Akurat koło niebieskiego włóczyć się nie może gdyż nie może się tam dostać...
KonstruktorJaskiniowiec
|
Koniec może być początkiem.
|
LaysanderJaskiniowiec
|
Ech, ja do tej pory nie przeszedłem pierwszej misji kampanii Ładu... Miałem wielką armię i atakowałem Twierdzę, w której stacjonowało 50 ptaków gromu i za nic nie mogłem wygrać... Za to kampania Laysandera, świetna fabuła, świetne misje. "Genialność ma granice, głupota jest bezgraniczna."
Autor: Frank Hubbard |
TaroMieszkaniec
|
Przydałaby się kontynuacja odnośnie Lysandera. Chodzi mi o wątek z jego zaginionym rodzeństwem. Ja to widzę tak: mija jakieś 15 lat, w Palaedrze jest spokój, ale Lysander nie może zaznać spokoju, bo ciągle myśli o swoim rodzeństwie. Postanawia wyruszyć w poszukiwaniu swoich bliskich, w związku z czym abdykuje i wyznacza swojego następcę (bo obowiązki nie dają mu czasu na poszukiwania). Oczywiście po jakichś 10 misjach odnajduje kogoś z rodzeństwa, ale żeby nie było banalnie, reszta przechodzi na stronę zła. A to oznacza, że były król musi zatłuc swoich bliskich, ale ma z tego powodu straszny dołek. Wygrywa i rozpoczyna nowe życie w towarzystwie kogoś z rodzeństwa. Na tron jużnie wraca, ale i tak jest otoczony sławą jednego z najlepszych wojowników na Axeoth. Liczba modyfikacji: 9, Ostatnio modyfikowany: 2009-10-28 07:39, Ostatnio modyfikował: Taro Kiedy naprawdę czegoś pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie na twoją korzyść.
|
AanukWędrowiec
|
Mam problem z druga kampanią, pierwszą misją w gathering storm- jak dojść do świątyni chaosu? wszystkich już pokonałam, zabrałam te dwa artefakty i nie wiem co dalej. Jak przedostać się przez wodę? |
Trang OulWeteran
|
Odwiedź wyrocznie i odkop... coś, co się przyda. Wszyscy rodzą się po to, aby umrzeć i dołączyć do mojej armii nieumarłych.
|
TaroMieszkaniec
|
Odwiedzasz wyrocznie, odkopujesz zwój z przywołaniem łodzi. Podchodzisz do wybrzeża, które chronią żywiołaki ognia, niszczysz je, podchodzisz do wody, przywołujesz łódź i płyniesz na drugi brzeg. ZWÓJ TRZEBA ZAŁOŻYĆ! Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-12-27 08:28, Ostatnio modyfikował: Taro Kiedy naprawdę czegoś pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie na twoją korzyść.
|
AanukWędrowiec
|
odwiedziłam wyrocznie i nie pokazała mi żadnego krzyżyka! pokazała mi dwa smoki które mają artefakty, ale nigdzie nie było widać zaznaczonego skarbu! pokonałam smokiale nie ma dalej krzyżyka na mapie Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2009-12-27 09:57, Ostatnio modyfikował: Aanuk |
TaroMieszkaniec
|
Ładne jajca. Zrobiłem tę mapę szybko na kodach i mi też nie pokazało X! Jak grałem wcześniej to był. Kopałem pod jedną z wulkanicznych gór, ale jak zrobiłem to w tym samym miejscu na kodach po odkryciu wyroczni, to nic nie było. To chyba jakiś błąd. Jedyne co ci pozostaje, to zacząć kampanię od nowa (nie restart, tylko w ogóle od nowa). Ewentualnie mogę dać ci save, ale grałem na 4 więc nie wiem czy ci to będzie pasowało. Kiedy naprawdę czegoś pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie na twoją korzyść.
|
AanukWędrowiec
|
kurcze, a jak znowu nie będzie X? gram na expercie, więc trochę zajmuje odkrycie wszystkiego, nie chce mi się po raz kolejny grać w to samo |
TaroMieszkaniec
|
Współrzędne nic ci nie dadzą, jeżeli nie będzie X. Kiedy naprawdę czegoś pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie na twoją korzyść.
|
AanukWędrowiec
|
no może nie, ale warto sprawdzić. |
AanukWędrowiec
|
Jest! krzyżyk ukrył się w krzakach! nie było go widać, ale podpowiedziałeś, że gdzieś pod górą będzie |
TaroMieszkaniec
|
Swoją drogą, grałeś może w inne kampanie? Ciekawy jestem, jakie masz wyniki Kiedy naprawdę czegoś pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie na twoją korzyść.
|
AanukWędrowiec
|
GraŁAM- jestem kobietą Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-12-27 15:57, Ostatnio modyfikował: Aanuk |
TaroMieszkaniec
|
Jak skończysz wszystkie mogłabyś mi podrzucić sejwy Kiedy naprawdę czegoś pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie na twoją korzyść.
|
AanukWędrowiec
|
na 3 co? poziomie? Ja wczoraj skończyłam Mocniejszy górą na ekspercie - pierwsza mapka ciężka była na początku, ale potem sam bohater podbijał wszystkie miasta. ostatnią planszę przeszłam w godzinę - na koniec bohater miał 35 poziom - zmasakrował wszystko co mu stawało na drodze
|
TaroMieszkaniec
|
Ja na 3 podchodziłem do pierwszej mapy 3 razy. A ostatnia to owszem banał, nie trzeba wykupywać jednostek, bo sam Dog kończy wszystkich niemiłosiernie. Ale jak dałaś radę na czwartym, to szacunek. Ale Sprawa życie i śmierci to już "troszeczkę" trudniejsza jest Kiedy naprawdę czegoś pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie na twoją korzyść.
|
AanukWędrowiec
|
ja też trzy razy do pierwszej planszy podchodziłam - kluczem było wykupienie jeszcze 2 bohaterów. teraz robię sprawę życia i śmierci - 2 planszę na ekspercie. zobaczymy jak pójdzie
|
TaroMieszkaniec
|
Swoją drogą upewnij się, że Alita będzie znać czar: Boska Interwencja. Bo bez tego walka z Hexisem może być ciężka. A jak ci poszło w pierwszej mapie SŻiŚ? Kiedy naprawdę czegoś pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie na twoją korzyść.
|
MosquaMieszkaniec
|
Taka moja uwaga. Zamiast baron von Tarkina w wichrach wojny bardziej pasowałby Sandro z oczywistych powodów. "Każdy człowiek może zbłądzić, uparcie trwa w błędzie tylko głupi."
Cyceron "Przyjaźń trwa dzień, niewola wieczność." Przysłowie babilońskie |
nie wiem czy to coś da
To takie małe zboczenie, ale lubię się porównywać z innymi.