Gorące Dysputy

Karczma Pazur Behemota - "Jak tam wasze oceny?"

Aktualnie w Osadzie: Ognisko jest zgaszone.
Osada 'Pazur Behemota' > Gorące Dysputy > Karczma Pazur Behemota > Jak tam wasze oceny?
Wędrowiec: zaloguj, wyszukiwarka
Invictus

Invictus

9.02.2009
Post ID: 40809

Kordan

Nie masz co rozpaczać ;] Ja się uczę i zaczynam żałować...

Mam na ten temat odmienne zdanie...
Rosyjski jest językiem bardzo polskiemu bliskim, skutkiem tego w miarę prostym w nauce. A co ważniejsze zapisuje się go innym alfabetem - a to jest bardzo cenne, gdyż pozwala patrzeć na języki z innej strony.
Sam chodziłem na rosyjski w gimnazjum przez trzy lata i muszę przyznać, że chociaż może wiele się nie nauczyłem (nic dziwnego - jedna godzina w tygodniu na 7.30), to jednak poznałem grażdankę i mam na temat tego języka wyrobione jakieś nikłe pojęcie.
Warto było wstawać rano przez te trzy lata - może kiedyś ta umiejętność przyda się jeszcze bardziej (myślę o rosyjskim, nie o wstawaniu)?

Kordan

Kordan

9.02.2009
Post ID: 40810

Byc może moja niechęć do tego języka spowodowana jest naszą panią, która wywołuje strach...

Jedyna rzecz , która zapadła mi w pamięć to cholera i wyp@#%*laj ;] Jak chcesz to ci na prv napiszę jak te słowa w języku rosyjskim się wymawia >:)

Invictus

Invictus

9.02.2009
Post ID: 40811

Kordan

Byc może moja niechęć do tego języka spowodowana jest naszą panią, która wywołuje strach...

To niezwykle istotny czynnik w nauce - moja pani od rosyjskiego mimo niewątpliwych kilku wad, których nie będę wymieniał była w sumie osobą raczej miłą i rosyjski do głowy wchodził mi całkiem nieźle.

Tarnoob Jedwabislav

Zapisałem się do paru kuratoryjnych

Stara metoda - najlepsza w gimnazjum. Co roku startowałem we wszystkich możliwych konkursach - do większości bez jakiegokolwiek przygotowania, co dawało mi około trzydziestu godzin lekcyjnych mniej niż reszta klasy. Efekty były raczej mizerne, poza pamiętnym konkursem z biologii w II gimnazjum, kiedy to nie wiedząc absolutnie niczego napisałem test bardzo dobrze i w efekcie zakwalifikowałem się dalej. Etap rejonowy jednak okazał się jedną z moich większych życiowych klęsk, niemniej jednak triumfalny powrót zeń do domu po przejściu pięciu kilometrów zaliczyć można do bardziej efektownych i pamiętanych.

Tarnoob

Tarnoob

6.03.2009
Post ID: 41822

Cholibka, jestem na siebie wściekły, jak nigdy. Dzisiaj Olsztyńskie Kuratorium Ociemnienia ogłosiło wyniki konkursu z geografii. Jestem w dalekim tyle, o laureaturze mogę pomarzyć, chociaż 3 dni nie chodziłem do szkoły, żeby móc się uczyć. Fek!

Popadłem w kompleksy. Rezygnuję ze świata Might and Magic, bo zauważyłem właśnie, że przez to dosłownie między palcami zleciał mi ostatni rok. Nie uważam go za stracony, zwłaszcza ze względu na tak zacne grono, ale nie od września, nie od jutra, tylko od dzisiaj biorę się za swoje życie „zawodowe”. Skasowałem już odpowiedni folder zakładek, konto na AW i, jeśli to możliwe, proszę Pretorię o skasowanie również mojego konta w Jaskini (coby mnie nie korciło, a co!).

A jak tam Wasze oceny po pierwszym semestrze „nowego sezonu”? :-)

Felagund

Felagund

9.03.2009
Post ID: 41926

Ja jak mi się uda, to będę miał stypendium....

Felagund

Felagund

23.03.2009
Post ID: 42410

No, ale nie wyszło mi ze stypendium. Ale wszystko jest możliwe...

Disholahk

Disholahk

9.04.2009
Post ID: 43047

Z informatyki i plastyki mam 6 :D
Z polskiego mam +3, +3, 3, 3.
Z anglika mam 5.
Z innych +4.

Broghild

Broghild

9.04.2009
Post ID: 43052

U mnie cienko z matmą i chemią(jak zwykle), ale to nic z porównaniem do mojego brata , który na semestr miał 11zagrożeń:)

Kordan

Kordan

9.06.2009
Post ID: 44816

Tak więc... Dzisiaj ostatni przedmiot zaliczałem, więc wydaje mi się, że można rozpocząć rozpiskę ocen końcowych:
PO - 6
WF - 5
Polski - 4
Historia - 4
Informatyka - 4
Angielski - 3
Rosyjski - 3
Biologia - 3
WOS - 3
Religia - 3 (xD Ave Ja!)
Chemia - 3
Geografia - 3
Matematyka - 2
Fizyka - 2
Zachowanie - Wzorowe

Grok

Grok

19.06.2009
Post ID: 45140

Dzisiaj było zakończenie roku szkolnego. Wreszcie wolne :). Mam niezłą średnią- 5,5. Moje oceny:

zachowanie-wzorowe
religia-6
j.polski-5
histori-6
j.angielski-6
plastyka-6
matematyka-6
wf-6
informtyk-5
teatr-5
j.niemiecki-5
muzyka-5
przyroda-5 (ledwo, ledwo, ale się udało:))

Najbardziej jestem zdziwiony szóstką z wf-u i matmy. Trochę ważę (może głównie prez moje 175 cm wzrostu), lecz pan nauczyciel powiedział, że się bardzo starałem. Co do szóstki z matmy to dowiedziałem się, że to dzięki świetnym ocenom z klasówek. (2 szóstki). Ale dostłem za to 2 czwórki z kartkówek, a nie miałem sukcesów z konkursów, więc jestem pozytywnie zdziwiony :). Denerwuje mnie jedna rzecz. Mój konkurent miał średnią 5,58. Co najmniej dwie szóstki były głównie zawalczone przez jego mamę. Jest ona nauczycielką, więc poprosiła kilku innych nauczycieli o podwyższenie czy poprosiła o wykonanie czegoś dodatkowo, żeby jej synek miał tą szóstkę. To mi się właśnie nie podoba, bo w szkole powinno umieć sobie radzić samemu, ewentualnie żeby rodzic wytłumaczył coś swojemu dziecku. To mi się właśnie nie podoba. Zdarzają się też takie przypadki. Życie czasami jest po prostu brutalne.

Erick

Erick

19.06.2009
Post ID: 45141

Moje Oceny na ten rok :

Zachowanie - wzorowe
Fizyka - 6
Chemia - 6
Biologia - 6
Geografia - 5
Historia - 6
J. Angielski - 6
J. Polski - 5
Muzyka - 6
Technika - 5
Religia - 6
WOS - 5
W-F - 5 ( prawie miałem 6, ale nie chciało mi się biegać, leń ze mnie;) )
Matematyka - 5

Fergard

Fergard

19.06.2009
Post ID: 45142

Nie powinienem się chwalić - Bo nie mam czym. Ale skoro rok już się skończył...

Zachowanie - Bardzo dobre(Wzorowe)

J.Polski - Bardzo dobry(Celujący)
Historia - Bardzo dobry
Plastyka - Bardzo dobry(Czym sam jestem zdziwiony, bowiem nie potrafię i nie umiem - choć próbuję - rysować)
Matematyka - Dobry
Chemia - Dobry(Bardzo dobry)
Biologia - Dostateczny(Dobry)
Geografia - Dobry
Fizyka - Dobry
WOS - Dobry
Informatyka - Bardzo dobry
WF - Dostateczny
Religia - Bardzo dobry
Niemiecki - Bardzo dobry
Angielski - Celujący
Technika - Dobry

Oceny z dopisanymi nawiasami są tymi, które powinienem dostać, jednakże nie otrzymałem ich z nieznanych przyczyn bądź w wyniku krętactwa nauczycieli.

I jak tu do cholery wyciągnąć 4,75? A tak jest tylko 4,4... :(

Kordan

Kordan

19.06.2009
Post ID: 45144

Pani od geografii zrobiła mi psikusa. Zamiast oceny dostatecznej, na świadectwie zastałem ocenę dobrą. Miło z jej strony ;]

Gol: tak jakbym widział swoje świadectwo z gimnazjum,tyle tylko że ocena z WF lepsza(w moim wypadku) ;]

Feanor

Feanor

19.06.2009
Post ID: 45145

II liceum, średnia 5,33, drugie miejsce w szkole. Ale jak mówi moja wychowawczyni, najlepszy, uczeń z II b-ch (ja w m-i) ze średnią 5,5, "ciągał za spódnicę" o lepsze oceny. Wyprzedził mnie religią, PO i fizyką - miał bardziej skłonnego nauczyciela, a osiągnięcia z fizy słabsze ode mnie. Mój nauczyciel stawia szóstki chyba tylko laureatom olimpiady fizycznej :/

Pięć szóstek - polski, angielski, niemiecki (nie zasługuję, ale sama chciała mi dać :D), matematyka i historia (nie jestem humanistą! jestem uniwersalnym ścisłowcem :D). Z reszty przedmiotów piątki, musiałem trochę powalczyć o 5 z wf i chemii, a tylko dzięki wstawiennictwu wychowawczyni mam 5, nie 4, z religii ;)

Nuk

Nuk

19.06.2009
Post ID: 45146

Może i ja się troszkę pochwalę ;)

Drugi rok w gimnazjum mogę uznać za dosyć udany. Osiągnąłem zamierzony na początku cel, udało mi się zostać laureatem kuratoryjnego konkursu informatycznego. Poza tym brałem udział etapach rejonowych konkursów z matematyki(+wyróżnienie w Kangurze), chemii i angielskiego. Jak widać jednak padło na nauki ścisłe(pomijam tu jakieś nagrody za ortografię czy poprawną polszczyznę, to uznaję bardziej za obowiązek, w końcu swój język narodowy znać trzeba) ;] Ostatecznie moja średnia ocen to 5,93. Poszczególnych stopni wypisywał nie będę, krócej napisać, iż 5 była tylko z biologii(nie lubię przedmiotów, które polegają tylko na bezmyślnym zapamiętywaniu). Podsumowując, mogę z pełnym zapałem przystąpić do wakacyjnego leniuchowania, zająć się tym, na co w ciągu roku szkolnego zwyczajnie nie miałem czasu(tomidło o C++ już czeka ;)).

Hiro

Hiro

19.06.2009
Post ID: 45147

A jak jest u mnie? dobrze, nawet bardzo dobrze, załapałem wyróżnienia z kilku konkursów poza szkolnych, dokładnie wojewódzkich(m. in. matematycznych), większość ocen bardzo dobrych, z techniki i z informatyki udało mi się dobić do "cela". Zachowanie wzorowe, chociaż zaprawdę, dziwne to, że nauczyciele nie zauważyli moich "pewnych" czynów... no ale cóż, talent się ma! :)

Tullusion

Opiekun Osady Tullusion

19.06.2009
Post ID: 45148

Grok

Denerwuje mnie jedna rzecz. Mój konkurent miał średnią 5,58. Co najmniej dwie szóstki były głównie zawalczone przez jego mamę. Jest ona nauczycielką, więc poprosiła kilku innych nauczycieli o podwyższenie czy poprosiła o wykonanie czegoś dodatkowo, żeby jej synek miał tą szóstkę. To mi się właśnie nie podoba, bo w szkole powinno umieć sobie radzić samemu, ewentualnie żeby rodzic wytłumaczył coś swojemu dziecku. To mi się właśnie nie podoba. Zdarzają się też takie przypadki. Życie czasami jest po prostu brutalne.

To się na nim zemści w przyszłości, kiedy opiekuńcze skrzydło mamy przestanie go obejmować w innej szkole. Tak się składa, że także byłem nauczycielskim dzieckiem - ale w moim przypadku relacje z wychowawcami były całkowicie pozbawione jakichkolwiek elementów nepotyzmu czy nieusprawiedliwionych korzyści. Niekiedy nawet musiałem dwoić się i troić, żeby wypracować sobie renomę - w końcu większość nauczycieli znała mnie od małego.

A co do wyników - póki co, zdałem pisemną część egzaminu certyfikacyjnego z języka angielskiego, a do indeksu wpisano mi 4,5 z komunikowania interpersonalnego oraz organizacji i zarządzania, 4 z metod reklamy i promocji. Teraz egzaminy.

Kameliasz

Archidyplomata Kameliasz

19.06.2009
Post ID: 45149

Nuk

Ostatecznie moja średnia ocen to 5,93.

Jezus Marian! I tyle słowem wstępu.

Język polski - dostateczny.
Muszę przyznać, jestem dumny z tej oceny. Według mnie zasłużyłem na jakieś 1+, ale że średnią miałem na poziomie 3,27, to dostłem tróję.

Matematyka - bardzo dobry.
Nie chciało mi się na koło chodzić, to 6 nie dostałem :]

Język angielski - bardzo dobry
Nic dodać, nic ująć.

Fizyka - celujący.
Hura :]

Biologia - bardzo dobry.
patrz: język angielski.

Chemia - bardzo dobry
A szkoda, bo 6 z klasówki z soli zrobiłem sobie nadzieje :/

Historia - bardzo dobry.
Nowy nauczyciel, więc dałem mu ten rok na oswojenie się ze szkołą. W III klasie 6 murowane.

Wos - dobry.
Długo by opowiadać, dlaczego tylko 4.

Plastyka - bardzo dobry.
patrz: język angielski.

Religia - bardzo dobry.
jw. Co ciekawe, jestem ateistą, a na religię chodzę tylko po to, żeby potem pójść do bierzmowania i nie przejmować się praktykami przedmałżeńskimi przed ślubem.

Informatyka - bardzo dobry.
Akurat zachorowałem, kiedy nauczyciel miał mnie pytać na celujący. o-Qchwa'mać!

Muzyka - bardzo dobry.
Miałem rozstrojoną gitarę i tylko bym się ośmieszył, gdybym miał na niej grać, by dostać 6.

Geografia - bardzo dobry.
patrz: język angielski.

Technika - bardzo dobry.
Prawie celujący. Prawie.

WF - bardzo dobry.
Miałbym 6, gdybym chodził na basen (ach, to moje lenistwo!)

Średnia ocen 4,86.

Volkolak

Volkolak

20.06.2009
Post ID: 45154

Ja tam nie mam tylu przedmiotów, bo się uczę w szkole policealnej o kierunku technik informatyk i do tego zaocznie.:D Co do ocen to są czwórki, trójki i dwójki, które też się trafiły na zakończenie tego roku. Sześć egzaminów miałem, bo to one decydowały o ocenach i przejściu do następnej klasy. Został mi jeszcze rok nauki.:)

Sheogorath

Sheogorath

20.06.2009
Post ID: 45155

Ja skończyłem w tym roku gimnazjum ze średnią 4.8 i z 88/100 ptk z egzaminów. Ocen mi się nawet nie chce pisać :P