Imperium

Neutralne jednostki

Jednostek neutralnych jest w HoMM4 :

  • Za dużo
  • Za mało
  • W sam raz

Waszym zdaniem jest ich za dużo,za mało, w sam raz. Stwierdźcie !

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2010-06-30 16:00, Ostatnio modyfikował: Hellburn


Zycie jest piękne, ale i tak umrzesz...

Na mój gust jednostek neutralnych jest w sam raz. Nie trzeba nic zmieniać.
Chociaż w HV są fajniejsze...

Obserwatorze może ty wypowiedz się na ten temat...

Hellburn


1. Edytuj posty, nie pisz jednego pod drugim.
2. Zdanie zaczynamy z dużej litery, a po kropce jest odstęp (spacja).
3. To nie jest stolik o H5 tylko o H4.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-05-26 17:33, Ostatnio modyfikował: Hellburn


Nie ma dymu bez ognia.

Obserwator

Waszym zdaniem jest ich za dużo,za mało, w sam raz. Stwierdźcie !



Zły temat... w HoMMIV nie ma jednostek neutralnych... prędzej "dzikie" nie do najęcia w miastach. Podkreślam iż jak już żywiołaki, osetnice i wszystkie istoty do najęcia w portalu w rezerwacie należą bezpośrednio do frakcji natury.


Koniec może być początkiem.

Jak dla mnie, to można je uznać za neutralne, i chociaz mają swoje przynależności, to praktycznie są jak wspomniałeś dzikie. Poza tym mówie o tych nie osiągalnych, bądź bardzo trudno osiągalnych.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-05-27 07:37, Ostatnio modyfikował: Def


Zycie jest piękne, ale i tak umrzesz...

Czy "dzikich" jednostek jest w H4 w sam raz? Po pierwsze trzeba zdefiniować pojęcie takiej jednostki. Oprzyjmy się może jednak na tym, że "dzikie" są jednostki, które można rekrutować poza zamkiem. Czy zatem jest wystarczająco dużo? Tu się można spierać.

Biorąc pod uwagę ich przydatność,(Nasuwają mi się tu modliszki. To 4 poziom, a ich siedliska można spotkać. Np. na jednej z mych ulubionych map "A niech mnie, na tych wzgórzach jest złoto") można wyjść z założenia, że takich stworzeń już wystarczy - mocne parametry w wielu zamkach i dodatkowo jeszcze potwory dzikie.

Ale popatrzmy na to z perspektywy różnorodności - wiemy, że H4 została zrobiona na odp...rz się*, i wielu potencjalnych potworów tam zabrakło. Ja np., od kiedy w H3 zobaczyłem enty, żałuję, że w H4 ich nie dodano. Więc stworzeń mogłoby być więcej.

Podsumowując, z jednej i z drugiej strony większa ilość "dzikich" jednostek w grze nadal podlega dyskusji. Ale mam taki komfort, że mój głos może być decydujący, :D więc wybrałbym, by "dzikusów" było więcej.

*przepraszam...


"Niech Bóg ma w opiece Frankonię"
"Każde imperium kiedyś upadnie... a przynajmniej się zachwieje"

Jean E. de Villier

Dużo czy mało???? Hmm....trudno powiedzieć. W HoMaM IV wszystkiego powinno być więcej! Wolałbym, żeby dzikich jednostek było więcej, ale jeśli jednostki te możnaby było rekrutować w miastach to byłoby to najlepsze rozwiązanie.


Śmierć to dopiero początek!

Hmmm... Przeczysz samemu Sobie... Stwierdzasz, że dzikich jednostek powinno być więcej, ale lepszym rozwiązanie według ciebie to powsadzanie ich wszystkich do miast ( tu jest sprzeczność ) Jeśli wszyskie wylądują w mieście, to nie będzie już jednostek dzikich...

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-21 14:46, Ostatnio modyfikował: Def


Zycie jest piękne, ale i tak umrzesz...

Def

Hmmm... Przeczysz samemu Sobie... Stwierdzasz, że dzikich jednostek powinno być więcej, ale lepszym rozwiązanie według ciebie to powsadzanie ich wszystkich do miast ( tu jest sprzeczność ) Jeśli wszyskie wylądóją w mieście, to nie będzie już jednostek dzikich...



Chodziło mi oto, że wogóle jest za mało jednostek w HoMaM IV. Chciałbym żeby było ich więcej w miastach i dzikich, ale jednostki w miastach są chyba ważniejsze. Jednak to już jest wada Heroes IV, a ten temat nie jest o wadach i zaletach czwartej części sagi, więc nie będę się tu rozpisywał na ten temat.


Śmierć to dopiero początek!

A dlaczego akurat HIV? Ani to najlepsza, ani najpopularniejsza częśc.


Guns N Roses 4ever!

Douger

A dlaczego akurat HIV? Ani to najlepsza, ani najpopularniejsza częśc.



A dlaczego nie? Ani to najgorsza, ani najmniej popularna część.

PS Chcesz to załóż taki temat gdzie indziej.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-20 16:53, Ostatnio modyfikował: Konstruktor


Koniec może być początkiem.

Temat lekko założony na siłę, ale jak już jest to można zabrać głos.

Szczerze mówiąc to nigdy się nie zastanawiałem, czy jednostek jest dużo czy też mało. Z tego co pamiętam ( za tydzień minie dokładnie rok od czasu, kiedy ostatnim razem grałem w HIV) to jednostek jest w sam raz. Niby tam wprowadzają jakieś urozmaicenie do do gry, aczkolwiek myślę że jakby ich nie było, to gracze za bardzo by nie rozpaczali.


Trzeba mieć końskie zdrowie aby jeździć do sanatorium.

Mój Dziadek

Kordan

Temat lekko założony na siłę, ale jak już jest to można zabrać głos.



Kordanie, nie zakładałem tematu na siłe. Odkąd gram w HoMM4 uważam, że dzikich jednostek jest o wiele za dużo, a teraz chciałem poznać zdanie innych :-).


Zycie jest piękne, ale i tak umrzesz...

Jest ich za mało tak jak i zwykłych jednostek .

Finneas Vilmar

Jest ich za mało tak jak i zwykłych jednostek .



No nie wiem, nie wiem... Jednostek w H4 nie jest aż tak mało, żeby narzekać. Chociaż, jeżeli spojrzymy z tej strony, że w zamkach nie możemy ich rekrutować zbyt wiele, to masz rację. Dziękuję, że wyraziłeś swoje zdanie. ;)


Zycie jest piękne, ale i tak umrzesz...

Neutralnych nigdy za wiele. W 4 fajne było to, że neutralnych była ładna liczba, przy (w porównaniu z poprzednimi częściami) proporcjonalnie mniejszej ilości wojowników z miast.

Po prostu fajnie jest się bić z kimś, kto niekoniecznie należy do jakiegoś stronnictwa.


"Każdy człowiek może zbłądzić, uparcie trwa w błędzie tylko głupi."
Cyceron

"Przyjaźń trwa dzień, niewola wieczność."
Przysłowie babilońskie

Zgadzam się z poprzednikiem co do ostatniego zdania. I uważam, że liczba "dzikich jednostek" jest w sam raz. No, chyba że policzyć tych z portalu istot, to wtedy tych neutrali będzie niewiele mniej niż połowa "miastowych", a to by była "lekka" przesada.
Pozdrawiam


"Wojny zaczynają się i kończą ale moi żołnierze pozostają wieczni" - Tupac Amaru Shakur