a nuż w H VI może coś więcej usłyszymy o mentorze Markala). Co do pozostałych szalonych teorii, to dobrze że jest Avonu (który ma chyba wszystkie save'y związane z MM jakie istnieją), bo zawsze wszystko dokładnie wyjaśni (a żeby wysnuwać takie teorie to trzeba znać kontekst zdarzeń z nimi powiązanych) . Dodam tylko tyle że z Crag Hackiem to się poddaje (Crag Hack z Ashan mógł mieć sławne imię po tym z Enroth, a zasłynąć mógł z niechęci do ucywilizowania się ludzi jakie nastąpiło dzięki naukom Sar - Elama). A z Sandrem w Antagarichu ( na Xeen pewnie też) było tak że często kłamał (czemu miałby mówić innym że jest z obcego świata, o Ethricu jako mistrzu mówił z typową jemu ironią)
Przechodzę do sedna, czyli Sandra w Ashan .
Więc przechodzę jeszcze raz kampanie (na razie jestem w 3sc.) Markala i nie znalazłem tekstu o spaleniu Sandra na zawsze ( jeśli tak było, to w odpowiedzi jest przykład z zniszczeniem Sandra w H III SoD, które jakoś przeżywa robiąc swoje dalej, mimo niechęci Fineasa który liczył na jego śmierć, ostatecznie na chwile skazując go na więzienie). Odnośnie Lorekeep to w biografii miasta brakuje wspomnienia o Olegu (ale to nieważne) . Ważne jest że duch Sandra dalej nawiedza Lorekeep i stąd moja teoria o uwięzieniu go w ruinach miasta (swoją drogą Łza Ashy w Necropolis przypomina mi coś w rodzaju grobowca Sandra). Z Cyrusem to jest tak że to on skradł (tak mówi Markal) i rozdzielił koronę Liszów (która to ożywiła Nicolaia), więc czy ten artefakt nie należał czasem do Sandra, zresztą nienawiść jaką darzył Markal Cyrusa nie mogła być tylko z powodu okupacji przez Czarodziejów ziem Heresh (które zostały zniszczone jeszcze gdy pierwszym z kręgu był Maahir). A co do sukcesji w Lidze Srebrnych Miast to miedzy rządami Maahira a Cyrusa jest wspomniana przeze mnie dziura czasowa historii Ashan (a co ciekawe pierwszym z kręgu nie zostawało się z racji pochodzenia - znaczy Zehir został przywódcą bo innych kandydatów załatwił Markal, a nie dlatego że był synem Cyrusa). I na koniec odsyłam do tekstu z pierwszego zadania w 1 sc. Kampanii Markala (intrygujący).
Także napisze coś jeszcze jak przejdę jeszcze raz tę kampanie (i to będzie ostatni post nie na temat, mam nadzieję;))


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 28.10.2008, Ostatnio modyfikował: Vendral

Permalink

Vendral

Dodam tylko tyle że z Crag Hackiem to się poddaje (Crag Hack z Ashan mógł mieć sławne imię po tym z Enroth, a zasłynąć mógł z niechęci do ucywilizowania się ludzi jakie nastąpiło dzięki naukom Sar - Elama).

Mogłoby być to prawdą, gdyby Ubisoft nie "wyrzucił do kosza" fabuły poprzednich części HoMM i MM.
Innymi słowy - kupili znaną markę, ale stwierdzili, że poprzednie uniwersum (wszystkie światy znane z gier) są do kitu i stworzyli Ashan, który nie ma nic wspólnego z poprzednimi światami i poprzednią fabułą. Koniec, kropka.

Vendral

Więc przechodzę jeszcze raz kampanie (na razie jestem w 3sc.) Markala i nie znalazłem tekstu o spaleniu Sandra na zawsze.

Więc proponuję ponownie zacząć grę i tym razem czytać wszelkie opisy, dialogi, cele misji, historie miast, itp., itd. uważnie:

Druga misja nekromantów - Atak, dialog 3

Vendral

a co ciekawe pierwszym z kręgu nie zostawało się z racji pochodzenia - znaczy Zehir został przywódcą bo innych kandydatów załatwił Markal, a nie dlatego że był synem Cyrusa

Zdaje się, że było jednak inaczej. Ale to już zapewne historia z ToE lub scenariusza w FoH (nie pamiętam dokładnie, ale Markal nie ubił wszystkich ważniejszych czarodziei).


Permalink

To ja krótko (w miarę możliwości) żeby nie zaśmiecać tematu.
- póki co Ubisoft "wyrzucił do kosza" fabuły poprzednich części HoMM i MM. Ale ja mam nadzieje że jeszcze to może się zmienić (tak jak mam nadzieje związane z fabuła Assasin's Creed - gdzie niby wszystko jest o krucjatach w średniowieczu, a mamy wiele znaków świadczących że historia ta jest czymś więcej). Kto wie co jeszcze Ubisoft szykuje ? Podsumowując jak w H VI nie zobaczę żadnego śladu z MM to zwątpię, ale dopiero w H VII stracę wszelkie nadzieje. A na razie wystarczyłoby mi Homm Recognition
- dokładnie czytałem wszystko w 1 i 2 sc. kamp. Markala, tylko tyle że mojej wersji ten dialog nie wspomina o Olegu i spaleniu Sandra (resztę tekstu się zgadza). Ale to pewnie złe tłumaczenie ściągałem, i teraz będzie trzeba zagrać bez tłumaczenia (bo polskiej wersji nie ufam).
- chodzi ci o pułapkę Markala na Zehira w sc. Temptation w H V HoF. A dokładnie że Zehir ruszył w poszukiwaniu Cyrusa w wymiarze Pierścienia Nieskruszonych z powodu tego, że nie mógł sobie poradzić w rządzeniu z innymi potężnymi magami. Więc odpowiem tak:
Dla Zehira pozostali magowie z którymi rządził byli poteżni, ponieważ sam Zehir był jednym z najmłodszym czarodziejii, więc nawet gdy Markal załatwił najpotężniejszych z nich to ci słabsi co pozostali uważali się za potężniejszych od Zehira (właściwie Zehir otrzymał tytuł pierwszego tylko dlatego że sytuacja była kryzysowa i nie było czasu na uroczyste mianowanie nowego rządu). Swoją droga ciekawe że Markal kogoś zostawił przy życiu (czyżby byli to kultyści demonów). Oczywiście nie liczę takich jak Zehir - czyli podróżników wezwanych na pomoc krajowi.