Imperium

Chciałbym żeby oprócz któregoś z tych zamków, o których piszecie tutaj, był taki, którym można grać po ukończeniu kampanii - zamek smoków.

Ja po prostu kiedyś dawno temu, kiedy zaczynałem "znajomość" z Internetem, chciałem wymyśleć sobie nicka. Wtedy był to jeszcze przez jakiś czas Nuk7, ale żeby bardziej pasował do Jaskini, został bez cyfry.

Mój avatar znalazłem przeszukując Internet i natrafiłem akurat na taki, który mi się spodobał. Teraz zawsze używam tego samego. Nie wiem skąd on pochodzi, ale przyzwyczaiłem się już do niego.

Mój ulubiony zamek to Akademia. Strzelająca najsilniejsza jednostka - tytani, silni i szybcy wojownicy - Rakszasa Raja i dobra unikalna umiejętność bohatera - Tajemna Wszechwiedza to przepis na sukces ;)

<[Kahn: A od kiedy Tytan strzela? Chyba że źle zrozumiałam :P]> Tytan to jednostka strzelająca. Strzela z piorunów. Chyba, że nigdy nie ulepszyłaś kolosa, dlatego nie wiesz.

Jeśli przejdę ze swojego profilu do poczty i najadę myszką na napis "Poczta" w lewej belce nawigacji, wyświetla się napis "Zobacz najnowsze wieści pretorii", a jeśli na "Mieszkańcy", to wyświetla się "Przejdź do poczty".

Może nie jestem osobą, która się wyróżnia. Może nie mam na liczniku tysięcy postów i stażu w Jaskini. Wiem jednak, że to magiczne miejsce stało się dla mnie czymś ważnym. Odkąd odkryłem drogę do niego, spędzam w nim wolne chwile. Na pewno nie jest to stracony czas. Z polską...

Dawniej grałem w AQ trochę częściej, teraz kiedy trafią się wolne serwery. Mam 45 level. Zastanawiałem się nad wykupieniem Guardiana, ale to chyba nie dla mnie. Już wolę zagrać w Heroesy ;)

Ja mógłbym pomagać w tych sprawach, o których wiem. Porozmawiaj z MiB-em, może ta organizacja będzie kiedyś pełnoprawną grupą. Możesz mnie zapisać.

Wybrałem Huntera, ponieważ w dużych ilościach jest zabójczy z daleka. P.S: Tristan: Też myślałem o Golemie, w końcu najbardziej lubię Akademię.

Po pierwsze: Chcialbym, aby ta gra powstała ;) 2: Oczywiście bez abonamentu, lecz tak jak w GuildWars tylko opłatę za grę(ew. dodatki). 3: Miło by było, gdyby istniały światy na zasadzie Nacja vs. Nacja, czyli Akademia vs. Inferno itp. I to chyba tyle ;)

Czy naprawdę nie da się żyć bez kodów? One niszczą całą radość z gry, bo każda plansza to dla Ciebie nic, a jak ledwo co wygrasz(bez kodów) to dopiero się cieszysz ;) . Później się zdziwisz, że zawsze przegrywasz przez Internet.

Ja od siebie dodam bardziej rozbudowany tryb online, pozwalający na tworzenie klanów i turniejów bezpośrednio na serwerze. To ułatwiłoby pracę wielu twórcom takich zmagań.

I ja chętnie do tych dysput się przyłączę, jeśli można.

Mógłbyś dołączyć i rasę wiedźmina, która jest też od razu zawodem. W końcu to też ważna postać fantasy i miło byłoby się w nią wcielić. Oczywiście z przyjemnością wziąłbym udział w takiej grze.

Za Tristana! Chcę się z nim napić razem ;)

Wybrałem maga z paru powodów: -kula ognia potrafi zasiać zniszczenie, jeśli ktoś ustawi jednostki blisko siebie; -strzał do końca pola bitwy jest przydatny, bo często wróg ustawia się na jednej linii; -Akademia to mój ulubiony zamek :)

Widzę, że popadłaś w szał pisania postów. To nic złego, ale bądź konsekwentna. Jeszcze wczoraj potępiałaś na forum używanie kodów, dziś już je zamieszczasz.

Cenię fantasy za to, że pozwala mi oderwać się od codziennego świata. Mogę chociaż na trochę zapomnieć o problemach i rozpocząć wspaniałą przygodę, często pełną magii i humoru oraz poznać zarówno wyniosłych bohaterów, jak i tych mało znaczących. Zobaczyć świat z ich...

Za MiB-a, bo bez niego by nam się Jaskinia programistycznie zawaliła ;)