|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-05-30 21:46
Kazali mi, to tworzę - co sie wladzom sprzeciwiał będę .
Na początek, muzyki trochę, jako że ta (podobno) łagodzi obyczje.
Najpierw piosenka polityczna (pewnieście już słyszeli):
www.loler.pl/readarticle.php?article_id=266
A potem narkotyk muzyczny:
www.loler.pl/readarticle.php?article_id=222
Uważajcie z obydowoma!
Za pierwszą można isc siedzieć.
Druga sprawi, że z posiedzenia sie będziecie cieszyc .
Pozdrawiam,
Temat skróciłem. - Sam
A taki był ładny... - hamerykański - Farm
Liczba modyfikacji: 7, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-31 15:23, Ostatnio modyfikował: Farmerus
Cichy, spokojny i nieśmiały.
Czasem podły.
Cały ja.
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-05-30 21:56
Farm, tylko nie panienka z pooooreeeem... xP
temat też walący po oczach i mozgownicy żeś wymyślił ;]
Earth is full. Go home.
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-05-30 22:23
A ha!
Por się nie podoba?!
A może masz coś przeciw panience?!
W obu przypadkach masz przechlapane - albo producenci zdrowej żywności, albo ci no.. te, jak im tam... menszczyzny! tak! Cię dorwą i ukarają!
I sama też się musisz ukarać (jakeś władza!), boś się wypowiedziała a dowcipa nie napisała! Cóż za nieposzanownaie prawa niepisanego i nieznanego!
Jak to tak to, zły przykład społeczeństwu dawać?!
Poprawić się proszę na ten tychmiast i smarować coś zabawnego!
Ruchy, ruchy 
P.S.
Wiem, że temat jest wspaniały .
P.S.2
A ha po raz 2gi!
Myśleliście, ze sam dowcipa zapomnę dodać?!
Niedoczekanie!
Oto i dowcipas :>
Matka przyprowadziła swoją osiemnastoletnią córkę do lekarza, informując go, ze córka nieustannie cierpi na mdłości. Lekarz po zbadaniu córki stwierdził, ze jest ona mniej więcej w czwartym miesiącu ciąży.
-Co też pan mówi, panie doktorze, moja córka nigdy nie miała do
czynienia z żadnym mężczyzną! Prawda, córeczko?
-Prawda, nawet się nigdy nie całowałam - zapewniła córeczka.
Lekarz bez słowa podszedł do okna i zaczął się intensywnie wypatrywać w dal.
-Panie doktorze, czy coś nie tak? - pyta po pięciu minutach zaniepokojona mamuśka.
-Nie, nie! Po prostu w takich wypadkach zazwyczaj na wschodzie ukazuje się jasna gwiazda i przybywa trzech króli. I za nic kurka nie chcę tego przegapić.
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-30 22:24, Ostatnio modyfikował: Farmerus
Cichy, spokojny i nieśmiały.
Czasem podły.
Cały ja.
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-05-30 22:34
Heh brakowało mi tu tego .
Ale ja bym widział raczej dowciapy bardziej "klimatyczne". Tak jak dawniej było.
Naprzykład:
Czy wiecie co mówi elfka po wyjściu z łazienki?
"Ładnie wyglądam?"
Co natomiast mówi krasnolud po wyjściu z łazienki?
"Nie wchodziłbym tam..."
Pozdrawiam
Don belive in miracles. Rely on them.
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-05-30 22:55
Jeden z 3/4tych tematów, które na nowym forum pojawic się nie powinny... A już na pewno nie w takiej formie (nazwa) i nie w tym miejscu. Jeśli takie jak ów wyżej mają się pojawiac, to może warto utowrzyc jakiś poddział (z wyłączonym licznikiem postów) o nazwie np. "po godzinach" i tam wrzucac takie topiki jak ten.
No tak przystaje do Jaskini jak zielone gumiaki do fioletowego garnituru... :/
I to mówi ktoś, kto próbował przywrócić "Co na CD..." :]
Edit: No właśnie - skoro nie ma miejsca na temat który przytoczyłeś (mnie na nim WOGóle nie zależy - jak dla mnie miał byc po to, żeby przywrócic Imperium do dawnego stanu, tego jaki pamiętam, gdy przybywałem/odchodziłem, skoro 3/4 tematów ma teraz nie byc to ja się ku temu przychylam, chociaż i tak myślę, że wyjdzie z tego jakiś Frankenstein) to cóż do jasnej ciasnej robi tu ten... Żeby te żarty były jeszcze tematyczne, żeby ten temat inaczej się nazywał. Ja też mogę skopiowac sobie jakiś kawał z onetu np i wkleic go tutaj, ale po co? Skoro to ma byc inne miejsce, to niech będzie.
Żeby nie był off-top...
Dowcip skasowany. Jak to jest napisane w regulaminie: Trzymać klimat! A za cholerę kawały o Rasiaku, obecnym prezydencie RP nijak się mają do naszego klimatu.
Ps. Jak zobaczę coś o Chuck'u czy Rysiu z Klanu to odstrzelę... - Sam
Liczba modyfikacji: 5, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-31 15:17, Ostatnio modyfikował: Samuel
**This morning, I woke up
Feeling brand new and I jumped up
Feeling my highs, and my lows
In my soul, and my goals
Just to stop smokin, and stop drinkin
And Ive been thinkin - Ive got my reasons
Just to get by.**
Talib Kweli - "Get by"
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-05-31 15:33
W karczmie jeden z gości co chwilę zamawia i wypija jeden kufel piwa.
-Czy pan wie - zwraca się do niego siedzący obok mężczyzna - że wskutek nadużywania alkoholu umiera rocznie 10 tysięcy ludzi?
-Wszystko mi jedno, jestem krasnoludem
|
|
Mieszkaniec
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-05-31 18:02
Dwa krasnoludy w karczmie piją piwo. Po pewnym czasie jeden wychodzi za potrzebą a gdy wraca spostrzega że z jego kufla ubyło trochę złocistego trunku. Upija kilka łyków i mówi z uśmiechem do drugiego:
- Naplułem.
Drugi rownież z uśmiechem odpowiada:
- Nie szkodzi, ja też.
Zastanawiając się nad ludzkim życiem, już sam fakt że żyjemy powinien nas najbardziej zastanawiać...
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-05-31 21:56
Z dedykacją dla pewnego gnoma, co się ze mną zawsze o to sprzecza :
Dlaczego gnomy mają takie duże nosy?
- Muszą mieć jakieś miejsce, by trzymać tam palce.
I żeby było coś śmieszniejszego, dowcip z cyklu Kwiatki z sesji - stoisz przed drzwiami
MG: Przed wami drzwi do chatki druida...
Gracz: Chwytam za klamkę
MG: Klamka zamienia sie w węża, który przez rękaw wchodz ci do spodni.
Gracz: AAA! weźcie go odemnie !
MG: Spoko nie trujący
Gracz: uff...
MG: Dusiciel... ]:->
Gracz: o matko....
Oraz, z cyklu Kwiatki ogólne:
Warhammer - halfling vs zbój:
- No mały dawaj pieniążki.
- Ale... ja nic nie mam.
- No to cię zabiję.
- Nie! Dobra, dobra mam 10 szelągów.
- No to dawaj.
- A masz wydać z korony?
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-31 21:57, Ostatnio modyfikował: Aryene
...In our life theres if...
...In our beliefs theres lie...
...In our business theres sin...
...In our bodies theres die...
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-06-01 11:17
Humor raczej dla fanatyków papierowego RPG, ale...
Najczęściej wypowiadane słowa przed śmiercią na sesjach RPG:
- Spokojnie, to tylko kilka zombie. Pięć, dziewięć, jedenaście... Cholera.
- O, teraz trafię dwudziestkę kością!
- Na honor!
- Te szkielety nie dopadną nas na tej stronie skały.
- Kula ognia!
- Świetnie, jesteśmy otoczeni - możemy atakować w każdym kierunku!
- Patrzcie, jak ci orkowie uciekają!
- Giń, kmiocie!
- Czy mnie się wydaje, czy właśnie w naszą stronę leci wiwerna?
- Ku chwale!
- Hej! To przecież Super Niszczyciel +18!
- Mam 60% odporności na magię.
- Nie bójcie się - są pokojowo nastawieni.
- To tylko kilka punktów życia... Arrgh, czemu krwawię?
I klasyk z sesji "Wampira: Maskarady".
Otóż pewien Tremere, który miał okrutnie niskie statystyki bojowe, przypadkiem miał takie szczęście, że jednego wampira wyrzucił przez okno, a drugiego nabił na kandelabr. Przy próbi dobicia tego nabitego, nie udał mu się rzucić kością i sam się nabił. 
@Irvin
Iście mhroczna ilość postów.
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-06-01 11:19, Ostatnio modyfikował: Ghost
Zaśmiecam język z lubością
Znieprawiam, do złego kuszę
Zakusy mam bolszewickie
I sączę jad w młode dusze
|
Mistrzyni Zagadek
Nami
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-06-03 13:59
Wszystkim, którzy znają angielski polecam stripy z tej strony: www.sinfest.net/
Uśmiać się nieźle można :]
Sin does not exist
|
|
Mieszkaniec
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-06-04 15:54
Również z sesji
Ja: Szczuroczłek zabiera ci 3 pż
Qmpl: Atakuję... No... Myszochłopa
Ja: Atakuje cię gidantyczny pająk
Qmpl: Rzucam w niego sztuczną szczęką i atakuję piłą do metalu w korpus
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-06-05 09:01
Zaśmiecam język z lubością
Znieprawiam, do złego kuszę
Zakusy mam bolszewickie
I sączę jad w młode dusze
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-06-06 08:28
Ja nie mogę powstrzymać się od wrzucenia pewnego linku.
www.youtube.com/watch?v=XgkDFwMihbE&search=united%20states%20of...WHATEVA
Polecam 
Tudzież druga wersja do tego pliku.
www.youtube.com/watch?v=XgkDFwMihbE
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-06-06 08:32, Ostatnio modyfikował: mah
Imię twe – Patriota,
Kto nie zna korzeni, ten nie zrozumie
W sercu ogień nie zgasł,
Kto nie z nami, ten przeciw nam !
АРИЯ - Патриот
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-06-11 22:06
Człowiek wędrując zagubił się wśród górski bezdroży. W końcu dojeżdża do jakiegoś domu i pyta właściciela:
-Proszę mi powiedzieć, gdzie ja właściwie jestem?
-Informacja kosztuje 50 dukatów!
-Serdecznie dzięki, już wiem, że jestem w kraju krasnoludów!
oraz
Jak zachowuje się: człowiek, elf i krasnolud, gdy mucha wpadnie mu do szklanki z napojem?
-Człowiek głośno przeklina i wylewa napój, elf delikatnie wyjmuje owada, krasnolud bierze muchę do ręki i wrzeszczy: "Wypluj, cos wypiła!".
|
|
Geront
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-06-22 21:33
Może komuś się spodoba...
Zabawy piaskiem
Jak zająć programistę?
- Przeczytaj zdanie poniżej.
- Przeczytaj zdanie powyżej.
- Jakie jest podobieństwo między wigwamem, a linuksem?
- No windows, no gates, Apache inside.
Przychodzi pijany student na egzamin z matematyki i pyta profesora, czy może zdawać, jeżeli jest pijany. Egzaminator był litościwy, więc stwierdził, że nie ma sprawy. Na rozgrzewkę kazał studentowi narysować sinusoidę. Student wziął kredę, podszedł do tablicy i narysował piękną sinusoidę. Egzaminator powiedział:
- No widzi Pan, jednak Pan umie.
Na to student:
- Niech Pan poczeka, to dopiero układ współrzędnych.
Wychodzi krasnolud przed chałupę, przeciąga się i woła:
- Jaki piękny poranek!
A echo z przyzwyczajenia:
- ... mać, mać, mać...!
Zielevitz:
Jakbym był złośliwy to bym stwierdził, że Apocalyptica ma słabe teksty.
Edgar Allan Poe:
I have great faith in fools; My friends call it self-confidence.
|
|
Mieszkaniec
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-06-23 14:02
milanos.pl -bardzo ciekawa stronka dużo śmiesznych filmików i MP3'ójek(też śmiesznych;p)
A teraz może..,.
Karasnoludy i elfki, ifryty i dżiny przedstawiam wam wszystkim:
list matki do syna
Piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów. Twoja mamusia Dusia.
PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę.
Liczba modyfikacji: 8, Ostatnio modyfikowany: 2006-06-23 17:24, Ostatnio modyfikował: Ymir
"It not dream Ymir is real"
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-07-07 07:18
Kiedy mój tata przeszedł na emeryturę siedem lat temu, zdecydował, że codziennie dla utrzymania kondycji przejdzie 10km. Nie wiemy gdzie jest.
"Później mówiono, że człowiek ten nadszedł od północy od bramy Powroźniczej"
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-07-07 16:59
Usłyszałem ten dowcip podczas jakiejś wycieczki w góry. Opowiadał mi go ratownik GOPRu, a że dowcip jest o w części krasnoludkach to może trochę w klimacie.
Królewna Śnieżka właśnie poszła do łazienki, aby wziąć kąpiel. Za drzwiami od łazienki stoi siedmiu krasnoludków, bardzo podnieconych. Jeden wspiął się na drugiego, aby zobaczyć widok z okienka w łazience. Przygląda się chwilę z przejęciem.
- I co, i co, i co? - zapytał jeden z krasnoludków
- Ściąga pelerynkę! - odpowiedział z przejęciem obserwujący z okienka krasnoludek
Krasnoludki chwile podebatowały. Ale natychmiast domagali się raportu od obserwatora.
-I co robi, i co, i co?
- Stoi.
-Mi też, mi też, mi też.
...
No i to tyle ode mnie i krasnoludków .
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-07-07 17:02, Ostatnio modyfikował: Mecku
Wolę żałować niepomyślnych wyników niż wstydzić się odniesionego zwycięstwa
/Aleksander Wielki/
|
|
Weteran
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-07-10 22:56
Ktoś kiedyś powiedział, że komputer musi być na ziemi:
www.negaton.com/graphics/Hanging%20Computer/dday.png
Czy można mieć mniej niż 0 meijlów na poczcie? Oczywiście że tak:
img235.imageshack.us/img235/7878/beznazwy10do.jpg
Z góry informuje że nie jest to żadna przeróbka w programie graficznym, poczta należy do mnie Po prostu czasem podczas usuwania nie usunie wszystkich wiadomości i zostaje jedna, a licznik pozkauzje 0. Jak skasuje ostatnią wiadomość, licznik spada niżej
Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-07-12 00:12, Ostatnio modyfikował: Dragonthan
Rezerwista
|
|
Geront
|
"Humor Jaskiniowy" | 2006-07-18 07:56
Zielevitz:
Jakbym był złośliwy to bym stwierdził, że Apocalyptica ma słabe teksty.
Edgar Allan Poe:
I have great faith in fools; My friends call it self-confidence.
|