|
Jaskiniowiec
|
Dyskusje na temat technologii w grach HoMM oraz MM proponowałbym przenieść do tego tematu: http://imperium.heroes.net.pl/temat/1116
Słowo ode mnie,
Jones Ale jak poznałem prawdziwą historię M&M to wolałem ją szybko zapomnieć (boże broń nas przed demonami i nekromantami z kosmosu sic!) to jest dopiero brak klimatu ta seria ma sie tak dobrze bo jakieś 90% nie zdaje sobie z tego sprawy.
A ja na początku reagowałem alergicznie na wspomnienie o jakichkolwiek futurystycznych technologiach w sadze MM, ale potem, kiedy przeczytałem, podobnie jak ty prawdziwą historię świata Might And Magic, a potem jeszcze lepiej - zaopatrzyłem się w kilka części tych gier, to nie chciałem tej historii zapomnieć - przeciwnie, czytając potem wypowiedzi znawców fabuły doszedłem do wniosku, że to jest właśnie element charakterystyczny dla tego świata. Dzięki temu fabuła jest tak głęboka i zawiła, że można o niej rozmawiać bardzo długo. Poza tym o Starożytnych i Technologiach było już od Might And Magic I, i tak pozostało do końca sagi (nawet w Crusaders Of Might And Magic mogłem pozwiedzać statek kosmiczny!) Technologia w Heroes (czyli Forge) raz na zawsze i trwale połączyła by obie sagi, które i tak są już jedną, ogromną opowieścią. 5% fanów jednak powiedziało "nie". I to chyba był przełomowy moment, bo w moim odczuciu od tamtego czasu było ze wszystkim co raz gorzej. To był oryginalny świat Johna Van Caneghema, do odkrywania dla nas... Przemyśl jeszcze to.
Jones to co nazwali herosem IV grałem max pół godziny bo nie wyrobiłem
To co nazwali (jak najbardziej słusznie) Heroes IV, to ostatnia gra przy której pracował John Van Caneghem i między innymi dla tego pozostanie (nie tylko dla mnie) kontynuacją PRAWDZIWEJ sagi. Nawet bez technologii (ale czy na pewno?)
Ptakuba Maszynka propagandowa, reklama sprawiła, że teraz dla przeciętnego to tylko rycerzyki bezmyślnie ganiający za smokami i demonami i wolałby się nie dowiedzieć prawdziwej fabuły, bo zapewne nie zrozumiałby o co chodzi.
Dokładnie, tak właśnie jest z Heroes V - rycerzyki latające za demonami i smokami. Żadnej głębi, a przez nowych twórców raczej zawsze będziemy mieli do odkrywania taki świat, dlatego Heroes V zdobywa takie uznanie wśród nowych graczy (z tego co widziałem to większość z nich uważa się za znawców, ale nic nie wie), bo łatwo to przejść, nie trzeba się wysilać by pojąć fabułę, a grafika to po prostu "mistrzostwo świata, niech się schowają inni Herosi z grafą robiona w Paincie!" - poważnie. Heroes V ma moim zdaniem dwa oblicza: gra, będąca doskonałą strategią osadzoną w świecie fantasy oraz gra będąca czarną owcą w sadze, przez lipne nawiązania oraz inny, płytki świat.
Jones A M&M no cóż tak sobie wymyślili i dobrze że to ukryli bo to się kupy nie trzyma tu maja laserowe pukawki i nagle jakieś boom powstaje planeta (dwustronny krążek o ile jeszcze dobrze pamiętam) i cofka do średniowiecza na szczęście w Herosie pozostał sam klimat fantasy.
To ŹLE że to ukryli, jak twierdzisz. Tego powinno być więcej w sadze Heroes i Might And Magic i zawsze tłumaczone (z uzasadnieniem fabularnym) jako coś co istniało zanim ten świat tak się zmienił, w istocie tak było. Dokładnie grając w Might And Magic widać, że to wszystko jednak trzyma się kupy.
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2008-06-27 01:37, Ostatnio modyfikował: Val Gaav
|
|
Jaskiniowiec
|
Dokładnie. HV ma dwa oblicza. Dobre jest dopóki nie patrzysz na fabułę.
Niektórzy myślą o mnie źle.
Inni jeszcze gorzej.
A niektórzy w ogóle nie myślą ;P
Apeluję o przestanie porównywania Heroes III, IV i V. Każda ma 10/10 :D
|
|
Weteran
|
Jones Ale jak poznałem prawdziwą historię M&M to wolałem ją szybko zapomnieć (boże broń nas przed demonami i nekromantami z kosmosu sic!) to jest dopiero brak klimatu ta seria ma sie tak dobrze bo jakieś 90% nie zdaje sobie z tego sprawy.
Powinieneś się cieszyć że ktokolwiek znający serię w stopniu większym niż tylko "pogranie sobie" w "herosiki" w ogóle z tobą dyskutuje. Guzik wiesz więc nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia. To tak, jakbyś narzekał że w death metalu wokalista ryczy do mikrofonu i nie da się zrozumieć tekstów. Idź lepiej pograj w Harrego Pottera albo Eragona bo światy tych gier (książek) są na tyle nieskomplikowane że z pewnością je zrozumiesz.
Bring me to hell!
I can scream much louder!
The voice of freedom
SLAY THE CHAINS OF POWER!
|
|
Mieszkaniec
|
TROCHĘ rozumiem wzburzenie Jonsa, TROCHĘ... Też byłem w szoku po przeczytaniu prawdy o sadze ale to wszystko sprawia ,że saga nie jest jak każda "pykanka ze smokami" ma głębię ma coś więcej...
"Polityka jest wojną bez rozlewu krwi,
podczas gdy wojna jest polityką z rozlewem krwi."
Mao Tse-tung
|
|
Weteran
|
Ignorancja ludzi nie zna granic.
@Jones:
Nie podoba ci się? Nie graj! Rzeczywistości nie zmienisz. Poprę tutaj Konquera:
Zagraj sobie w coś mało skomplikowanego, skoro taki wspaniały, bogaty świat stworzony przez sensei każdego szanującego się fana uniwersum m&m uważasz za "nieklimatyczny" i płytki.
Nie warto umierać dla spraw niegodnych umierania.
|
|
Weteran
|
Jones Nie rycerzyki tylko fantasy dla większości a fantasy do sf pasuje jak pięść do nosa. A H4 szczerze mi się nie podobało i kropka
Podaj mi jeden duży i konkretny świat fantasy gdzie nie ma ani grama sf. Ja osobiście niz znam takiego, ale może ponad 10 lat obcowania z fantasy, to za mało?
Znam D&  , Warhammera, M&M i wszędzie tam SF jest mocno wplecione. Ale lepiej wróćmy do tematu.
//From the beginnin to end
Losers lose, winners win
This is real, we ain got to pretend
The cold world that we in
Is full of pressure and pain
I thought it would chane
But its stayin the same//
|
|
Mieszkaniec
|
To co nazwali (jak najbardziej słusznie) Heroes IV, to ostatnia gra przy której pracował John Van Caneghem i między innymi dla tego pozostanie (nie tylko dla mnie) kontynuacją PRAWDZIWEJ sagi
Ty patrzysz na fabułę ja na wykonanie czyli cukierkowe teksturki i , zbyt gwałtowne i nieprzemyślane zmiany.
gra, będąca doskonałą strategią osadzoną w świecie fantasy
Tu jest ukryte sedno sprawy. Ja postrzegam serię HoMM przez ten pryzmat jest to spowodowane tym że w serię wciągnąłem się w wczesnej podstawówce i nie bawiłem się w kampanię a z serią M&M miałem styczność tylko przez przeczytanie jej streszczeń bodajże na "Kwasowej Grocie"
Idź lepiej pograj w Harrego Pottera albo Eragona bo światy tych gier (książek) są na tyle nieskomplikowane że z pewnością je zrozumiesz.
Znalazł się inteligent co ty w ogule o mnie wiesz , już grafika z H4 jest bliższa podanym przez ciebie baśniom nawet nie wiesz jak skomplikowany i mroczny jest obraz fantasy w mojej głowie. Ale na każdym forum znajdzie się jakiś geniusz z przerostem ambicji który jedzie kogoś kto wie na JEDEN jedyny temat trochę mniej i uzurpuje sobie prawo do absolutnej wiedzy i oceny .... taki sposób leczenia kompleksów .
Nie podoba ci się? Nie graj! Rzeczywistości nie zmienisz
Będę grał bo to jak wyżej napisano wspaniała i klimatyczna strategia , a kulawa fabuła w V lub jakieś kosmiczne konotacje sobie odrzucę , ew. napiszę jakiś fan artcik ale nie tutaj.
Co do fantasy to tak z rękawa Sapkowaski i Maria Siemionowa. Pewnie nie słyszałeś o niej. A co do Warhammera to kosmos pojawia się tylko w 40 000 o którym twórcy mówią że akcja sie dzieje w innym świecie. Udowodnij mi że jest inaczej (w pierwszej edycji bo z druga miałem kontakt tylko z bestiariuszem i stwierdziłem niestety że skręcili w stronę "kolorowego" D&  )
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2008-06-26 00:06, Ostatnio modyfikował: Jones
|
|
Weteran
|
Jones A co do Warhammera to kosmos pojawia się tylko w 40 000 o którym twórcy mówią że akcja sie dzieje w innym świecie. Udowodnij mi że jest inaczej (w pierwszej edycji bo z druga miałem kontakt tylko z bestiariuszem i stwierdziłem niestety że skręcili w stronę "kolorowego" D& )
Czy Ty w ogóle czytałeś posty na poprzedniej stronie? Mam wrażenie, że nie.
Ale dla Twego ułatwienia - Warhammer I edycji, Podręcznik Główny, rozdział Przewodnik po świecie - Historia świata (zaczyna się bodajże od strony 263).
"When someone desires information, they come to me." - 8t88
"Dwarves, they're like angry beards on legs. Angry, beer-soaked beards on legs!"
|
|
Mieszkaniec
|
To mi zabiłeś ćwieka ... ach ci slanowie. Kolejny swiat postapo który polubiłem , to chyba jekies skrzywienie.
Liczba modyfikacji: 3, Ostatnio modyfikowany: 2008-06-26 00:25, Ostatnio modyfikował: Jones
|
|
Rezydent
|
Nie wiem kim jesteś, ale mogę niemal w ciemno powiedzieć że nie grałeś z H1 ani 2 a część 3 znasz tylko pobieżnie. Niestety, nie chcę uciekać się do wycieczek osobistych, ale w moim mniemaniu po prostu nie znasz się. Nie wiesz co to klimat miasta (w H5 te kloce w ogóle go nie posiadają), dla mnie miasta z H1-3 są jak żona w której po 30 latach małżeństwa odkrywamy nowe cechy. Nie dosłownie ale ten plastik z H5 może tylko pomarzyć o takiej głębi.
Kpisz sobie, tak? H5 to plastik bez głębi? Grałeś w to w ogóle? Dla mnie ten "plastik" ma większą głębie niż H1-H4 razem wzięte.
W H5 nie ma klimatu miasta? Jak dla mnie w H3 go nie ma, bo żeby do elfów walnąć krasnoluda to na prawdę trzeba być "ynteligentym".
Nie przeczę, że H3 jest super extra i w ogóle, ale nie można nie zauważać dobrych rozwiązań w H5. Mi bardziej odpowiada ten "arabski" klimat Akademii w H5 aniżeli Antarktydę Fortecy (vel Akademii) w H3.
BTW. Co do tej głębi. Chodzi mi oczywiście o fabułę i opisy. W H5 wszystko dokładnie wiadomo skąd i jak to "coś" się wzięło. Wszystko jest logicznie i spójnie uzasadnione, a fabuła ma głębie i jest bardzo ciekawa (osobiście to bardziej zaciekawiły mnie losy Izabeli, Godryka, Freydy i spółki). Jest oczywiście wiele rzeczy, w których H5 nie dorasta do H3 (bynajmniej nie jest do grafika 3D - kolega jest wielkim fanem HoMM i bardzo spodobało mu się rozwiązanie 3D - w końcu widać porządnie zamek, bohatera i otoczenie).
Co do jednorasowości - błogosławieństwo! Na prawdę - podoba mi się rozwiazanie, że w zamku elfów nie ma żadnego krasnoluda i na odwrót. Prawie we wszystkich dziełach literackich te dwie frakcje "nie przepadają" za sobą lub są neutralni, a tu nagle wyskakuje zamek niby-Elfów z Krasnoludami, Centeurami i Pegazami.
Idź lepiej pograj w Harrego Pottera albo Eragona bo światy tych gier (książek) są na tyle nieskomplikowane że z pewnością je zrozumiesz.
Sam jesteś nieskomplikowany. Nie powiem - Harry Potter nie jest jakoś super złożony, ale bez przesad. Zachowujesz się jak Wszystko-Wiedzący-Konqer.
już grafika z H4 jest bliższa podanym przez ciebie baśniom nawet nie wiesz jak skomplikowany i mroczny jest obraz fantasy w mojej głowie.
Ani "Eragon", ani "Harry Potter" nie są baśniami, lecz powieściami fantastycznymi i pragnę, by kazdy o tym pamiętał. Baśnią jest "Czerwony Kapturek".
Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2008-06-26 01:15, Ostatnio modyfikował: Dougal
Dowódca Strzelców: Wszyscy Łucznicy, Kusznicy, Klerycy i Kapłani dostają dodatkowe cztery strzały oraz +3 punkty do ataku za każde cztery poziomy bohatera, poczynając od pierwszego.
Obecny poziom: 15
|
|
Weteran
|
Jones [...]to chyba jekies skrzywienie.
Najlepiej stwierdzić, że to wszyscy inni są chorzy, a ty jako jedyny jesteś zdrowy.
Śmiejmy się, Panie i Panowie.
Nie warto umierać dla spraw niegodnych umierania.
|
|
Jaskiniowiec
|
To nie do niego ta mowa. Lepiej zwrócić uwagę Konqerowi, który swoimi niekulturalnymi wypowiedziami, po raz kolejny psuje klimat forum i wprowadza nerwową atmosferę.
Guns N Roses 4ever!
|
|
Mieszkaniec
|
Najlepiej stwierdzić, że to wszyscy inni są chorzy, a ty jako jedyny jesteś zdrowy.
Śmiejmy się, Panie i Panowie
Kulą w płot , napisałem ze to jest moje skrzywienie.
|
|
Jaskiniowiec
|
Dougal Nie wiem kim jesteś, ale mogę niemal w ciemno powiedzieć że nie grałeś z H1 ani 2 a część 3 znasz tylko pobieżnie. Niestety, nie chcę uciekać się do wycieczek osobistych, ale w moim mniemaniu po prostu nie znasz się. Nie wiesz co to klimat miasta (w H5 te kloce w ogóle go nie posiadają), dla mnie miasta z H1-3 są jak żona w której po 30 latach małżeństwa odkrywamy nowe cechy. Nie dosłownie ale ten plastik z H5 może tylko pomarzyć o takiej głębi.
Kpisz sobie, tak? H5 to plastik bez głębi? Grałeś w to w ogóle? Dla mnie ten "plastik" ma większą głębie niż H1-H4 razem wzięte.
W H5 nie ma klimatu miasta? Jak dla mnie w H3 go nie ma, bo żeby do elfów walnąć krasnoluda to na prawdę trzeba być "ynteligentym".
Nie przeczę, że H3 jest super extra i w ogóle, ale nie można nie zauważać dobrych rozwiązań w H5. Mi bardziej odpowiada ten "arabski" klimat Akademii w H5 aniżeli Antarktydę Fortecy (vel Akademii) w H3.
BTW. Co do tej głębi. Chodzi mi oczywiście o fabułę i opisy. W H5 wszystko dokładnie wiadomo skąd i jak to "coś" się wzięło. Wszystko jest logicznie i spójnie uzasadnione, a fabuła ma głębie i jest bardzo ciekawa (osobiście to bardziej zaciekawiły mnie losy Izabeli, Godryka, Freydy i spółki). Jest oczywiście wiele rzeczy, w których H5 nie dorasta do H3 (bynajmniej nie jest do grafika 3D - kolega jest wielkim fanem HoMM i bardzo spodobało mu się rozwiązanie 3D - w końcu widać porządnie zamek, bohatera i otoczenie).
Co do jednorasowości - błogosławieństwo! Na prawdę - podoba mi się rozwiazanie, że w zamku elfów nie ma żadnego krasnoluda i na odwrót. Prawie we wszystkich dziełach literackich te dwie frakcje "nie przepadają" za sobą lub są neutralni, a tu nagle wyskakuje zamek niby-Elfów z Krasnoludami, Centeurami i Pegazami.
Wiesz... Czytałeś kiedyś fabułę świata MM? Grałeś w H4, czytałeś biografie bohaterów? Nie? Życie krasnoludów z elfami jest wytłumaczone w biografiach krasnoludów z H4.
Fabuła z H5 i jej "głembia". Czy przewidziałeś jak się skończy H3? Co się stanie z ojcem Katarzyny? Jak skończy się historia Dracona? Czym się różni Ashan od jakiegoś świata fantasy, choćby z Eragona? Przecież wszystko kończy się happy endem.
Wygląd Fortecy jest odzwierciedleniem klimatu Bracady, która jest pokryta śniegiem.
A jednorasowość to po prostu pójście na łatwiznę (po co wymyślać coś ciekawego skoro można zrobić 6 krasnoludów, każdy z inną bronią?).
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2008-06-26 12:10, Ostatnio modyfikował: Ghulk
Mądrość można złapać. Jak katar.
|
|
Mieszkaniec
|
Przestańcie się kłócić albo chociaż przenieście się z tym gdzieś.
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2008-06-27 10:44, Ostatnio modyfikował: Laysander
"Polityka jest wojną bez rozlewu krwi,
podczas gdy wojna jest polityką z rozlewem krwi."
Mao Tse-tung
|
|
Weteran
|
Podziwiam Haav Gyra że nie miesza się do tej dyskusji. Ja nie mam aż takiej samokontroli i takich nerwów żeby patrzeć na farmazony wypisywane przez dzieciaki którym spodobało się fajne Heroes V ze stoickim spokojem. Do tego pisanie takich postów jest dla mnie męką, bo przypomina tłumaczenie laikowi przez wykładowcę historii sztuki dlaczego np. prace Van Gogha są wielkimi dziełami, podczas gdy laik mówi tylko że są głupie bo nic fajnego na nich nie ma. No ale cóż... obowiązek.
Jones Ty patrzysz na fabułę ja na wykonanie czyli cukierkowe teksturki
Podczas gdy w ultragłębokim i arcydopracowanym H5 teksturki są całkowicie poważne i nie mają w sobie nic z cukierkowatości. Rozmawiajmy na serio - grafa H4 jest dopracowana i klimatyczna, grafikę H5 zrobili ludzie którzy po prostu nie mieli pojęcia o tym czym jest seria Heroes. Dla nich była tyko kolejną zwykłą turową strategią.
Jones Ja postrzegam serię HoMM przez ten pryzmat
To dlaczego krytykujesz fabułę M&M skoro, jak sam zaznaczasz, nie masz o niej bladego pojęcia?
Jones Znalazł się inteligent co ty w ogule o mnie wiesz , już grafika z H4 jest bliższa podanym przez ciebie baśniom nawet nie wiesz jak skomplikowany i mroczny jest obraz fantasy w mojej głowie
Znalazł się inteligent który robi błędy ortograficzne w najprostszych słowach. Grafa H4 jest bliska baśniom bo ta gra - jak i cała seria - jest utrzymana w klimacie baśniowym. Zanim zaczniesz mnie wyśmiewać zapoznaj się z definicją baśni, w każdym razie nie myl nigdy baśni z bajeczką dla dzieci. (Btw: za czasów spekulacji nt. tego jakie będzie H5 ktoś rzucił tekstem że grafika H5 będzie słodka jak baśnie braci Grimm.  Kto da więcej?)
Widzę jakie jest fantasy w twojej głowie - takie że poznanie M&M cię przerosło. Wolisz napisać "boże broń nas przed demonami i nekromantami z kosmosu sic!" zamiast zrozumieć.
Jones na każdym forum znajdzie się jakiś geniusz z przerostem ambicji który jedzie kogoś
Sam się o to prosisz skoro piszesz bzdury na temat na którego punkcie jestem bardzo drażliwy, skoro wydajesz bezmyślne opinie o uniwersum, z którym nie czujesz związku i nie czujesz jego klimatu. W dodatku robisz to przed ludźmi dla których M&M jest bardzo ważne.
Dougal W H5 nie ma klimatu miasta? Jak dla mnie w H3 go nie ma, bo żeby do elfów walnąć krasnoluda to na prawdę trzeba być "ynteligentym".
No i niech teraz ktoś mnie prosi o kulturalna dyskusję. Jak? Ty w ogóle wiesz co piszesz? Wiesz jakie są relacje między krasnoludami a elfami w M&M? Dlaczego chcesz uporczywie zamienić ten świat w kolejne banalne fantasy, gdzie krasnale i elfy koniecznie muszą się nie lubić?
Dougal Kpisz sobie, tak? H5 to plastik bez głębi? Grałeś w to w ogóle? Dla mnie ten "plastik" ma większą głębie niż H1-H4 razem wzięte.
H5 jest pozbawione wszelkiej głębi, gra ma banalny świat, banalną fabułę i banalną oprawę graficzną. Gier z takim stylem grafiki i fabuły było mnóstwo, nie może posiadać "głębi" coś, co jest tylko kopią ogólnego stylu znanego pod nazwą "fantasy". Zapamiętaj sobie że to co stworzyli JVC i NWC to prawdziwe Might and Magic, wszystko co będzie się bezczelnie podszywać pod tą markę zawsze będzie nijakie i mdłe. Jak H5, notabene którego największym minusem nie jest ten nieszczęsny świat tylko brak grywalności.
Dougal kolega jest wielkim fanem HoMM i bardzo spodobało mu się rozwiązanie 3D - w końcu widać porządnie zamek, bohatera i otoczenie
Wiemy wiemy, kolega grał kiedyś w H3 i mu się spodobało. Żadnej innej części nie zna. Co do 3D i argumentu że dzięki temu porządnie wszystko widać - chyba każdy zgodzi się ze mną, że to absurd. Czy w poprzednich częściach nie widać było porządnie zamku? Dlaczego w H5 klikanie na budynki w mieście nie ma sensu? Dlaczego na mapie przygody H5 tak trudno się czegokolwiek dopatrzyć? Nie trzeba chyba odpowiadać.
Dougal Co do jednorasowości - błogosławieństwo! Na prawdę - podoba mi się rozwiazanie, że w zamku elfów nie ma żadnego krasnoluda i na odwrót.
Ale co to za zaleta? Na litość boską, w Heroes nie ma tak oczywistego podziału jak w "prawie wszystkich dziełach literackich". Nie chce mi się już argumentować że jednorazowość jest zła - podam link do postu Haav Gyra który to całkowicie wyjaśnił, nie wiem w ogóle dlaczego ta dyskusja jeszcze się ciągnie, skoro przecież już ci, którzy się nie znają, zostali uświadomieni.
Dougal Sam jesteś nieskomplikowany. Nie powiem - Harry Potter nie jest jakoś super złożony, ale bez przesad.
Eee... co?
Aha - nerwową atmosferę wprowadzają ludzie którzy nagle się pojawiają na forum i głoszą herezje w miejscu gdzie naprawdę sporo osób ma dość dokładną wiedzę na temat M&M.
Bring me to hell!
I can scream much louder!
The voice of freedom
SLAY THE CHAINS OF POWER!
|
|
Jaskiniowiec
|
HV jest robiona dla mas. Niektóre zmiany wyszły na dobre, inne na złe. Jednak Nival wiedział, że więcej zarobi dając mangową grafikę, prosty, nieskomplikowany świat i kampanię, która dla każdego dziecka neo będzie ciekawsza i bardziej zawiła niż LotR. NWC nie robił dla kasy, dlatego już nie ujrzymy jego gier. A szkoda, wielka szkoda, bo chciałbym ujrzeć H4 z poprawionym każdym błędem (płonący kurczak nazwany feniksem i brak balansu :P)
Niektórzy myślą o mnie źle.
Inni jeszcze gorzej.
A niektórzy w ogóle nie myślą ;P
Apeluję o przestanie porównywania Heroes III, IV i V. Każda ma 10/10 :D
|
|
Jaskiniowiec
|
Konqer Sam się o to prosisz skoro piszesz bzdury na temat na którego punkcie jestem bardzo drażliwy, skoro wydajesz bezmyślne opinie o uniwersum, z którym nie czujesz związku i nie czujesz jego klimatu. W dodatku robisz to przed ludźmi dla których M&M jest bardzo ważne. [...] Aha - nerwową atmosferę wprowadzają ludzie którzy nagle się pojawiają na forum i głoszą herezje w miejscu gdzie naprawdę sporo osób ma dość dokładną wiedzę na temat M&M.
Konqer - nic dodać, nic ująć. W całej rozciągłości zgadzam się z Twoim postem, a najbardziej z tymi fragmentami.
Aha, jeszcze ode mnie odnośnie płytkowości, tak się złożyło, że niedawno czytałem "Eragona" i pomimo tego, że świat fantasy w tej książce zbyt skomplikowany nie jest, to jednak zarówno on, jak i jego klimat przypadł mi on do gustu bardziej niż taki Ashan. Po prostu nowi twórcy nie potrafią kreować świata, który miałby głębie w sobie. Lepiej byłoby pozostać przy wątkach z poprzednich części, ale jak ich niestety nowi twórcy zbytnio nie znają, to albo zagrać w poprzednie gry, albo zatrudnić do prac nad Heroes V ludzi z NWC z Johnem Van Caneghemem na czele. Wtedy może i wyszło by z tego coś dobrego. Fabuła Heroes V nie interesuje mnie tak, jak poprzednia, może i było kilka wątków, które mi się podobały, ale to nie to. Dlatego jak gram w Heroes V (co z przykrością trzeba przyznać, zdarza się co raz rzadziej, bo istotnie, na początku gra mi się podobała) nie zwracam zbytniej uwagi na fabułę, ale po prostu na strategię co i tak przychodzi z trudem bo Heroes V jest dość prosty do przejścia...
Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2008-06-26 21:04, Ostatnio modyfikował: Fentrir
|
|
Jaskiniowiec
|
Fentrir niedawno czytałem "Eragona" i pomimo tego, że świat fantasy w tej książce zbyt skomplikowany nie jest, to jednak zarówno on, jak i jego klimat przypadł mi on do gustu bardziej niż taki Ashan
Już cię lubię.
Fentrir zatrudnić do prac nad Heroes V ludzi z NWC z Johnem Van Caneghemem na czele
Są takie chwile gdy człowiek chciałby mieć wehikuł czasu o_0
Niektórzy myślą o mnie źle.
Inni jeszcze gorzej.
A niektórzy w ogóle nie myślą ;P
Apeluję o przestanie porównywania Heroes III, IV i V. Każda ma 10/10 :D
|
|
Jaskiniowiec
|
Czytam niektóre wypowiezi i nasuwają mi się pewne wnioski. Otóż:
- Jeśli ktoś nie gra w HV, a co zatym idzie nie śledzi postępów w tej grze ( patchy, dodatków) znaczy, że nie jest na bieżąco w temacie i niech lepiej na owe tematy się nie wypowiada
- Są tu osoby, których zdanie zdążyliśmy już dogłębnie poznać, na każdy wątek mają stały zestaw wypowiedzi zapisanych w Wordzie, Ctrl+C , Ctrl+V i jazda, więc niech lepiej się nie wypowiadają
- Uważają się za największych znawców serii i szlachetnych obrońców starego świata, którzy nie wiedzieć czemu zostali garstką na tym forum i cierpią na krzyżu za NWC i 3DO
- Stosują słowne obelgi w kierunku innych użykowników forum, co jest niezgodne z zasadami forum
Dlatego apeluje do:
-moderatorów działu_ trzymajcie kontrolę na takimi zachowaniami
-użytkowników- ignorujcie wypowiezi owych osób i zgłaszajcie wszelkie naruszenie regulaminu do forum
-ich samych- zajarajcie sobie po joincie i dajcie na looz
P.S. Używanie w stosunku do pewnych osób sformułowań typu dzieciaki, banda dziecaków itp jest nie na miejscu. Sądząc po ilości wypowiedzi wystosowanych przez jegomości można domyślać się, że:
- sami są dzieciakami, które siedzą na utrzymaniu mamusi, więc mają dużo czasu na pisanie takich pierdół
- pracują, ale zamiast sumiennie wykonywać swoje obowiązki, zajmują się pisaniem pierdół
- pracują, wykonują swoje obowiązki, ale nie mają żadej laski, więc siedzą sami w domu i zajmują się pisaniem pierdół
- pracują, wykonują swoje obowiązki, mają laskę, ale jest brzydka, więc wolą zajmować się pisaniem pierdół
- a mimo wszystko marnotrawią swój czas, miejsce na serwerze i nerwy innych ludzi
Guns N Roses 4ever!
|