Niedługo zadzwoni ostatni dzwonek, i uradowane masy uczniów wybiegną do domów, ciesząc się że na dwa miesiące mają spokój od szkoły. Lecz całych wakacji w domu spędzać się nie powinno. Tak więc gdzie się wybieracie na wakacje?
KordanWeteran
|
Robiąc sobie na NK zdjęcia w łazience do lustra, zyskujesz szacunek ludzi ulicy, joł!
|
YnafJaskiniowiec
|
Do jakże upragnionej Anglii. Na ten wwyjazd czekałem rok i myślę, że mi się opłaciło. No może też wpadne na Konwent 08, ale nie obiecuję... EVERYONE DIES HORRIBLY. OH GOD.
|
KonquerWeteran
|
Jadę do fabryki rowerów instalować opony na kółkach (nie żartuję). Fallen from grace cause I been away too long
Leaving you behind with my lonesome song Now I'm lost - in oblivion |
RobalJaskiniowiec
|
Najprawdopodobniej do Hajduszoboszlo (Węgry) po raz 3. Praktycznie tyle samo kilometrów, co nad polskie morze, praktycznie tyle samo kosztują, a jednak już nie w Polsce. Są tam świetne kąpieliska, polecam. Nie pytaj co JB może zrobić dla Ciebie. Pytaj co ty możesz zrobić dla JB.
|
KacoMieszkaniec
|
No ja byłem ostatni tydzień lipca na "przejażdżce" po czterech państwach. Przejeżdżałem przez Niemcy, oczywiście postój w Monachium, potem do Austrii. Było pięknie: widoki, jakich nie widziałem: góry, jeziorka i surowa zieleń. Minusem było to, że niustannie padało. Potem przyszła kolej na Włochy. Pierwszy cel to Wenecja. Pełno zasyfiałych kanałów i mnóstwo straganów. Potem Adriatyk: plaża nietypowa, bo usłana kamieniami jak leci. Woda ciepła i nawet mokra Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2008-08-06 19:47, Ostatnio modyfikował: Kaco Uwierzcie w siebie, podejmijcie walkę,
Kto walczy, ten już jest zwycięzcą. W odważnym sercu siła naszych przodków... |
NeverwinterMieszkaniec
|
Ja jadę za 2 dni nad morze. Najpierw postój w Szczecinie gdzie zatrzymamy się u mojej cioci a potem nad morze do Świnoujścia. Będziemy tam około tygodnia. Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2008-08-07 17:57, Ostatnio modyfikował: Infero "Życie bez przyjaciół jest jak ziemia bez słońca"
"Dobro i zło nie istnieją, są tylko decyzje i ich konsekwencje" |
ErickJaskiniowiec
|
Ja byłem na wakacjach we Włoszech, dokładnie Wenecja. Polecam zwiedzić tamte strony, świetne widoki. " Opowiadania to niewielkie okienka do innych światów, innych umysłów i snów. To podróże, które pozwalają odwiedzić drugi koniec wszechświata i zdążyć wrócić na kolacje. "
|
HiroJaskiniowiec
|
Ha! Ja być może w tym roku pojadę na konwent http://www.mod-alt-upgrades.yoyo.pl/ - forum naszego zespołu tworzącego dodatek do HoMM III. jeśli chcesz nam pomóc - przyczynić się do szybszego zakończenia prac, skontaktuj się ze mną na PW.
|
NebiriosMieszkaniec
|
Ja prawdopodobnie jadę w maju do Bułgarii a później do brata do Irlandii. I oczywiście wybieram się na Konwent. W sumie trzy miejsca. Choć do brata zapewne nie pojadę... Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-03-27 09:43, Ostatnio modyfikował: Nebirios "Później mówiono, że człowiek ten nadszedł od północy od bramy Powroźniczej. Szedł pieszo a objuczonego konia prowadził za uzdę. Było późne popołudnie i kramy powroźników i rymarzy były już zamknięte, a uliczka pusta."
|
KantherMieszkaniec
|
A ja wybieram się do Tunezji, od dawna planowaliśmy z rodziną wyjazd gdzieś za granicę ale nie było na to czasu, a teraz jest już wszystko zamówione ghtgfghftuhythytjh... przynajmniej jestem orginalny
|
Mistrzyni Zagadek NamiWeteran
|
Byczyna Sin does not exist
|
LogosWeteran
|
Ja również przyjadę na konwent, choćby się waliło i paliło. Brakuje mi tych chwil... ehhh Heads, you live. Tails, you die.
|
DisholahkWędrowiec
|
Ja bym chciał zostać w domu i pykać w Heroesa, ale stary mi każe do Bułgarii jechać, po kiego grzyba nie wiadomo. |
KonstruktorJaskiniowiec
|
I bardzo dobrze. Może niekoniecznie do Bułgarii (to mnie dziwi), ale gnić całe wakacje przed komputerem to kalectwo. Ja na przykład cały czas jestem w rozjazdach. Oczywiście turnee po rodzinie, a potem własne interwencje w los. Na wybrzeże, czasami na południe, gdzieś zostanę zaproszony (co zazwyczaj wiąże się z jakimś zajęciem) i tak schodzą miesiące wypoczynku. Może i na konwent wskoczę jeżeli czas i Mahadeva pozwolą. Może gdzieś w okolicy akurat coś będę robił... nie wiadomo. Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-04-09 12:47, Ostatnio modyfikował: Konstruktor Koniec może być początkiem.
|
BroghildMieszkaniec
|
W tym roku jadę do Kołobrzegu.
Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2009-04-15 16:04, Ostatnio modyfikował: Broghild ,,Rzadko trafiają się tak szczęśliwe czasy, byś mógł myśleć, co chcesz, i co myślisz, mówić''
|
VolkolakMieszkaniec
|
Ja z moją dziewczyną wyjeżdzam do Ustronia Morskiego na dwa tygodnie. Śmierć to dopiero początek!
|
PekuuzMieszkaniec
|
Nigdzie |
KordanWeteran
|
U mnie będzie podobnie jak u kolegi wyżej. Pierwsze trzy tygodnie spędzam w domu a potem jadę na wiochę na czas bliżej nie określony... Dlatego zgromadziłem sobie pokaźny zapas lektur (Bunch, Dołęga - Mostowicz, Grabiński i kilka pewnie jeszcze dojdzie w czasie). Robiąc sobie na NK zdjęcia w łazience do lustra, zyskujesz szacunek ludzi ulicy, joł!
|
DirhavanaWeteran
|
Tak, trochę posiedzę w domu, a potem na wieś... Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-22 08:14, Ostatnio modyfikował: Dirhavana "Łatwiej zakochać się, nie kochając, niż odkochać, kiedy się kocha."
Łzy - niebieska sukienka... |
DefMieszkaniec
|
No cóż... Będę wszystkich pozdrawiał z Niemiec !!! Być, albo nie być, trzeba się zdecydować...
"Avatar"... tylko czekać, a nakręcą "Nick" i "Sygnaturę" |

No i powrót przez czeską Pragę. Bajeczne miasto, zwłaszcza, gdy spaceruje się nocą. Oczywiście tydzień pod namiotami.
Tylko musi się jej skończyć sesja, hehe.
. Będę czytał książki, przygotowałem sobie listę książek, które zamierzam przeczytać: