Gorące Dysputy

Kronika - "Księga Jubileuszowa"

Aktualnie w Osadzie: Ognisko jest zgaszone.
Osada 'Pazur Behemota' > Gorące Dysputy > Kronika > Księga Jubileuszowa
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Infero

Infero

25.09.2008
Post ID: 34421

10 lat Jaskini!
Obyś nadal nie pozwalała o sobie zapomnieć, nie pozwalała zapomnieć o ludziach, którzy cię tworzą i sprawiają, że wciąż się tu powraca jak do domu.
Dziękuję WSZYSTKIM, bo wszyscy - chociażby samą swą obecnością- sprawiacie, że to miejsce jest tak magiczne.

Asmodeusz

Asmodeusz

25.09.2008
Post ID: 34423

Od daty mojego wejścia do jaskiniowego świata minęło trochę czasu. Co prawda moja aktywność nie jest tak wielka jak chciałbym by była ale jeszcze będę miał okazję to nadrobić. Mam nadzieję że następnym razem przy wpisywaniu się do księgi jubileuszowej pod moim nickiem liczba postów będzie trzycyfrowa.
Dzięki wam Jaskiniowcy za klimat jaki tutaj panuje. Haj żywie Jaskinia!

Aerilien

Iluminatorka Aerilien

25.09.2008
Post ID: 34424

To już dziesięć lat? Ależ ten czas szybko mija… Jak się rejestrowałam, to ciężko mi było wyobrazić sobie rok czy dwa lata udzielania się tutaj. A to było… niech pomyślę… sześć lat temu?
Teraz nie potrafię sobie wyobrazić, jaka bym była, gdybym jednak nie trafiła na Jaskinię.
Ale chyba miałam sporo szczęścia.

Dziękuję Wam.

Aryene

Aryene

25.09.2008
Post ID: 34425

Choć nie było mnie tutaj od początku, kiedy przyszłam poczułam się jak w domu. Jaskinia to było dla mnie pierwsze internetowe forum jakie kiedykolwiek odwiedziłam, myślę, że dzięki temu zaczęłam swoją przygodę z internetem od "ucywilozwania się", bo sami wiecie jak różnie bywa w innych miejscach.

Mimo, że nie bywam tu już zbyt często, sentyment do Jaskini zachowam na zawsze, i choćbym nie zawitała tu przez długi czas, kiedyś na pewno nadejdzie dzień, że znów się pojawię.

Dzięki Wam wszystkim, tym, których znam tylko stąd, i tych, którzy stali się częścią mojego "realnego" życia :)

Sto lat!

Lobo

Lobo

25.09.2008
Post ID: 34427

Ale ten czas mija

Osiem lat już tu jestem, dużo znajomości zawiązałem, wiele(w sumie prawie wszystkie ;P) się urwało ale pamiętam każdą osobę i każde zdarzenie. To były dobre lata :)

Chlup!

Thausael

Thausael

25.09.2008
Post ID: 34428

Chciałbym zajrzeć tu za następne 10 lat, tylko po to by poczuć ten sam niepowtarzalny klimat tego miejsca, przeczytać kilka opowiadań i wymienić poglądy ze świetnymi ludźmi goszczącymi tu w ten sam stary sposób, chciałbym żeby nic się nie zmieniło bo przecież już jest idealnie. Co prawda pierwszy raz pojawiłem się tu ledwo 2 lata temu, jeszcze jako gość, ale niezmiernie mile zaskoczyła mnie atmosfera panująca na tej stronie i wyjątkowo szybko przypadła mi do gustu. Dziś czuję to samo co wtedy, i to właśnie mam nadzieje że zostanie zachowane.

Specjalne podziękowania dla rządzących Jaskinią, keep up the good work.

Pozdrawiam wszystkich, niech żyje Jaskinia.

Feanor

Feanor

25.09.2008
Post ID: 34429

Hmm... 10 lat to trochę więcej niż połowa mojego życia, włączając się do ogólnego trendu.

Do Jaskini trafiłem w styczniu 2005, wciąż pamiętam mój proces rejestracyjny, przez który prowadziła mnie nieoceniona Nami ;) Data otrzymania kluczy: 5 lutego 2005. Wtedy od bardzo niedawna miałem stały internet, więc szczęśliwie trafiłem w miejsce pełne kultury, gdzie od razu uczyłem się netykiety i nie miałem czasu na przyswajanie złych nawyków.

Jaskinia to w internecie miejsce niezwykłe. Nie spotkałem jak dotąd innej takiej społeczności, skupiającej tak wielu tak wspaniałych ludzi o tak wspaniałej wyobraźni. Dlatego cieszę się, że tutaj trafiłem. Właściwie to naprawdę miałem wiele szczęścia, patrząc na to, w jakich zbiorowościach ludzkich w internecie się znajdywałem - przebywanie w każdej z nich jest dla mnie bogatym doświadczeniem, a Jaskinia jest wśród nich pod wieloma względami najlepsza.

Imperium (rozumiane jako cały wortal) jest w polskim internecie oazą, latarnią, która rozświetla mroki zamieszkiwane przez trolle i inne dzieci neo.

Latarnia, czyli światło. Tak, Jaskinia jest światłem. Zakrzyknijmy zatem za Goethem: "Więcej światła!" i sparafrazujmy jego słowa:

Jakże jesteś piękna, Jaskinio trwaj!

Tarnum

Tarnum

25.09.2008
Post ID: 34430

W Jaskini zarejestrowałem się jeszcze jako, powiedzmy szczerze - dzieciak. I patrząc na to z dystansu, nie wiem jakim byłbym człowiekiem gdyby nie Jaskinia, a konkretnie wspaniała społeczność jakiej nie znajdzie się nigdzie indziej. W sumie mogę powiedzieć nawet, że Jaskinia częściowo mnie wychowała. Czasem lepiej (pozdrawiam Ciocię Sulię :P), czasem gorzej (pozdrawiam Wujka Samuela :P), ale zawsze był to wkład w moje życie. Dzisiaj mam już 5 lat stażu w Jaskini, połowę jej istnienia. I jedyne czego żałuję, to to, że nie zarejestrowałem się wcześniej.
Były momenty lepsze, były momenty gorsze, ale Jaskinia przez wszystkie przeszła, zawsze odradzając się niczym feniks z popiołów.
Starej Gwardii już nie ma - niektórzy okazyjnie się udzielają, niektórzy odeszli praktycznie na stałe. Jednak w pamięci na zawsze pozostaną osoby, które miały gigantyczny wpływ na rozwój i dzisiejsze istnienie Jaskini.
Dlatego dziękuję Wam wszystkim, po prostu za to, że jesteście i za to, że Jaskinia dla każdego może znaleźć jego własny kąt.

Dziękuję! Niech żyje Jaskinia!

Trang Oul

Trang Oul

25.09.2008
Post ID: 34431

Nieumarły powolnym krokiem wszedł do karczmy.
10 lat... Ileż to jest w porównaniu do wieczności... Mimo tego odczułem upływ czasu. Znam Jaskinię dopiero od 4 lat, a trafiłem tu przypadkowo, prowadzony przez Bogów (H3WoG). Pamiętam jeszcze czasy jej świetności, sprzed kataklizmu. Żałuję, że wielu Jaskiniowców pamiętających początki odeszło, zwłaszcza tych, którzy najbardziej przysłużyli się Jaskini.

Dziękuję Wam wszystkim!
Do zobaczenia za 10 lat, chlup o ile Jaskinia nie upadnie!

Filus

Filus

26.09.2008
Post ID: 34433

No to może i ja coś skrobnę;). Tak więc ja pamiętam jeszcze Jaskinię sprzed ponad 8 lat. Wtedy jeszcze jako mały szczyl nie podjąłem się ryzyka rejestracji tutaj... Nie bardzo wiem, czego się bałem. Może wiedziałem, że jako nieco ponad 11 letni bachor (a byłem nim, nie da się ukryć) raczej nie byłbym lubiany. W każdym bądź razie pamiętam kataklizmy, które nawiedziły Jaskinię. Mimo, że się nie udzielałem, to byłem tu praktycznie zawsze kiedy łączyłem się z netem (taak modem i TP SA...). Później jakoś tak wyszło, że w końcu ponad 2 lata temu zdecydowałem się zarejestrować.

Teraz, już jako w miarę ukształtowany człowiek nie bardzo wiem, co miałbym tutaj w tym momencie napisać. Jako, że do bardzo uczuciowych (sentymentalnych? - jak zwał tak zwał;)) nie należę, tak więc chyba wypada mi tylko zakrzyknąć "na zdrowie!" - i wznieść toast z Jaskinię.

Tak więc: NA ZDROWIE!;)

Denadareth

Denadareth

26.09.2008
Post ID: 34437

Dziękuję bardzo za przywrócenie do wglądu Starego Forum, miło sobie przypomnieć miejsce, w którym zaczęła się moja przygoda z Jaskinią. Zawsze miło będę wspominał rozmowy w Oberży oraz rozmowy z szanowną Cyrą.

W samej Jaskini kilka lat już jestem, chociaż zdecydowanie krócej niż większość z Was. Na początku było to dla mnie "tylko" (lub "aż") forum - odskocznia od prawdziwego życia. I chociaż bardzo miło wspominam ten czas to nie ukrywam, że czuję się o wiele bardziej częścią tej społeczności teraz, gdy byłem na kilku Konwentach i na żywo poznałem tych ludzi, którym Imperium zawdzięcza swój klimat.

Za Jaskinię i za ludzi, którzy ją tworzyli, tworzą i będą tworzyć!

Vandergahast

Żywiołak Piwa Vandergahast

26.09.2008
Post ID: 34441

Czasy się zmieniają, wygląd serwisów też, a forum jak brzydkie było, tak jest i będzie :]

Aż ciężko pomyśleć że kiedyś mogłem obejść się bez Jaskini. Pamiętam, że moja rejestracja przebiegała szybko i bezproblemowo, jeszcze się chyba prześlizgnąłem przed zaostrzeniem rygorów, jakieś 5.5 roku temu. Może i dobrze, bo mógłbym się nie załapać :] Tym co głównie pamiętam z tamtego okresu były rozmowy przy ognisku. Głównie te toczone ze świerszczem, na mojej licealnej informatyce, jako jedynym obecnym tam w okolicach 9 rano. Piękne czasy, masa wspomnień i nadzieja, że ci, których pamiętam jako weteranów już w czasach mojej rejestracji, kiedyś wszyscy powrócą.

Sulia

Sulia

26.09.2008
Post ID: 34444

Już pierwszy pobyt w JB, na starym forum ezboard, wzbudził mój niekłamany zachwyt. Wspaniała atmosfera, życzliwi ludzie i nieludzie, oryginalny świat, w którym spełniały się marzenia - ja też tak chciałam i teraz mam.

To Jaskinia wychowała mnie netowo. I jestem wdzięczna losowi, że około siedem lat temu trafiłam właśnie na nią, a nie na jakieś dzikie, niepoprawne, niekulturalne, pozbawione netykiety forum. Dzięki Jaskini poznałam tyle różnych, wyjątkowych osób, z którymi przebywanie to niekończący się śmiech i masa szalonych pomysłów. I to dzięki nim jestem bardziej otwarta na świat i wszelkie jego absurdy.

Mam nadzieję, że za 10 lat spotkamy się tu ponownie, i to nawet w liczniejszym gronie - do JB zajrzą ci, którym zawdzięcza ona swój początek, jak i ci, którzy dopiero czekają, aby Jaskinię odkryć.

Vinius

Vinius

26.09.2008
Post ID: 34446

Z łezką w oku (dosłownie!) wspominam czasy, gdy z drżeniem serca wstępowałem pierwszy raz w progi Imperium. Wiele miłych chwil, sporo nabytego doświadczenia, mnóstwo wspaniałych ludzi - cierpliwych także wobec mnie (czyli leniwego Viniusa, który nigdy nie zrobił niczego na czas). A jakże wszystko było klimatyczne! Wręcz restrykcyjne warunki przyjęcia ,o czym świadczyła olbrzymia lista czekających na weryfikację (nota bene właśnie z powodu odrzucenia nie do końca klimatycznego nicku posługiwałem się podwójnym - jako Ov von Sikus II vel Vinius) - to były piękne czasy. Taką jaskinię będę pamiętał!

Specjalne podziękowania ślę do Tarbanda, Lounera, WorldDragona, z którymi miło było współpracować, zwłaszcza przy działach o KB i pierwszych częściach serii HoMM oraz wszystkich innych, których niestety imiona wypadły mi z głowy. Dalszych 10 lat życzę!

Ku chwale Imperium!

Kameliasz

Archidyplomata Kameliasz

26.09.2008
Post ID: 34447

Mimo iż nie jestem tu zbyt długo, bardzo polubiłem Jaskinię. Za co? Jest dużo czynników. Przede wszystkim to, że można tu pogadać o Heroesach, jednej z najlepszych gier jakich kiedykolwiek poznałem. Oprócz tego uwielbiam nabijać się z Tabrisa na Ognichu, poznawać wyjątkowe osoby (i takie tam inne zwierzaki :] ), sprawdzać, czy ktoś coś napisał za każdym razem, gdy włączam Operę, dzielić się doświadczeniami itepe... Tak jak Sul, cieszę się, że zatrzymał mnie portal, w którym nie ma (zbyt wiele?) tłuszczy, gdzie wszystko jest fajne, i, oczywiście, że mogę pokazać ten portal rodzicom :)
Słowem:
Ave Caverna!!!

Gwynbleidd

Gwynbleidd

26.09.2008
Post ID: 34455

Jestem z Jaskinią dwa lata z haczykiem, a wydaje mi się jakby to trwało o wiele dłużej.
Dziwne, bo niemal ze wszystkim w moim życiu jest na odwrót.
Kiedy przypominam sobie wydarzenia sprzed dziesięciu lat, nie chce mi się wierzyć, że to było tak dawno.
Zawsze uważałem, że 1998 to był dla mnie wspaniały rok. Teraz tak sobie myślę, że był nawet lepszy niż wcześniej myślałem.

Wiwat 10 lat Jaskini!

Dragonthan

Dragonthan

26.09.2008
Post ID: 34467

Achhh... Sięgam pamięcią do roku 2004, kiedy to poraz pierwszy wszedłem na tą ziemię, nie wiedząc jeszcze, że dwa lata później będę opiekunem skromnej części forum, jakim jest dział Heroes III. Dziś rocznica Jaskini, a jutro moja 4-ta rocznica członkostwa. Przez te 4 lata dużo się wydarzyło, jedno się kończyło, drugie się zaczynało... Chiciałem zkorzystać z okazji i podziękować kilku osobom za te 4 lata współpracy:

- Na pierwszym miejscu kochanej Nami, która przyjmowała mnie do Jaskini, prowadziła krok po kroku na samym początku, pomagała wtajemniczyć się w Ballady, wielki jubieluszowy całus dla Ciebie
- Cudownej Suli, za garść porad przez te lata, które trwają zresztą do dziś :P
- Denadareth`owi, był jednym z pierwszych, z którymi rozpocząłem pisać opowiadania, szkoda, że większość tych bzdur już się nie toczy :)
- Eru, DruidKot, Islington, za wspólne Ballady
- Ghost`owi, za wspólne wysiłki w Balladach (te nasze śmieszne gadki w Balladach)
- Haav Gyr`owi, za wpółpracę na forum Heroes III przez dość długi okres czasu
- MiB`owi, za stalowe nerwy w rozmowach ze mną :)

I całej reszcie, z którymi zamieniłem kilka lub więcej słów przez te lata.

Bubeusz

Bubeusz

27.09.2008
Post ID: 34480

Tak... Nikt nie mógł przypuszczać, że to wszystko się tak potoczy... Mimo iż Jaskinię odkryłem niemal od razu po otrzymaniu stałego dostępu do internetu, zarejestrowałem się do dopiero rok po tym wydarzeniu. Wcześniej była dla mnie źródłem informacji i materiałów o Heroesie, bardzo cennym, bogatym i przystępnym zresztą. A potem...

Cóż, potem stała się domem :) Takiego klimatu i atmosfery nie znalazłbym chyba nigdzie indziej. I to było wspaniałe. Tak jak Sulia, uważam się za człowieka, w jakiejś tam mierze wychowanego przez Was, kochani. To z Wami stawiałem pierwsze kroki na internetowych forach, zostałem oczarowany kulturą i klimatem, zobaczyłem, że w Internecie też można zachowywać się na poziomie - i od tego czasu cierpię na potężną awersję do zachowań z kategorii "SiEmKaa ej nO hEloOoŁ" xP

Dziesięć lat. A moje 4. Po sobie widzę, jakie horrendalne zmiany zaszły przez te 4 lata... A przez 10... Zostało to ładnie zobrazowane na stronie głównej, jeśli chodzi o technikalia, ale zastanówmy się nad psychiką. 10 lat - 10latek, a 20latek. Ludzie, którzy zakładali Jaskinię nie istnieją - teraz są już zupełnie innymi osobami. To wspaniałe. Ja również jestem zupełnie innym człowiekiem. Kiedy czytam swoje posty sprzed lat... Wiecie, co mam na myśli :)

Powiem tak: To już całkiem spory kawał historii. Ale na tym się nie kończy :) Oby Jaskinia przetrwała jeszcze tysiąc takich wspaniałych dekad, które w taki piękny i prosty sposób czynią świat lepszym - a to wszystko w atrakcyjnym, magicznym klimacie, jaki kładzie na nią świat Heroes of Might and Magic :)

Dziękuję Wam, ludziom, elfom, krasnoludom, gnomom, dżinom, demonom, ifrytom, aniołom, driadogorynczom i sinokoperkowym smokom :D I wszystkim innym. To, co robimy, jest wspaniałe.

Mama Nuka

Mama Nuka

27.09.2008
Post ID: 34497

Nie mogę się nie dołączyć. Gdyby nie NUK i pomysł udziału w Konwencie nie spotkałabym Was i pewnie nadal goniłabym biednego synka ;) od netu. Myślałam – strata czasu. Inaczej patrzę teraz – wiem, że Jaskinia to fajni Ludzie, których łączy pasja i cieszę się, że NUK wyszukał kiedyś stronę Jaskini, bo wierzę, że łączy wyjątkowe osoby. Bardzo ciepło wspominam mój udział na Konwencie i wszystkich Was pozdrawiam – szczególnie Arvilkę – to był fajny czas . Życzę wielu internetowych lat i wielu takich, jak ostatnio realnych spotkań :)

Mirabell

Mirabell

27.09.2008
Post ID: 34499

Kilka lat temu Jaskinia stała się moim drugim domem. I chociaż wiele rzeczy się od tamtego czasu w moim życiu zmieniło, to jak nadal przegrywam w h3, tak nadal w Jaskini znajduję niesamowitą atmosferę i wspaniałych ludzi. Strach pomyśleć, co by było, gdybym tu nie trafiła, ilu z Was bym nie poznała, ile rzeczy by się w moim życiu nie wydarzyło. Pewnie nawet nigdy żadnego opowiadania bym nie nagrafomaniła, gdyby mnie nie do własnych prób nie zainspirowali osadowi minstrele. A tegoroczny Konwent był najfajniejszą częścią moich wakacji.

To wyjątkowe miejsce i cieszę się, że jestem jego częścią.