|
Oberża pod Rozbrykanym Ogrem"Żarcie?! Zawsze i wszędzie!" |
|
|---|---|---|
| Aktualnie w Osadzie: Irydus | Ognisko jest zgaszone. | |
WorldDragon2004-05-04 12:49Post ID: 13700 |
Heh, a ja bym proponował skrzydła Wiwerny w sosie własnym, mmmm cudo ;) |
Wiwern2004-05-06 13:51Post ID: 13701 |
Zgłodniałem.Czy mogę zamówić pieczonego bazyliszka.To jest dopiero niebo w gębie. |
Iscandel2004-05-06 14:25Post ID: 13702 |
A ja w odległych krainach słyszałem o pieczeni z baśniowego smoka. |
Oberżysta Ilness2004-05-08 02:25Post ID: 13703 |
-No, czy ja wiem, czy takie upolowanie baśniowego smoka jest takie proste? Niejednokrotnie na wojnie widziałem, jak jeden kładł pół oddziału. |
Iscandel2004-05-08 02:39Post ID: 13704 |
Nio wiesz Ilnessie to prawda, ale są śmiałkowie którzy to robią, a jak chwilowo jakiś brak, to przecierz prawdziwych smokoszy nie wystraszy walka z nim :D :D :D |
Enialis2004-05-08 05:44Post ID: 13705 |
A ja mam pytanie: czy baśniowego smoka może zastąpić kwasowy? |
Iscandel2004-05-08 07:39Post ID: 13706 |
Hmmm.. to zależy od umiejętności kucharza. Gdyby dodać miedzy 2 a 3 tygodniem gotowania do kwasowego smoka powiedzmy 2 albo lepiej 3 runy, 2/3 złotego jabłka i pół kilo klejnotów to w smaku byłby podobny do baśniowego.... :D :D :D |
Enialis2004-05-08 07:53Post ID: 13707 |
To może jakiegoś upolujemy a Ty go ugotujesz? |
Oberżysta Ilness2004-06-27 16:40Post ID: 13708 |
-Wydaje mi się, że smok kwasowy nadawałby się, ale byłby to tylko substytut. Wierzę w swoje kucharskie możliwości, ale stworzenie takiej samej strawy jak z prawdziwego smoka baśniowego byłoby bardzo trudne. Chociaż postaram się to potraktować jako wyzwanie. Z drugiej strony, ja nie chciałbym robić krzywdy smokom kwasowym. W końcu co by na to powiedział Acid Dragon? |
Iscandel2004-06-28 03:08Post ID: 13709 |
Isc usiadł przy stoliku, wyjął pergamin i zaczął coś pisać. Co chwila zamyślał się starajac coś przypomnieć. Wstał, podszedł do Ilnessa, wziął pierwszy lepszy kufel - prawdopodobnie ze specjalnością oberży. Opróżnił zawartość kufla i wrócił do pisania. Po paru godzinach otarł pot z czoła i zawołał: |
Deresiusz2004-07-06 00:34Post ID: 13710 |
Ja uwielbiam smażone nóżki chochlików zapiekane w sosie grzybowym. |
Ghost2004-07-06 01:23Post ID: 13711 |
Najlepsza jest pieczona jagnięcina polana sosem grzybowym i miętowym, do tego woda goździkowa i kotlet ze smoczego mięsa. |
Mirabell2004-07-07 02:17Post ID: 13712 |
A ślifki? O ślifkach zapomnieiście! I o kompociku ślifkowym ;) |
Cyra2004-07-07 07:18Post ID: 13713 |
Proponowałabym szaszłyki z uszu ogra oraz ogon skorpeny panierowany w ziołach. Całkiemniezłe są też bitki z hydry, a goblinów nie lubię, bo śmierdzą siarka i trzeba sierść spomiędzy zębów wydłubywać, jeśli goblin źle sprawiony. A poza tym mięso twarde, jakieś łykowate... nie dla mojego magicznego gardła... |
Oberżysta Ilness2004-07-31 04:27Post ID: 13714 |
O, Mirabell, zapomniałem o kompociku z mirabelek... Szykuję aktualizację menu, obserwujcie je w najbliższych dniach. |
Chorąży Ingham2004-07-31 05:02Post ID: 13715 |
I tu pozwolę sobie nie do końca się z Tobą zgodzić Cyro. Otóż gobliny są oczywiście nierewelacyjne jako całość. Ale polecam sedecznie wątróbeczkę z goblina. Dla pozbycia się siarkowego zapachu, trzeba ją najpierw dzień potrzymać w Wódzie Święconej, a potem marynować 3 dni w roztworze dowolnego wina mszalnego w trzeciej części, oleju ze śliwek z pierwszego tłoczenia i dowolnego piwa po jednej trzeciej. Dopraiwć to należy kropelką bardzo mocnej kawy. Dużo majeranku i czarnego pieprzu. Przed smażeniem, tudzież pieczeniou na ruszcie wcieramy sól. |
Oberżysta Ilness2004-07-31 13:23Post ID: 13716 |
Już! Spisałem przepisy na potrawy które wymyśliliście! Są już dodane do menu Oberży! |
Hellburn2004-08-04 08:58Post ID: 13717 |
Według mnie nic tak nie smakuje jak pieczeń z wiwerny przyprawiona sproszkowanym owocem osetnicy (waspwort). Do popicia mleko prosto od gorgony ! Wyborna uczta |
Havier2004-08-21 08:17Post ID: 13718 |
Moim ulubionym daniem są udka z gryfa z przestrzelonym przez kusznika sercem złotego smoka, posypane klątwą no i oczywiście wszystko podgrzane na naturalnym ogniu, który dają żywiołki magmy. :P |
Coyote2004-08-21 09:16Post ID: 13719 |
Oczywiście jaja smoczycy :P Ale ciężko je zdobyć, niewielu uszło z życiem zabierając jaja smoczycy :P |