Imperium

Co wam się nie podoba w WOG-u?

WoG sprawia wrażenie niedopracowanego, ale według mnie wszystkie niedoskonałości rekompensuje język skryptowy ERM, który jest dla mnie w tej grze najważniejszy; pozwala zdziałać prawdziwe cuda i daje kopa rozgrywce. :)

Coś za coś.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-04-10 20:18, Ostatnio modyfikował: Louner

Mi bardzo nie podobają się jednostki ósmego poziomu. Np. święty feniks. To zwykły feniks z innym kolorem i parametrami.

Najgorsza w WoGu jest chyba kampania (o ile to jest w ogóle kampania). Nie ma przebacz, takiego idiotyzmu i bezsensownych, napakowanych skryptami map to ja w żadnej grze nigdy nie widziałem. A reszta jest po prostu zła (lub jak w temacie "głupia"). Jednostki ósmego poziomu to chyba jedyny przebłysk jak dla mnie.

PS: Czarodziejka ma krzywą twarz xD


Członek Gildii Kowali HoMM3.

Moim zdaniem WoG zabija prawdziwego ducha Heroesa III.


,,Rzadko trafiają się tak szczęśliwe czasy, byś mógł myśleć, co chcesz, i co myślisz, mówić''

Dokładnie, całkowicie się z Tobą zgadzam.


Członek Gildii Kowali HoMM3.

Setish

Najgorsza w WoGu jest chyba kampania (o ile to jest w ogóle kampania). Nie ma przebacz, takiego idiotyzmu i bezsensownych, napakowanych skryptami map to ja w żadnej grze nigdy nie widziałem. A reszta jest po prostu zła (lub jak w temacie "głupia"). Jednostki ósmego poziomu to chyba jedyny przebłysk jak dla mnie.



No tak, ale Heroesy po prostu MUSZĄ się rozwijać, powiedzmy sobie szczerze - "oryginalny" Heroes III bez WoGa jest naprawdę zacofaną grą. I nie ma co owijać w bawełnę: jeśli seria Heroes się nie "unowocześni" to nie ma co myśleć o następnych pokoleniach fanów tej gry.


http://www.mod-alt-upgrades.yoyo.pl/ - forum naszego zespołu tworzącego dodatek do HoMM III. jeśli chcesz nam pomóc - przyczynić się do szybszego zakończenia prac, skontaktuj się ze mną na PW.

Sam jesteś zacofany ^^ Jak można mówić, że Heoresy są zacofaną grą? OMB!


Członek Gildii Kowali HoMM3.

Setish

Najgorsza w WoGu jest chyba kampania (o ile to jest w ogóle kampania). Nie ma przebacz, takiego idiotyzmu i bezsensownych, napakowanych skryptami map to ja w żadnej grze nigdy nie widziałem.


Tak to jest kampania, to po pierwsze, a po drugie, właśnie na tym polega cała zabawa - w WoGu pojawiły się skrypty ERM które dają naprawdę spore możliwości, a kampanie je wykorzystują. Nie są to typowe kampanie jakie znasz z podstawowej wersji Heroes III, ani dodatków. Grając w kampanie WoGowe spojrzałem na Heroes III z nieco innej perspektywy i spodobało mnie się.
Idiotyzm i bezsens? A może napisałbyś w którym momencie kampanii i dlaczego? A może kampanie za trudne były? Skrypty zbyt skomplikowane? Siła tych kampanii tkwi właśnie w nowych skryptach - musisz trochę pokombinować jak przejść dalej. Ukończyć kampanie w nieco inny sposób.

Setish

A reszta jest po prostu zła (lub jak w temacie "głupia").


Jaka reszta? Wszystko, tak po prostu? A może byś napisał dlaczego tak uważasz, a nie tylko "reszta jest zła".

Setish

Czarodziejka ma krzywą twarz xD


Nie przyuważyłem.

Hiro

Heroesy po prostu MUSZĄ się rozwijać


No właśnie. Kiedy gra się rozwija? Wtedy kiedy rozbudowywane są jej istniejące już elementy i dodawane nowe. I to właśnie robi WoG.

Hiro

"oryginalny" Heroes III bez WoGa jest naprawdę zacofaną grą.


No nie wiem , gdyby był aż tak zacofany to tyle osób by w to nie grało. Wiele osób wciąż sobie ceni "zwykłe" Heroes III, nadal wielu nazywa ją grą innowacyjną, najlepszą z całej serii. Nikt jeszcze nie mówił o tym, że jest zacofana... Bo niby w czym się to zacofanie miałoby przejawiać?

Hiro

I nie ma co owijać w bawełnę: jeśli seria Heroes się nie "unowocześni" to nie ma co myśleć o następnych pokoleniach fanów tej gry.


Ależ unowocześnia się. Spójrz na Heroes V - nowoczesna, trójwymiarowa grafika, półnagie elfki, niski poziom trudności, masa afekciarstwa i rozbłysków wszelakich. Nowe pokolenie to oczywiście kupiło i przekonało się do tej serii (to znaczy, zagrali w Heroes V i już poczuli się pełnoprawnymi fanami całej sagi), grafika "wypasiona", a wcześniej była "robiona w Paincie" XD. A teraz powstaje Clash Of Heroes na NDS w stylu mangowym, z oklepaną fabułą... Unowocześnia się, widać to, co nie (twórcy nawet mówili że rozszerzają sagę wydając MM: CoH na DS)? No i Dark Messiah. Tyle przemocy i krwi jeszcze w serii nie było!

Wybacz, ale ja pozostanę przy prostocie, poważnym podejściu do sagi i starszych patentach. Jeśli saga ma się unowocześniać tak jak opisałem powyżej, to ja dziękuję.
Możesz nazwać mnie zacofanym graczem, ale i tak będę wolał starsze rozwiązania, które przypadły mi do gustu bardziej niż nowe gry z serii i nowe elementy w Heroes V.

Jak już zaczęliśmy cytować to i ja sobie pocytuję xD

Fentrir

Setish: Najgorsza w WoGu jest chyba kampania (o ile to jest w ogóle kampania). Nie ma przebacz, takiego idiotyzmu i bezsensownych, napakowanych skryptami map to ja w żadnej grze nigdy nie widziałem.


Tak to jest kampania, to po pierwsze, a po drugie, właśnie na tym polega cała zabawa - w WoGu pojawiły się skrypty ERM które dają naprawdę spore możliwości, a kampanie je wykorzystują. Siła tych kampanii tkwi właśnie w nowych skryptach - musisz trochę pokombinować jak przejść dalej. Ukończyć kampanie w nieco inny sposób.



To powiedz mi, co ta "kampania" przedstawia? ^^ Jak dla mnie wielkie G. Siła tych kampanii tkwi w ciągłym teleportowaniu się i rozmawianiu z "ludźmi". I wykonywaniu misji od nich, tzw. questów. Sry, ale od tego wszystkiego są już obiekty (monolity i chatki).

Fentrir

Setish: A reszta jest po prostu zła (lub jak w temacie "głupia").


Jaka reszta? Wszystko, tak po prostu? A może byś napisał dlaczego tak uważasz, a nie tylko "reszta jest zła".



A więc, dlatego że wszystko jest przerobione z H4. Tak im brakowało bohatera na polu walki, że wpadli na pomysł dowódcy. Czy nikt nie zauważył, że to jedno i to samo? ^^ WoG to grupa fanatyków H4. Tak, nie przewidziało Ci się, to właśnie napisałem "Grupa fanatyków H4" ;]
Lecz pójdźmy dalej. Ludzie z WoGa nie potrafili stworzyć własnych grafik i animacji, dlatego... wymyślili skrypty ^^. Sprytne i do tego przykrywa ich nieumiejętność graficzną. A co tam. Zamiast grafik wrzućmy skrypty! Niedługo nowa wersja WoGa będzie grą tekstową. Przykład: teleportacja - a po co nowy monolit, walnęli skrypt.

Fentrir

Setish: Czarodziejka ma krzywą twarz xD


Nie przyuważyłem.



To się przyjrzyj.

Fentrir

Hiro: Heroesy po prostu MUSZĄ się rozwijać


No właśnie. Kiedy gra się rozwija? Wtedy kiedy rozbudowywane są jej istniejące już elementy i dodawane nowe. I to właśnie robi WoG.



A ja mam nadzieję, że to zrobią ludzie z HotA. I mam nadzieje, że tym razem są to zawodowcy.

Fentrir

Ja pozostanę przy prostocie, poważnym podejściu do sagi i starszych patentach. Jeśli saga ma się unowocześniać tak jak opisałem powyżej, to ja dziękuję.
Możesz nazwać mnie zacofanym graczem, ale i tak będę wolał starsze rozwiązania, które przypadły mi do gustu bardziej niż nowe gry z serii i nowe elementy w Heroes V.



I chwała Ci za to! Tutaj mamy wspólne zdanie.

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-07 13:33, Ostatnio modyfikował: Setish


Członek Gildii Kowali HoMM3.

Głupie wogu jest to że te puste lokacje są skopiowane z ,,Kozaków Europejskie wojny''

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2009-06-26 12:09, Ostatnio modyfikował: Cyrax


Każdy ma słaby punkt, nawet herosa, gdy odkryje się słaby punkt to można łatwo zabić herosa.

Cyrax

Głupie wogu jest to że te puste lokacje są skopiowane z ,,Kozaków Europejskie wojny''




Stylistyka pisania!


Śmierć to dopiero początek!

Może nie głupie ale irytujące jest przyrost doświadczenia "z kapelusza" wrogich bądź neutralnych jednostek.Niby ma to zwiększać poziom trudności rozgrywki ale jest tylko irytujące.

Nie wszystkie lokacje na mapie mi pasują do ducha Heroes III, np. chatki z Disciples zbyt różnią się stylistycznie od otoczenia z oryginału. Poza tym wygląd niektórych dowódców bym poprawił, lub nawet drastycznie zmienił. Dodam jeszcze kilka drobniejszych błędów w mechanice gry.

Mimo wszystko uważam, że WoG jest w dechę!


Wine is fine, but whiskey's quicker
Suicide is slow with liqueur
Take a bottle, drown your sorrows
Then it floods away tomorrows
Away tomorrows

W dechę jak w dechę, ale po jakiego czorta w opcjach WoG jest na przykład miasto z graalem, albo na każdy lvl artefakt... Ale poza tym WoG jest do przełknięcia.
Zobaczymy co (może) przyniesie HotA.

Opcja artefakt za każdy level w sumie nie była taka zła. Kilka razy zdarzyło mi się z nią grać. Fakt faktem są to tylko drobne dodatki, których nie wybiera się podczas gry "na serio"


Wine is fine, but whiskey's quicker
Suicide is slow with liqueur
Take a bottle, drown your sorrows
Then it floods away tomorrows
Away tomorrows

O tej opcji akurat w Grocie krótka dyskusja była (konkretnie o jej włączaniu, ale mniejsza o to :P) i zapewniam, że niektórzy jej używają.
Owszem, mniejszość, ale wciąż.

Lecz to właśnie w WoGu jest piękne - jest sobie jakaś opcja, która podoba się 5% graczy, a 95% uzna ją za beznadziejną. 95% może grać bez niej, a 5% może ją włączyć - i WSZYSCY są zadowoleni.

Natomiast gorzej z rzeczami, które właściwie są obowiązkowe i nie za bardzo da się je wyłączyć.

Ja przeżyję przekolorowane jednostki i poskładanych dowódców. Jedne lubię bardziej, inne mniej, ale OK. To, co mi się nie podoba w WoGu to brak kampanii takich, jak w poprzednich wersjach H3. Owszem, te WoGowe mają swój urok, ale wciąż brakuje mi czegoś bardziej "standardowego", tyle że z nowymi artefaktami, dowódcami i jednostkami. Bez zmyślnych skryptów ERM, questów, wyborów i robienia z gry trochę za bardzo RPG.


Neutralność nie zawsze jest możliwa...

To się nazywa postęp :D
Ale jak z H5 zrobią RTS'a to się zabiję.
Co do dowódców, to pomysł nie taki zły, jeśli to trochę byłoby normalne.
Nie rozumiem tych bazgrołów jak zobaczę statsy dowódcy. Wiem że na Acid Cave jest tłumaczenie, ale to i tak niezbyt wygodne.
Jedynym sensownym dowódcą wydaje się Sukkubus. Niezła grafa, widać, że nowy model, a nie składanki i kolorowanki jak jest w przypadku Pożeracza dusz, Żywiołaka kosmosu,Hierofanty, Strażniczki Świątyni a najbardziej Wodza Ogrów.
Ale dobra przeżyję. I tak prawie nigdy nie włączam dowódców :D

Nie podobają mi się błędy w mapach, które są bardzo ładnie zrobione{mapy, nie błędy ;p )...[część tych błędów jest dodanych* przez wersję WoGa (bo np. kolejna zmienia coś tam i skrypty już nie działają), a część niestety przez niechlujstwo mapmakerów, albo słabe przetestowanie mapy...]
A tak w ogóle to WoG jest raczej ok ;) (wygląd Krwawych smoków jest śmieszny, ale można go na szczęście zmienić)


"Każda ścieżka jest inna" [Tilogour]