Imperium

Behemoth`s Lair

Ulubieni bohaterowie

Permalink

Przystań: Na równi Laszlo z Dougalem, za potężny power na początku. Ten pierwszy ma też łatwy dostęp do Grupowej Wytrzymałości.
Nekropolis: Lukrecja, za dostęp do skilla, który zamienia wszystkie dołączone jednostki na nieumarłe.
Loch: Vayshan, za 30 Zwiadowców na start.
Sylvan: Nie gram, ale najpewniej wybrałbym gościa od Myśliwych.
Akademia: Havez, za ogromny firepower gremlinów.
Inferno: Nie grywam, ale gdybym miał wybrać, najpewniej wziąłbym Deleb/Nebirosa.
Forteca: Karli/Ingvar za duże armie. Poza tym, Krasnale = OP.
Twierdza: Haggash, because centaury są świetne.

Pozdrawiam


Permalink

Przystań - Vittorio ( Balista wymiata, z jego skillem staje się overpowered.)

Loch - Lethos (Magia mroku na start i świetna specjalizacja) Sinitar (na małe mapy) Merbeth (na duże mapy)

Akademia - Ihora (częstotliwość rzucania czarów - :O)

Forteca - brak....

Twierdza - Brak....

Sylvan - Wyngaal, za inicjatywe

Nekropolis - Vladimir ( za imię i overpower ;)' Didre za skilla)

Inferno - Deleb (OVERPOWER :O)


Permalink

Przystań - Laszlo (zwiększa atak i obronę zbrojnym oraz krzyżowcom. Ma też ponury wygląd i bliznę na twarzy).

Nekropolia - Vladimir (dzięki jego specjalizacji, zwiększamy ilość wskrzeszonych istot. Długowłosy, pół-zgniły szkielet pasuje na wodza nieumarłych).

Inferno - Grok (sadysta Kha-Beleth'a o zwiększonych punktach ruchu).


Permalink

Ja lubię Haveza bo ma specjalizację w Gremlinach i ma ich dużo na początku gry.


Permalink

Inferno - Nymus
Przystań-Laszlo
Nekropolis-Naadir
Akademia-Faiz

Permalink

Bardzo lubię Sinitara, bo może ulepszać czary.
Lubię również Laszlo, ponieważ daje bonus piechocie, a na obronie krzyżaków stawiam moją armię.
Bardzo też lubię Ossira, nie wiem czemu.
No i Deleb bo startuje z ulepszoną Balistą.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 27.02.2011, Ostatnio modyfikował: Feanor

Permalink

Przystań - tu brak faworytów...
Inferno - Agrael - zwiększa inicjatywę naszym - lepsze niż przyspieszenie, bo za free i na stałe
Nekropolis - Markal - bo wszystkie trupy się przyłączą, Arantir z awatarem śmierci, i Vladimir bo wzmacnia Wskreś umarłych
Sylvan - Findan - jak masz dużo strzelców, wysoki lvl i łucznictwo to sito z wrogów murowane, do tego Vinrael - więcej Pd
Loch - Raelag - szczególnie z Kuźni, bo naszym zwiększa a wrogim jednostkom zmniejsza inicjatywę - dwa czary w jednym na stałe i za darmo, no i Sinitar bo zmniejsza koszt wzmocnionych czarów - można hasać do woli
Akademia - Narxes wzmacniający i tak mocnych magów
Forteca(krasnoludy) - lubię Ingvara który podkręca obrońców i Erlinga za podładowywanie Kapłanów Runów
Twierdza(orki) - Haggash - wzmacnia centaury,Gorshak - patron siepaczy i Gotai - wzmacnia okrzyki i zmniejsza ich koszt


Permalink

Zamek: Vittorio
Sylvan: Wyngaal albo Gilraen, pamiętam jak mnie niszczył w kampanii Inferno :d
Akademia: Faiz , wzmocniona wrażliwość + obrażenia to fajnie ;)
Forteca: Ingvar dobij 20 lvl to strażnicy stają się (prawie) nie do powstrzymania
Inferno: Deleb i Nymus obaj bohaterzy wymiatają
Loch: Sinitar , zawsze mó ukochany bohater jest z lochu ;D
Nekropolis : Deirdre , dajcie tylko ultimate'a do niej to będzie Hardkorowo ;)
Twierdza: Tutaj to mi akurat nikt oprocz Gotaia nie podoba ale on tylko w kampanii niestety ;(

Permalink

Przystań: Vittorio, którego balista i katapulta dają czadu, oraz Irina - za pikujące Gryfy
Inferno: Deleb, jak Vittorio - Świetna balista
Necro: Orson za walkę na przetrzymanie i Vladimir za wskrzeszenie (w innym wypadku wziąłbym Markala i Arantira)
Loch: Sinitar za specjal oraz Vayshan - za szczęście
Sylwan: Ossir! (ew. Findan)
Akademia: Ihora, za szybkość i Nathir za magiczną kulkę (z kampanii, to zdecydowanie Zehir)
Forteca: Ingvar, z tego samego powodu, co Orson i Helmar - za Prawą Moc
Twierdza: Garuna, za Atak. (z kampanii Kujin, ale tylko, gdy walczymy z demonami ;))


Permalink

Jeżeli o mnie chodzi, też mam swoich ulubionych oprócz Twierdzy z tego względu że nie gram nią zbyt często. Sporo wymienię z kampanii, jako że najbardziej przypadli mi do gustu. A więc są to:

Przystań: Izabela (spodobała mi się bardzo podczas kampanii, a ponieważ gram oszczędzając pieniądze, jej pasyw jest bardzo użyteczny-250zł dziennie)
Inferno: Agrael (głównie z pasywu 1% inicjatywy co level, daje to taką przewagę gdy mamy wysoko rozwiniętego bohatera, że cerbery i zmory ruszają się niemal cały czas ;). Oraz za jego poczucie humoru w kampanii)
Akademia: Maahir (otóż grałem nim własną grę raz. Bardzo mi się spodobał, jako że bitwa która trwała 20 minut obfitowała w czary z mojej strony ze względu na jego regen podczas bitwy)
Nekropolis: Arantin oraz Markal (Arantira ubóstwiam za pasyw-smoka, a Markala również za pasyw, który bardzo pomógł mi w kampanii)
Sylwan: Findan (za początkowy ostrzał wroga, potrafi zrobić siekę)
Loch: Lethos (analogicznie z Findanem, podoba mi się pomysł, by przed walką zepsuć rozgrywkę wrogowi)
Forteca: Jeżeli mam mieć ulubionego to będzie nim Helmar, jako że dzięki pasywowi gdy rzucimy jakiś czar wspomagający magii światła, zostaje rzucona również Prawa Moc.

To chyba tyle jeżeli chodzi o bohaterów, nie napisałem pasywów wszystkich ale wierzę że znajdziecie je na stronie ;)


Permalink

Głównie gram przystanią innych nie będę oceniał ale Klaus jest super. Kawaleria rozwala

Permalink

Moim ulubionym bohaterem jest Markal: wszystkie jednostki Nekropolis do niego dołączają, co daje mu niesamowitą potęgę!


Permalink

Mój ulubiony bohater to Lethos,inaczej "Lettie".Uwielbiam go za jego zdolność,dzięki której udało mi się wygrać wiele bitew.
Poza tym lubię też Grawla,Deirdre i Shak'Karukata.


Permalink

W H3 bohaterowie jakoś byli bardziej indywidualni. W H5 rzadko widzę jakąś szczególną różnicę.

Kaspar-balsamista, dosyć dobry

Nur-to chyba mistycyzm z H3 lub coś podobnego. Jeden z lepszych bohaterów

Nathir (czy jakoś tak) - bardzo ofensywny mag z Akademii. Nawet dobry

Sinitar- b. dobry. Jego specjalizacja działa jak Inteligencja, dzięki czemu może używać więcej czarów.

Permalink

Moim ulubionym bohaterem jest chyba Agrael, fajnie się nim gra i można go dobrze wyszkolić, z resztą tak samo jak innych bohaterów ;).


Permalink

Kgwkgw

Moim ulubionym bohaterem jest chyba Agrael, fajnie się nim gra i można go dobrze wyszkolić, z resztą tak samo jak innych bohaterów ;).

Nie mam pytań :)

Co do tematu to zdecydowanie jeszcze za mało grałem różnymi frakcjami. Bohaterów w tej części wybierałbym raczej tylko pod kątem jednostek startowych (np. w Sylvanie specjalista od Myśliwych)

Permalink

Wprawdzie moja przygoda z HoMM V trwała niezbyt długo, ale postaram się wypowiedzieć w tym temacie :)

Grałam tylko w podstawową wersję gry, więc odniosę się tylko do niej. Część z Was pewnie zarzuci mi fanatyzm, ale jak dla mnie herosi z V byli totalnymi kopiami bohaterów znanych z poprzednich części (wiem, odkryłam Amerykę). Izabela bardzo kojarzyła się mi z Katarzyną. Nie dlatego, że obie były królowymi, które władały Przystanią, oj nie. Obie wiernie walczyły o swoją ojczyznę i wierzyły w zwycięstwo. Obie również z powodu wojny przeżywały trudne chwile jeśli chodzi o sprawy sercowe (Izabela: nieudany ślub, Katarzyna: wieczna rozłąka i tęsknota za Rolandem z podowu wojen, tylko w AB walczyli ramię w ramię). Motyw "romansu" Raelaga z Izabelą był dla mnie totalnym dnem i pomyłką, który w tak epickiej grze nie powinien mieć miejsca. Tak czy inaczej cenię Izabelę za wierność swej ojczyźnie. Jeśli już jestem przy frakcji Przystani, to nie sposób, abym pominęła Godryka - oj tak, ten bohater jest naprawdę dobrym duchem w V części sagi i dobrze spełniał swoją rolę w całej kampanii. Szkoda, że został uśmiercony, ale taki los szlachetnych bohaterów ;)

Jeśli chodzi o ulubionego bohatera z Inferno a właściwie bohaterkę, to jest nią bez wątpienia Biara. Zła, okrutna i podstępna - takie charaktery uwielbiam :P Szkoda, że dla Inferno nie zaplanowano żadnego badassa niczym Xeron z H III AB :D

Zehir - mądry z poczuciem humoru. Dzięki niemu polubiłam grę Akademią, która jak dla mnie w V części została kompletnie zaprzepaszczona (moder płakał jak projektował :P)

Markal - polubiłam jegomościa za podły charakter, jednak w moim odczuciu był zrobiony tylko po to, aby wspominać o istnieniu Sandro :P Zginął nieco mało efektownie jak przystałoby na złowieszczego bohatera, szkoda ;) Tak czy siak, mam do niego spory sentyment.

Aaa, jeszcze jedno. Bardzo nie podobało się mi nawiązywanie do starych części w dialogach (np. o depczącym bohaterom po piętach Crag Hacku). Ubisoft powinien moim zdaniem się zdecydować, czy Ashan jest kontynuacją starego uniwersum, czy zupełnie czymś nowym... Czasem się zastanawiam czy Crag Hack i Sandro z nowych części to ci sami co ze starych? Zapewne nie; jest to być może specjalny zabieg mający na celu przyciągnięcie starych graczy do nowego świata... dla mnie zupełnie nieudany i niepotrzebny.

Kojarzę też, że w V Nikolaj został wskrzeszony (?). Czyżby przypadek i nawiązanie do kultowego Lorda Haarta?

Przepraszam za mały offtop ;)


Permalink

Pamiętam, że gdy zaczynałam grać w Heroes (III) zawsze zwracałam uwagę tylko na wygląd bohatera, no ale czego można oczekiwać od pięciolatka jakim wtedy byłam :)
Nie ukrywam, grając w Heroes V też trochę zwracam na to uwagę, ale przejdźmy do konkretów:
Przystań- Irina- w jej armii gryfy są nie do pokonania; z tego samego powodu często gram też Dougalem, dzięki któremu kusznicy sieją zamęt w szeregach wroga.
Nekropolis- Lukrecja- z powodów jw; wybieram również Deirdre ze względu na jej umiejętność, która jest według mnie przydatna na każdym etapie gry.
Inferno- Deleb- Infernem gram okazjonalnie ponieważ nie przemawia do mnie to miasto, jednak zawsze wybieram Deleb. Kula ognia w baliście robi swoje :)
Sylwan- Ylthin- Sylwanem także nie gram często, ale lubię Ylthin z tego samego powodu co Irinę i Lukrecję
Loch- Sorgal- powód jw; ewwntualnie wybieram Yrwannę

Jeśli chodzi o Akademię, Twierdzę i Fortecę- miasta te znam naprawdę słabo, nie lubię nimi grać dlatego też nie mam zdania na temat ich bohaterów.

Permalink

YO! Cieszy fakt, że to ja mam przyjemność, aby powitać Cię na forum!
Mam nadzieję, że pozostaniesz z nami na dłużej :)

Powiem Ci, że wybór bohatera ze względu na wygląd to u mnie jeden z kluczowych aspektów. Umówmy się, partia ma sprawiać przyjemność, a gra pasztetem do tego nie należy. Chociaż nie ukrywam, wielu herosów nadrabia braki w uzębieniu kozacką biografią - to też ciekawy aspekt ;) A wszak to temat o ulubionych, a nie najlepszych herosach :)

Jeżeli natomiast kierujesz się specjalizacją bohatera, to sprawa już wygląda inaczej i najważniejsza w takim przypadku jest skuteczność. I o ile do większość wymienionych przez Ciebie bohaterów prezentuje naprawdę wysoki poziom, to jest jeden rodzynek, którego specjalizacja najzwyczajniej ss... jest słaba. Sorgal - 25%(dobrze pamiętam?) bonusu do ugryzienia jaszczurek wypada blado na tle innych, zwłaszcza tych, których wymieniłaś. W lochu jest kilku bohaterów zdecydowanie bardziej wartych Twojej uwagi:
Sinitar - ulubiony początkujących. Już na początku partii jego redukcja kosztów wzmocnionych zaklęć robi swoje. I ma bardzo fajne umiejętności startowe
Yrwanna - co prawda jest ruda(a jak wiemy rudzi nie mają duszy), ale za to furie pod jej kontrolą robią sieczkę. Niestety wymaga to opanowania ich kontroli. Brak jej również zaklęcia ofensywnego na starcie. Świetne początkowe Oświecenie z inteligencją!
Lethos - ten jest potworem, ale dopiero w okolicach 15+ poziomu i dobrze wytrenowany - idealny na orki ze względu na początkowy mrok. Z trzewikami robi sieczkę grupowym rozkładem i specjalizacją.

Ylithin - w sylwanie to też nie najlepszy wybór. Co prawda w początkowych fazach bonusowy jednoróg robi robotę, ale w dalszych etapach specjalizacje innych herosów zyskują znaczną przewagę.
Wyngaal - w turniejach banowany. Bez ograniczeń jego specjalizacja kończy każdą bitwę zanim ta się tak naprawdę zacznie.
Anwen - idealna synergia armii i bohatera ofensywnego. Rozwinięty mściciel bardzo dobrze wspomaga atak na kluczowe jednostki przeciwnika.
Ossir - tu w zasadzie nie ma się co rozpisywać... z tym, że jest nudny.

Jeżeli w danej grze nie kierujesz się wyglądem popróbuj kogoś z tej listy. Lethos, co prawda jest trudny do wytrenowania, ale sprawia mega dużo frajdy :D


Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 1.08.2015, Ostatnio modyfikował: Dagon

Permalink

Laxx

Aaa, jeszcze jedno. Bardzo nie podobało się mi nawiązywanie do starych części w dialogach (np. o depczącym bohaterom po piętach Crag Hacku). Ubisoft powinien moim zdaniem się zdecydować, czy Ashan jest kontynuacją starego uniwersum, czy zupełnie czymś nowym... Czasem się zastanawiam czy Crag Hack i Sandro z nowych części to ci sami co ze starych? Zapewne nie; jest to być może specjalny zabieg mający na celu przyciągnięcie starych graczy do nowego świata... dla mnie zupełnie nieudany i niepotrzebny.

Kolejne inkarnacje wielkich bohaterów nie są wymysłem Soft: Ubi :) Dość wspomnieć, że w Might & Magic III i Might & Magic VII Crag Hack był... drumroll... krasnoludem!