*Do oberży wszedł rycerz i rzuciwszy złotą monetę (pochodzi bowiem ze szczodrego narodu) krzyknął. - Wina , a żywo i garść wiadomości bom pierwszy raz w tych okolicach. Poczym rozsiadł się na ławie i bacznie obserwował. Był to McGregor
McGregor |
|
McGregor |
-Witajcie- W drzwiach stanął rycerz, zdjął hełm i okazało się, że głowę ma idealnie ogoloną. -Jestem McGregor z klanu McGregorów. Słyszałem, że macie tu trunki z mojej ojczyzny. Pozwólcie zatem, że usiądę i skosztuję. Z saka wyciągnął swoją szklankę z duralexu i... |
McGregor |
Ech... z daleka. Moja droga tutaj prowadzila przez pieklo. Dawno temu wyruszulismy wraz z moim przyjacielem McPythonem z naszej ojczystej wyspy na polnocy. Szukalismy graala, ale dosc szybko sie zgubilismy, a potem.... Ale dosc juz, wypijmy. Masz moze jeszcze Loch Ilness? |
McGregor |
Chodzi tylko o to, aby w momencie smierci mozna o sobie powiedziec, ze bylo sie dobrym czlowiekiem. A jakakolwiek religia moze byc tylko droga do tego lub wrecz przeciwnie. Wszystkie religie powstaly ze strachu, a teraz sluza glownie sterowaniu ludzmi. Jest taka teoria, nie pamietam... |
McGregor |
<[WYbacz, ale religia to nie jest system totalitarny, a Bóg. (czy bogowie w religiach politeistycznych) to nie jest dyktator. ]> Nie jest dyktatorem? Wg religi nie wygląda mi na pluralistę. Zdaje się że niewiele jest demokracji jakiejkolwiek. <[A sterowaniu ludźmi służą dziś... |
McGregor |
<[Dawno dawno temu były czasy kiedy ludzie składali bogom ofiary, które napełniały kiesy kapłanom w świątyniach. Teraz już tak nie ma. ]> Czy aby na pewno??????? Przynajmniej w cywilizowanych kulturach tak jest. (Nie biorę pod uwagę wrzucanie kilku groszy na tacę) - Moandor |
McGregor |
- Hallo!! - krzyknął od progu McGregor - Czy to tutaj jest ta wspaniała uczta? Kazali mi przyjść z prezentem, to chyba i okazja jakaś jest. - Gdzież to solenizantka? - usiadł przy pierwszym lepszym stole, załozył nogę na nogę, ale szybko zmitygował, że w kilcie to nie za bardzo... |
McGregor |
- Dziś nie piję bo żem "wczorajszy" i mam wstręt. Poproszę wodę, jeśli łaska. - usiadł koło Eona. - Mnichu - rzekł - Co do prezentu, to się jeszcze waham czy dać czy nie. Mam coś, co jest mi bardzo drogie i żal mi się rozstawać. Poza tym jest to rzecz jeszcze całkiem... |
McGregor |
McGregor zauważył, że Sulia patrzy na niego i już wiedział. To nie przejdzie. Ociągając się sięgnął do torby. - Miałem dać dwie, ale postanowiłem jedną zachować. - Szepnął do Eona, który wyglądał jakby oczy miały wypaść mu z oczodołów, tak ciekawy był co też Szkot... |
McGregor |
- Eonie, toż to czysta profanacja. Zapomniałeś o dodaniu kopy zjełczałych jaj zimorodka, oraz stopionym sadle. - McGregor byl wyraźnie wzburzony i gotów do stanowczej obrony swojego zdania. - Sulio, jeśli chodzi o ogórki, to mam parę.- Wyciagnął z drugiej onucy pachnące kiszone... |
McGregor |
- Co...? Co jest? Co się stało? - McGregorowi zsunęła się ręka ze stołu, którą podtrzymywał głowę. - Ale żem kimnął. Coś mówiłeś mnichu? Eon jednak chyba za bardzo nie wiedział co się dzieje. - Ale miałem sny. Cały czas śnily mi się tęcze, a mówią że tylko niewiasty... |
McGregor |
- Mi Rybka już nie lij. Chyba się zdrzemnę ździebełko.- beknął nieco zbyt głośno. - Macie tu jaki kąt do kimania? |
McGregor |
-Ho Ho Ho.. - Do karczmy wszedł Dziadek Mróz w czerwonym kubraczku, takim samym nakryciu głowy, oraz w jednej onucy, w dodatku pomalowanej na kolor pomarańczowy. - Przyszedłem po prezenty. - W tym momencie zawiało, czapka spadła i okazało się, że Dz M jest bardzo podobny z łysiny do... |
McGregor |
Pomyliło Ci się chyba z utworem Ajsza :D |
McGregor |
Bubeuszu, a już miałem dać Ci rekomendację w sprawie zostania Jaskiniowcem :lol: A tu taka wpadka. :lol: A poważniej to z jednym się przynajmniej zgadzam. Nick powinien być nierozerwalnie związany z rasą i jakąś hiostorią. Wszyscy moi przodkowie z dziada pradziada nazywali... |
McGregor |
Szklaneczka Loch Ilness za tw�c�. |
McGregor |
Gra jest fajna, ale dla mnie pewnie skończy się tak jak z H IV. Na początku, jak każda nowość ,cieszy. Wszystko świeci, błyszczy, jest pięknie . Muzyka też klimatyczna, parę rozwiązań dobrych , parę złych. Ogólnie gra się przyjemnie, jeśli akurat nie wywala co chwilę do... |
McGregor |
Problem Gram, czasem nawet kilkanaście minut, czasem mniej i nagle wywala do windowsa. Dzieje się tak dość często więc problem musi zostać rozwiązany inaczej nie wyobrażam sobie gry. Wydaje mi się że częściej zdaża się to gdy dużo obracam kamerą, a także przy niektórych... |
McGregor |
Nie wiem czy to ma znaczenie, ale może masz ich ulepszonych i są liczeni inaczej? P.S. Dlaczego odpowiedź jest z wcześniejszą godziną niż pytanie? |
McGregor |
1)Zdobycie wszystkich zamków i Graala nie jest już teraz konieczne, liczy się tylko czas. Pozostaje jednak kwestia sposobów. Można zdobyć Graala na początku gry, gdy jeszcze nie ma odkrytego żadnego obelisku, a to daje dużą przewagę. Wiadomo jak to się odbywa, no i tego raczej nie... |
