Imperium

Ulubione gatunki muzyczne

Jakie są Wasze ulubione gatunki muzyczne? Lubicie ostre brzmienia, spokojną muzykę, czy może hip-hop i techno?

Ciekawe, czego słuchają mieszkańcy Jaskini... Może za jakiś czas podliczy się głosy i opublikuje wyniki?


Skoro już piszę ten post, mogę zacząć od siebie...
Słucham głównie rocka i punk-rocka, chociaż nie pogardzę także muzyką Jacka Kaczmarskiego czy SDMu... Bardzo nie lubię wszelkiego techno, za hip-hopem także nie przepadam. Pozostałe gatunki trawię ;-).


"Śmiech jest dla duszy tym samym, czym tlen dla płuc."

Od czasu podobnego tematu na starym Imperium, moje gusta się troche zmieniły.
Kiedyś słuchałem głównie metalu i gotyku :) Aktualnie słucham hip-hopu (Peja, OSTRy, WWO), oraz rapu amerykańskiego (2pac, Dr.De, Snoop Doggy Dog).
Chyba troche sie ustabilizowałem z gustami dotyczącymi muzyki - kiedyś - metal, bo większość mieszkańców Jaskini tego słuchała, teraz hip-hop bo to mi pasuje i to czuje.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-29 21:12, Ostatnio modyfikował: WorldDragon


"What was once your life is now your legend"

W moim przypadku techno, ale nie takie że tak nazwę "imprezowe" w stylu manieczki, ale takie bardziej melodyjne:-)

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-29 21:15, Ostatnio modyfikował: Tristan

Heh pozmieniały się gusta ludzikom, oj pozmieniały ;) . Rejestrując się jeszcze do Osady niecałe cztery lata temu słuchałem przede wszystkim amerykańskiego rapu w tylu Tupac'a, Dr.Dre czy Eminem'a, przechodziłem też okres tehniawy aż w końcu przyszedł czas na mocniejsze brzmienia, w których trwam do dziś.

Nie jakiśtam od razu ekstremalne oczywiście, nie trawię blacku ani death poza drobnymi wyjątkami(Anorexia Nervosa, czasem Behemoth). Wolę nieco "lżejsze" odmiany, pogranicze rocka zagranicznego jak i polskiego(Guns 'n' Roses, Dżem, Led Zeppelin...), wszelakie punki, gotyki, nieco melodyjnego death'u(Children Of Bodom ^^), nie stonię też od poezji śpiewanej(SDM, Grzegorz Turnau), EBM oraz różnych eksperymentalnych i progresywnych gatunków. Lubię poznawać nowe style i szukać wśród nich tego co dla mnie najlepsze.

Poza słuchaniem muzyki przygrywam też trochę na gitarze ale ciężko byłoby to nazwać prawdziwą "muzyką" ;) . Cóż, tyle, nie mam weny na więcej.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-29 21:50, Ostatnio modyfikował: Lobo


Don belive in miracles. Rely on them.

wszystko, co ma brytyjski akcent :p

Ale na serio - muzyka z UK mnie po prostu przyciaga. Mnostwo zespolow ktore uwielbiam, począwszy od eksperymentującego z elektroniką Patricka Wolfa (no uwielbiam no), poprzez Placebo, genialnie sączący się Radiohead, czasami Franz Ferdinand, The Hives, Hot Hot Heat
a wieczorem najczęściej nastrojowy Beck, albo moje najulubione - Sigur Ros (już nie brytyjskie a islandzkie).
A wychodząc nieco poza wyspy - Arcade Fire (Kanada).

Ogólnie rzecz biorąc alternatywa i łagodniejszy rock.
Ogólnie tych zespołów jest mnóstwo.

Czyli też mi się zmieniło :)


W życiu trzeba się czymś kierować choćby były to tylko przepisy ruchu drogowego

Nieprzerwanie koRn, Anthrax oraz Rage Against The Machine. Oprócz tego amerykański RAP pokroju: DMX, Wu-Tang Clan, Cypress Hill i prosto z Cuby... nie, nie Shakira tylko Orishas.
Reggae nadal znajduje miejsce na mojej liście m.in Maleo Reggae Rockers, Habakuk oraz nieśmiertelny Bob Marley.

Tristan: Wspominałeś o melodyjnym technie. Qlimax'a chyba nie miałeś na myśli.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-30 07:46, Ostatnio modyfikował: Samuel


Zielevitz:
Jakbym był złośliwy to bym stwierdził, że Apocalyptica ma słabe teksty.

Edgar Allan Poe:
I have great faith in fools; My friends call it self-confidence.

Ja wciąż przyciągam uwagę bardziej do zespołów aniżeli typów muzycznych. Chociaż siłą rzeczy ciągle pozostaję w obiegu rock-metal-czasem regge(czy ragga, nie znam się na tych gatunkach ;))
Chociaż, coraz częściej słucham pojedynczych kawałków zespołów, jak są dobre.

Dlatego zdarza mi się słuchać techno, ale takiego biesadnego :] Chociaż h-h nadal omijam, aczkolwiek w telewizjach muzycznych zdarza mi się posłuchać, tylko nie polski, bo tego to jeszcze nie znosze:)

A tak wogóle to ciągle Dżem, Żółwie, RHCP, Arctic Monkeys, Akurat, Indios czy Cała Góra Barwinków :)
Children of Bodom


Imię twe – Patriota,
Kto nie zna korzeni, ten nie zrozumie
W sercu ogień nie zgasł,
Kto nie z nami, ten przeciw nam !

АРИЯ - Патриот

SAM-UeL

Tristan: Wspominałeś o melodyjnym technie. Qlimax'a chyba nie miałeś na myśli.



Nie, nie Qlimax z tego co kojarzę to bardziej hard techno :-)
Z tego bardziej co ja słucham podam na przykład ATB, Faithless i inne :-D

Sam: Polecam więc The Propeth, Mario Piu, Mauro Picotto oraz Lady Dana ;)

Tris: Oki, dzięki za info, sprawdzę te zespoły jak tylko bedę miał troszki czasu :-)

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-30 12:44, Ostatnio modyfikował: Tristan

pewnie wkrótce powstanie znowu topic gdzie wszyscy będą pisać czego aktualnie słuchają :]

Jak dla mnie to rock, metal, punk i te wszystkie pokrewne mocniejsze brzmienia, Kult, Pidżama, Guano Apes, Deep Purple, SOAD, coś w ten deseń. klubowej niet, z hip-hopu to trawię Łonę, Cypress Hill i Fisza w małych dawkach. jak coś pokręciłem z gatunkami muzycznym to naprostujcie, nie znam się na tym za bardzo


WE ARE THE BORG.
YOU WILL BE ASSIMILATED.
RESISTANCE IS FUTILE.

Pewenie będę swoistym "rodzynkiem" w Jaskini (a bo to pierwszy raz :D) ale kocham hip-hop... Zasypiam przy kojących dźwiękach muzyki The Roots, budzi mnie pełen życia i pozytywnej energii rap Taliba Kweli. Wstrzymuje oddech przy niesamowitych utworach Commona, tak pełnych głębi i sensu, bez przerwy uśmiecham się pod nosem słuchając humorystycznych i chwytliwych kawałków panów z De La Soul. Mos Def, Kanye West, Cee Lo, D'Angelo, Erykah Badu, Dilated Peoples, Lauren Hill, Jay - Z (ten Jay-Z z Blueprintu i Black Albumu, pozostałe jego płyty to dla mnie swoiste świętokradztwo), John Legend, Outkast, Wyclef Jean... To mój hip -hop, stworzony według starannej receptury, doprawiony smakowitymi dźwiękami neo-soulu, reagge, czy funku.

Kocham hip -hop, ale nie taki, który można usłyszec w TV, brzydzę się tym, co nazywamy w Polsce hip hopem (z malutkimi wyjątkami), brzydzę się tymi wszystkimi poobwieszanymi złotem gangsterami zza oceanu, tym co wykreaowało w moim mniemaniu niecałkiem słuszny stereotyp rapera i słuchacza tej muzyki...

Nareszcie znowu w Jaskini ;)

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-30 11:16, Ostatnio modyfikował: Damiaen


**This morning, I woke up
Feeling brand new and I jumped up
Feeling my highs, and my lows
In my soul, and my goals
Just to stop smokin, and stop drinkin
And Ive been thinkin - Ive got my reasons
Just to get by.**
Talib Kweli - "Get by"

Khe, khe...
Wybijam się chyba z gustami muzycznymi.
Otóż - muzyka Japońska. Po prostu mi się podoba. Nie mam tak że znam gatunki, czy wykonawców, ale słucham głównie tego (a praktycznie tylko tego).
Ot, taki skutek uboczny Anime :p


"Even a chosen one is not allowed to evaluate souls..."

hmmm...Od czego by tu...
Przede wszystkim rock, punk-rock, reggea, ragga, czasem poezja śpiewana, arie operowe, muzyka poważna, utwory chóralne, blues, rock japoński, openingi, endeningi i soundtracki z anime ;) Ale jednak preferuję polskojęzyczne utwory - ot, zboczenie :P Nie jestem muzyczną rasistką, reszta gatunków muzycznych mi w najmniejszym stopniu nie przeszkadza...no chyba że metal w odmianach najcięższych (jakieś tam death, grind, black i pochodne, których nazw człowiek nie spamięta :P). Wolę 'pozytywne wibracje' ;)
Nu :]

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-30 12:45, Ostatnio modyfikował: Phaere


Hympf...

nie napisze nic odkrywczego, ale... nie trawie rapu i hiphopu (błe)
a reszty słucham jak leci... choć po za dużej ilości metalu i tego typu(na gatynkach muzycznych to ja się nie znam ^^) zaczynają mnie uszy boleć, ale to inna sprawa


Tyle dni minęło, tyle marzeń
Tylu ludzi przeszło, tyle zdarzeń
Tyle marzeń sennych się nie spełniło
Tyle dobrych gwiazd ubyło

Słucham wszystkiego i niczego.. mam w tym momencie tak zróźnicowaną playlistę, że mnie samą mnie to przyprawia o zawrót głowy :).

Odchodzę powoli od cięższych brzmień (metal czy rock) w stronę chilloutu, progressive czy ambientu. Klasyki rockowej (Kult na przykład) jednak słucham nadal, czego innego z kolei z sentymentu. Co ciekawe, skłaniam się też do.. popu, takich starych, dobrych kawałków :).

A dobrym hh jednak też nie pogardzę :) (dobry == z ciekawą linią melodyczną i tekstem z przesłaniem).


Earth is full. Go home.

Od metalu w każdej odmianie (prócz nu i rapcore'u - SlipKnot i Limp Bizkit śnią mi się nieprzerwanie w najczarniejszych koszmarach sennych. Gardzę też powerem i symphonic - Blind Guardian, Nightwish czy inne takie kapelki to nie mój blues), przez rock i punk, na gangsta rapie z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych kończąc.

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-06-02 22:13, Ostatnio modyfikował: Ghost


Zaśmiecam język z lubością
Znieprawiam, do złego kuszę
Zakusy mam bolszewickie
I sączę jad w młode dusze

Słucham głównie poezji śpiewanej. Polskiej i rosyjskiej, mimo że tej drugiej ni w ząb nie rozumiem. Z polskiej najbardziej lubię Kaczmarskiego i Gintrowskiego, chociaż zdaję sobie sprawę, że te nazwiska pewnie nic wam nie mówią. Nie lubię za to metalu, a to z racji pewnego metalowca, który mieszka obok mnie puszcza przy pełnej głosności różne kawałki metalowe. Więc paradoksalnie nie lubie takie muzyki, a dużo jej słucham (a raczej jestem do tego zmuszany).

Zdrojo

Z polskiej najbardziej lubię Kaczmarskiego i Gintrowskiego, chociaż zdaję sobie sprawę, że te nazwiska pewnie nic wam nie mówią.



Muszę Cię tutaj zaskoczyć: zdziwisz się, ale wieeelu z nas słucha polskiej poezji (np. ja, wręcz maniakalnie :).

Liczba modyfikacji: 1, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-30 15:03, Ostatnio modyfikował: Hexe


Earth is full. Go home.

Hmm całkiem przyjemnie, bo myślałem, że mało kto tego słucha. Kogo z tego gatunku lubisz najbardziej?

Cóż ja słucham gothic rock/metal -Nightwish, Within Temptation lub Apocalyptica.
Zacząłem słuchać teraz rocka .

Liczba modyfikacji: 2, Ostatnio modyfikowany: 2006-05-31 15:28, Ostatnio modyfikował: Shadow


"Dzielni potrafią walczyć, ostrożni bronić się, a mądrzy doradzać. W ten sposób żaden talent się nie marnuje."- Z księgi Sun Tzu

Hmm... Metal (preferuję ten lżejszy i melodyjny), rock (głównie progresywny, aczkolwiek nie tylko), punk rock (typu Green Day, Sum 41, Good Charlotte). To najczęściej, ale prawdę mówiąc, to słucham wszystkiego co mi się podoba, bez względu na gatunek (jednak nie podoba mi się żaden kawałek hip-hopowy jak do tej pory :P ).

Ostatnio w kółko słucham Blackmore's Night i OSTa z Underworlda 2. Czasami na playliście pojawia się Sacriversum - Sigma Draconis, Farben Lhere ("Hura, hura, dzisiaj matura" :P ), nieśmiertelni Blindzi, rzadziej Nightwish etc... Tak naprawdę to bardzo dużo tego jakbym chciał wszystko wymieniać. Aha, jeszcze Goodsmack, bo na playerze mp3 leży razem z Green Dayem.


Voices from underground, whispers of freedom...