Imperium

Behemoth`s Lair

Neutralność Krewlod, Tatalii i Wrót Żywiołów

Cytadela , Twierdza i Wrota Żywiołów są dobre złe czy neutralne ?

  • dobre
  • złe
  • neutralne
  • niewiem
Permalink
Wrota Żywiołów mają w sobie resztki z Zamku z Heroes 2 takie jak Rusałka i Feniks a te jednostki nigdy nieebyły złe pozatym Wrota Żywiołów bardzo dobrze pomagają Erathii ten zamek jest tak Dobry że nie chce brać udziału w Wojnie więc nie są neutralni tylko dobrzi!!!
Z prochu powstałeś w proch sie odmienisz!!!
Permalink
Ale zapominasz o tym, że filozofie się zmieniają. A po drugie, jak wyjaśnisz to, że feniksy i rusałki pojawiają się w "trójce" dopiero w drugim oficjalnym dodatku, który dodatkowo zakańcza cały cykl istnienia Erathii, podczas, gdy w "dwójce" pojawiają się od razu w oryginalnej grze.

Dłuższe wypowiedzi pisać, a nie jak te co tu były, jedno czy paro wyrazowe.

Edit by Drag

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 16.01.2008, Ostatnio modyfikował: Dragonthan

Permalink
no dobra każdy ma swoje zdanie, co to tego tematu w ogóle głupio tak pisać na czyjimś temacie on chce posty, a nie rozmowy więc jakby co gadajmy na prywatnej rozmowie, lub przy ognisku:)

Rada na przyszłość: używaj JEDNEGO wykrzynika na końcu zdania. Jednego. Jednego. J E D N E G O. - Enleth

I druga rada, najlepiej nie krzyczeć bez powodu i użyć przecinka;) - H.G.

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 17.01.2008, Ostatnio modyfikował: Haav Gyr

Permalink
Wszystkie te miasta są neutralne – działają w własnym interesie. Conflux pomaga Katarzynie, aby podbić świat w HC:MoE, a nie chcą walczyć z setkami Kreegan (oni rozmnażają się jak mrówki...). Krewlod też dba o swój interes – pod tym pojęciem obowiązuje głównie dobro własnego klanu.
Permalink

Cytadela i Twierdza są raczej bardziej po stronie zła (kampanie RoE), a Żywioły po stronie dobra. Pomagały Erathi aczkolwiek nie ciągnęły do walki tylko starały się wspomagać ją dobrą radą.
Nawiasem mówiąc takie szczegóły jak przynależność jednostek do innych zamków w Heroes II nie ma znaczenia... ze względu na to , że akcja dwójki toczy się na innym kontynencie, w innym czasie itd.


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 25.07.2009, Ostatnio modyfikował: Konstruktor

Permalink

Wg. mnie conflux i twierdza są raczej neutralne, ale cytadela to już wyraźnie siły zła - w końcu jedyna chyba kampania, w której cytadelą gra się po stronie dobra to Igranie z ogniem (choć do końca nie wiem, bo nie ukończyłem tej kampanii), a tam przecież Adrienne nei jest w Tatalii mile widziana.

Permalink

Morhad

ale cytadela to już wyraźnie siły zła - w końcu jedyna chyba kampania, w której cytadelą gra się po stronie dobra to Igranie z ogniem, a tam przecież Adrienne nie jest w Tatalii mile widziana.

Nie jest mile widziana, bo używa Ognia. Mieszkańcy Tatalii preferują wodę (to chyba oczywiste). Ale potem zaczynają rozumieć przydatność ognia do walki z nieumarłymi. Liczba kampanii z Cytadelą to 2. A w pierwszej Tatalia chce spokojnie zająć ziemie Erathii i nie ma w tym cienia ideologii. Odnośnie relacji Erathiańsko-Tataliańskich przeczytaj posty wyżej.


Permalink

Ja uważam (jako amator, który na razie przeszedł tylko jedną kampanię, Eliksir Życia) że każdy może inaczej postrzegać neutralność. Samemu wydaje mi się, że Wrota są w 100% neutralne - poza tym co mówił Ghulk, z czym się zgadzam, wydaje mi się (z gry w scenariuszach, w końcu jakimś czempionem nie jestem) że tam jedyne, w co się ingerują, to kontrola nad żywiołami - być może w słusznej sprawie, ale na pewno nie zalaliby np. AvLee bądź nie spaliliby Krewlodu.
Twierdza - ktoś jako jeden z pierwszych wspomniał o tym, że w Twierdzy znajdują się stwory odruchowo postrzegane jako złe. No i sama nazwa profesji też robi swoje. Bo czy ktokolwiek nazwałby kogoś dobrego barbarzyńcą? Raczej nie. Uważam więc że są źli, lecz wybierają "mniejsze zło".
Cytadelę ogólnie lubię, lecz tu będzie to samo co w Twierdzy - hydry lub bazyliszka za przyjemne zwierzątka nie uznamy... Grałem trochę w kampanię z Adrienne, i choć walczą ze złem (Nekromanci na pograniczach Erathii, jak dobrze pamiętam) to nie znaczy że nie są źli. Charakter bohaterów jednak tak trochę przekonuje o tym takim dobrym kawałku Tatalii. I tutaj bym się spierał między neutralnym-dobrym a neutralnym-złym. Mam na razie jednak za małąś wiedzę o Tatalii. Może ktoś zna jakąś stronę internetową gdzie mógłbym przeczytać o historii Tatalii, Krewlodu, AvLee, Erathii i tych pozostałych frakcjach?


Permalink

Sorki za pomyłkę - neutralności powiedział Caar Xoffek.

[color=red]Na przyszłość proszę używać opcji edycji postów, ikona z nożyczkami i kartką po prawej stronie - Enleth[/color]

Tajest, Enleth :P


Liczba modyfikacji: 3, Ostatnio modyfikowany: 24.04.2008, Ostatnio modyfikował: Kameliasz

Permalink

Tabris

Liczba kampanii z Cytadelą to 2. A w pierwszej Tatalia chce spokojnie zająć ziemie Erathii i nie ma w tym cienia ideologii. Odnośnie relacji Erathiańsko-Tataliańskich przeczytaj posty wyżej.

To nie Tatalia lecz nieumarły Lord Haart, który za siedzibę obrał Tatalię. Tatalia była nieświadoma tego co się dzieje na wschodniej granicy.


Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 25.07.2009, Ostatnio modyfikował: Konstruktor

Permalink

Konstruktor

To nie tatalia lecz nieumarły Lord Haart, który za siedzibę obrał Tatalię. Tatalia była nieświadoma tego co sie dzieje na wschodniej granicy.

Wypowiedź wysoce niejasna. Sugerujesz, że za atakiem na Erathię stoi lord Haart, czy że Tatalia nie jest świadoma ataku lorda Haarta? Odnośnie drugiej opcji, o ile dobrze pamiętam, władze były zajęte, albo im się nie chciało nic robić w tej sprawie. Poczytaj parę opisów w kampanii "Igranie z Ogniem". A wyjdzie, że Tatalianie są zupełnie inni.


Permalink

wrota zywiolow - nie moga byc inne niz neutralne, w koncu wiekszosc wojsk to elementale, ktore nie maja emocji i wszystko im wisi. Mowienie ze sa dobre, bo zrobily costam to lekki blad, bo ich bohaterami sa smiertelnicy a armia idzie tam gdzie oni kaza.

twierdza - to barbarzyncy, taki maja styl zycia. pal, kradnij i cudzoloz :D (niekoniecznie w tej kolejnosci) srednio mozna okreslic jaki maja charakter tak jak ciezko to zrobic w normalnym zyciu.
tak zyja, tak jak zyli tak ich przodkowie, no i inteligetni to oni nie sa a jakos zyc musza.

cytadela - caly ten zamek tworza bestie, a te sa z natury tak jak orkowie niezbyt inteligetne i chaotyczne, kieruja sie chwilowymi potrzebami i ida za liderem i znow wszystko zalezy od niego.

podsumowujac zadna rasa nie jest z definicji zla lub dobra (oprocz demonow), zazwyczaj najwiecej zalezy od lidera, tradycji, stylu zycia. wracjac do poruszonego wczesniej na forum tematu nieumarlych, do tego ze profanuja groby - to bezsensowne religijne moralizowanie, na wszystko trzeba patrzyc z cudzego punktu widzenia - z regulu to ich liderzy sa zli, a raczej skorumpowani przez zbyt duza wladze. pozatym nieumarli nie maja wolnej woli - robia to, co kaza nekromanci, wiec nie wiem czy wogole mozna mowic o dobrze lub zlu istot bez umyslow.


Permalink

Jeżeli chodzi o wypowiedzi Mr Loli:

Wrota Żywiołów: Grałeś w Might and Magic VIII?
Twierdza: Muszę się zgodzić co do trybu życia aczkolwiek wystarczy spojrzeć na Wintsona Boragusa aby
się przekonać że nie są tacy brutalni ani prymitywni.
Cytadela: To że ich armia jest zbudowana z bestii nie ma znaczenia. Oswojenie zwierząt było dla nich
przetrwaniem i znaczenie miało dla nich takie samo jak u ludzi oswojenie koni, wielbłądów
itd. Osobiście nigdy nie uważałem Cytadeli w 100% za dobre miasto ale to miasto chyba
można uznać najbardziej za neutralne.

Jeżeli chodzi o nekropolię to faktycznie można uznać twory nekromantów za pozbawione umysłów i
wszelkich uczuć jednak w jednym tekstów w kampanii "Bunt nekromanty" rozmawiają ze sobą dwa szkielety dyskutując o Sandro i Vidominie. Jednak Sandro niestety rozłupał je piorunem. Właściwie to ze względu na "charakter" tych stworzeń trzeba oceniać Dayije względem postaci takich jak: Fineus, Sandro itd. i po stosunku Dayji do innych krajów. Nie będę o tym pisał więc dopowiedzcie sobie sami.


Liczba modyfikacji: 3, Ostatnio modyfikowany: 25.07.2009, Ostatnio modyfikował: Konstruktor

Permalink

Konstruktor - pisze się DEYJI, nie DAYJI. I ty się masz za eksperta?? <joke>


Permalink

Wrota Żywiołów jest to miasto neutralne z drobną przewaga na dobrych...
Cytadela też dobra daje 70%, chociaż nie potrafię zrozumieć zrażenie magią ognia....
Twierdza- według mnie jest neutralna z duża przewagą na zło- jej kodeks, nawet przyjaciel może cie zabić...

Permalink

Zawsze miałem problem z pisownią tej nazwy... sorki jeżeli jeszcze gdzieś napiszę źle.


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 25.07.2009, Ostatnio modyfikował: Konstruktor

Permalink

Tabris

Morhad: ale cytadela to już wyraźnie siły zła - w końcu jedyna chyba kampania, w której cytadelą gra się po stronie dobra to Igranie z ogniem, a tam przecież Adrienne nie jest w Tatalii mile widziana.

Nie jest mile widziana, bo używa Ognia. Mieszkańcy Tatalii preferują wodę (to chyba oczywiste). Ale potem zaczynają rozumieć przydatność ognia do walki z nieumarłymi. Liczba kampanii z Cytadelą to 2. A w pierwszej Tatalia chce spokojnie zająć ziemie Erathii i nie ma w tym cienia ideologii. Odnośnie relacji Erathiańsko-Tataliańskich przeczytaj posty wyżej.

Ja napisałem, że Igranie z ogniem to jedyna kampania, gdzie gra się cytadelą po stronie dobra, a nie, że jedyna, w której gramy cytadelą.

Permalink

Ta cała dyskusja troche jest bez sensu, bo jeśli przyjrzeć się szczegółom, to nawet Castle bywa złe, a Necropolis dobre. Więc albo licząc szczegóły robimy tak, wszystkie zamki są neutralne, z tym że niektóre są bardziej złe lub bardziej dobre. Albo uszanujmy podział ogólny czyli:
- Castle, Rampart i Tower dobre
- Necropolis, Dungeon i Inferno złe.
- Stronhold, Fortress i Conflux neutralne.


Permalink

Mógłbyś podać przykład, gdzie Necropolis jest dobre, bo nie kojarzę?
Dla nieznających fabuły: Castle jest złe w Rewolcie Władców Bestii, gdzie gramy Cytadelą w obronie wolności terenu zwanego potem Tatalią.


Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 6.04.2008, Ostatnio modyfikował: Ghulk

Permalink

Necropolis jest dobre (chodź nie do końca) w kampani Pieśń dla ojca w Odrodzeniu Erathii i jeżeli patrzeć z innej strony to także w Buncie Nekromanty i Nieprzespanych nocach w Cieniu Śmierci.