2008-03-30 13:45
|
Czwartek 13 marca 2008 r.
Dyskusja, do czasu przybycia Grododzierżcy toczyła się wokół spraw związanych z polityką, część wypowiedzi zatem z początku stenogramu musi być tym faktem usprawiedliwiona.
20:25: Tullusion: Zacznijmy może od początku.
20:25: Crux: A ja uważam, że prewencyjnie przynajmniej czapa powinna być
20:25: Hellscream: Ale nie wiem co wy macie do antysemitów
20:25: Crux: Nawet niech już moratorium będzie, ale mimo wszystko
20:25: Moandor: Witam serdecznie. Tak wielu miłośników poezji? :)
20:26: Szmaragdowa: Crux: była krecha, koniec tematu!
20:26: Hellscream: Crux, z szacunkiem o zabijaniu/umieraniu
20:26: Tabris: Niestety nie, ale Moa takich nadgorlizów zŁAP za rękę
20:26: Hellscream: Witaj Moa.
20:26: Hellscream szepce,że czas się zwijać
20:26: Crux: Gdy Polak mówi o żydach to nie jest antysemitą, gdy Żydzi krytykują Polaków, to tylko wyrażają opinię
20:26: Crux: to jest antysemitą
20:26: Crux: Pardon :)
20:27: Hellscream: Dobra poezja,liryka,epika,proza kto co lubi
20:27: Infero: witaj Moa :)
20:27: Tullusion: Pierwsze zdanie lepsze.
20:27: Tullusion: Moa, mogę zastosować procedurę formalną?
20:28: Szmaragdowa: Tull: zrob to!!
20:28: Hellscream: Tull, poezja:)
20:28: Infero: ja powiem szczerze - nie przygotowałam się dziś, liczę na to co mi zostało w głowie
20:29: Moandor: Tull: zaczynaj, jako że to ty zapodałeś temat.
20:29: Tullusion: A zatem... Światy nierzeczywiste i fantastyczne w liryce.
20:29: Crux: Choinka, to dzisiaj miało być o fantasy?
20:29: Crux: Myślałem, że sobie pogadamy o czapie...
20:29: Crux: No dobra, może być... :)
20:30: Hellscream: No, ja ostatnio przeczytałem Beowulfa. Wyjaśniać nie muszę:) Od razu mówię że chodzi o poemat
20:30: Szmaragdowa: Crux, rozwalasz!
20:30: Tullusion: Może na pierwszy ogień - Leśmian?...
20:31: Tabris: Leśmian, to jest fantastyka
20:31: Hellscream: Świat średniowieczny upstrzony potworami,demonami i innymi
20:31: Szmaragdowa: Leśmian - ja nie znam na tyle jego twórczości, aby się składnie wypowiadać, ale chętnie posłucham.
20:31: Hellscream: Aha, i bez JRRT! Jego to chyba każdy zna...
20:31: Crux: Szmaragd, możemy założyć kółeczko. :)
20:31: Infero: Oj Tab i to jeszcze jaka :)
20:32: Tullusion: Leśmian był zawsze na bocznym torze.
20:32: Moandor: Crux, uspokój się odrobinę, bądź tak dobry i szanuj to, że umówiliśmy się dziś na konkretny temat.
20:32: Hellscream: O Leśmianie wiem tyle, że moja matematyczka w LO mieszkała na Leśmiana:) Nic więc nie mówię...
20:33: Crux: (Moandor, ja tylko żartuję, ale już siedzę cicho)
20:33: Tullusion: Przepełniony metafizyką romantyczną, mistyczną, spirytualistyczną.
20:33: Tabris: Ale nie jeśli chodzi o głębie przekazu, dla mnie jest najlepszy z XXletnich
20:33: Moandor: Tak myślałem, że wspomnicie Leśmiana, na myśl o temacie spotkania od razu na myśl przyszła mi Dziewczyna
20:33: Hellscream: Niom, Inf i Tull słuchamy.....głucho,cicho........
20:33: Infero: jego fascynacja romantyzmem, fantastyka jest bardzo widoczna i nie tylko w poezji, ale także spójrzmy na to co przekładał - np. E.A.Poe :)
20:34: Tullusion: Jak dla mnie, to spirytualizm bardziej Berkeleyowski niż Leibnizowski.
20:34: Tullusion: Ale Leśmian potrafił odrealnić także zwyczajny, na pozór, świat.
20:35: Infero: oj Tull pojechałes :D moze tak prościej tak dla początkujacych też coś ;)
20:35: Tullusion: Inf: Egzamin z filozofii robi swoje. :)
20:35: Hellscream: Dobra spadam
20:35: Tullusion: W malinowym chruśniaku. Piękny przykład.
20:35: Hellscream: Lina jest, lornetka jest,finka jest,raki są
20:36: Crux: Przepraszam, że się wgryzę - Szmaragdowa, jak nic nie znasz, to łap to:
20:36: Crux: http://pl.wikisource.org/wiki/Boles%C5%82aw_Le%C5%9Bmian
20:36: Crux: Szybko nadrabiamy zaległości i się dołączamy :)
20:36: Crux: (i już będę cicho)
20:36: Hellscream: Po co mi raki na Żuławach? po co ja to w ogóle wziołem?
20:36: Hellscream: Anyway, spadam, nie truję
20:37: Szmaragdowa: Crux!!!! a czytaj mnie!!! bnie znam na tyle, żeby się wypowiadac!!! ale posiadam w domu coś takiego jak tomiki wierszy!!!
20:37: Szmaragdowa: Argh, nie wgryzaj się lepiej!
20:38: Infero: mi chyba najbardziej w głowie utwił Dusiołek Leśmiana, niby taka prosta wiejska historia, ale ile w romantycznego (epokowego) myslenia
20:38: Tullusion: A Mickiewicz? Ballady i romanse...
20:38: Tabris: Sam język jest fantastyczny
20:38: Infero: a W malinowym chruśniaku jest po prostu piękne ;)
20:39: Szmaragdowa: i Świtezianka
20:39: Tullusion: I Don Kichot.
20:40: Tabris: W balladach pytanie na ile to fantastyka, a na ile ludzkie mniemanie
20:40: Tullusion: Cmentarz.
20:40: Infero: Tak Mickiewicz równiez, ale Leśmian ma jak dla mnie lżejsze spojrzenie, nie jest juz tak wyniosły
20:41: Tullusion: Ponury nastrój na cmentarzy okrętów...
20:41: Infero: Takeda jesteś jeszcze?
20:41: Tullusion: Mickiewicz nie zawsze uderzał w patriotyczne struny.
20:41: Crux: I Ballada o dumnym rycerzu :)
20:41: Tullusion: Liryki lozańskie to popis autoironii... :D
20:41: Crux: Bardzo ładne (zwłaszcza na świeżo)
20:41: Moandor: Trzeba będzie umieścić gdzieś owe wiersze w Osadzie, albo podać źródła by inni też mogli się zapoznać z tym o czym rozmawialiśmy
20:42: Tullusion: Pamiętam jeszcze o Marsjanach.
20:42: Szmaragdowa: Tull: byłam niedawno w Lozannie i na te same rzeczy patrzyłam...
20:42: Takeda: *z oddali* w krzakach
20:42: Crux: Moandorze, a ten link co dałem, to nie może być?
20:42: Infero: Tull wiem że nie, czasem jest nawet rubaszny ale to bardziej kojarzy mi sie z jego erotykami :)
20:42: Tullusion: A przywiozą nam z nieba - rozmodlone ćmy...
20:44: Infero: Tak ty lubisz Kinga i czytałes pewnie tez czytałes Mroczną Wieże- cała ta opowieść powstała inspirowana wspaniałym poematem Browlinga Sir Roland pod Mroczną Wieżą stanął
20:44: Crux: O, to chyba ja kojarzę. :)
20:45: Tullusion: A poeci przeklęci?
20:45: Infero: Ktoś to może czytał? tez jest przedziwny i straszny świat w tym utworze
20:45: Tullusion: Baudelaire, Rimbaud... Verlain mniej.
20:46: Tabris: Nie czytałem
20:47: Szmaragdowa: nie wierz mu - on jest wściekłym kochankiem rimbaudów...
20:47: Szmaragdowa: skojarzyło mi się...
20:47: Tullusion: :)
20:47: Tullusion: Oni wywoływali emocje...
20:48: Infero: Statek pijany i takie tam Tull? (może za bardzo nie wdajmy się w szegóły ich przeklętości ;p
20:48: Tabris: Wtedy
20:48: Tullusion: Polecam, notabene, film Agnieszki Holland Całkowite zaćmienie.
20:49: Crux: A może porozmawiamy oi Pieśni o Rolandzie? (czy to mieści się w ramy naszego ogniska?)
20:49: Crux: Tak już Infero rzuciła to imię, to mi się przypomniała ta piękna pieśń
20:49: Infero: Dobry, widziałam, ale troszke mnie znudził powiem szczerze, wydał mi się zbyt rozwlekły
20:50: Tabris: Nie mieści
20:50: Tabris: chyba, że zmienimy definicje fantastyki
20:51: Moandor: Nie doczytałem poematu Browninga do końca Infero... :(
20:51: Infero: ale mimo to wart obejrzenia ;)
20:51: Tullusion: Di Caprio...
20:51: Szmaragdowa: a ja, jak to ja, chciałabym tu wprowadzić też postać Gałczyńskiego.
20:51: Crux: Y, a może... Boska komedia? No, wiem, że religijne etc. , ale można by podciągnąć ;)
20:52: Infero: Moa: jest ciężki i wymaga ogromnego skupienia i analizy w niektórych miejscach
20:52: Crux: Szmaragd, od Zielonej Gęsi? :)
20:53: Szmaragdowa: Crux: tak, nie osłabiaj mnie....
20:53: Tabris: Każdy ma swego poetę, i chciałby go omówić
20:53: Szmaragdowa: no jasne, ale K.I.G bardzo pasuje. :)
20:53: Crux: Szmaragdowa, bo potrzeba będzie udzielić pierwszej pomocy... *Crux rozmarzył się*
20:54: Tullusion: Słowacki na etapie mistycyzmu często tworzył utwory subtelnie przesiąknięte fantastyką.
20:54: Tabris: Ja tam skłaniał się ku temu, że każda poezja jest w gruncie rzeczy fantastyką
20:55: Tabris: Albo przynajmniej ma z nią najwięcej wspólnego
20:55: Tullusion: Tab: Współczesna raczej nie.
20:55: Crux: Ale dawna owszem. :)
20:56: Infero: Tab to ma swój sens, poniewaz poezja jest odzwierciedleniem duszy, umysłu i serca-uczuc i emocji autora
20:56: Tullusion: Szymborskiej Utopia.
20:57: Tabris: Współczesna? Chodzi mi o reguły tworzenia poezji
20:57: Tullusion: Pytanie, w którym momencie introspekcja zostaje nasycona fantastyką.
20:57: Szmaragdowa: K.I.G często powracał w swoich wierszach do Gruzji - baśniowej krainy, o której opowiadała mu żona Natalia. W wielu wierszach można znaleźć do tego aluzje i powiązania.
20:57: Migilet: cyt cyt
20:58: Tullusion: Jeśli chodzi o pejzaże, Miłosz często balansował na tej graniczy, zwłaszcza pisząc o kraju dzieciństwa.
20:58: Crux: Witaj Migilet.
20:58: Tabris: Weźmy taki Szymborskiej Radość pisania
20:59: Tabris: Wprost pisze, że reguły świata są w jej ręku
20:59: Infero: co do współczesnej to się nie wypowiadam ponieważ mnie nie interesuje i bardzo niewiele jej czytam
20:59: Migilet: Poważne tematy dzisiaj...
21:00: Tabris: Podobnie jest z poezją; bezwzględna władza nad słowami
21:00: Tullusion: Istnienie na mój rozkaz nieustanne.
21:00: Crux: No bo to ognisko z tematem jest, nie?
21:00: Crux: Chyba, że przerzucimy się na poprzedni temat (kara śmierci), ale większość jest chyba przeciw
21:01: Crux: Współczesna poezja? Niezbyt mnie pociaga
21:01: Tullusion: Crux - bez przygotowania prawniczego nie należy dotykać nawet tego tematu.
21:01: Crux: A może porozmawiajmy o naszych kochanych, polskich Dziadach?
21:01: Szmaragdowa: Tull: czasem wiatr z domów płonących przynosił czarne latawce. Łapali skrawki w powietrzu jadący na karuzeli rozwiewał suknie dziewczynom ten wiatr z domow płonących, śmiały się tłumy wesołe w czas pięknej warszawskiej niedzielii.
21:01: Szmaragdowa: to pasuje.
21:02: Crux: (Tull, chyba jako obywatel mam prawo mieć swoje zdanie, prawda?)
21:02: Tabris: Nie nudź, każdy poeta ma gigantyczną władzę wyrażania siebie
21:02: Crux: A kto Ojca nie posłucha, w imię Ojca, Syna, Ducha :)
21:02: Crux: tfu, nie Ojca
21:02: Tullusion: Ale to zdanie będzie oderwane od rzeczywistości i subiektywne. Bo świat nie jest czarnobiały,
21:02: Crux: Prośby, przepraszam
21:02: Infero: cruź na czasie widze jesteś :)) to takie zainteresowanie przy okazji marca ;p?
21:03: Tabris: Poezja to przelanie wszechświata wewnętrznego na zewnętrzny
21:03: Szmaragdowa: prośby!
21:03: Crux: Tull, oczywiście, nie mniej jednak rządy są w rękach Narodu, nie?
21:03: Crux: (no, a wykonują jego wolę politycy :P)
21:04: Crux: Inf, nie, nie, kiedyś czytałem
21:04: Crux: Gdybyśmy mówili o Marcu 68, to bym rzucił hasło Michnik ;)
21:04: Szmaragdowa: Celem poety jest umieścić świat w słowach i dzięki zatrzymać go przed nami nieruchomo.
21:04: Tullusion: Crux: Raz na cztery lata, przez jeden wieczór.
21:04: Szmaragdowa: *dzięki temu
21:05: Crux: Tull, czasem myślę, że szkoda, że tylko wtedy.
21:05: Crux: Ale ten jeden wieczór znaczy bardzo wiele.
21:06: Tullusion: Baczyński i Gajcy również odrealniali swoje światy.
21:06: Tabris: Crux, ten jeden wieczór jest o poezji, nie polityce.
21:07: Infero: Tull oni po prostu tęsknili za normalnością
21:07: Tabris: Nic w tym dziwnego
21:07: Tabris: Trudno wyrazić dosłownie to co czuli
21:07: Infero: i uciekali w marzenia
21:07: Crux: Nie wie ktoś, czy zapis będzie w Osadzie?
21:07: Crux: Zapis ogniska
21:07: Tabris: A ich rzeczywistość nadawała się tylko do ucieczki
21:07: Tullusion: Inf: Nie zawsze. Pisali też o apokalipsie.
21:08: Tullusion: Ich rzeczywistość ukształtowała ich jako poetów.
21:08: Tullusion: To jest ich tragizm. Wojna dała im natchnienie, jednak później - zabrała ich dusze...
21:09: Szmaragdowa: Gdyby żyli w spokojnych czasach, to ich poezja nie byłaby tak ukierunkowana.
21:09: Tullusion: Szlachetna, być może w ogóle nie rozwinęliby skrzydeł...
21:10: Infero: A tak Tull prawda
21:10: Tullusion: Poezja rodzi się pod wpływem impulsu, bodźca.
21:10: Szmaragdowa: tak.
21:10: Tabris: Jest o tym świetny wiersz Szymborskiej - W biały dzień
21:11: Szmaragdowa: Ja nie jestem tego zdania. Myślę, że zawsze gdzieś tkwi w człowieku i szuka ujścia.
21:11: Tabris: Tego nie wiemy, nie wiemy też co później by było
21:11: Tullusion: Szlachetna, ale wyzwala ją jakieś wydarzenie.
21:11: Infero: Musze niestety iść, przykro mi że tak krótko, myślałam ze dłużej posiede ale sie nie dał, papa i miłej dysputy
21:11: Crux: Papa piekielna pani
21:12: Tullusion: Popatrz na Borowskiego, na Grudzińskiego...
21:12: Crux: I pamiętaj, jak coś, to chętnie dorobię ;)
21:12: Szmaragdowa: ale mówimy Tull o konkretnych wierszach czy ogólnie o twórczości?
21:12: Tullusion: Behawioryzm, jeśli pamiętam.
21:12: Tullusion: Serwus, Infero.
21:12: Tullusion: Szlachetna, zapewne i o tym, i o tym... A gdzie Moandor?
21:13: Crux: Moandor pielęgnuje swe kwiaty :)
21:13: Tabris: Tak Behawioryzm
21:14: Tullusion: Crux, zabrzmiało to dwuznacznie...
21:14: Crux: I zostaliśmy we 4 :)
21:14: Tullusion: A wracając do światów nierzeczywistych... Kasprowicz.
21:14: Crux: Tull -hm?
21:15: Crux: Przepraszam ,że się wgryzę znowu - ale co? Że pielęgnuje kwiaty?
21:15: Tabris: Nie znam za dobrze
21:15: Crux: To ty nie słyszałeś gorącego newsa, któy zelektryzował całą Osadę?
21:15: Tullusion: Dies Irae.
21:15: Szmaragdowa: Ja tez nie
21:15: Tullusion: Słyszałem. Chodzi o związek frazeologiczny. :D
21:16: Tullusion: W rozumieniu - wychowywać pociechy, dzieci.
21:16: Crux: Cóż... Widać, tylko ci jedno w głowie. :)
21:17: Tullusion: Zabawy językowe. :>
21:17: Tullusion: Ach!
21:17: Tabris: Dies Irae znam, moda była wtedy
21:17: Tullusion: Świdryga i Midryga. :)
21:18: Tabris: Płytie, ale robi wrażenie
21:18: Tullusion: Leśmian czy Kasprowicz?
21:18: Crux: Leśmian
21:19: Tabris: Kasprowicza Dies Irae
21:19: Szmaragdowa: Leśmian
21:19: Crux: Ale w sensie - dyskusji czy - którego pan wolisz?
21:19: Tullusion: Czyli wszystko, według Was?... :)
21:19: Crux: I tak obstawiam tego pierwszego ;)
21:20: Tullusion: Kasprowicz wtedy startował w kosmos, nie dziw mu się...
21:20: Tullusion: Odbito mu żonę...
21:20: Crux: czytal ktoś Urszulę Kochanowską Leśmiana?
21:20: Crux: Mam z nią przykre wspomnienie, ale wiersz jest piękny. :)
21:21: Tabris: Tak, ale wtedy taka moda była, a samego Kasprowicza cenię za co innego
21:21: Tullusion: Jeden z ładniejszych.
21:21: Szmaragdowa: znam.
21:22: Tullusion: Czy moda... Ekspresjonizm był tylko jednym z prądów.
21:23: Tullusion: Kowale Staffa...
21:23: Tabris: Nastroje apokaliptyczne roku 1900
21:26: Tabris: Kowale? Niewiele fantastyki sensu stricte
21:27: Tullusion: Ale troszkę zawsze.
21:27: Tabris: No, cóż wiersz jest ciekawy zwłaszcza jak się nasłucha wynurzeń Tetmajera
21:28: Szmaragdowa: Ja za Tetmajerem nie przepadam...
21:31: Tabris: U niego fantastyki tyle nie było
21:31: Moandor: Wróciłem i właśnie wspominacie o Tetmajerze, jakże miło.
21:31: Tullusion: Tetmajer był monotematyczny, ale ciekawy.
21:31: Szmaragdowa: czyżby rozmowa padła? polecam Bal u Salomona
21:32: Tabris: I oszalał
21:33: Szmaragdowa: Tetmajer?
21:33: Crux: Czy rozmowa padła? Hm...
21:33: Tabris: Jaki jeszcze poeta?
21:34: Tabris: Herbert?
21:34: Moandor: Czy monotematyczny. Swego czasu wiele jego wierszy przeczytałem, jeszcze więcej przekartkowałem i były pośród nich różne
21:34: Szmaragdowa: KOT!
21:35: Tabris: Tak, ale znany jest z tych bardzo depresyjnych
21:35: Crux: A ja tam upieram się przy naszym Mickiewiczu, o!
21:35: Szmaragdowa: Kot? bo nie wiem komu Tab przytakujesz
21:35: Crux: Vivat Dziady! :)
21:36: Tullusion: Dziady?...
21:36: Tabris: Dziady to nie tyle fantastyka, o ile polityka w III i wierzenia ludowe
21:37: Moandor: A te depresyjne wiersze tetmajera wam się nie podobały? :)
21:37: Crux: Wierzenia ludowe można podciągnąć już pod fantasy
21:37: Tabris: My je omawialiśmy wiosną
21:37: Moandor: Mnie własnie niektóre się spodobały. Ale pisał też ciekawe erotyki no i cykle o Tatrach
21:37: Crux: Bo czym jest fantastyka? Zlepkiem milotogii, wierzeń ludowych i fantazji autora :)
21:37: Tabris: Nie da się Crux.
21:38: Crux: O Tatrach?
21:38: Crux: Tabris, da się, moim zdaniem - da się
21:39: Tabris: Są duże róznice
21:42: Crux: Cyt...
21:42: Tullusion: O Tatrach pisało wielu.
21:42: Szmaragdowa: Gulistan - mówi - to ogród róż. W ogrodzie - mówi strumienie...
21:42: Tullusion: To mógłby być osobny temat spotkania.
21:42: Tabris: Coś było o fantastyce?
21:42: Tullusion: W górach jest wszystko co lubię...
21:43: Tullusion: Jeżeli chodzi o poezję górską, to Tatry były często mitologizowane i ubarwiane.
21:43: Crux: Nasze rycerzyki ;)
21:43: Crux: Rycerze/husaria czy co tam było... ;)
21:44: Moandor: Tetmajer łądnie opisywał przyrodę, żywioły.
21:44: mah: cyt, cyt, cyt, cyt... niewinnie i łagodnie...
21:45: Tabris: Tak, ale dyskusja jest o fantastyce
21:45: Tullusion: Pawlikowska - Jasnorzewska chociażby.
21:45: Crux: Oj Tab, bez przesady
21:45: Tullusion: A wśród żelaznych wiązań diabeł sprawia harce...
21:46: Crux: Ja zaraz pojdę chyba zrobić kimu - kimu ;)
21:46: Tullusion: Moa, czy dobrze pamiętam, że temat kolejnego spotkania ustalało się podczas kończenia wcześniejszego?...
21:46: Crux: Dobranoc wszystkim. :)
21:46: Tullusion: To byłaby nagroda dla tych, którzy uczestniczyli...
21:47: Talanar: dobranoc...
21:47: Tullusion: Serwus, Crux.
21:47: Tabris: Pawlikowska? Rzeczywiście ciekawe połączenie normalnego życia z fantastyką
21:47: Moandor: Możemy dyskutować w temacie w GD o następnym temacie.
21:48: Moandor: Jeśli chcecie, możemy ustalić teraz. Potem podam w odpowiednim newsie.
21:49: Tabris: Jakieś propozycje?
21:49: Tullusion: Może o górach w literaturze?
21:49: Tullusion: Albo szerzej. Żywioł w literaturze.
21:50: Tabris: żywioł, czy przyroda>
21:50: Tabris: Czy intensywna przyroda?
21:51: Moandor: Może być natura ogólnie
21:51: Tullusion: Żywioł jest związany z przyrodą zawsze.
21:51: Szmaragdowa: przyjemny.
21:51: Tullusion: Natura w poezji i prozie. Czy może ograniczymy się do wybranej dziedziny?
21:52: Moandor: Czyli albo do poezji albo prozy?
21:52: Tabris: Nie, syskusja musi być dość ogólna
21:52: Szmaragdowa: Poezja!
21:52: Tullusion: I ja byłbym za tym. To daje większe pole literackie.
21:52: Tullusion: Hm.
21:53: Moandor: Wiecie, myślę, że nie potrzebujemy narzucać sobie kajdan,
21:53: Moandor: Powiedzmy że preferujemy poecję, ale nie musimy się tylko do niej ograniczać
21:54: Tabris: I zniechęcać innych; Nie wszyscy lubią poezję
21:54: Tullusion: I tak pewnie zejdziemy na poezję. Ale dlaczego odrzucać inne formy.
21:54: Tullusion: Otóż to. Takeda się przysiądzie może...
21:54: Moandor: I fajnie byłoby, gdyby przed spotkaniem w temacie o propozycjach tematów podawać jakieś źródła, tytuły wierszy, o których chcielibyście wspomnieć
21:54: Tullusion: Ach, mam pytanie. Gdzie się podziewa Van? Bardzo dawno Strażnika Ognia już nie widziałem...
21:55: Moandor: Każdy by się wcześniej zapoznał z lirykami i byłoby łatwiej rozmawiać
21:55: Szmaragdowa: Moa: to dobry pomysł.
21:55: Tabris: Tak, b. dobry
21:55: Tullusion: Słuszny koncept.
21:56: Tullusion: Ale, z drugiej strony, jeżeli coś komuś do głowy wpadnie w trakcie dyskusji...
21:56: Moandor: To pamiętajcie o tym :)
21:57: Tabris: Nie ma jak improwizacja
21:57: Szmaragdowa: jasne
21:57: Tullusion: Pojawią się całe wykazy... :)
21:57: Moandor: Jesli wpadnie to nic nie stoi na przeszkodzie Tull :)
21:57: Moandor: Nie będziemy się ograniczać tylko do wierszy podanych wcześniej,
21:57: Moandor: ale dzięki temu każdy będzie miał szersze rozeznanie w temacie
21:58: Szmaragdowa: jasne.
21:58: Moandor: Co się pojawi na pewno przeczytam Tull :)
21:58: Tullusion: Prawdopodobnie skupię się na Tatrach i górach wysokich.
21:58: Moandor: I sam pewnie też coś dopiszę
21:59: Tullusion: Możecie poszukać czegoś o Mazurach...
22:00: Tullusion: O morzu napisano sporo...
22:00: Szmaragdowa: Jak o Mazurach to chętnie;>
22:00: Tabris: O Mazurach? Mam wierszów jak śliwków
22:08: Moandor: Mnie trudno byłoby zdecydować.
22:09: Tullusion: Las. Więc mogłabyś poszukać wierszy traktujących o lesie.
22:10: Tabris: Mi również
22:10: Tullusion: I tak analogicznie.
22:10: Tullusion: Nie trzeba sie ograniczać. :)
22:11: Tullusion: A przy okazji... Dziękuję za dzisiejsze spotkanie i za miło spędzony czas. :)
22:11: Szmaragdowa: No wiesz, zawsze lepiej jest mi poszukać wierszy poetów ktorych znam i lubie i jestem zaznajomiona z kontekstem
22:11: Moandor: ufam, że będziemy sobie takie spotkania organizować w miarę regularnie
22:12: Tabris: Szalejcie aorty, a co
22:12: Szmaragdowa: też mam nadzieję:)
22:13: Moandor: kolejny czwartek wszystkim odpowiada? :)
22:13: Szmaragdowa: mi tak.
22:14: Tabris: Tak, raczej to będzie Wielki Czwartek
22:15: Szmaragdowa: o to odpada....
22:15: Tullusion: Odpowiada.
22:15: Szmaragdowa: nie uświadomiłam sobie....
22:15: Tullusion: Hm.
22:16: Tabris: To może za 2 tygodnie? Albo w środę
22:17: Moandor: Co takiego jest w Wielkim Czwartku?
22:17: Tullusion: W środę mam wykład do dwudziestej...
22:18: Moandor: Chyla lepiej byłoby zachować odstępy tygodniowe, może być inny dzień niż czwartek,
22:18: Moandor: Wtorek?
22:18: Tabris: Niewiasty potrawy gotują
22:18: Moandor: Piątek? ale to też będzie Wielki...
22:18: Tullusion: Może poinformujmy o wstępnym temacie w GD...
22:18: Szmaragdowa: Ja osobiście nie mogę, bo obchodzę Święta. Ale nie jestem konieczna na Ogniu:)
22:18: Tullusion: I datę też można tam ostatecznie ustalić. To rozrusza wątek.
22:19: Tullusion: Wtorek pasuje. Byleby zachować godzinę.
22:20: Moandor: Ok, dogadamy się w temacie w GD :)
22:20: Tabris: Nie, no każdy jest potrzebny
22:22: Szmaragdowa: Więc ja mowię, ze dla mnie Wielki Tydzień odpada.
22:22: Tabris: Nie jest dobrze
22:22: Tullusion: Caluśki?...
22:24: Szmaragdowa: Tak, bo ja obchodzę.
22:25: Moandor: ale tak od rana do wieczora, nie znajdziesz chwilki by wpaśc na ogień?
22:25: Szmaragdowa: Wpadnę, ale nie na dyskusję dłuższą.
22:25: Moandor: ale ok, pozostawiam wybór daty Wam,
22:26: Szmaragdowa: ja się dostosuję albo nie przyjdę:)
22:28: Tullusion: Byłoby szkoda.
22:30: Shadow: Salami nalejkum ;] wszystkim
22:31: Shadow: Cytcyt.
22:32: Tabris: *przenosi się w eteryczną*
22:35: Tullusion: Będę jeszcze po dwudziestej trzeciej. Szkiełko.
I tutaj rozmowa, szczerze mówiąc, urwała się na dobre...
PS. Pomysł Moandora, by umieszczać w Osadzie teksty wierszy, które trafiły na wokandę literogniska, możnaby rozwiązać, zamieszczając je tutaj, w temacie.
|