Imperium

Rozbijamy świnkę skarbonkę

Witam!

Jak zapowiedziałem w nowinie, chcemy usłyszeć Wasze propozycje co do sposobu zagospodarowania nadwyżki pieniędzy zebranych podczas zbiórki na serwer.
Wszelkie sugestie mile widziane.

Pozdrawiam


Problem z logowaniem? Chcesz zmienić nick? Masz pytanie? Nie krępuj się i napisz do mnie: mib@nasza.domena.net.pl

If you get a chance, take it. If it changes your life, let it. Nobody said it would be easy, they just said it would be worth it.

Proponowałbym przede wszystkim zabezpieczyć Jaskinię nie na dwa, ale na cztery najbliższe lata: 2*550 to 1100, do tego dodałbym jeszcze 100 złotych na wypadek zmiany kursu dolara. Czyli 1200.

Resztę rozłożyć na najbliższe konwenty i nagrody (gry) w turniejach, jeśli jakieś będą działały odpowiednio sprawnie.


"Śmiech jest dla duszy tym samym, czym tlen dla płuc."

Tak, zamrożenie na lokacie dla zabezpieczenia roku przyszłego jest nie od rzeczy.
Może jakies pieniądze potrzebne są, na przywrócenie pełnej prężności stowarzyszeniu.

Jeżeli wydać na konwent, to ja obstawiłbym wydatek na trochę promocji i PRu. Przynajmniej niech kilka plakatów więcej wisi w Byczynie. Niech władze Byczyny dostana od nas jakiś ładny upominek, albo to my przysponsorujmy w tym roku "napoje chłodzące" i przekąskę po meczu.
Jest to zbyt mała kwota, żeby przepuścić ją na jakieś fanaberie końwentowe.


Tylko modlitwa może Was zbawić!

Ech, a i ja miałem zamiar nieco wpłacić, ale czekając na wypłatę zapomniałem... Jeśli wpłaty są wciąż możliwe to chętnie dorzucę swoje co nieco :)

A na co pieniądze przeznaczyć? Faktycznie byt Jaskini wypada zapewnić na dłuższy czas a i PR wspomniany przez Ingiego byłby jak najbardziej na miejscu. Można się również zastanowić nad wyprodukowaniem pewnej ilości flag imperialnych, czy też banerów, coby ośrodek w Byczynie zamienić w prawdziwą twierdzę widoczną z daleka. Tudzież stworzyć kilka reprezentatywnych stroi właśnie na potrzeby imprez oficjalnych. Bo gdy Burmistrz widzi człeka w kontuszu wie iż zacny to człek, a i dłoń takowemu chętniej poda czy też do zdjęcia obok stanie... A wieść o Jaskini poniesie się jak Polska długa i szeroka.


Zastanawiając się nad ludzkim życiem, już sam fakt że żyjemy powinien nas najbardziej zastanawiać...

Ze strony KOKu pragnę zapewnić że nie mamy zamiaru wydawać wszystkiego na konwent a już na pewno nie na tegoroczny. Wydawanie pieniędzy na siłę i w pośpiechu to nic dobrego, dlatego czekamy na przemyślane propozycje. Dobrze byłoby, gdyby dało radę jakoś długofalowo Jaskinię i Konwent popromować za tę kasę. Chcemy uniknąć takiej wizji że ten Konwent (tak, jubileuszowy i w ogóle :]) będzie owszem przyćmiewał wszystkie poprzednie, ale na następny trzeba będzie znowu zrobić zrzutę po 1500 zł, bo to już było i się sprawdziło, do tego się ludzie przyzwyczaili, a tego jak nie będzie to nikt się nie zjawi. Jak dla mnie to promocja nas w samej Byczynie niewiele da, bo raczej zależy nam na nowych przyjezdnych, a i łatwiej znaleźć chętnego tam gdzie plakat może dziennie obejrzeć tylu ludzi ilu mają Polanowice + Byczyna :]

Mamy jubileuszowy Konwent, Jaskinia też okrągło liczbę latek, jeżeli mnie pamięć nie myli, posiada. Zafundujmy sobie artykuł w gazecie o nas. Jacyśmy to fajni, ile wzlotów i upadków, że nas dużo i takie tam. Albo na hyperze jest taki program o grach, strasznie polewczy swoją drogą, oni mają takie tematyczne wstawki o różnych rzeczach, myślę że się kwalifikujemy. Albo przejść się do jakiegoś z programów typu tvn biznes i jakoś do programu o własnej firmie się wkręcić jako długoletni niekomercyjny serwis ze znaną marką, co się utrzymuje tylko z tego że jesteśmy fajni i nam na sobie zależy. Strasznie chciałbym żeby o Jaskini było w jakimś poważnym medium. Może Drzyzga zrobi odcinek o sektach(no mamy Mahadevę :]) albo społecznościach internetowych?

A odnośnie usprawnień konwentowych, to przydałby się nam jakiś nowy fajny stały punkt programu, może zamiast gubienia się w kukurydzy i tego nieszczęsnego paintballa urządzimy sobie bitwę na pomidory? Byłaby to promocja lokalnego rolnictwa przy okazji i zawsze jakaś grupowa zabawa dla każdego. To tylko luźne propozyje co by poruszyć wasze leniwe szare komórki :]


WE ARE THE BORG.
YOU WILL BE ASSIMILATED.
RESISTANCE IS FUTILE.

Komputer Świat w każdym numerze reklamuje (nie wiem czy za frajer czy nie) kilka portali. Gazetka poziomem jest taka sobie, ale za to ma sprzedaż, bo to koncern medialny. Mają też mutację poświęconą tylko grom.
Sam artykuł sponsorowany - szkoda kasy. Zarówno na media lokalne jak i "fachowe". Ceny sa jak za powierzchnię reklamową. Lepiej spróbować zainteresować jakąś redakcję tematem, wtedy sami to zrobią, ale - nie będziemy miec zbyt wielkiego wpływu jak to zrobią.

PS. Lokalna telewizja w Opolu - odradzam. Pracują pod zamówienie polityczne i mogą nas skrzywdzić, tzn. posłużyć się nami by komuś dokopać lub szukać taniego poklasku. Mówię o debilnych skojarzeniach nazwy "behemoth", zwłaszcza, że moherowe kręgi mają ją ostatnio na celowniku, a dyrektor oddziału jest z PiS i ostatnio na siłę udowadnia swoją przydatność.


Oto widzę ojca swego...
Oto widzę matkę swoją, moje siostry i braci...
Oto widzę długi szereg tych, którzy byli przede mną...
To ich zew by zasiąść wśród nich w Valhalli...
Gdzie bohaterowie żyją wiecznie!

Reklamowanie się na siłę uważam za pomysl całkowicie chybiony, jesli będziemy coraz więcej znaczyć w polskim swiecie Heroes i fantasy to sami o nas zaczną pisać bez zabiegania o to z naszej strony. Poza tym tak jak powiedział Gren, kosztowałoby to sporo.

Zebrane pieniądze najlepiej spożytkowac na rozpropagowanie turnieju pod naszą banderą i ciekawe nagrody, to spowoduje że Konwent i JB staną się bardziej atrakcyjne dla nowych. Również dodaktowa rozrywka na Konwencie w postaci Bractwa Rycerskiego czy ogniska w Grodzie (może takie jak na I Konwencie, z grillem?, wtedy podobało się wszystkim).
To będzie 5 Konwent, moze zasponsorować pamiątkowe kubki, koszulki czy dyplomy dla uczestników.
Dobrze ogadżetowana impreza plus rozpoznawalny i atrakcyjny turniej pomogą nam zrobić pozytywny PR i być może przyciągną jakiś sponsorów, zorganizowane działanie to najlepsza reklama.


"One more time to escape from all this madness
One more time to be set free from all this sadness
And one last time to be the one who understands
My soul and my spirit will go on, for all of eternity"

Dragonforce- My spirit will go on

HoMM... Tak zapewne wszyscy tu obecni, jestem niebywale zaskoczony.

Przejdźmy do konkretów:

Jak trafnie zaznaczył Vandergahast, nie możemy tej nadwyżki przebimbać na najbliższy Konwent i bieżące potrzeby. Reklama w mediach byłaby pewnie sporym zastrzykiem userów, odwiedzin, itp. aczkolwiek, jak słusznie powiedział Kanclerz - silenie się na popularność może też przynieść nam sporo kłopotów, a w skrajnych przypadkach może nam zrujnować reputację. Rację trzeba przyznać Pretorianinowi Hubertusowi - powinniśmy się lansować jakością jaskini, a nie reklamami.

Dla mnie osobiście ten szokujący wynik daje dużo do myślenia - świadczy o niewiarygodnych możliwościach Jaskini. Myślę, że powinniśmy znaczną część odłożyć do najgłębszych zakamarków skarbca i stopniowo dążyć do czegoś większego, poważniejszego i bardziej złotochłonnego. Tak, warto oszczędzać. Zastanawiałem się nad niewielkim pomnikiem JVC/NWC "za wybitne osiągnięcia w sztuce tworzenia gier komputerowych i zapewnienie wieloletniej rozrywki milionom ludzi", ale to chyba mimo wszystko projekt na następną dekadę. Chociaż, kto wie?

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2008-05-20 09:52, Ostatnio modyfikował: Tarnoob Jedwabislav


Życie jest jak barszcz ukraiński - nigdy nie wiadomo, co Ci się trafi.

Chociaż liczni jeszcze tego nie zauważyli, Esperanto nie jest już projektem; jest językiem. -Claude Piron

Jeśli chodzi o upominki dla burmistra i Okaja to tak owe zostały im w zeszłym roku przekazane (każdy z nich dostał koszulkę konwentową), w tym roku też to planujemy.
Jeśli chodzi o poczęstunek czy zimne napoje to myślałbym bardziej o cateringu w grodzie rycerskim.
Nie wiadomo co z rycerzami, na razie mam niewiele wieści, ale wychodzi na to, że to droga zabawa jeśli chcielibyśmy to załatwić bez znajomości.

Jak najbardziej większość pieniędzy zostawić. Na konwent potrzebne będą pieniądze, ale na pewno nie tyle. Dużo pieniędzy to duża odpowiedzialność i też duży kłopot.


"Ironia losu bywa czasem ironiczna"
"Ty wiesz swoje, ja znam prawdę"
"Kto jest bez winy, niechaj pierwszy rzuci kamień"

A więc przede wszystkim to należy pójść do monopolo... Nieważne.

A tak na poważnie - 2400 zł (o ile dobrze zapamiętałem) to kupa kasy i należałoby rozsądnie pomyśleć, jak wydać te pieniądze. Ja jestem za opłaceniem serwera i wydaniem części na konwent (ale rozsądnie, by nie okazało się, że najhuczniejszy konwent okazał się jednocześnie ostatnim) wrzuceniem je na konto, lokatę czy co tam jeszcze banki oferują, niech się pomnażają i stanowią zabezpieczenie na przyszłość. Co będzie za rok albo dwa- nie wiemy, a konto w banku pozostanie. Podpisuję się pod postem Crazy'ego rękami, nogami i telepatycznie także.

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2008-05-21 21:31, Ostatnio modyfikował: Crux

Zgadzam się, aby zabezpieczyć Jaskinię na dłużej, można trochę wydać na konwent, ale po co reklamować JB, skoro z dnia na dzień przybywają nowi użykownicy?
Myślę, iż za pozostałość można wyposażyć Jaskinkę w coś użytecznego jak na XXIw.
Tak ogólnie 2400zł to wcale nie tak dużo- żeby naprawdę coś hiper-ekstra-mega bajeranckiego zakupić trzeba o wiele więcej!


EVERYONE DIES HORRIBLY. OH GOD.

Ynaf a możesz coś więcej powiedzieć na temat tego czegoś hiper-ekstra-mega bajeranckiego

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2008-05-22 09:41, Ostatnio modyfikował: Tarband


Q chwale Jaskini
Pozdrawiam Namariee

Ynaf, zależy kiedy... W tym wypadku to jest to sporo.

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2008-05-21 21:31, Ostatnio modyfikował: Crux

Grunt to zabezpieczyć Jaskinię na pewien okres czasu. Warto wydać także trochę na konwent. Natomiast resztę może lokata?


Wolę żałować niepomyślnych wyników niż wstydzić się odniesionego zwycięstwa

/Aleksander Wielki/

Temat reklamowania się już raz był - i już mówiłem, że nie ma sensu. Jaskinia i bez tego jest wystarczająco znana, a reklamowanie się mogłoby doprowadzić chyba tylko do zalewu dzieci Neostrady. Poza tym, osobiście na reklamy stron internetowych nie zwracam kompletnie żadnej uwagi i przypuszczam, że nie jestem w tym podejściu sam.

Co do zabezpieczenia części kwoty na przyszłość - dobry pomysł, jak po innych rzeczach zostanie, można go wprowadzić w życie bez specjalnego zastanawiania się.

Nagrody na turniej - idealnie. Jakaś w miarę konkretna główna nagroda nie byłaby przesadnym wydatkiem, a z pewnością zostałaby doceniona.


Do not meddle in the affairs of wizards, for they are subtle and quick to anger...

Crazy

Proponowałbym przede wszystkim zabezpieczyć Jaskinię nie na dwa, ale na cztery najbliższe lata: 2*550 to 1100, do tego dodałbym jeszcze 100 złotych na wypadek zmiany kursu dolara. Czyli 1200.

Resztę rozłożyć na najbliższe konwenty i nagrody (gry) w turniejach, jeśli jakieś będą działały odpowiednio sprawnie.


Podpisuje się pod tym wszystkimi rękami i nogami ;)


//From the beginnin to end
Losers lose, winners win
This is real, we ain got to pretend
The cold world that we in
Is full of pressure and pain
I thought it would chane
But its stayin the same//

Może drobny ułamek tej sumy przeznaczyć na konkursy które mogłyby być organizowane przez Osadę. No. na najlepszą recenzję, pracę plastyczną czy opowiadanie fantasy. Albo też na nagrody w konkursach wiedzy o literaturze.

Na nagrody konwentowe za konkurs wiedzy o fantasy, który mam nadzieję, się odbędzie.

Już o turniejach Heroes nie wspominam bo to oczywiste się wydaje.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2008-05-24 11:22, Ostatnio modyfikował: Moandor


Póki Bóg nie odsłoni przyszłości ludzkiej, cała ludzka mądrość będzie sie mieścić w tych paru słowach:
Czekać i nie tracić nadziei!

Pomysł z turniejem- można by rzec iż coś obowiązkowego. Jednakże jeśli byśmy trafili na zapyszałego zwycięzcę, to wszędzie by się tym chwalił, że to on jest najlepszy, że nikt nie ma prawa go oceniać czy też komentować, on tu rządzi, chciałby wziąć kasę dla siebie na chama i to jak najwięcej. Ogółem, będzie się wywyższał. Ale mam nadzieję, że kogoś takiego nie mamy w jaskini :) ( o ile miałby to być turniej tylko dla jaskiniowców).


Sens waszego życia uchwycicie wtedy, gdy zaczniecie zastanawiać się nad śmiercią i nietrwałością.

Mnie wynik zbiórki raczej nie zaskoczył:) Zawsze miałem dobre zdanie o mieszkańcach tego jedynego w swoim rodzaju miejsca.

Moja propozycja jest taka, żeby jeśli tylko to możliwe, wszystkie pieniadze przeznaczyc na byt IJB w necie.
Na to była zbiórka i takie wg mnie powinno byc przeznaczenie.

Jeśli chodzi o przeznaczenie pieniędzy na konwent, myślę że coś takiego jak upominki dla władz Byczyny itp powinny byc zebrane osobno. W końcu to nasza wizytówka.


Głupi nie wie że jest głupi, a mądry to wie.

Połowę przeznaczyć na opłaty hostingowe (by starczyło na ładnych kilka lat), a z resztą to róbta, co chceta. Nie opowiadam się za Konwentem, bo nigdy nie byłem (i znając życie i rodziców - nie będę).


Et ducit mundum per luce.